Gość: mgr prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 16:44 Karygodne? To jest wersja oficjalna, a poza tym... śmiech na sali. Kwalifikacje posiadam. Teraz pracuję nad "rozbudowaniem pleców". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Próbowałem... Re: Praca w policji - nowi potrzebni IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.05.04, 23:05 Witam serdecznie naiwnych, którzy po artykule w GW udali sie do komend policji z zapytaniem o pracę. Ja też byłem na komendzie powiatowej w Świdnicy (woj. dolnośląskie). Tam mi powiedziano, że ze względu na wiek (nie przekroczyłem jeszcze ustawowych 35 lat)nie mam szans nawet na postepowanie kwalifikacyjne, bo Pan Komendant Powiatowy ustalił sobie takie wewnętrzne zarządzenie, że preferuje ludzi tuż po studiach i do 28 roku życia. Po prostu kadrowiec zbył mnie jak przysłowiowego dziada rzepą. Nawet nic chciał ze mną za bardzo rozmawiać, a o wydaniu kwestionariusza osobowego nawet nie chciał mówić. Po prostu lipa wielka. Są równi i równiejsi a jak nie masz pleców to zaiwaniaj do pośredniaka na zasilacz i wegetuj bo Państwo Polskie nawet nie da Ci szansy na egzamin kwalifikacyjny, który powinien być obiektywnym sprawdzianem przydatności do służby. Dalej rządzi w Polsce indywidualna decyzja urzędnika. Nic dodać, nic ująć. Dalej żyjemy w syfie postpeerelowskim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelina Re: Praca w policji - nowi potrzebni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.04, 13:20 Najpierw dzwoniłam i kazali zadzwonić jeszcze raz we wrześniu. Dzisiaj byłam osobiście. Naiwna sądziłam, że przynajmniej złożę dokumenty. I.... Komenda wojewódzka we Wrocławiu. Nie wejdziesz do kadr. Przy wejściu policjant robi za sekretarke podaje wewnętrzny wskazuje telefon i każe dzwonić. Dzwonimy ja i koleżanka. Odbierają. I i kazali zadzwonić na początku sierpnia. To jeszcze raz jak zadzwonie jest szansa na lipiec???? A i jeszcze jedno. Jak chcesz pracować to masz mieć zameldowanie tam gdzie chcesz pracować. A najpierw jest rozmowa. Potem składa się papiery. Fajnie nie? Życie niełatwe jest. Kochane kadrowe już przepraszam za to trucie, które was czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr prawa Re: Praca w policji - nowi potrzebni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 16:45 Ja złożyłam swoje papiery 2 mies. temu - kadrowa przyjęła mnie w drzwiach ... wejściowych do komendy (podejrzanych traktuje się lepiej), ale recepcjonistka powiedziała, że i tak mam szczęście, że w ogóle wzięła moje papiery. Po jakimś czasie dostałam odpowiedź, że nie ma dla mnie miejsca (magisterium z prawa, biegły angielski, doświadczenie na stanowisku głównego księgowego i we własnej firmie informatycznej - okazały się niedostatecznymi atutami). Przyjęto panienkę z licencjatem z pseudofilozofii. No to co mi pozostało? Szukam "pleców". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Janek Co wy sobie wyobrażacie. IP: w3cache.* / 81.219.246.* 03.06.04, 20:09 Ludzie mili wyobrażacie sobie ze jak napisano artykuł w prasie o pracy w Policji to bedzie czekała. Przeca to budzetówka, kto widział ogłoszenia masowe do pracy w budzetówce. Policja , Wojsko, STraż pozarna , Graniczna od początku istnienia opierają się na plecach, rodzinnych koneksjach, układach tylko mały procent to osoby z awansu społecznego. Sam mam rodzine w Policji to wiem a akces do Policji przechodziłem osobiscie w 1995 r. testy , lekarzy, rozmowy i co myslicie gdzie teraz pracuję ... wybrałem Wojsko bo tam też mam układy. W polskim Wojsku ok. 75% to rodziny, znajomi, znajomi znajomych itp. Rozejrzyjcie sie po swoich urzędach i okaże sie ze nepotyzm zalewa ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś