Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: 95.63.96.* 30.10.09, 18:46
    Do piszacego artykuł.panie kochany mieszkam od 10 Lat w Hiszpanii zapraszem serdecznie do zdania 'prawka" za rownowartosc 1500zł(sam zapłace), jesli nie znajdzie Pan takiej szkoły to te 1500zł Pan mi da -ok? taki deal. p.s. nie pisz bzdur człowieku tutaj (Hiszpania)koszt prawa jazdy to ok.950-1100 eura zaleznie od szkoły jazdy,jak cos juz chcesz koniecznie klepac to nie głupoty.
    Obserwuj wątek
      • Gość: wildcatApollo Eurojazda IP: *.pool.mediaWays.net 30.10.09, 18:53
        Wlasnie koncze robic prawo jazdy w Niemczech. Obowiazkowo jest 12h (3h noc, 4h autostrada, 5h teren niezabudowany) + opanowanie pojazdu w poczatkowej fazie kursu, ok. 10h. Cena jest duzo wyzsza niz podane 4,5 tys. PL, chyba ze liczymy tylko kurs, a nie dodatkowe oplaty urzedowe.

        Prawo jazdy zdawane przez Niemcow w Polsce sa zazwyczaj niewazne, gdyz wymagane jest nie tylko zameldowanie na czas nie krotszy niz 180 dni, ale i faktyczne udowodnienie, ze sie wtedy w Polsce przebywalo (zwyczajowo sprawdza sie okres od poniedzialkow do piatkow).

        Znam jedna osobe, dla ktorej latwiej i taniej(sic!) byloby zdawac w Niemczech, gdyby byla taka mozliwisc, wlasnie z powodu "widzimisie" instruktorow/egzaminatorow.

        Przy okazji w Niemczech jest taki plus, ze przed instruktorem musisz udowodnic, ze potrafisz jezdzic w trudnych warunkach (noc; wyprzedzajac autostrada kolumne ciezarowek ok. 150km/h, czy jazdy przy wlaczonym glosno radiu). Jesli udowodnisz, ze jestes opanowany w tych sytuacjach i dodatkowy strach, ze ma sie na poczatku "prawko" a okres probny (rok, 2 lub 4 lata) i nie mozna zlapac punktow, powoduje, ze dla tych, ktorzy moga i ich stac, polecam robienie "papierow" nad Renem.
      • Gość: Francuzik Eurojazda IP: *.w86-202.abo.wanadoo.fr 30.10.09, 18:58
        "Francja: 40 godz.; ok. 7 tys. zł"

        Co za bzdury ;Skad wy "pisarzyki" bierzecie te dane .Przed dwoma miesiacami zdawalem prawo jazdy wlasnie we Francji.Poszlo za pierwszym razem .Calkowity koszt to troche ponizej 1000 euro i nie 40 godz a 20.Dziekuje i jestem zdania ze jak sie niema o czyms pojecia to powinno sie zamykac d...pe.dziekuje
      • Gość: Mag Eurojazda IP: *.cust.tele2.se 30.10.09, 19:15
        W Szwecji 40 godziny kosztuje okolo 9000 zl, a nie 1,9. Mozna jak w Angli uczyc sie z zaufana osoba, nie ponoszac dodatkowych kosztow, ale egzamin tez kosztuje. Jakas niedoinformowana osoba pisala ten artykul.
      • Gość: gość Eurojazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 19:15
        W Polsce kurs nie trwa 60, a 30 godzin,chyba że jest tu wliczony kurs
        teoretyczny. Nie wiem co mówią o nim przepisy, ale z doświadczenia
        wiem, że trwa on różnie. Ja miałem ok.15godzin, ale w moim mieście jest
        szkoła, gdzie kurs trwa 6 godzin.
        • Gość: potwornicki Re: Eurojazda IP: *.chello.pl 31.10.09, 10:06
          Istotna rzecz, W Polsce zdawalność jest na katastrofalnym poziomie.
          Za tym idą ogromne koszty dodatkowe
          ponieważ czekajac 3 razy po 1.5 miesiąca
          (tyle razy śrenio się podchodzi)
          człowiek musi odświeżyć jazdę
          i dokupić kilka godzin.
          W ten sposób z 1500 szybko robi się 3500.
      • Gość: T Re: Eurojazda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.09, 19:32
        Ja kilka miesiecy temu zdalem w Czechach, tylko 28h, 8k koron za kurs + 1200 za
        egzamin. Nigdy nie zdawalem w Polsce, w Czechach milo i przyjemnie :)
        • Gość: kk Re: Eurojazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.09, 19:55
          a gdzie dokładnie zdawałeś? trzeba mieć zameldowanie w czechach? są
          kursy w języku polskim?
          • Gość: T Re: Eurojazda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.09, 07:56
            Zdawalem w Brnie, tak musisz miec conajmniej tymczasowy pobyt (bez mozesz
            chodzic na kurs etc) Nie wiem czy jest po polsku, jak poszukasz to pewnie i
            znajdziesz :)
      • Gość: Przechodzen Eurojazda IP: *.w92-140.abo.wanadoo.fr 30.10.09, 19:57
        Mieszkam we Francji. Zdawanie tutaj prawa jazdy jest szalenstwem. To
        kosztuje majatek. 2.3 miliona !!! kierowcow wedlug oficjalnych
        danych jezdzi bez prawa jazdy.
        Moja corka mieszka w Anglii, Francji i we Wloszech. Prawo jazdy
        robila w Polsce. Zdala za PIERWSZYM razem. Wszelkie obrzydliwosci
        dotyczace tego za ile i w jakich okolicznosciach sie to odbylo
        prosze sobie schowac do kieszeni. Byla na 2 tygodniowym kursie
        konczacym sie egzaminem. Korupcja w Polsce jest straszliwa, ale
        mozna trafic na uczciwy uklad. We Francji jest strasznie drogo. W
        Anglii, gdzie przez wiele lat mieszkalem, jest idealnie, tylko tam
        juz trzeba wczesniej jezdzic. Anglicy sa pragmatykami.Jak im
        udowodnisz, ze potrafisz to zdasz. Ale uwaga! Mimo, ze to Unia,
        pewne zasady sa rozne. Na przyklad wyrzucanie kierunkowskazu przy
        ruszaniu. Jak w lusterku wstecznym nikogo nie widzisz, to w Anglii
        nie wyrzucasz, bo i po co! To trzeba wiedziec. No i lewa strona.
        Jazda w europejskim samochodzie to zaden problem. Ale egzamin
        zdajesz z kierownica po prawej stronie i wtedy ciagle ci sie reka
        przy zmianie biegow oboija o drzwi. W Niemczech jest drogo, ale ucza
        wysmienicie. Powodzienia



      • Gość: v Eurojazda IP: *.ue.woosh.co.nz 30.10.09, 20:38
        Przy wyjeździe do kraju spoza UE, prawo jazdy (tak jak wszystkie inne
        "dodatkowe dokumenty") warto wyrabiać w którymś z krajów "starej Unii". Może i
        wewnątrz Unii dokumenty mają taką samą wartość, ale poza Unią już niekoniecznie.

        Na przykład w Nowej Zelandii - prawo jazdy z UK, Francji, Luksemburga czy
        Niemiec jest konwertowane automatycznie na miejscowe, polskie - (mimo, że z
        flagą UE) już nie, trzeba zdawać teorię i praktykę.
      • Gość: Cezar Eurojazda IP: 89.100.225.* 30.10.09, 21:35
        Mieszkam w Irlandii i tak beznadziejnych kierowców jak tutaj to ze świecą
        szukać. Kurs jest nieobowiązkowy i tak dziadek uczył ojca, ojciec uczy syna
        itd., a nikt z nich nigdy nie umiał jeździć. Trzeba zdać tylko egzamin który
        kosztuje coś poniżej 40E, co jak słyszałem nie jest zbyt problematyczne.
      • Gość: Mirek Autorce mozna wybaczyc ignorancje... IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.09, 21:47
        dla przepisow obowiazujacych za granica.

        Jednak jezeli pisze o zasadach obowiazujacych w Polsce i wprowadza
        czytelnikow w blad to powinna dostac czerwona kartke i bilecik na
        zielona trawke.
        • dobiczek wyglada na to ze jedynie w wielkiej brytani 30.10.09, 22:11
          i irlandi nie trzeba karmic gangu,by zdobyc podstawowy dokument dla
          doroslego czlowieka.prawojazdy mam ,ale bedac we lwowie postanowilem
          sprawdzic doniesienia prasowe.kurs i egzamin eksternistyczny uczciwy
          450 USD , nie zdaje jedynie 6%.dlaczego karmic nasza sitwe?
      • Gość: gosc 1234 Eurojazda IP: *.mas.abpl.pl 30.10.09, 23:08
        artykul na poziomie brukowca. Koszmar. Informacje wyciagniete z
        rekawa. "dziennikarz" to jedno, ale ten kto dopuscil ten artykul do
        publikacji- to drugie...WSTYD!!!!!!!
      • Gość: ma Eurojazda IP: *.rot.sgsnet.se 31.10.09, 00:41
        "Jeśli nie jesteś zameldowany na stałe za granicą"

        o ile mi wiadomo obowiazek meldunku to wymysl komunizmu i z krajow unii
        obowiazuje jedynie w polsce.

        nawet jesli nie mialbym racji to z wlasnego doswiadczenia wiem, ze meldunek
        nie istnieje w hiszpanii, szwecji i uk. pozdrowienia dla autora tekstu,
        nastepnym razem radzilbym sie bardziej przylozyc do pracy.
        • Gość: clinton Re: Eurojazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 02:36
          kolejne - nie wiesz, nie pisz
          • Gość: wrw Re: Eurojazda IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 31.10.09, 03:52
            co do "artykulu" - zenada, poziom dwutygodnika gminnego, jakis
            licealista to pisal?
            w sprawie kosztow uzyskania prawa jazdy.
            Prawo jazdy "robilem" w latach 70, kurs w LOK kosztowal jakies
            smieszne pieniadze, na egzaminie nikt nie chcial lapowki, zdalem za
            pierwszym razem jezdzac stara Warszawa. A teraz taki "postep".

            ps. jak to jest, ze w takim paskudnym USA, gdzie wyzysk
            kapitalistyczny na kazdym kroku - nie trzeba odbywac zadnych
            obowiazkowych kursow, prawie kazdy zdaje bezstresowy egzamin a za
            prawo jazdy ( w wielu stanach wydawane tego samego dnia) placi sie
            grosze ($20-$40)?
            pps. wiem, wiem - murzynow bija.
      • Gość: emigrant Z tym, oczym autor artykulu nie napisal, ze IP: *.range86-163.btcentralplus.com 31.10.09, 04:07
        w UK dostaniesz prawko na dwa lata i jak bedziesz je chcial/a
        wymienic na polskie, to ono bedzie wazne do konca terminu prawka
        angielskiego. A potem co? Polski egzamin i czekaja bardzo mili,
        wyrozumiali, skromni i odporni na lapowki polscy egzaminatorzy.
        Powodzenia.
      • plynny Re: Eurojazda 31.10.09, 08:18
        >>Lokalne "prawko" jest dodatkowym dokumentem potwierdzającym tożsamość,
        przydatnym w klubach,...

        Jakich klubach, sportowych, tanecznych?
        Gdzie mi się prawko przyda?
        Moze w klubach golfowych gdzie będę mógł wózkiem golfowym zasuwać?
        • Gość: 788 Re: Eurojazda IP: *.ntlworld.ie 31.10.09, 09:27
          Jestes ograniczony czlowieku.
          • Gość: spokojny Re: Eurojazda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.10.09, 09:34
            u ciebie to rodzinne młotku
          • plynny Re: Eurojazda 31.10.09, 12:54
            słuchaj debilu jak nie masz nic do napisania to morda w kubeł

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka