Gość: ehhhh
IP: *.xdsl.centertel.pl
04.02.13, 15:34
Zadzwoniła do mnie dzisiaj laska z HR, bo wysłałem CV. Pyta się mnie jaką mam motywację aby zatrudnić się w ich firmie - odpowiedziałem: kasa - zgodnie z prawdą, bo stanowisko niemal identyczne z tym które mam obecnie. A ta niemal oburzonym tonem do mnie, że skoro tylko kasa to ona nie wie czy dalej kontynuować rekrutację i skonsultuje się z managerem, a jak by co to da znać.
To jest żenujące do czego już doszło. Jak idziesz na rozmowę to cię przeważnie pytają ile chcesz zarabiać - na zasadzie castingu kto weźnie mniej, ale jak odpalisz im tym samym to wielkie oburzenie.
Ludzie, do pracy idzie się aby zarabiać. Czasem żeby zdobyć doświadczenie, ale to akurat już mam. Do tego doszło, że ten kraj to rezerwuar prawie darmowej siły roboczej i tak też jego mieszkańcy są traktowani przez obcy kapitał.