Gość: Nika
IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.*
13.10.03, 08:23
Pomozcie prosze...w dwoch miejscach zrobily mi sie "pajaki" pekniec na
suficie, w ciagu kilku miesiecy kawalki chyba gladzi (chyba) z farba zaczely
odrywac sie od sufitu (remont byl robiony 2 lata temu) - pradowpodobnie bylo
cos nie tak zrobione...teraz te kawalki wydzielone przez wczesniejsze
pajaczki zwisaja smetnie z sufitu i z beigiem czsu wyraznie widac dzialanie
na nie sily ciazenia :). Jak temu zaradzic, nie chce i nie jestem w stanie
we wlasnym zakresie naprawiac calego sufitu, jak naprawic miejscowym
uszkodzenia?