Gość: Alika
IP: *.ztpnet.pl
24.11.04, 15:35
Mam jakieś dziwne objawy od kilku miesięcy. 5 miesięcy temu zaczęło się od
szybkiego pulsu,takiego ,niedającego nawet spać 115-120. Póżniej objawy
żołądkowe,mdłości szczególnie rano,zaczęło mnie boleć w okolicy serca,tak
jakby cały mięsień. Byłam u lekarza rodzinnego: ekg wyszlo ok, leki na serce
Propranolol (puls się unormował). Jednak od 3 tygodni mam bóle
mięśni ,szczególnie ręce, nogi. Mam wrażenie jak by mi sztywniały,drętwiały
czasami. Propranolol biorę ale tylko 10 mg dziennie. Lekarze do których
trafiałam nie stwierdzali nic ale też nie robili rzadnych badań a nawet
kardiolog mnie zbeształ,że to nie jego wina że jestem chora i to wszystko na
tle nerwowym. Martwię się swym stanem zdrowia ,bo mam dopiero 28 lat. Niewiem
nawet gdzie się z tymi objawami zgłosić,czy do neurologa,czy internisty?