Dodaj do ulubionych

ZABRUDZONE FUGI

IP: 157.25.119.* 18.02.03, 09:46
Proszę o rady czym mogę wyczyścić zabrudzone przy malowaniu fugi. Są one w
kolorze ciemnego brązu, a w tej chwili są tak zanieczyszczone, że nawet nie
widać ich koloru. Mycie wodą z płynem nie pomaga.

Dzięki

aGa
Obserwuj wątek
    • Gość: mac1 Re: ZABRUDZONE FUGI IP: 213.77.125.* 18.02.03, 09:59
      Gość portalu: aGa napisał(a):

      > Proszę o rady czym mogę wyczyścić zabrudzone przy malowaniu fugi. Są one w
      > kolorze ciemnego brązu, a w tej chwili są tak zanieczyszczone, że nawet nie
      > widać ich koloru. Mycie wodą z płynem nie pomaga.
      >
      > Dzięki
      >
      > aGa


      W Castoramie kupiłem środki z firmy HG do impregnacji i ochrony fug. Wczesniej
      miałem z tej firmy środek do mycia fug. Rewelacja, ale nie tanio. Pzdr.
      • Gość: marry Re: ZABRUDZONE FUGI IP: *.pbk.pl / 10.0.126.* 18.02.03, 11:16
        ja również przetestowałam środki HG - potwierdzam, są rewelacyjne
      • Gość: FFiiLL Re: ZABRUDZONE FUGI IP: *.pgnig.pl 18.02.03, 11:31
        Gość portalu: mac1 napisał(a):

        > Gość portalu: aGa napisał(a):
        >
        > > Proszę o rady czym mogę wyczyścić zabrudzone przy malowaniu fugi. Są one w
        >
        > > kolorze ciemnego brązu, a w tej chwili są tak zanieczyszczone, że nawet ni
        > e
        > > widać ich koloru. Mycie wodą z płynem nie pomaga.
        > >
        > > Dzięki
        > >
        > > aGa

        A o jaką farbę chodzi - wydaje mi się że jest to istotne.
        Ja zabrudzone fugi czyściłem środkiem SZOP, dostępnym w marketach budowlanych.
        Już po wyczyszczeniu proponuję zabezpieczyć jakimś środkiem. Ja to zrobiłem
        DELFINEM (oba środki produkowane przez ATLAS). Środki HG, o których wspomina
        mac1, w porównaniu z Atlasem są droższe, ale może przez to lepsze?


        • Gość: mac1 Re: ZABRUDZONE FUGI IP: 213.77.125.* 18.02.03, 11:56
          Gość portalu: FFiiLL napisał(a):

          >
          > A o jaką farbę chodzi - wydaje mi się że jest to istotne.
          > Ja zabrudzone fugi czyściłem środkiem SZOP, dostępnym w marketach
          budowlanych.
          > Już po wyczyszczeniu proponuję zabezpieczyć jakimś środkiem. Ja to zrobiłem
          > DELFINEM (oba środki produkowane przez ATLAS). Środki HG, o których wspomina
          > mac1, w porównaniu z Atlasem są droższe, ale może przez to lepsze?
          >

          Do impregnacji DELFIN tez wystarczy. Ja w moim starym mieszkanku zabezpieczyłem
          fugi delfinem 5 lat temu, a dzisiaj wyglądają jak nowe.
          Środki HG wybrała moja żonka do zabezpieczenia nowego mieszkanka, a jej nigdy
          nie odmawiam. Zreszta sama biega po mieszkaniu z pędzelkiem i zabezpiecza
          przede wszystkim fugi najbardziej narazone na zabrudzenie (zlewozmywak,
          kuchnia, wanna, umywalka i kabina). Pzdr.
          • Gość: aGa Re: ZABRUDZONE FUGI IP: 157.25.119.* 18.02.03, 14:06
            Nie wiedziałam, że fugi trzeba impregnować. Myślałam, że wystarczy wyczyścić.

            aGa
            • Gość: mac1 Re: ZABRUDZONE FUGI IP: 213.77.125.* 18.02.03, 14:19
              Gość portalu: aGa napisał(a):

              > Nie wiedziałam, że fugi trzeba impregnować. Myślałam, że wystarczy wyczyścić.
              >
              > aGa

              Fuga niezabezpieczona jest bardziej narażona na zabrudzenie i wykruszenie.
              Ochrona fugi HG lub Delfin pozwala tego uniknąć, bo pokrywa się fuge
              przeźroczystą wartwą. My w miejscach najbardziej narażonych na działanie wody
              impregnujemu dwa razy. Dodatkowo zabezpiecza to przed grzybem i pleśnią. Bardzo
              niszczą sie tez fugi podczas mycia podłóg. Dlatego zachęcam do poświęcenia
              kilku godzin czy dni na tą czynność. Efekt niewidoczny, ale praktyczny. Pzdr.
        • Gość: aGa Re: ZABRUDZONE FUGI IP: 157.25.119.* 18.02.03, 14:11
          Fugi są zabrudzone po części pyłem gipsowym a po części farbą akrylowo-
          lateksową do malowania ścian.

          aGa
    • Gość: Anka Re: ZABRUDZONE FUGI IP: *.icpnet.pl 05.03.03, 08:20
      Korzystając z waszych porad,skusiłam się na kupno środka HG"czyste fugi"
      Niestety ,sporo wydałam a efektu ŻADNEGO
      Sprzedawca w castoramie zapewniał że róznica będzie,u mnie jej nie ma.
      Na butelce pisze,że można dodatkowo skorzystać z "błękitnego HG"lecz teraz się
      głęboko zastanawiam,czy to aby nie następne pieniądze wyrzucone w błoto.
      Jeśli rzeczywiscie "niebieski" jest lepszy ,to dlaczego sprzedawca nie polecił?
      Moje fugi nie sa spleśniałe ,są po prostu brudne i kamienny osad na nich
      wystepuje.
      Moze ktos poradzi co mam zrobić?
      • Gość: FFiiLL Re: ZABRUDZONE FUGI IP: *.pgnig.pl 06.03.03, 09:57
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Korzystając z waszych porad,skusiłam się na kupno środka HG"czyste fugi"
        > Niestety ,sporo wydałam a efektu ŻADNEGO
        > Sprzedawca w castoramie zapewniał że róznica będzie,u mnie jej nie ma.
        > Na butelce pisze,że można dodatkowo skorzystać z "błękitnego HG"lecz teraz
        się
        > głęboko zastanawiam,czy to aby nie następne pieniądze wyrzucone w błoto.
        > Jeśli rzeczywiscie "niebieski" jest lepszy ,to dlaczego sprzedawca nie
        polecił?
        > Moje fugi nie sa spleśniałe ,są po prostu brudne i kamienny osad na nich
        > wystepuje.
        > Moze ktos poradzi co mam zrobić?

        A w jaki sposób to czyściłaś? Ja pamiętam, że czyszcząc fugi na podłodze nieźle
        się napracowałem. Rąk nie czułem ze dwa dni. A do czyszczenia użyłem najpierw
        drobnego papieru ściernego (co oczywiście nie było wystarczające), a następnie
        czyściłem fugi szczoteczką do zębów (jedna przy większej ilości może nie
        wystarczyć) używając specjalnego do tego płynu.
        • Gość: Anka Re: ZABRUDZONE FUGI IP: *.icpnet.pl 06.03.03, 20:26
          Czyściłam wg wskazań producenta,ale niestety nic nie pomogło.
          Używałeś tego samego płynu?
          • Gość: FFiiLL Re: ZABRUDZONE FUGI IP: *.pgnig.pl 07.03.03, 07:35
            Jak już wcześniej wspominałem używałem płynu SZOP firmy Atlas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka