alicjusz23 18.04.10, 20:26 zamierzam rozpoczac studia kierunek: energetyka (Meil) czy jest to odpowiednia praca dla DZIEWCZYNY? jakie są możliwości pracy - szczególnie w Polsce? czy licza sie tylko znajomości? :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
praktyk1977 Re: energetyk 21.05.10, 14:04 Pani Alicjo gratuluje poważnaego podejscia do decyzji życiowej. Zmoich obserwacji wiekszość studentów(ek) kieruje sie bilbordem lub nazwo kierunku który bywa mylący no bo dlaczego na Inżnieri Srodowiska było za moich czasów 50% kobiet a na Elektrycznym 1% czy układanie rury PCV w wykopie różni się od układania kabla 1kV a gdy kilka lat wcześniej ten sam kierunek nazywał się Inżynieria Sanitarna dziewczyn było jak na lekerstwo - niestety. Nie do mnie ale do Pani jest pytanie czy widzi się Pani w rozdzielni 15kV z głowicami kablowymi wyciagnietymi z celki i najeżdżanymi napięciem 40kV z kilkoma pomiarowcami i monterami. Na rozdzielniach jest bardzo ciasno, a do glowic kabowych podczas pomiaru lepiej się nie zbliżać. Ale jażeli ma się kuzyna w dziale projektowym lub w dziale promocji np. energii solarnej odnawialnej itp. to może pasować. To jest pytanie jak chce się spędzi pół życia bo 8h/dzień pracy to na państwowym, to nie zawody typu czy dam rade czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pasztet204 Re: energetyk 21.05.10, 15:02 Co do inż.sanitarnej i elektrycznego - statystki są takie same cały czas ;) Nie - to nie jest kierunek dla dziewczyn. Aczkolwiek wyjątki się zdarzają i ja je również dopuszczam. Uważam, że energetyka zawsze będzie ceniona. Trzeba jednak pamiętać, że w Polsce to ciągle działka zajęta w sporej części przez państwowe placówki (kopalnie, elektrownie), a co to oznacza nie muszę chyba pisać. Z drugiej strony strony Polska jest związana obecnie kilkoma bardo dużymi umowami międzynarodowymi odnoszących się do energetyki. Obojętnie jakie kto ma zdanie w materii ocieplenia klimatu, dwutlenku węgla itd. jest to polityka i będziemy musieli pewne zobowiązania przynajmniej próbować wypełnić (m.in. odnawialne źródła energii). Tak więc w przyszłości może być to całkiem interesująca działka. Odpowiedz Link Zgłoś
balat Re: energetyk 01.06.10, 06:58 Ja skończyłam wydział elektryczny. Po 20 latach pracy moje koleżanki po uniwersytetach mogą mi tylko zazdrościć. Przy szukaniu pracy z "ulicy", niestety dziwnie na mnie patrzono, więc przydały się znajomości. Ale na dobrą markę i tak trzeba sobie zapracować. Pracuję w biurze projektów, kieruję męskim zespołem, mam autorytet. W kontaktach służbowych, mimo wstępnych oporów, po kilku minutach rozmowy merytorycznej płeć przestaje mieć znaczenie, jak się jest fachowcem. Powodznia! Odpowiedz Link Zgłoś
alicjusz23 Re: energetyk 07.06.10, 09:48 a np gdyby zająć się energetyka odnawialną? a jeśli nie - to jądrową? sama właśnie nie wiem czy widzę się w tym zawodzie.. w programie nauczania studiów widzę dużo mechaniki, termodynamiki.. elektrotechnika tylko podstawy. więc czy po takich studiach będę umiała na tyle dużo by dostać dobrą pracę? czy będę musiała jeszcze jakichś elektrycznych rzeczy się uczyć - co brzmi dla mnie nieco groźnie, bo nie miałam okazji się z tym spotkać, na fizyce w liceum tylko obliczenia są. wszakże nie musiałabym pracować w rozdzielni wśród wysokiego napięcia, mogłabym też projektować turbiny itp.. czy dobrze myślę? Odpowiedz Link Zgłoś
lopi1 Re: energetyk 07.06.10, 12:12 Na Politechnice Śląskiej wydział Mechaniczno-Energetyczny jest połączony z Inżynierią Środowiska(kiedyś Sanitarną). I to jest dobre. Więcej wspólnych zagadnień itp. Jest też chyba więcej czasu na podjęcie decyzji, czy iść w stronę inżynierii sanitarnej czy dużej energetyki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś