Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak to jest, powiedzcie?

    IP: *.acn.waw.pl 07.10.11, 01:28
    Duże, znane centrum handlowe koło miejsca pracy. Często pojawiają się ogłoszenia - oferty pracy w sklepach, barach i restauracjach. Z knajpce, gdzie się stołuje, znów szukają do kuchni i obsługi klienta. Latem też szukali. Dwa sklepy odzieżowe szukają dziewczyn.
    Nie mogę zrozumieć, dlaczego te ogłoszenia wiszą tygodniami, skoro mamy to całe BEZROBOCIE, czy jak tam tę czapkę niewidkę nazwiemy. JAK TO JEST?
    Obserwuj wątek
      • Gość: tr Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 01:45
        Zaraz ci powiedzą "bo co to za praca za 1000 zł netto, niewolnictwo!". Jednak fakty są brutalne - gdy bezrobotnemu brakuje pieniędzy, potrafi pracowac na czarno nawet za 700 na ręke! Najwyraźniej więc zasięg bezrobocia i biedy jest dużo mniejszy niż sie powszechnie uważa. Mówiąc zresztą wprost - czemu 1,4 mln (oficjalnie) Polaków pracuje dodatkowo - na drugi etat lub w inny sposób? Mówię "oficjalnie", bo dorabiających dodatkowo jest jakieś 3-4 miliony, jeśliby policzyc rzetelnie wszystkich. Co, dla nich jakoś pracy nie brakuje?
        • Gość: hugo Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.11, 07:40
          No i w sprawie bezrobocia sam dałeś odpowiedź. Gdyby nie ci co mają dodatkowe etaty to bezrobocie by spadło o jakieś 2 miliony.
        • Gość: Hehe Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 11:39
          Mówiąc zresztą wprost - czemu 1,4 mln (ofic
          > jalnie) Polaków pracuje dodatkowo

          Ja zaś twierdzę że 100 milionów. A co.
      • tanebo Re: Jak to jest, powiedzcie? 07.10.11, 07:43
        To jeszcze napisz jakie mają wymagania te sklepy. Ja spotkałem się z takimi: płynnie dwa języki, udokumentowane sukcesy w sprzedaży, pełna dyspozycyjność. Sklep AGD. Płaca? 1000 zł. Brutto. Niby jakieś 3/4 etatu ale 8h przez 6 dni. A za 1000 zł nikt się nie utrzyma!!!
      • Gość: BolesnaPrawda Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 11:38
        Umowa o dzieło/zlecenie, zarobki 600-800 złotych plus odpowiedzialność majątkowa.

        Dodatkowo weż pod uwagę, że takie sklepy szukają osób przewaznie do 24 roku życia, plus dochodzi do tego atrakcyjność fizyczna.
        Łysy facet po 30tce nie dostanie pracy w sklepie z damską bielizną, choćby nawet chciał pracować te 12 godzin za 600 złotych miesięcznie ;)
      • Gość: Naiwny jesteś Naiwny jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 11:42
        Biorą na "okres próbny", zwalniają potem. W ten sposób mają niskie koszty.
        Często też pracodawca jest też tak chamski, albo nie wypłaca pensji że osoby odchodza dość szybko.
        Mało np. się o tym mówi ale molestowanie seksualne jest u nas dość powszechne....
      • Gość: uos Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 13:43
        Często chodzi o to, żeby przyjąć pracownika na dzień próbny za darmo. Zawsze trochę towaru poukłada przez kilka godzin:) A poza tym naprawdę trudno jest znaleźć dobrego sprzedawcę. Praca jest ciężka, wiele godzin na nogach - tu nie ma czasu na kawę i ploteczki jak w urzędzie. Za to zarobki wcale nie są tak fatalne.W Warszawie zwykle w dużych sieciówkach w centrach handlowych zarabia się około 2000 miesięcznie netto + zniżka na produkty.
        • Gość: 29wawa Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.timcallcenter.com 07.10.11, 15:58
          w której sieciówce? chętnie pójdę (rozumiem że umowa o prace? 2775 zł brutto?)
      • Gość: izulka Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.home.aster.pl 07.10.11, 19:42
        Gość portalu: jestem zdumiony napisał(a):

        > Duże, znane centrum handlowe koło miejsca pracy. Często pojawiają się ogłoszeni
        > a - oferty pracy w sklepach, barach i restauracjach. Z knajpce, gdzie się stołu
        > je, znów szukają do kuchni i obsługi klienta. Latem też szukali. Dwa sklepy odz
        > ieżowe szukają dziewczyn.
        > Nie mogę zrozumieć, dlaczego te ogłoszenia wiszą tygodniami, skoro mamy to całe
        > BEZROBOCIE, czy jak tam tę czapkę niewidkę nazwiemy. JAK TO JEST?

