daros5
29.09.08, 19:44
Mam problem. Ekipa rozpoczęła rozbudowę mojego domu. wszystko zgodnie z prawem. Projekt, nadzór budowlany, wszystko jak się patrzy. Umowa z wykonawca była niestety ustna. Po 10 dniach intensywnej pracy wylali strop. Wykonawca skasował za te cześć robot. Według sztuki budowlanej, kazali czekać 7 do 10 dni. Po tym czasie mieli kontynuować. Po 10 dniach nikt się nie pojawił. W rozmowie telefonicznej, wykonawca stwierdził, ze w międzyczasie wygrał przetarg na rozbudowę jakieś przychodni i jak skończy tamto to wróci do mnie. Minęło 5 TYGODNI i nic. Twierdzi, ze tamtego jeszcze nie skończył. Pytanie Co mam robić? Umowę mam ustna, nie mogę czekać w nieskończoność a do tego wziąłem kredyt. Pieniądze sa, odsetki lecą a robotników nie ma. Czy mogę gdzieś interweniować? Błagam o podpowiedz.
Dziękuję i pozdrawiam,
daros5