Dodaj do ulubionych

Nagrody jeszcze raz

13.06.09, 00:25
To może się pochwalmy jakie dostaliśmy nagrody
Ja PEKAO 285 12 lat pracy 900 zł
Obserwuj wątek
    • engel55 Re: Nagrody jeszcze raz 13.06.09, 22:31
      .. a czym sie tu chwalić. Traktują nas jak śmieci. Mozna byc
      najlepszym a widzimisie jakiegoś ,, fiuta '' pozbawia cie
      wszelkich ,,ochłapów ''- bo tylko tak mozna nazwać wszystkie
      wypłacane nam dodatkowe pieniadze. Po co się starać. Położyc ,,
      laske '' na ta pracę, to chyba jedyne wyjście !!! Ciesz sie ze
      swoich 900 PLN... Nie wierzę już w tę firmę. Teraz mam już potrzebna
      wiedzę i umiejętności. Nie zawdzięczam niczego bankowi - lecz tylko
      sobie. Poczekam na zmiane koniunktury i szybciutko spadam ...
    • bilonka29 Re: Nagrody jeszcze raz 17.06.09, 20:23
      ja pracuję w tym banku 20 lat .Moja nagroda to 0 PLN. Zresztą u
      nas żadna kasjerka nie dostała nagrody mimo wielu skutecznych alertów
      Mam tylko nadzieję ,ze historia zatoczy koło i jeszcze te nagrody im
      wyjdą gardłem
      • fajnybank Re: Nagrody jeszcze raz 18.06.09, 20:01
        Jesteś niesprawiedliwa,nie wszędzie jest tak całkiem żle,
        a nagrody są przecież za szczególny wkład pracy i związane z nim
        osiągnięcia,za pracę jest wynwgrodzenie i premia.
        Ilość wysłanych alertów nie stanowi kryterium do przyznania
        nagrody,jest to narzędzie pracy mające na celu wspomóc sprzedawcę od
        którego zależy skuteczność sprzedazy.
        Spróbuj zrobić coś więcej a napewno ktoś to zauważy,a TY będziesz
        miała satysfakcję finansową i osobistą.Zapewniam Cię,że warto
        spróbować a dopiero póżniej będziesz miała podstawy do wypowiadania
        takich sądów.
        Życzę powodzenia i sukcesów.
        • qndziaq Re: Nagrody jeszcze raz 19.06.09, 21:27
          Witam, potwierdzam ww. pogląd. W przypadku mojej jednostki organizacyjnej w
          centrali dyrektor podzielił nagrody w wyższych kwotach dla osób z większą
          wiedzą, większymi umiejętnościami informatycznymi (stymulacja kreatywności).
          Charakter tej nagrody był "uznaniowy", więc jeśli ktoś robi coś więcej w pracy
          ponad "przychodzenie od 8 do 16", to jest lepiej premiowany.
          Liniowa nagroda dla wszystkich pracowników (teoretycznie z punktu widzenia nie
          obdarzonych nagrodą) działałaby motywująco dla wszystkich.
          ps. ważny jest fakt, że w tej całej histerii kryzysowej były nagrody! w innych
          bankach nie jest tak kolorowo...
          pozdrawiam widz
          • doradca.1 Re: Nagrody jeszcze raz 19.06.09, 21:49
            Ale nasz czas pracy to 8 godz.dziennie i za to powinny być
            przyznawane nagrody.Za pracę dodatkową wypłacane są nadgodziny lub
            dzień wolny do odbioru. Nikt nie przychodzi od 8 do 16 popijać
            kawkii palić fajek.Mamy jeszcze rodziny i dom...
        • biedroneczka.1 Re: Nagrody jeszcze raz 28.06.09, 14:25
          Widzę, że jest Pan jednym z tych ambitnych dyrektorków, którzy tak
          naprawdę NIC nie wiedzą o ciężkiej, katorżniczej pracy kasjerów,
          ktorzy pracują za pół darmo w tym banku ! Tak naprawdę to dzięki nim
          ten bank jeszcze funkcjonuje, a nie dzięku takim zadufanym w sobie
          panicom jak Pan.
    • engel55 Re: Nagrody jeszcze raz 18.06.09, 20:45
      .. ,, fajnybank'' nie przemawiaj z pozycji przełozonego. Nie masz
      pojęcia co to znaczy być olewanym tylko dlatego, że jakiś ,,
      nikoś '' Cię blokuje, że mu sie nie podobasz !!! Wyniki w pracy nie
      mają tu żadnego znaczenia !!! ... ciekawe jak zareagujesz ... a ...
      nic ...
      • fajnybank Re: Nagrody jeszcze raz 18.06.09, 21:25
        A nie mówiłam,że wsadzę kij w mrowisko? Przemawiam z najniższej
        pozycji w banku,i wiem co mówię ,wiele zależy od nas samych ale
        również dużo od naszych przełożonych.
        Dlatego napisałam , że nie wszędzie jest tak żle,długo ciężko na to
        pracowałam,buntowałam się ale dalej pracowałam i w końcu kolejny
        szef to zauważył i dzisiaj jestem szanowanym kasjerem ,dlatego wiem,
        że warto mimo ,że jest coraz trudniej,ale my umiemy się tylko nad
        sobą użalać , to nasza mentalność.
        • kazar2 Re: Nagrody jeszcze raz 18.06.09, 22:31
          fajnybanku otóż ja myślę,że masz rację (choć twoje pesudo mnie poraża). Ja pracę
          w banku znam od podstaw i tak jak Ty przez wiele lat byłam od roboty, a inni od
          pieniędzy. Fakt ten się zmienił wraz z szefem. W moim oddziale w ubiegłym roku
          nagrodę dostali nieliczni, którzy się w pracy wyróżnili, tych osób było niewiele
          i w ogóle nie było szumu na ten temat. w tym roku dostało nagrodę więcej osób
          ,niekoniecznie się wyróżniających i zamieszanie zrobiło się straszne. U nas w
          oddziale sprzedawcy latają jak z piórem w d... .Nie jedzą śniadań, nie piją
          kawy, nie palą. a pozostali piją, jedzą śniadanka(nawet przy kliencie), gadają
          przez telefon prywatnie,palą w grupach i wiecznie narzekają jacy to są
          poszkodowani, bo maja aż tyle pracy, tyle alertów w planach, a w alertach gdyby
          mogli to napisaliby ,ze klient "puścił bąka", aby go tylko wysłać. I
          narzekają,że nie maja tyle premii co sprzedawcy. Dodać muszę,że co niektórzy
          mają wyższe pensje od sprzedawców, a wręczenie klientowi ulotki jest powodem do
          puszczenia alertu, z którym sprzedawca musi się uporać, dzwoniąc do klienta,
          który mu mówi,że o niczym nie wie i nikt mu nie składał oferty. Alerty są też
          takie,że klient wypłacając już udzieloną pożyczkę w kasie, jest nią tak
          zainteresowany PEX-em,że kasjer musi puścić alert w tej sprawie. Wiem też,że
          nasz bank jest bardzo chętny, aby każdego pracownika przekwalifikować na
          sprzedawcę, więc "kariera", "pieniądze" i "sława" czeka na Wasz znak.
          Nagroda to wyróżnienie przyznawane za wybitne osiągnięcia, więc weźcie to pod uwagę.
          • fajnybank Re: Nagrody jeszcze raz 19.06.09, 05:26
            właśnie , za takie alerty ma być nagroda?Tyle się mówi o uccziwości
            i rzetelności na każdej płaszczeżnie naszego życia,ja wiem ,że ktoś
            powie>ale się mądrzy> ale ja naprawdę staram się być bardzo
            obiektywna.Mam najniższą podstawę w swojej sekcji,gdyż niestety
            poprzedni szef nie widział moich działań i było różnie a teraz
            wiadomo, nie ma kasy na podwyżki,ale przynajmniej jestem doceniana
            finansowo przy premii.A jeśli chodzi o sprzedawców to też ludzie i
            tak jak wszędzie sa więcej lub mniej ambitni,więcej lub mniej
            pracowici a mój szef to widzi i nie boi się dać temu wyraz w postaci
            nie przyznania nagrody takiemu sprzedawcy,a to miedzy innymi
            motywuje innych do pracy .Życzę WAM wszystkim takiego szefa.

            P.S.Moje pseudo, to nie wyraz tego ,że jest mi dobrze,o nie,nie....
            to ironia,bo wszyscy wiemy jak u nas jest , a "jeden dobry
            szef"nie zmieni wizerunku pracodawcy,banku.
