Gość: xx
IP: *.171.32.42.static.crowley.pl
16.08.11, 10:23
Ciekawe, że w badaniach nie trafiono na nikogo, kto dojeżdżałby samochodem służbowym (niekoniecznie dyrektor, wystarczy przedstawiciel handlowy) albo był telepracownikiem (czyli nie dojeżdżał wcale).
Chyba mało wiarygodne te badania. Albo robiono je na przystankach autobusowych...