Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prawnik - Małopolska/Śląsk

    IP: *.centertel.pl 23.11.10, 19:33
    Hej,

    czy orientujecie sie moze jak wygladaja zarobki mlodego absolwenta prawa we wskazanych wojewodztwach.
    Przepraszam za brak polskich znakow.
    Obserwuj wątek
        • Gość: prawnik12222 Re: Prawnik - Małopolska/Śląsk IP: *.centertel.pl 24.11.10, 11:38
          ja jako aplikant 2 roku w międzynarodowej korporacji w Katowicach zarabiam 3000 zł netto czasem jakaś premia, pracy mnóstwo,często trzeba pracować w weekendy w domu, żeby wyrobić się z projektem, ciągłe nadgodziny ( za które oczywiście nikt nie płaci ), oprócz pracy typowej prawnika in - house, zastępuje tez pracodawcę przed sądem, uważam, że na pracę, którą wykonuje to mało, a i tak jak porównując ze znajomymi z podobnym doświadczeniem to oni zarabiają ok 2000 zł . Także dobrze radzę zmienić zawód.... Początkujący prawnik to niestety maks 1500 zł:(
            • Gość: prawnik12222 Re: Prawnik - Małopolska/Śląsk IP: *.centertel.pl 26.11.10, 10:13
              to jest grupa powiązanych ze sobą Spółek zajmujących się głównie budowlanką i transportem.
              Pracodawca zwraca mi część kosztów dojazdów do pracy, ponieważ dojeżdżam ok 40 km, aplikację/ studia podyplomowe opłaca tym którzy chcą , ale wiąże się to z podpisaniem lojalki na 5 lat, po ukończeniu szkolenia i dlatego nie wszyscy się na to decydują... nie jest ciekawie młodzi radcy zarabiają ok 4000-500 zł , a czy to jest warte tylu lat ciężkiej pracy, nauki i wyrzeczeń?
              Pozdrawiam
      • Gość: ja Re: Prawnik - Małopolska/Śląsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.10, 21:38
        Ja z dwuletnim doświadczeniem w pracy w kancelarii dostałem 2.300,00 zł na rękę + premie rzędu 300-400 zł miesięcznie. Kancelaria mała, atmosfera przyjazna, pracy dużo, często trzeba pojawić się w weekend, jednak zawsze w takich sytuacjach jakiś grosz dodatkowy dostaję.
        Znajomi, którzy doświadczenia nie mają otrzymują najczęściej od minimum do 1.500,00 zł
        • Gość: franek Re: Prawnik - Małopolska/Śląsk IP: *.xdsl.centertel.pl 28.11.10, 00:03
          byłem świadkiem rozmowy ojca z synem, świeżo upieczonym prawnikiem. synu by zostać adwokatem, radcą prawnym, notariuszem musisz zdać trudną aplikację, zainwestować w kancelarię, poradzić sobie na rynku z konkurencją. zostań lepiej sędzią lub prokuratorem - jak osiągniesz jedno z tych stanowisk będziesz miał dożywotnio nieżle płatną pracę i szczególne przewileje emerytalne. pensja to trzy, cztero krotność średniej krajowej a emerytura tylko trochę mniej. więc dlaczego protestują? każdy chce mieć więcej a może to skrupuły - chcą mieć świadczenia emerytalne naliczane przez ZUS jak gro pracujących w RP.
      • Gość: m. Re: Prawnik - Małopolska/Śląsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.10, 12:36
        10 lat praktyki ; 3000,00 netto/m. - sektor quasi prywatny ( 7.30.15.30) + ok. 500,00 zł /m. jako kurator społeczny. Dodatkowo opłata przez pracodawcę połowy kosztów aplikacji ( ale lojalka) + trzynastka + bony świąteczne + w tym roku wyjątkowo po ok. 2000,00 netto /m. z zupełnie innej działalności. Próbowałem też w innym miejscach ( w czasie urlopu wypoczynkowego lub bezpłatnego) w tym kilkumiesięczny wyjazd zagraniczny - praca jako prawnik. Ale zawsze coś mi się nie podobało i wracałem :). Nie wiem czy wybrałbym ponownie ten zawód, kokosy są ale nie dla wszystkich ; ludzie wyjątkowo zdolni, pracowici i ambitni mają na to szansę a ja po prostu do nich nie należę ( to nie skormność ale znam własne ograniczenia) - nigdy nie będę artystą co najwyżej dobrym rzemieślnikiem w tym zawodzie. Fama jest taka, że jak prawnik to musi zarabiać kokosy, nic bardziej błędnego tj. zawód trochę jak aktorstwo a ilu mamy prawdziwych aktorów ?, a ilu bezrobotnych po szkołach filmowych , teatralnych ? . Po za tym konkurencja jest niesamowita; trzy lata temu jak wyjeżdżałem w czasie urlopu bezpłatnego za granicę , szef dał mi jeden warunek , że muszę na czas mojego wyjazdu znaleźć zastępcę; umieściłem ogłoszenie w GW i byłem przerażony z jakim doświadczeniem, kwalifikacjami , językami :) ludzie aplikowali mając świadomość, że to praca tylko na umowę o zastępstwo - 95 % była lepsza niż ja ( przynajmniej wg. tych papierów). Praktycznie każda wyższa uczelnia kształci młodych prawników bo to czysty dochód dla tejże uczelni . Pierwsza pensja dziesięć lat temu - 1263 zł :) . To co mnie trzyma w tej pracy to dla mnie tzw. "praca wykonywana w ludzikich warunkach" tj. atmosfera, brak szczególnej presji na wykonanie zadań, kodeksowy czas pracy, możliwość wykorzystania urlopu w dowolnym czasie ( no chyba , że są jakieś terminy wokandy) , możliwośc załatwienia swoich spraw na tzw. mieście w godzinach pracy ( o ile wykona się własną pracę) a przede wszystkim dojaz ; mam 55 km. do centum Warszawy a pracuję w jednym z miast satelickich Warszawy ( 35 minut samochodem z domu) , powiedziałem sobie , że być może zacznę czegoś szukac w Warszawie jak poprawi się dojazd bo jak na razie w godzinach szczytu na 1,5 h do 2 h w jedną stronę nie stać mnie - są jeszcze inne dziedziny życia w których człowiek powienien mieć czas się realizować . Prawdopodobnie za dwa lata przeprowadzamy się z żoną jeszcze bliżej mojego obecnego miejsca zatrudnienia i będę dojeżdżał do pracy po prostu rowerem !
        Pozdrawiam

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka