Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Międzynarodowe certyfikaty finansowe

    IP: *.27.71-86.rev.gaoland.net 19.06.10, 10:26
    To nie sa certyfikaty miedzynarodowe, a certyfikaty narodowe obcych izb
    gospodarczych. Placimy na przyklad brytyjczykom za egzamin. Polacy bardzo
    lubia obce certyfikaty, bo sami nie chca lub nie umieja wyrobic sobie wlasnych
    standardow. W powszechnym mniemaniu zagraniczne to zawsze lepsze.
    Obserwuj wątek
      • Gość: certyfikowany Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: *.easynet.co.uk 19.06.10, 10:38
        certyfikaty miedzynarodowe. zgadza sie uznawane w korporacjach na
        calym swiecie ...tylko dochody z kursow, podrecznikow, egzaminow
        kierowane sa poraz kolejny nie do krajowych organizacji
        szkoleniowych. firmy zagraniczne, ktore chca zatrudniac takie osoby
        powinny placic pracownikom za pozyskane certyfikaty...tania sila
        robocza wyksztalcona wedlug standardow swiatowych(korporacyjnych) za
        wlasne pieniadze
      • hrabiadewaldeck dobra marchewka w wyscigu szczurow 19.06.10, 10:45
        nie tedy nakrotsza droga do bycia wolnym.

        Tylko nikt o tym nie mowi, ze wsrod tych "najlepszych" w finansjerze jest
        takze najwiecej %% samobojstw, najwieksze spozycie narkotykow, najwieksze
        stresy i oczywiscie najwieksze przewalki
        • Gość: kiki Re: dobra marchewka w wyscigu szczurow IP: *.dyn.optonline.net 19.06.10, 15:57
          Nie musisz prac w tym udzialu. Mozesz codziennie stac po sklepem i pic
          tanie wina
          • Gość: nowyduch Re: dobra marchewka w wyscigu szczurow IP: 113.93.222.* 20.06.10, 04:35
            poczytaj inne posty.

            tylko owca lub osiol z dyplomami pracuje dla kogos, wiec tego nie rozumiesz ze
            sa inne drogi aby byc wolnym i zrobic kilka milionow dla siebie, nie dla
            stockholders.

            Zadnych hula-bula, nawet z setka dyplomow nie przyjme do pracy, sa za drodzy i
            daja male efekty. A takiej wielkosci jak nasza firma jest najwiecej na swiecie,
            szukaj pracy w duzych korporacjach - bedziesz jedna wiecej mrowka, moze nawet
            dobrze platna mrowka.
            Inny to nazywaja "brown nose".
        • Gość: Anna Re: dobra marchewka w wyscigu szczurow IP: *.rev.snt.net.pl 21.06.10, 10:45
          Hrabio, Twoja niemerytoryczna wypowiedź nic tu nie wnosi.

          Właśnie zaczynam jeden z tych certyfikatów, znam kilka osób, które
          je zdobyli i już widzę, dlaczego wiele osób mówi, że są przepustką
          do sukcesu. Na polskich studiach i podczas nauki do egzaminów na
          biegłego rewidenta uczysz się teorii, często dalekich od
          rzeczywistości i tego, co robisz później w pracy. Międzynarodowe
          certyfikaty sa praktyczne - uczą, jak doskonalić swój warsztat pracy
          i rzeczywiście zostać profesjonalistą.
          • popisuar Re: dobra marchewka w wyscigu szczurow 21.06.10, 18:56
            Przepustka do sukcesu sa na calym swiecie dobre uklady z przelozonymi, a
            nie papierki typu CIA (Cerufied Internal Auditor, jakby sie kto pytal)...
            A ze uczylem na tych kursach to wiem, jakie bzdury tam wbijaja kursantom do glow...
      • Gość: www Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: *.105-92.cust.bluewin.ch 19.06.10, 15:05
        Takich glupot dawno nie czytalem.

        Placisz za to, ze te prywatne organizacje wypromowaly ten certyfikat i kazdy wie
        co to jest.

        Nikt cie do niego nie zmusza. Nie chcesz nie rob.

        Fajne w nich jest to, ze jak zrobisz CFA w Szwajcarii, a potem przeniesiesz sie
        do Warszawy to kazdy bedzie wiedzial co umiesz.

        Polski biegly rewident to duzo wiedzy, ale niekoniecznie bedzie mial takie samo
        zastosowanie w Londynie...
        • Gość: Sanos Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: 87.204.10.* 20.06.10, 00:20
          > Takich glupot dawno nie czytalem.

          Zgoda, że napisane ostrym językiem, ale nie zgodzę sie z tobą, że głupie..

          > Placisz za to, ze te prywatne organizacje wypromowaly ten certyfikat i kazdy wi
          > e
          > co to jest.

          Tu jest mały problem - często certyfikowane są osoby, które się wzajemnie nieźle
          znają (i certyfikat jest im średnio potrzebny), a co więcej często certyfikat
          nie odpowiada potrzebom rzeczywistej pracy...

          > Fajne w nich jest to, ze jak zrobisz CFA w Szwajcarii, a potem przeniesiesz sie
          > do Warszawy to kazdy bedzie wiedzial co umiesz.

          Czyli tak naprawdę niewiele - oznacza, ze masz opanowane narzędzia, których u
          nas często się nie używa (czasem szkoda), ale nie gwarantuje znajomości rynku..
          W zasadzie certyfikaty oznaczają, że murzyna nie trzeba będzie szkolić z podstaw..

          > Polski biegly rewident to duzo wiedzy, ale niekoniecznie bedzie mial takie samo
          > zastosowanie w Londynie...

          I w drugą stronę niestety podobnie - przynajmniej od strony prawno/podatkowej.
          Pewne zastosowanie ta wiedza jednak ma, bo jednak więcej firm GB jest
          właścicielami firm/spółek polskich niż odwrotnie.
      • kotek081 zdawal ktos CFA? 19.06.10, 16:05
        czy jest trudny?
        Czy pomaga dostac lepsza prace?
        • Gość: Sanos Re: zdawal ktos CFA? IP: 87.204.10.* 20.06.10, 00:22
          kotek081 napisał:

          > Czy pomaga dostac lepsza prace?

          Zależy czy się umiesz dobrze wypromować (jak tak, to certyfikat dużo nie zmieni)
          i na jakim etapie kariery obecnie jesteś (w jak dużej organizacji obecnie pracujesz)
        • Gość: cfo Re: zdawal ktos CFA? IP: 94.75.88.* 20.06.10, 11:19
          1.Jest trudny, tj. trzeba kilka miesięcy się uczyć do każdego z 3 etapów.
          2.Kiedyś tak było podobnie jak ze studiami czy wszelkimi certyfikatami, teraz
          gdy wiele osób ma ten papier nie jest to jakiś wielki atut.
        • popisuar Re: zdawal ktos CFA? 21.06.10, 18:17
          1. Dosc trudny.
          2. Niewiele pomaga.
          3. Nie zdawalem, ale wykladalem na kursach przygotowujacych do tego egzaminu.
          lech.keller@gmail.com
        • Gość: Carlito Re: zdawal ktos CFA? IP: 94.75.121.* 02.01.11, 16:25
          Do wspólnej nauki do CFA polecam forum: www.certpro.pl/
      • popisuarbis Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe 19.06.10, 18:01
        Mysle, ze sa tyle warte, ile papier na ktorym je wydrukowano...
        • Gość: Sanos Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: 87.204.10.* 20.06.10, 00:25
          To jest kwiatek do butonierki, na pewnych stanowiskach jest mile widziany, wręcz
          oczekiwany.. ale jak się uprzesz i masz co zaoferować (wiedzę/doświadczenie,
          umiejętność pracy z ludźmi) to i bez certyfikatu sobie świetnie poradzisz...
          • Gość: kagan Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: *.102.216.17.rev.optimus.pt 20.06.10, 10:35
            Jak kazda ozdoba, owe certyfikaty maja swoja cene. Swiadcza raczej o zamoznosci
            posiadajacego ow papierek, niz o umiejetnosciach jego wlasciciela...
      • Gość: kristobal1 Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 18:30
        kolega ma oba i od pol roku bezskutecznie poszukuje roboty
        w wawie - i nic
        a wydal na nie ok. 40tys pln
        w polsce niestety nauka nie jest inwestycja
        • exxon71 Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe 19.06.10, 18:48
          Hmmm, to ciekawe co piszesz, tylko bez żadnych szczegółów ciężko to zinterpretować.

          Ja jestem na wczesnym etapie kariery, więc ja i moi znajomi jesteśmy dopiero w
          trakcie zdawania certyfikatów (sam robię CIMA) ale z tego co widzę już sam fakt
          zdawania jest atutem dla pracodawcy podczas rozmów o pracę. Zresztą u mnie w
          firmie chyba wszyscy menedżerowie w dziale finansów mają CIMA albo ACCA. No i
          nie bez znaczenia jest fakt, że firma płaci mi za szkolenia. Inna sprawa że
          pracuję w międzynarodowej korporacji, a takie zwykle bardziej doceniają tego
          typu certyfikaty.
          • heine-ken Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe 19.06.10, 20:02
            Dodam od siebie: dla większości pracodawców liczy się tzw. zrównoważone CV,
            mieszanka wykształcenia, doświadczenia i certyfikatów. Świeży absolwent czy ktoś
            z bardzo odległym doświadczeniem i z CIMA nie wzbudzi zachwytu (czytaj nie ma co
            liczyć na spore pieniądze).

            Z innej strony: jeśli ktoś jest ACCA i CIMA, zapewne poszukuje pracy za
            adekwatne (jak mu się wydaje) pieniądze. Czym lepiej płatna praca, tym jest jej
            mniej, tym dłużej trzeba poczekać. Oczekiwanie półroczne na etat za 25 KPLN /
            m-c, bez względu na kwalifikacje, nie jestem niczym dziwnym, nawet w Wawie.
            Pocieszcie się, że prezesi, choćby najlepsi w całym świecie, z reguły czekają
            jeszcze dłużej. Znowuż gorzej płatnej pracy nikt może nie proponuje, gdyż zasada
            "zbyt wysokich kwalifikacji" rzeczywiście jest stosowana.
        • Gość: Sanos Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: 87.204.10.* 20.06.10, 00:28
          Nauka i wiedza, to jak najbardziej inwestycja i to OPŁACALNA, ale nie myl tego
          proszę z formalnymi szkoleniami/kursami/dyplomami/certyfikatami..

          Większość pracodawców na dłuższa metę płaci za efekty, lub za umiejętność
          rozwiązywania problemów lub za wiedzę której kursy nie dają. Jest to po części
          wina systemu edukacji - oderwania od rzeczywistych potrzeb, ale też efekt praw
          rynku.. Jeśli można szybko i łatwo (nawet jeśli drogo, ale z gwarancją sukcesu)
          wykształcić fachowca w danej dziedzinie, to nie będzie ona popłatna..
      • aaaaq Wystarczy mieć znajomości. Przykład: Marcinkiewicz 19.06.10, 21:17
        teczki.obserwowani.pl/1256.html
        I żadnego "Certyfikatu: nie trzeba...
      • Gość: Pan Nikt Uwaga do Autora: IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.06.10, 03:35
        CFA nie jest przydatna w Private Equity, to typowa kwalifikacja do
        asset mgnt. Najlepsze certifikacje do PE to cert. ksiegowe: ACCA, CIMA,
        ACA, CA albo CPA.
        • Gość: goscUSA Re: Uwaga do Autora: IP: *.lsanca.fios.verizon.net 20.06.10, 05:53
          te wymienione certifikaty sa na satrym kontynencie W USA ich nie ma
          oprocz CPA cetrified public accountant i dwoch -trzech dla brokerow
          inwestycyjnych i tzw finasowych planistow. Analizy finansnowe w
          firmach robia ludzie po szkolach biznesu , to wystarczy
      • Gość: mk USA torturami zmusza do nostryfikacji PhD IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.10, 06:48
        USA torturami zmusza do nostryfikacji amerykanskiego doktoratu
        PhD na duzo gorszych uczelniach w Polsce z technologia ponizej
        III Rzeszy z lat 30tych: mkk.blox.pl
      • Gość: mk USA torturami zmusza do nostryfikacji PhD IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.10, 06:55
        USA torturami, kradzieza mienia i wysiedleniem etnicznym zmusza do
        nostryfikacji amerykanskiego doktoratu PhD
        na duzo gorszych uczelniach w Polsce z technologia ponizej technologii
        III Rzeszy z lat 30tych: mkk.blox.pl
      • Gość: mk USA torturami zmusza do nostryfikacji PhD IP: *.dip.t-dialin.net 20.06.10, 06:56
        USA torturami, kradzieza mienia i wysiedleniem etnicznym zmusza do
        nostryfikacji amerykanskiego doktoratu PhD
        na duzo gorszych uczelniach w Polsce z technologia ponizej technologii
        III Rzeszy z lat 30tych: mkk.blox.pl
      • Gość: Jan Re: Międzynarodowe certyfikaty finansowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 23:29
        Witam,

        Posiadam wszystkie materiały Schwester do egzaminu CFA z 2010 i 2011 roku (Level I, II i III).
        Materiały są w formie pdf.

        Pozdrawiam
        jangolgowski@gmail.com

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka