Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    04.09.04, 11:40
    Szukam pracy,nie jestem nastolatkiem,musze się przyznać ,że jestem w depresji
    a objawia się ona tym,ze panicznie boje się wyśmiania ,że sie nie sprawdze,że
    źle coś robie, jedynym
    ratunkiem na wyjście z niej jest podjęcie pracy(tak mnie utwierdza psycholog)!
    Dla mnie to nie jest śmieszne bo wiem ,że zaraz znajdą się tacy,którzy
    będą......
    Pracy sie nie boje,a pracowałem już w róznych zawodach.
    Bardzo prosze o pomoc!


    IP i czas połączenia logowane.

    Obserwuj wątek
      • Gość: voluntaryworker Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 14:05
        Cy ty oszalałeś żeby tak otwarcie mówić o swych kłopotach? Zniszczą cię tacy
        sami psychole którzy ci polecają taką terapie .Przyjdziesz na gotowy mobing bo
        to że znajdziesz zajęcie nie ulega wątpliwości.
      • Gość: chyba jestes chory Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 14:33
        Chyba nie wiesz co to depresja chlopcze!
        Mozesz co najwyzej odczuwac dyskomfort z powodu nie znaleznienia pracy. Nic wiecej!
        To nie jest depresja!
        • Gość: voluntaryworker Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 14:35
          To bez różnicy.jak go zaczną sprawdzać pod kątem diagnozy to mu się pogorszy.
          • baskao1990 Re: Depresja - oferta :) 04.09.04, 16:34
            Widze, że masz problem ze znalezieniem pracy...i depresją... Na depresję
            niestety nic Ci nie poradze :] - ale mam dla Ciebie ofertę pracy. Myślę, że
            przypadnie Ci do gustu, bo zarobki są naprawdę imponujące, jeśli się
            przyłożysz, a pracujesz W DOMU i jesteś SAM SOBIE SZEFEM! Podoba Ci się ?:D
            Jeśli tak, to jeśli chcesz znać szczegóły wyślij mi maila na mlm_basia@o2.pl a
            chętnie Ci coś prześlę :] Jest tego trochę sporo ale naprawdę warto. Ja
            zarabiam tak już od kilku miesięcy i wiem, że była to najlepsza decyzja, jaką
            mogłam podjąć :)
            mlm_basia@o2.pl - Twoje pieniądze w Twoich rękach ;)
            • Gość: No nie!!! Re: Depresja - oferta :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 19:20
              Zaspamujcie te suke, bo chyba nie wyrobie!
      • wurth25 Re: Depresja 06.09.04, 12:23

        PIsze o sobie w ten sposób bo nie lubie jak ktoś "owija w bawełne",jeśli
        ma mnie ktoś przyjąc do pracy czy pomóc w znalezieniu to niech wie na czym stoi.
        I jeszcze jedno,dlaczego zawsze znajdą sie takie osoby ,które "lubią się".Może
        tak swoje żale okazujcie na ....np. załóżcie sobie topik:" mam .....srdecznie
        dość".
      • wurth25 Re: Depresja 07.09.04, 09:34


        ...będe czekał dalej....
      • wurth25 Re: Depresja 11.09.04, 07:52

        :(
        • Gość: fleur Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 20:10
          Mysle, ze Twoj psycholog ma racje - praca, a zwlaszcza kontakty z ludzmi
          pomagaja radzic sobie z depresja. Rozumiem, ze Twoj stan nie jest na tyle
          ciezki, zeby utrudnial Ci np. koncentracje i wykonywanie powierzonych zadan.
          Inna sprawa to to, ze teraz nie jest latwo o prace. Ale sam fakt szukania,
          koniecznosc przelamania sie" i wyjscia doludzi tez moze miec duze znaczenie.
          Nie wie, jakie masz wyksztalcenie, doswiadczenie. Ale moge poradzic Ci 2
          rzeczy: w pierwszej kolejnosci rozpusc wici wsrd znajomych, ze szukasz zajecia.
          Podejmuj tez proby, zeby samemu cos znalezc. A druga sprawa to to,ze nie musisz
          potencalnemu pracodawcy mowico swojej chorobie - malo kto ja zrozumie.
          Pacodwaca szuka pracownika, a nie osoby, ktora sie trzeba opiekowac. Poza tym,
          jesli Cie ktos zatrudni (czego Ci zycze) i nie bedzie wiedzial o Twojej
          chorobie, to moze dac Ci wiecej motwacji do pracy, bo bedziesz wiedzial, ze
          niemasz taryfy ulgowej. A jesli z praca bedzie trudno, to mozesz sprobowac tez
          z wolontariatem.
          Pozdrawiam i zycze powodzenia w szukaniu
          • wurth25 Re: Depresja 11.09.04, 23:42
            Myślałem o wolontariacie także,ale jestem w sytuacji gdzie musze zarabiać
            "pieniążki" dzięki ,którym moge żyć.....mam pieniądze więc żyje,nie mam ......
      • wurth25 Re: Depresja 17.09.04, 21:45