          • biedroneczka.1 Re: Nagrody jeszcze raz 28.06.09, 14:44
            Ciekawe tylko, jak te osiągnięcia uzyskać, skoro sprzedawcy robią
            wszystko, żeby tylko nie sprzadać produktu klientowi podesłanemu
            przez kasjera lub zatajają fakt sprzadaży pochodzącej z alertu, żeby
            tylko nieć korzyć kosztem pracy kasjera. A niby z jakiej racji
            kasjerzy mają pracować na sprzedawców którzy zarabiają o wiele
            więcej?! Dla kasjerów alery to dodatkowa praca, podczas gdy
            sprzedawcy
            zajmują się całymi dniami tylko i wyłącznie sprzedażą i nic innego
            nie robią, a tylko wciąż mają pretensje, że nie mają sprzedaży z
            winy kasjerów.
            • lekkoduch-to-ja Re: Nagrody jeszcze raz 11.07.09, 15:26
              Ja też mam już dosyć wysłuchiwania tłumaczeń sprzedawców, że nie
              mają sprzedaży bo komputer w kasie nie działa, bo muszą robić
              przelewy, które de facto robią kasjerzy. Znam osobiście osoby, które
              zamiast pracować wolą godzinami narzekać do słuchawki telefonu jacy
              to oni są pokrzywdzeni tyloma dostępnymi aplikacjami, zamiast w tym
              czasie wziąć się do roboty. A najgorsze jest to, że wszyscy wkoło są
              winni za brak sprzedaży, tylko nie oni. Sam kiedyś byłem w
              sprzedaży i wiem jakie tam można zarobić duże pieniądze, niestety
              wymaga to codziennej,sumiennej pracy.
    • dysponencik Re: Nagrody jeszcze raz 19.06.09, 09:20
      U mnie w placówce jest równie ciężko (sprzedaż, sprzedaż.... i jeszcze raz
      sprzedaż jakby nic innego nie istniało) jak u nas, ale to co ją wyróżnia to na
      pewno sprawiedliwy szef który potrafi zarówno pochwalić jak i przywołać do
      porządku. Od kiedy się u nas pojawił zapomnieliśmy co to mobbing, poniżanie i
      włażenie z d..ę. Atmosfera w pracy jest naprawdę tak dobra, że ja z
      przyjemnością chodzę do pracy. Kasjer, dysponent współdziała ze sprzedawcą a
      sprzedawcy pomagają sobie nawzajem żeby każdy zrobił swój ambitny plan - bardzo
      ambitny. Udowodnił nam, że w zespole siła w pojedynkę nie damy rady. I wiecie co
      dajemy radę wykonujemy plany na przyzwoitym poziomie a on w zamian daje nam
      wsparcie ( we wszystkim) i oczywiście potrafi to docenić nagrodami i premiami
      dzieląc je sprawiedliwie na cały zespół podkreślam na CAŁY. Jedno mnie tylko
      martwi - że kiedyś odejdzie i powróci szara rzeczywistość. Na koniec życzę wam
      mądrych i ambitnych szefów.
      • premium.0 Re: Nagrody jeszcze raz 11.07.09, 18:48
        Mam pytanie czy u Was w oddziałach sprzedawcy są jak święte
        krowy ??? Nic nie robią , nie zakładajaą rachunków,nie obsługują
        klientów, a tak szczerze to widzę że wogóle nic nie robią a kasę
        biorą taką aż strach pomyślec , a i zarobki mają netto prawie 3500,-
        Jak jest u Was w oodziałach????????????
          • mywyoniija Re: Nagrody jeszcze raz 12.07.09, 08:56
            nie taki znów ferment
            organizacja pracy jest różna w różnych Oddziałach
            w 285 doradca robi wszystko od a do z, od założenia rachunku przez przygotowanie
            wszystkich umów, wydanie karty, uczynnienie internetu i potem bieżąca obsługę
            a w 800 sa dysponenci i oni odwalaja robotę za doradców
            w 285 nie ma klientów biznesowych w portfelu oddzuałowym każdy ma swojego
            doradce a doradca ma w portfelu 100 00 a czasem i więcej klientów. "Czynnych"
            oczywiście
            • 1maestro Re: Nagrody jeszcze raz 12.07.09, 09:52
              Ach...co za naiwne teksty !
              Krok pierwszy - zapoznać się ze strukturą organizacyjną/organizacją pracy w starym Pekao i byłym BPH.
              Krok drugi - potem pisać ale z głową.
              Krok trzeci - nie porównywać pracy w starym Pekao i byłym BPH.
              Krok czwarty - nie wypominać kasjerom że są kasjerami, sprzedawcom że są sprzedawcami, dysponentom że są dysponentami, menedżerom że są menedżerami itp.
              Krok piąty - zwolnić obroty do "1/2 naprzód" - mamy KANIKUŁY wink)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka