daffne
08.04.03, 00:52
Bardzo prosze o pomoc.
Moja pralka zaczela wariowac.Jakby na zlosc , bo gwarancja skonczyla sie miesiac temu...
Kiedy ustawiam program prania i pralka pobiera sobie wode to pobiera ja w nieskonczonosc...
Na pewno nie jest to wina zbyt wysoko czy zbyt nisko umiejscowionego weza odlpywowego.Tysiac razy to sprawdzalam.Sitko nie jest zapchane .
Raz bylo tak , ze nabierala sobie ta wode w nieskonczonosc az wylala sie gora gdzie sie sypie proszek do prania itp.Wylaczylam,wody troche ubylo , przesunelam programator milimetr dalej i jakos wyprala.Dzisiaj dala popis na calego.Wsypalam proszek do prania , nalalam plyn do plukania , ustawilam program prania i czekalam.Jedna strona sobie nabierala wode oczywiscie biorac po drodze ze soba proszek a wezem odpywowym wypuszczala wode z tymze proszkiem.Wylaczylam , przesunelam milimetr dalej - nabierala sobie wody znow tyle ile jej sie chcialo.
Koniec koncow byl taki , ze moje pranie nie zostalo wyprane , jedynie namoczone i wywirowane:((((((
Prosze o jakies rady czy mam wzywac jakiegos fachowca czy sama moge cos zrobic , ta pralka na tyle juz mi podniosla cisnienie , ze z checia kupilabym sobie nowa na ktora oczywiscie chwilowo mnie nie stac...
Moze ktos z Was fachowcow wie co tej "wariatce" moze byc..
Pozdrowionka:)