IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 00:31
Witajcie

Tak się stało, że muszę kilka rzeczy naprawić - konkretnie zlutować (z
finansami u mnie ostatnio nie jest dobrze, więc po co dawać do naprawy, skoro
mogę to zrobić sam)

Mam w garażu stareńką jak ten świat lutownicę, nabyłem cynę - postanowiłem
poćwiczyć "na sucho"

z dzieciństwa pamiętam, że cyna topiła się niemal jak masło.

Grocik lutownicy fajny cieplutki - wolę nie dotykać, rączka aż gorąca

Tylko dlaczego, jak ja chcę stopić cynę - nie dzieje się nic - ewentualnie
spłaszczy się, jeśli mocno ją zduszę?


A może to wina grotu? Z racji braku odpowiednich materiałów - wykonany ze
spinacza? Może lepszy jakiś specjalnego przeznaczenia?


Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy?


pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: taki_jeden proszę... n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 10:12
    • Gość: q Re: lutownica IP: 62.29.140.* 17.08.06, 11:46
      witam

      drut ze spinacza to raczej nienajlepszy pomysł, polecam kawełek drutu miedzianego
      warto również sprawdzić jakość połączenia grotu z lutownicą...

      pozdrawiam
    • sebaa2 Re: lutownica 12.05.20, 07:03
      Jeśli lutownica do tylko lutownica www.zdz-lodz.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka