Gość: ala
IP: *.sieci.netglob.com.pl
11.02.04, 09:40
Czy ktos pracował w wielkiej, (u)znanej firmie, gigancie korporacyjnym i ma
jakieś doświadczenia (pozytywne, negatywne) zwiazane z praca tamze. Że praca
po kilkanaście godzin, że brak private life, że open space, że dilbertowa
atmosfera, że nie ma że boli, bo firma bez ciebie też bedzie funcjonowała.
Czy to prawda czy mit , ze te wielkie firmy wysysają zwłaszcza młodych,
pręznych pracowników co się da, licząc na ich poświęcenie... etc. Wiecie cos
na ten temat.