        W centrach handlowych jest duża rotacja. Dlaczego?
        - trzeba być dyspozycyjnym w godzinach otwarcia galerii handlowej, także w weekendy i dni poprzedzające święta,
        - mnóstwo klientów, a w związku z tym często brak czasu na przerwę
        - niskie zarobki, w stosunku do wymaganej dyspozycyjności
        - w niektórych punktach pracuje się w systemie 12/12 - są dwie osoby i pracują co drugi dzień, nie zawsze można zmienić grafik (gdy np. coś wypadnie)
        - jak ktoś ma rodzinę, to chce pracować maks. do 16/17 i spedzać czas z bliskimi a nie większość wieczorów i weekendów tkwić w sklepie

        Zresztą, jak jesteś ciekawy jak tam jest, to złóż podanko i czekaj na odpowiedź. Pójdź na spotkanie i wszystkiego dokładnie się dowiedz.
      • tibarngirl Re: Jak to jest, powiedzcie? 08.10.11, 22:46
        Też się dziwiłam, póki nie zaczęłam aplikować na takie stanowiska --
        wymagania z kosmosu, praca 7 dni w tygodniu, wymagane doświadczenie. Zawsze są tłumy chętnych i zazwyczaj duża rotacja
      • Gość: ??? Ja też jestem zdumiony IP: *.acn.waw.pl 08.10.11, 22:56
        że jeszcze tacy durnie jak Ty sa w tym kraju
        Zacznij szczylu PRACOWAĆ zamiast trollować
      • Gość: pracownik niewyk. Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.cdma.centertel.pl 11.10.11, 16:42
        Otóż ja aplikuję na takie stanowiska już bardzo długo i bezskutecznie. To wygląda tak:
        - na stanowisko sprzedawcy w salonach telefonii komórkowej, RTV/AGD, Empik, sklepy odzieżowe, obuwnicze itp. wymagane jest doświadczenie w sprzedaży
        - małe piekarnie, budki ze śmieciowym żarciem też wymagają doświadczenia
        - supermarkety poszukują osób ze statusem studenta, ale wymagają również dyspozycyjności pon-pt i przez minimum 3 soboty miesięcznie. Nawet zaoczniakom to nie pasuje.
        - małe knajpki zazwyczaj oferują stawkę 4 zł/h + napiwki. Pracowałem w ten sposób i nigdy nie udało się uzbierać więcej napiwków jak 25, w porywach do 30 zł tygodniowo.
        - musisz być dyspozycyjny w godzinach otwarcia CH, a więc różnie, przeważnie 8-20, a niektóre centra otwarte są jeszcze dłużej
        - w praktyce nie jesteś w stanie zarobić więcej jak 800 zł, 1000 zł to już Wersal
        - praca jest ciężka, bo klientów ciągle pełno, jak to w CH, czasami nie ma nawet czasu na pójście do toalety
        - praca jest niewspółmiernie wymagająca do otrzymywanej pensji
        - to wszystko powoduje ogromną rotację pracowników na tych stanowiskach
        • Gość: Kagan Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.dsl.telepac.pt 11.10.11, 16:45
          W POlsce mamy dzis III Swiat...
        • Gość: uos Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.11, 19:51
          Może mieszkasz w mieście, gdzie jest jedna galeria handlowa i duża konkurencja.
          Pracowałam w sklepie w Centrum Handlowym 7 lat temu. Już wtedy zarabiałam 800-900 złotych miesięcznie pracując w weekendy i dwa dni w tygodniu jedna zmiana. Tyle wychodziło ze stawki godzinowej + premia za sprzedaż. Dostałam tę pracę bez doświadczenia, po prostu zaniosłam CV do sklepu i porozmawiałam z właścicielką, która tam była. Rzeczywiście, praca była ciężka, szczególnie przed świętami, kiedy się pracowało codziennie po kilkanaście godzin. ale i zarobki w grudniu były znacznie wyższe niż 800-900 zl:)
          • Gość: pracownik niewyk. Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.cdma.centertel.pl 12.10.11, 15:15
            Ale to było 7 lat temu. W szczycie emigracji zarobkowej-angielskiej. Od tamtego czasu realia się zmieniły. W moim mieście jest bodajże 6 centrów handlowych.
      • Gość: matja Re: Jak to jest, powiedzcie? IP: *.ptim.net.pl 11.10.11, 19:57
        A pytałeś o wymagania? Lub chociaż się nad nimi zastanawiałeś?

        - Kelner/kelnerka -> aparycja i umiejętności interpersonalne wymagane dla tego stanowiska skreślają 90% potencjalnych kandydatów (z pełnej puli bezrobotnych); w centrach handlowych to raczej kiepsko płatne zajęcie (niskie napiwki)
        - Sprzedawca -> 3/4 szuka studentów (ZUS), jednak dyspozycyjnych w godzinach, które rzadko komu pasują; płaca kiepska, ale to akurat nie jest tu koronny argument, szczególnie dla studenta. dlatego tu raczej będą mogli pracować tylko studenci zaoczni
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka