11.07.03, 16:55
Moi rodzice na pod koniec lat 90-tych pobudowali dom, który teraz - jeszcze w
stanie surowym - będzie przepisany na mnie. Jest to jedna część bliźniaka.
Niestety przy podłączaniu prądu do segmentu sąsiada główny kabel ze słupa
został pociągnięty wewnątrz naszego segmentu po podłodze (ktoś przy
całkowitym zaćmieniu pozwolił na coś takiego:-(((). Czyli zrobili tylko jedno
połączenie ze słupem (do nas i potem po podłodze do sąsiada). Jak myślicie,
czy mogę teraz wystąpić do zakładu elektrycznego, żeby zabrali mi ten kabel
przewodzący prąd do sąsiada z mojej części? Czy będę musiała za to płacić?
Chyba nie mogę tego tak zostawić. W przypadku awarii będę zrywać mi podłogę?
Please, poradźcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: fragi Re: Elektryka IP: 195.117.125.* 12.07.03, 01:49
      Jak myślicie,
      > czy mogę teraz wystąpić do zakładu elektrycznego, żeby zabrali mi ten kabel
      > przewodzący prąd do sąsiada z mojej części? Czy będę musiała za to płacić?
      Jeśli wystąpisz do zakładu elektrycznego- tzn. zlecisz przebudowę instalacji -
      to oczywiście będziesz musiała za nią zapłacić. A kto niby miałby ? Chyba, że
      dogadasz sie z sąsiadem i On zapłaci chociaż część.
      • mariella1 Re: Elektryka 17.07.03, 12:35
        Dziękuję bardzo za porady. A czy na przykład mogę po prostu powiedzieć
        sąsiadowi (on ma też swoją część w surowym stanie, a jesteśmy obecnie sąsiadami
        w innym miejscu i stosunki sąsiedzkie nie są zbyt dobre, więc normalne
        dogadanie się po prostu nie wchodzi w grę...), że albo załatwia na swój koszt
        sprawę, albo w przypadku awarii elektryki u niego(czy konkretnie tego kabla,
        który przechodzi pod moją podłogą), ja nie pozwolę na wejście elektryka na
        teren mojego domu? Myślicie, że mam takie prawo?
    • Gość: jasiek11 Re: Elektryka IP: *.tele2.pl 12.07.03, 13:52
      czesc!
      lepiej na razie nie mieszaj w to zakladu energ. Na razie sprobuj poprosic
      elektryka o ewentualną cene. Jedno pozwolenie z energetyki na pewno bedzie
      potrzebne wiec moze sprobuj wziac prywatnie elektryka stamtąd?

      pozdrawiam jasiek11
      • mariella1 Re: Elektryka 22.07.03, 13:48
        Dziękuję bardzo za porady. A czy na przykład mogę po prostu powiedzieć
        sąsiadowi (on ma też swoją część w surowym stanie, a jesteśmy obecnie sąsiadami
        w innym miejscu i stosunki sąsiedzkie nie są zbyt dobre, więc normalne
        dogadanie się po prostu nie wchodzi w grę...), że albo załatwia na swój koszt
        sprawę, albo w przypadku awarii elektryki u niego(czy konkretnie tego kabla,
        który przechodzi pod moją podłogą), ja nie pozwolę na wejście elektryka na
        teren mojego domu? Myślicie, że mam takie prawo?

        • Gość: Ali Re: Elektryka IP: *.rzesa.rzeszow.pl 22.07.03, 17:23
          Zakładu Energetycznego do tego nie mieszaj bo to nie jest jego sprawa. Ten
          kabel jest własnością odbiorcy pytanie tylko którego. Przypuszczalnie Twojego
          sąsiada bo do niego idzie. Jeżeli jest to bliźniak możnabyło zrobić przyłącz i
          skrzynki licznikowe tam gdzie się te budynki łączą. Jeżeli już jest tak jak
          jest to przypuszczalnie kabel jest własnością sąsiada ale na wejście na
          ewentualną naprawę będzie musiał mieć Twoją zgodę, a w razie wyrządzenia szkód
          naprawić je ewentualnie zapłacić odszkodowanie tu już działa Kodeks Cywilny.
    • szarpak21 Re: Elektryka 25.02.18, 17:18
      czy sąsiad ma swój licznik energii elektrycznej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka