Dodaj do ulubionych

za starzy na budowę

11.04.09, 19:34
Witam. Zawsze marzyłam o domku. Zresztą w takim właśnie domku z
ogrodem się wychowałam. Po ślubie kupiliśmy mieszkanie w bloku. I
tak mija 2 rok jak tu mieszkamy. Mamy działkę budowlaną którą
wspólnie z mężem kupiliśmy pół roku temu. PIeniędzy na budowę póki
co nie mamy ale mamy działkę plus mieszkanie warte około 150 tys.
Tyle tylko że mąż wpadł w jakąś histerię. Ciągle powtarza że jest za
stary żeby się budować, że się nie opłaca bo jak skończymy budowę to
już będziemy staruszkami. Dodam że mamy ja 31 lat mąż 32 . Ciągle
powtarza że za póżno się do tego zabraliśmy, że ludzie w naszym
wieku już sobie w tych nowowybudowanych domkach mieszkają albo w
najgorszym przypadku są na etapie prac wykończeniowych. To mi
zabiera cały optymizm.
Obserwuj wątek
    • modeno Jak mówią ogrodnicy -nie przesadzajmy 11.04.09, 19:38
      Mam 37 lat żona 2 lata młodsza i zaczynam budowę Plan budowy
      rozłożyłem min na 5 lat Musisz przekonać męża że nie jest takim
      staruszkiem........
    • lstiti Re: za starzy na budowę 11.04.09, 22:19
      Powiedz mężowi, że mu odbiło. Mały domek można nawet w rok postawić.
      • 3xmama Re: za starzy na budowę 12.04.09, 08:09
        Ja mam 37 lat, mój mąż 38. Mój dom właśnie się buduje. Na następne wakacje
        zaplanowaliśmy przeprowadzkę. Powiedz mężowi, żeby stuknął się czymś ciężkim w
        głowę, to może mu przejdzie paranoiczny strach przed zmianami, bo tu nie chodzi
        o wiek....
    • Gość: m. Re: za starzy na budowę IP: 213.77.2.* 12.04.09, 11:23
      Bo to facet. Łatwiej mu powiedzieć, że czuje się za stary, niż, że się boi i nie
      ma pojęcia jak się do tego zabrać.
      Sama się zabierz za papiery (pozwolenia i inne takie), może jak zobaczy jaką
      dzielną ma żonę to się zastanowi...
      powodzenia!
      • daisy73 Re: za starzy na budowę 12.04.09, 16:42
        Powiedz mężowi, że jak się ma pieniądze to spokojnie za rok,
        maksymalnie dwa będziecie już mieszkac na swoim, teraz nie buduje
        się 10 lat, załatwiaj papiery, kredyt i do roboty :) a ta starość to
        nie starość a strach bądź lenistwo. Powodzenia
        • 3xmama Re: za starzy na budowę 12.04.09, 18:24
          Jeszcze wtrącę "pięć groszy":) Mój mąż pracuje 300km od domu i przyjeżdża tylko
          na weekendy, mamy trójkę dzieci z czego jedno ma 2 latka. Sama załatwiłam
          wszystkie formalności, znalazłam działkę, podsunęłam mężowi kilka projektów,
          które moim zdaniem były super na konkretną działkę (po konsultacjach z
          architektem wybraliśmy RAZEM projekt, który jest już realizowany), znalazłam
          firmę, doglądam budowy (znaczy się jeżdżę i oglądam jak wszystko super idzie).
          Mężuś w weekendy kiwa głową i spotyka się z szefem firmy uzgadniając szczegóły
          techniczne. To jest wykonalne, trzeba tylko chcieć!
        • Gość: gość Re: za starzy na budowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.09, 18:35
          Powiedz mężowi, że jak się ma pieniądze to spokojnie za rok, -
          napisała daisy73
          A pisze sie wyżej wyrażnie : KASY NIE MA !!
    • Gość: www Re: za starzy na budowę IP: *.chello.pl 12.04.09, 18:25
      Zabierz męża do psychiatry..
    • Gość: gość Re: za starzy na budowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.09, 18:28
      I mąż ma rację.
      Szkoda życia na mordęgę, tym bardziej jeżeli z kasą nie za dobrze.
      Jeżeli budowa nie byłaby jego "konikiem", jeżeli nie jest do tego
      na 100% gotowy to odpuśćcie sobie. Budowa i eksploatacja domu to
      ciężki obowiązek na całe życie i wydatki, wydatki bez końca.
      Działkę potraktujcie rekreacyjnie, jeść nie woła a jak wygracie w
      totolotka to wtedy można na luzie budować.
      • bolo22q Re: za starzy na budowę 13.04.09, 09:41
        twój stary to śmierdzący leń daj mu wielkiego kopa w dupe i pogoń do
        roboty
    • Gość: cromwell Re: za starzy na budowę IP: 94.246.142.* 13.04.09, 16:02
      haha
      wlasnie w tajemnicy przed zona planuje budowe trzeciej chatynki
      wracajac do meritum
      budowalem u inwestorow grubo po siedemdziesiatce
      i tego podejscia do zycia wam zycze

      pzdr.
      • Gość: gość Re: za starzy na budowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:43
        Grubo po siedemdziesiątce to się inwestuje w solidny grobowiec, a
        nie w chatę. pzdr.
    • alba27 Re: za starzy na budowę 14.04.09, 10:58
      Ja mam 31, mąż 30 zaczynamy budowę na jesień ewentualnie jesienią
      2010 (zależny kiedy media przyłączą), mamy tyle co Wy, działkę i
      małe mieszkanie. Rozbawiło mnie hasło"za starzy" . Uświadom mężowi,
      że nawet jak budowa potrwa kilka lat to jeszcze z 35-40 lat w tym
      domu pomieszkacie. Może to mu przemówi do rozsądku. Moim zdaniem tu
      nie o wiek chodzi, ale on zwyczajnie się boi że sie nie uda, z
      różnych względów zresztą. Mojego też musiałam przekonywać mimo, że
      na budowlance sie zna... Sama podejmij jakieś działania, poszukaj
      projektu, odeślij go na forum muratora, niech poczyta dzienniki
      budowy i zobaczy, że ludzi się budują i nie wszyscy mają 20 lat i
      kupę kasy!
    • budimex_danwood Re: za starzy na budowę 20.04.09, 16:57
      Może warto zastanowić się nad budową domu w systemie prefabrykowanym? Domy w tej technologii wykonywane są bardzo szybko. Przygotowane wcześniej w fabryce elementy budynku montowane są na miejscu w kilka dni, a w kilka tygodni dom wykończony jest „pod klucz”. To nie tylko znacznie skraca czas budowy, ale także nie absorbuje właścicieli w tak znacznym stopniu jak budowa metodą tradycyjną.
    • ant777 ma mąż rację! :) 21.04.09, 07:42
      Gość kombinuje, że dojdzie do tego że większość prac budowlanych
      bedzie musiał zrobić sam. A przynajmniej wykończeniówkę, żeby
      zaoszczędzić każdy grosz. To wszystko będzie robił po pracy
      wieczorami. Jak to zrobi, to zostanie mu zagospodarowanie działki
      wokół domu. Za kilka lat to będzie zgorzkniały strzęp człowieka.
      A ty będziesz mieszkać w nowym domku.
    • Gość: (*_*) Re: za starzy na budowę IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 10:57
      życie zaczyna się po 40-tce
      budujesz dom, potem widzisz ile narobiło się błędów, więc go
      sprzedajesz i budujesz następny; no i leci...
    • Gość: v2 Re: za starzy na budowę IP: *.chello.pl 01.05.09, 00:28
      Znajdź odpowiedniego architekta.
      - Takiego który się zajmie wszystkim od A do Z
      ( od wstępnej rozmowy ... do przekazania kluczy wybudowanego domu )
      Tak robi się w całym cywilizowanym świecie.
      Przeczytaj to :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=39271506&a=39380417
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=60811441&a=60838125
    • mbalasa Re: za starzy na budowę 04.05.09, 19:22
      Moi rodzice mają po 55 lat i zaczęli budowę jakieś 2 lata temu.
      Tego lata będą się wprowadzać.

      Kredyt dostali na 18 lat, "bo bank pewnie wychodzi z założenia, że
      20 lat już nie pociągniemy" ;-)

      Co prawda mają wkład własny ok. 250 tys plus mieszkanie w zanadrzu w
      razie czego, ale mimo to zdecydowali się i codziennie dopieszczają
      swoje gniazdko na stare lata.

      Lat mają prawie dwa razy tyle co wy ;-)






      Dobry dzień zaczyna się słonecznym porankiem..
      • Gość: modnapani Re: za starzy na budowę IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.05.09, 10:53
        Wiek tu nie ma nic do rzeczy-trzeba poczuć chęć do posiadania swojego domu. Ja
        miałam 41 lat, mój mąż 46 lat jak wzięliśmy się za budowę domu. Od wbicia łopaty
        do wprowadzenie się minęło tylko 7 miesięcy. Dom był budowany metoda tradycyjną
        czyli murowany z porotermu.To był najwspanialszy nasz krok w życiu. Ktoś
        powiedział ze życie zaczyna się po 40-tce-TO PRAWDA. Nie ma nic piękniejszego
        jak własny dom i ogród-tego nam zazdroszczą byli sąsiedzi z bloku którzy
        odwiedzają nas z większą częstotliwością niż jak mieszkaliśmy w tej samej klatce
        w bloku.
    • Gość: RAFAŁ Re: za starzy na budowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 21:58
      ZA STARY TO ON BĘDZIE ZA 30 LAT.Z TAKIM ZABEZPIECZENIEM TYLKO SIĘ
      BUDOWAĆ
      • utalia Re: za starzy na budowę 17.05.09, 21:43
        Cały problem rozbija sie jednak o kase i o to czy możęcie i chcecie
        brac dośc spory kredyt. Bo skoro na budowe macie 150 tysiecy to
        prawdopodobnie należąloby pozyczyc z banku lekko 250 tysięcy a
        pewnie i więcej. a jeśłi nie kredyt to wygląda na to, żę TWój mąz
        rozwazą jedynie budowe "na bieżąco" czyli co zarobi, zaoszczędzi to
        włozy w budowę. Zatem owa budowa faktycznie może ciagnąc sie latami.
        TAki sposób budowania faktycznie jest beznadziejny, bo odmawiasz
        sobie latami wszystkiego bo...na budowe a życie przelatuje...
        Lepiej porozmawiajcie o mozliwosćiach i szansach na kredyt.
    • Gość: gość Re: za starzy na budowę IP: *.chello.pl 22.05.09, 01:34
      Na własny dom nigdy nie jest za późno. My budujemy będąc w wieku "50+"...
      Spełniamy własnie nasze marzenie.. Wszystko zależy od determinacji przyszłych
      inwestorów (czyli Was) i czy rzeczywiście jest to marzenie obojga.. Poza tym
      należy przede wszystkim ocenić siły i środki, które możecie przeznaczyć na ten
      cel. Budowa to wyzwanie ale jakież pociagajace. Zyczę powodzenia w podejmowaniu
      tej decyzji...
    • termoplast Re: za starzy na budowę 22.05.09, 21:47
      beata_4 napisała:

      > Witam. Zawsze marzyłam o domku.

      Marzenia trzeba realizować .
      Ale nic na siłę, usiądź z mężem wygodnie i przedstaw argumenty za
      budową. Może przekonasz...
      Powodzenia.
    • Gość: darek Re: za starzy na budowę IP: 95.108.42.* 23.05.09, 16:53
      zaczeliscie zyc tak naprawde od czasu zakonczenia szkoly,czyli srednio macie
      staz swojego osobistego zycia jakies 10 lat,zostalo wam srednio 60 by mowic ze
      czas do piachu,model gdzie 30latkowie maja dzieci,zwierzaka,nielubiana
      prace,dom,wrzody w roznych miejscach /i oponki takze;)) /to nie obecnie...ktos
      tu nie chce zmian w zyciu i sie usprawiedliwia-glowa do gory -marazm i
      samozadowolenie- to dopadlo twojego faceta...nowa chata=nowe zycie...
      • beata_4 Re: za starzy na budowę 24.05.09, 10:33
        Witam. Sprawy trochę się zmieniły. Obecnie mąż nabrał wiatru w żagle
        i krótko mówiąc CHCE się budować. Usiedliśmy, przeliczyliśmy i
        wychodzi na to że miesięcznie możemy oszczędzić około 4,5 tys zł. To
        tak bez przesadnego zaciskania pasa ale np musialibyśmy zrezygnować
        z 2tyg wakacji w Egipcie na rzecz tygodnia Łebie. Plan jest taki że
        tochę pooszczędzamy o póżniej ruszamy z budową, dobieramy kredytu i
        na koniec sprzedajemy mieszkanie. Czy Waszym zdaniem ( w końcu wielu
        z Was jest w trakcie budowy ) to ma sens?
        • Gość: beata Re: za starzy na budowę IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.09, 19:38
          tak bez przesadnego zaciskania pasa ale np musialibyśmy zrezygnować
          > z 2tyg wakacji w Egipcie

          a u nas wakacje tez beda w egipcie
          kochamy ten kraj i nie wyobrazam sobie zeby przynajmniej raz w roku
          tam nie byc
          zamiast ;zlotych klamek; kafli po 200zl super armatury beda
          przyzwoitej jakosci kafle czy drzwi ale bez przesady wtedy wystarczy
          i na wakacje i dom
    • fpmuzyka Re: za starzy na budowę 24.05.09, 17:41
      Boże beata! my właśnie jesteśmy na etapie kupna działki i nie sądzę
      żebyśmy byli za starzy... mam 37 lat a mąż 38. Rok temu wpadliśmy na
      ten pomysł a teraz rozpoczyna się realizacja. Poczekamy jeszcze ok
      1,5 roku aż w tym domu zamieszkamy ale to na pewno nie będzie za
      późno... zresztą za późno na co? Na pielęgnacje ogrodu, na leżenie
      pod swoim drzewkiem latem i pluskanie się z dzieciakami w swoim
      baseniku (choć dmuchanym niestety) Kurcze gdyby tak kazdy myślał to
      90 proc ludzi nic by nie robiła bo już by byli za starzy... Ale może
      twojemy mężowi po prostu odpowiada bardziej mieszkanie w bloku i
      wiek to tylko wymówka?
      pozdrawiam
      • Gość: kefalonia Re: za starzy na budowę IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.09, 19:25
        My też zaczęlismy po 40-stce.Mieszkamy już dwa lata,mamy po 45.Wcale
        nie uważam,żeby to było późno.A u Was....całe życie przed Wami:-)
        • utalia Re: za starzy na budowę 27.05.09, 23:26
          Betao
          skoro możecie miesiecznie zaoszczedzic 4,5 tysiaca to oznacza, ze
          mozecie sobie pozwolic na kredyt. Zatem moim zdaniem, nie ma sensu
          oszczedzanie...Lepiej wziac od poczatku kredyt i od razu DZIAŁAC. A
          jak kredyt sie skonczy sprzedac mieszkanie i dokonczyc budowe.
    • majlo776 Re: za starzy na budowę 08.06.09, 22:22
      to musisz trochę męża do pionu ustawić nie ma co tragizować co to
      jest 32 lata mój tatomiał 60 lat jak postanowił dom wybudować
      stawialiśmy go metodą gospodarczą zajeło nam tpo 5 lat chatka ma 130
      m2 i mieszkamy w niej o wielu lat.

      pzdr.
      • Gość: beata Re: za starzy na budowę IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.09, 19:33
        za starzy jak to smiesznie brzmi!
        my jestesmy przed 50
        jestesmy na etapie wykanczania domku
        zaczelismy sie budowac rowno rok temu
        w tym roku chcemy sie przeprowadzic
        teraz dopiero mamy czas i pieniadze na budowe
        dla nas bedzie dom a dla syna mieszkanie



    • janfachowy Re: za starzy na budowę 24.06.09, 09:30
      Witam,
      Hmmm... Trudno coś tu sensownego powiedzieć. Mężczyźni, że się tak wyrażę, z
      przyrodzenia nie przepadają za zmianami, zwłaszcza tak radykalnymi jak
      budowa domu. Zastanawiam się
      jednak po co w takim razie maja Państwo działkę budowlana skoro mąż nie chce z
      niej skorzystać. Trzeba męża przekonać. Czeka Panią zapewne seria długich
      rozmów, proszę się przygotować na kłótnie i wybuchy małżonka. Myślę jednak, że
      mąż ...nieco przesadza. 32 lata to jest szczyt formy, a nie stanie jedna noga w
      grobie. Wierzę że jeśli tylko przedstawi Pani racjonalne argumenty, a na rozmowę
      wybierze ciepły, słoneczny dzień to maż się w końcu zgodzi... Teraz dom buduje
      się w rok, dwa, góra trzy lata. Znam staruszków którzy wybudowali dom i teraz
      sobie w nim świetnie żyją. Proszę się nie łamać, pomarudzi, pomarudzi i się
      zgodzi. Jak zawsze.
      Pozdrawiam,
      J.F
    • niunianiu Re: za starzy na budowę 24.06.09, 10:02
      mój mężczyzna (nie mąż) ma 34 lata i od roku dopiero stan surowy
      otwarty w tym, roku zamierza zrobić instalacje, tynki, okna, ale na
      pewno nie wykończyć pod klucz, więc z wami nie jest źle ;) nie
      jesteście pierwsi i nie ostatni, a mało jest ludzi, którzy w wieku
      25-28 lat zaczynają budowę domu, bo to przecież duży krok a nie
      zawsze sprawy etatowe sa poukładane, więc głowa do góry.
      Moi rodzice natomiast zaczęli budowę po 40 - tce i mieszkają w swoim
      domu już 11 rok, więc wy tym bardziej jak macie mozliwość to czemu
      nie macie duuuuzo czasu, żeby po zamieszkaniu w wymarzonym domu
      nacieszyć sie nim :D
      powodzenia
      • majlo776 Re: za starzy na budowę 06.07.09, 21:38
        ja mam 27 lat budowałem a mieszkam z rodzicami masakra a jak zacznę budowę
        własnego to za 4 lata nie wcześniej trzeba najpierw dobrze zarobić a niestety
        trzeba na to czasu.
        pzdr.
    • Gość: mam 36 lat Re: za starzy na budowę IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.07.09, 19:47
      To 31 lat i "za starzy" to żart, miałam tyle samo co ty, gdy zaczynałam budowę.
      150tys na budowę 180 mkw do wybudowania, nie wspomnę że jestem po architekturze
      wnętrz, ale wówczas mój synek miał niespełna rok i chorował, więc mąż to
      prowadził. Efekt jest taki: kredyt 150tys zł, mieszkamy w 120m na dole we troje
      z synkiem i więcej mi nie trzeba, mieszkanie niezupełnie skończone brakuje nam
      mebli, ale dom ma pompę ciepła, jest pod dachówką, wspomnę że było to 5 lat
      temu, więc i ceny były inne. Przede wszystkim trzeba zacząć od projektu, żeby
      był na skalę waszych możliwości i potrzeb, najlepiej z architektem lub gotowy
      projekt, ale koniecznie pod fachowym nadzorem, o tyle jestem dzisiaj mądrzejsza.
      Nie zadawaj się z ludźmi, którzy nie mają dla ciebie czasu lub w twojej ocenie
      byle jak przygotowali kosztorys lub umowę współpracy. Niech waszym Aniołem
      Stróżem będzie ktoś z branży. 150tys na pewno jest za mało ale nie siedź w
      miejscu, czytaj, oglądaj projekty i dyskutuj jakbyś miała budować 450m, a wtedy
      będą widzieli w Tobie klientkę zanim zaczniesz osłuchaj się i ucz się, jakbyś
      miała studiować budownictwo, pierwszy dom jest dla wroga..., ale z tym
      przysłowiem to lekka przesada.Pozdrawiam
      • majlo776 Re: za starzy na budowę 14.09.09, 23:21
        trudno tego nie poprzeć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka