Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    02.04.12, 22:35
    czy warto isc na farmacje? Co wybrac - technik farmacji, czy studia licencjackie a potem mgr? Jaka bylaby roznica w uczeniu sie na technika farmacji, a posiadanie licencjatu z farmacji? Czy po licencjacie trzeba pozniej robi dalej mgr, zeby bylo to cokolwiek warte? dzieki ;)
    Obserwuj wątek
      • Gość: ssss Re: Farmacja IP: *.upc-d.chello.nl 02.04.12, 22:43
        chyba powinnas wejsc na bardziej specjalistyczne forum, niz to.
        poszukaj po forach unwiersytetow.
        choc jako laik na pewno zatrudnlbylm farmaceute po studiach, z praktyka. czyli 6 lat. Ty brzmisz jakbys chcial/a studiowac 2-3 lata. Popracuj moze tez nad swoja niecierpliwoscia.
        Ja osobiscie nie chcialabym Cie, z tym podejsciem, jako mojego farmaceuty...
      • hope.so Re: Farmacja 03.04.12, 08:47
        A z farmacji można mieć licencjat?? Pierwsze słyszę. Jak chcesz być farmaceutą musisz skończyć studia magisterskie na UM.
      • Gość: mila Re: Farmacja IP: *.euro-net.pl 03.04.12, 09:51
        1. Obecnie nie warto iść na farmację - z powodu nowej ustawy ogłoszeń o 40% mniej niż w tamtym roku, zarobki w większych miastach są naprawdę niewielkie, tylko w małych wioskach można mieć te 3000 na start (ale co to za życie 150 km do najbliższego większego miasta...). No i w Warszawie, ale tutaj zarobki rekompensują tylko wysokie ceny życia. A prognozuje się że co roku będzie gorzej.
        2. Zdecydowanie nie warto iść do studium. Znowu nowa ustawa... Technik farmaceuta musi odbyć dwuletni staż, podczas którego według obecnych przepisów NIE MOŻE wydawać samodzielnie produktów leczniczych na receptę pod groźbą kary 50.000 złotych. Niewiele aptek ryzykuje, jeszcze mniej stać obecnie na pomoc apteczną która nie może legalnie wydawać leków więc zdobycie stażu dla techników jest bardzo utrudnione. Zresztą wystarczy spojrzeć po ogłoszeniach - 90% zaznacza że przyjmie "technika po stażu".
        3. W tej chwili nie ma licencjatu na farmacji. A gdyby był to musiałoby się to chyba równać z likwidacją techników. Bo i tak w tej chwili realne kompetencje magistrów i techników niewiele się różnią więc nie wiadomo gdzie pomiędzy nimi byłoby miejsce na licencjat.
        • hope.so Re: Farmacja 03.04.12, 13:36
          Oczywiście jeśli osoba zakładająca wątek jako jedyny sposób kariery zawodowej widzi pracę w aptece.
          Ale to prawda co wyżej napisane.Nie idź na farmację.
          • czarna.koza Re: Farmacja 03.04.12, 15:51
            hmmmm w takim razie nie wiem, co okołomedycznego wybrać... wychodzi na to, że nic się nie opłaca. Poza tym, biorę pod uwagę emigrację, Niemcy, Holandia - wydawało mi się, że tam technicy farmacji mogą jakoś pożyć
            • Gość: mila Re: Farmacja IP: *.euro-net.pl 03.04.12, 20:42
              jeśli jesteś pewna co do wyjazdu za granicę (wiele osób o tym mówi, ale niewiele jest tak zdeterminowanych) to polecam pielęgniarstwo. Dostać się łatwo, ukończyć stosunkowo łatwo, a pracy za granicą jest full, nieźle płatnej. W dodatku rynek jest jeszcze bardzo chłonny, bo oprócz pracy w szpitalu dochodzi praca w domach opieki etc., podczas gdy np. w UK czy nawet USA farmaceuci nie mają w tej chwili wcale różowo.
              PS. Weź też poprawkę na to, że żeby mieć tego technika uznawanego w UE musisz spędzić nie tylko dwa lata w szkole policealnej, ale znaleźć miejsce gdzie odrobisz 2-letni staż. A to - jak pisałam w poście powyżej - nie jest łatwe, i koło się zamyka.
              • czarna.koza Re: Farmacja 03.04.12, 20:59
                dzięki za odp, ale niestety na pielęgniarstwo się nie nadaję, nie nadaję się do niczego co wymaga kontaktu z krwią, nakłuwania żył i tym podobnych; interesują mnie natomiast tematy medyczne dlatego szukam okołomedycznego zajęcia. Myślałam nad fizjoterapią, ale tu z kolei - podobno ciężka praca fizycznie, trzeba nie raz podnosić/unosić pacjentów, którzy swoje ważą, a ja kruchy kurczak jestem... ciężko się odnależć ;]
              • Gość: corett Re: Farmacja IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 21:31
                A ty coś znalazłaś po tym stażu/praktyce (czy jak to tam się zwie)? Bo z tego co pamiętam to w marcu miał się skończyć a już kwiecień mamy.
                • Gość: mila Re: Farmacja IP: *.euro-net.pl 03.04.12, 22:11
                  skończyłam 31 marca, teraz czekam na prawo wykonywania zawodu. Znalazlam pracę w mieście obok Wawy za 3k netto (okres próbny), a potem mała podwyżka...
                  Niby nie jest tak źle, wokoło Wawy jest sporo ogłoszeń, ale i tak wolałabym zostać w moim województwie, a nie dojeżdżać na jeden weekend w miesiącu. Chociaż pewnie nie powinnam się tutaj do tego przyznawać bo zaraz znowu usłyszę że "inni by pojechali na drugi koniec Polski etc, gdyby dostali pracę...".

                  PS. Jestem jedną z niewielu osób z roku które zdecydowały się wyjechać "tak daleko". Dużo siedzi w moim mieście z rodzicami i bezowocnie szuka pracy, albo pracuje za mniej niż 2 k na rękę. To tak a propos zarzutów z innego wątku że tylko ja jedna jestem ofiarą losu bo wyraziłam chęć zostania z rodziną.
                  • Gość: corett Re: Farmacja IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 22:24
                    To fajnie. Chociaż w wątku obok dostałem zarzut od "rekinów biznesu", że jestem "zawistnym polaczkiem" więc chyba nie powinienem się cieszyć z twojego sukcesu. ;)

                    Jak na początek to świetna pensja, ja za taką bym chętnie wyjechał na drugi koniec Polski. Masz więcej niż młody lekarz, policjant, nauczyciel, nawet niejednego inżyniera przebijasz. Wygląda więc na to, że twoje narzekania z wątku sprzed 2 miesięcy były całkowicie bezpodstawne.
                    • Gość: mila Re: Farmacja IP: *.euro-net.pl 03.04.12, 22:37
                      Taka specyfika zawodu. Na początek sporo (ale tylko w mniejszych miejscowościach), potem niewielkie podwyżki, potem - jeśli uda ci się dostać stanowisko kierownika - większa podwyżka (4-6 tysięcy na rękę) a potem koniec rozwoju zawodowego w aptece.
                      Smutne to trochę ale z drugiej strony są ludzie co i tego nie mają. Jak na żałosne polskie warunki aptekarz i tak ma dobrze, chociaż prawdziwe pieniądze i możliwości awansu są w firmach farmaceutycznych.
                      • Gość: corett Re: Farmacja IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 23:14
                        Że niby na zadupiach płacą więcej niż np. w 3mieście czy 100licy? A z czego to wynika?

                        Ogólnie to fajnie masz, nie wiem czemu tak się żalisz. Oprócz całkiem niezłej pensji masz też coś ważniejszego - umowę o pracę, stabilność zatrudnienia i zarobków. A to wpływa na wszystko - komfort psychiczny, możliwość wzięia kredytu, wzięcia czegoś na raty, ewentualnego założenia rodziny itp.
                        • Gość: mila Re: Farmacja IP: *.euro-net.pl 03.04.12, 23:27
                          Stolica swoją drogą, tam płacą nieźle, ale inne miasta wojewódzkie (te w których jest UM) to tragedia. Ludzie przyzwyczajają się na studiach, poznają przyszłych partnerów, mają krąg przyjaciół i chcą zostać tam gdzie studiowali wobec czego podaż absolwentów jest duża. Z kolei na wioskach w małych aptekach magister to jest rarytas - a że zgodnie z prawem musi być przynajmniej jeden na zmianie, to trzeba go skusić dobrymi warunkami.
                          Co prawda i to się pewnie niedługo zmieni. Apteki popadają, absolwentów będzie za dużo i zarobki pójdą w dół... Mam tylko nadzieję że cały proces potrwa parę lat i zdążę nabyć uprawnienia kierownicze. Albo nauczyć się niemieckiego i emigrować. Albo zaczepić się w hurtowni farmaceutycznej/jakiejś firmie ale o to już trudniej.
                          • Gość: corett Re: Farmacja IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 23:44
                            Dobra, dobra, przesadzasz z tym pesymizmem. Ja na twoim miejscu to bym już układał sobie listę rzeczy do kupienia. ;) Przy założeniu, że 500-700 zł wydasz na pokój, drugie tyle na życie to zostanie ci jeszcze z 1500 zł miesięcznie wolnych środków a to bardzo fajna perspektywa.

