Gość: Alek
IP: 213.231.15.*
14.08.01, 14:57
Informatycy w naszej firmie mają swoje zwyczaje:
1. nie odbierają telefonów,
2. zamykają się w serwerowni i udają, że ich tam nie ma,
3. na każdy problem mają remedium - sprawdź, czy wszystkie wtyczki tkwią w
swoich dziurkach,
4. zawsze są zmęczeni, bo właśnie wczoraj do 3ciej w nocy poprawiali sieć,
5. wszystkie problemy z oprogramowaniem są wyłącznie winą Bila Gatesa,
6. po upgradzie oprogramowania, z WIN NT na Windows 2000 (albo jakoś tam)
pozmieniali ustawienia drukarek, w związku z tym, nikomu "się nie drukuje" tam
gdzie do tej pory, tylko zupełnie gdzieś indziej.
Proszę o Wasze przygody.
ps. Jeśli jesteś informatykiem to oszczędź sobie sentencji typu dobry
użytkownik to martwy użytkownik.
Pa