Gość: Bezrobotny
IP: *.chello.pl
26.05.10, 14:39
Dziś upływa już 6 miesięcy od czasu jak się obroniłem na Politechnice (dzienne 5-letnie). Pomimo wysyłania całych rzeszy Cv odzew znikomy. Szukanie ofert na różnych portalach (chyba z 12), również oferty za granicą, których jest zdecydowanie więcej ale mój angielski nie jest zbyt dobry (lub po prostu nie mam odwagi) to mój chleb powszedni, a do tego łudzenie się, że albo ktoś zadzwoni albo pełne napięcia sprawdzenia skrzynki odbiorczej. W między czasie chodzę na różnego rodzaju szkolenia (zarówno miękkie jak i z mojej branży) czy dodatkowe wykłady o nowych rozwiązaniach telekomunikacyjnych. Czas mija nie ubłagalnie...i ten ciągły wstyd przed wszystkimi oraz ironiczne spojrzenia, docinki i uśmieszki na twarzach z rodziny.