                            A co do twoich znajomych którzy dziadują, bo nie chcą szukać pracy w innych częściach Polski to niestety ale przez takich jak oni utrwalają się stereotypy, że młodzi absolwenci są roszczeniowi, mało mobilni, leniwi itp. I potem taki polaczkowaty przedsiębiorca ma argumenty jakie to młode pokolenie jest be i przez to cierpią uczciwi młodzi bezrobotni. ;)
                            • Gość: mila Re: Farmacja IP: *.euro-net.pl 04.04.12, 00:12
                              odejmij ze 4-5 stów miesięcznie na fundusz inwestycyjny (będę musiała taki założyć bo nie wierzę, że doczekam się od państwa jakiejkolwiek emerytury). Ale tak, w sumie na mieszkanie na razie nie zbieram, więc mam zamiar... hm... korzystać z bliskości Warszawy i tego co ona oferuje :)
                              A jak coś zostanie to odkładać na:
                              a) czarną godzinę
                              b) jakieś fajne wakacje
                              Pod warunkiem że dostanę stałą pracę.
                          • hope.so Re: Farmacja 04.04.12, 20:29
                            Wbrew pozorom w hurtowni farmaceuta tez nie ma za dużo do osiągnięcia. Tak naprawdę musi ich pracować dwóch. Kierownik (no ewentualnie plus zastępca) i mgr farm. odpowiedzialny za obrót narkotykami i psychotropami. I to by było na tyle. Skoro nikt więcej nie wymaga to po co pracodawca ma płacić za mgr farm. ? Więc zostajesz kierownikiem...i to by było na tyle. Nowa ustawa refundacyjna wpłynęła też na sytuacje hurtowni, tak jak będą likwidowały się apteki, tak i hurtownie. Przeraza mnie to. Kończyłam farmację 5 lat temu. W tej chwili jestem na wypowiedzeniu - zakończenie działalności firmy. Mieszkam w mieście gdzie jest UM. Nie chce wracać do apteki z powodów o których mówisz, ale niewielkie widzę perspektywy w mojej okolicy na alternatywną ścieżkę kariery. Można powiedzieć że muszę zacząć od początku. Tak jakbym skończyła dopiero staż. Lipa :/
      • najlepszygeorge Re: Farmacja 04.04.12, 20:47
        "czy warto isc na farmacje? Co wybrac - technik farmacji, czy studia licencjackie a potem mgr? Jaka bylaby roznica w uczeniu sie na technika farmacji, a posiadanie licencjatu z farmacji? Czy po licencjacie trzeba pozniej robi dalej mgr, zeby bylo to cokolwiek warte? dzieki ;)"

        Rzeczywiście powinnaś poszukać porad na innym forum, bo tutaj co byś nie wybrała to i tak napiszą, że nie warto :)

        Zależy wszystko tak naprawdę czego szukasz. Ja znam kilku farmaceutów i co mówią:

        + nie ma problemu z pracą na terenie całego kraju
        + pensje są całkiem przyzwoite
        + możesz wyjechać za granicę i mieć jeszcze lepsze warunki

        - praca głównie w aptece (rutynowa i nudna) jako sprzedawca
        - studia niełatwe i żmudne, dużo na pamięć
        - zawód mocno sfeminizowany

        Aptek jest mnóstwo i na rynku rządzą sieci, więc otwieranie własnej ma małe szanse powodzenia.
        • Gość: lila Re: Farmacja IP: *.nfb.pl 05.04.12, 10:54
          Więc jednak warto iść na farmację!Mila,warunki świetne jak na świeżaka zaraz po studiach,chyba nigdzie tak nie ma,oj,niejedna osoba z miejsca by się z tobą zamieniła.A i od facetów to się odpędzić teraz nie będziesz mogła.......

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka