mariella1
11.07.03, 16:55
Moi rodzice na pod koniec lat 90-tych pobudowali dom, który teraz - jeszcze w
stanie surowym - będzie przepisany na mnie. Jest to jedna część bliźniaka.
Niestety przy podłączaniu prądu do segmentu sąsiada główny kabel ze słupa
został pociągnięty wewnątrz naszego segmentu po podłodze (ktoś przy
całkowitym zaćmieniu pozwolił na coś takiego:-(((). Czyli zrobili tylko jedno
połączenie ze słupem (do nas i potem po podłodze do sąsiada). Jak myślicie,
czy mogę teraz wystąpić do zakładu elektrycznego, żeby zabrali mi ten kabel
przewodzący prąd do sąsiada z mojej części? Czy będę musiała za to płacić?
Chyba nie mogę tego tak zostawić. W przypadku awarii będę zrywać mi podłogę?
Please, poradźcie.