        Znalazłem oferte,która mnie zainteresowała,poszedłem na rozmowe,wiecie
        co powiedziała mi Pani-szefowa? Jestem za stary ,a ludziom w moim wieku nie chce
        się pracować fizycznie! Ja dotychczas pracowalem fizycznie i nie boje się takiej
        pracy!
        Załamałem się całkowicie!
      • dorian_the_grey Re: Depresja 17.09.04, 22:59
        Przede wszystkim zmien sposob myslenia o sobie; z jakiego powodu ktos ma Cie
        zaraz wysmiewac, dlaczego masz sie zaraz nie sprawdzic, dlaczego masz zaraz cos
        zle zrobic ? Nikt Cie nie wysmieje ani nie obrazi bo po prostu nie ma do tego
        zadnego prawa, a jesli bedzie chcial to zrobic , to znaczy ze nie zasluguje na
        to zebys u niego pracowal. Po prostu chodz na rozmowy kwalifikacyjne,
        spotkania, odpowiadaj na kazde sygnaly i w zadnym wypadku nie przejmuj sie ze
        Cie nie przyjeli lub nie odpowiedzieli na na wyslana aplikacje - w koncu
        predzej czy pozniej i tak znajdziesz prace - po prostu nie ma innego wyjscia:)
        A w wolnych chwilach polecam troche ruchu (jakis rower albo ruszenie tylka do
        lasu, ja np. tluke w worek bokserski i swietnie sie z tym czuje - SZCZERZE
        POLECAM! - i bez zadnych wymowek ze jestes za stary, to dziala w kazdym wieku:)
        A tak pozatym to sobie szczerze odpowiedz na kilka pytan:

        - czy chcesz pracowac?
        - czy byles juz wszedzie , doslownie wszedzie pytajac o prace?
        - dlaczego ktos mialby Cie zaraz wysmiewac, przeciez to bez sensu?
        - dlaczego masz sie nie sprawdzic, przeciez nie tacy sie sprawdzali :)
        - czy zrobilem wszystko co mozliwe aby dostac prace?

        No i koniecznie nim wyjdziesz z domu to stan przed lustrem, "wywal" usmiech na
        twarz, wypnij klate do przodu i gleboko pooddychaj - przynajmniej sprobuj, bo
        tak szczerze mowiac jesli sam siebie nie przekonasz do tego ze zaslugujesz na
        prace, to nie przekonasz nikogo.

        PS.
        Tez bylem w podobnej sytuacji, wszystko sie poukladalo tylko czasem trzeba
        szczesciu troche pomóc ...
        • wurth25 Re: Depresja 17.09.04, 23:41
          Właśnie wolne chwile tak samo spędzam jak Ty,może nie boks ale podobnie.
          Staram sie jak moge ,chodze po firmach ,zostawiam CV,dzwonie na ogłoszenia.....
          ale wszędzie chcą te "złote rączki" !
      • Gość: Magdalena Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 13:39
        Doskonale Cię rozumiem ponieważ sama cierpię na depresję.Chociaż jestem po
        leczeniu farmakologicznym,które bardzo mi pomogło.Mogę teraz w miarę normalnie
        funkcjonować i co najważniejsze pracować.Narazie szukam.Ostatnio myślę o
        tym,żeby wyjechać z grupą ludzi za granicę do pracy ale oczywiście z grupą
        fajnych ludzi bo zagranicą jest bardzo ciężko i samemu można nie wydolić.:
        (Powodzenia:)
        • wurth25 Re: Depresja 19.09.04, 14:15
          Gość portalu: Magdalena napisał(a):

          > Doskonale Cię rozumiem ponieważ sama cierpię na depresję.Chociaż jestem po
          > leczeniu farmakologicznym,które bardzo mi pomogło.Mogę teraz w miarę normalnie
          > funkcjonować i co najważniejsze pracować.Narazie szukam.Ostatnio myślę o
          > tym,żeby wyjechać z grupą ludzi za granicę do pracy ale oczywiście z grupą
          > fajnych ludzi bo zagranicą jest bardzo ciężko i samemu można nie wydolić.:
          > (Powodzenia:)

          Dzięki za głos:)
          Ja też myślałem i ciągle myśle o pracy za granicą ale nie mam znajomych ,którzy
          by pomogli:(
          Tak wogóle to nie mam ich za wiele:(
          A Ty masz już tą grupe ludzi,z którymi chcesz wyjechać? Napisz może coś
          więcej.......
          • Gość: Magdalena Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 14:48
            Narazie jeszcze chętnych na dłuższy wyjazd nie znalazłam.Mam koleżankę która
            chciałaby wyjechać ale jest mężatką i mąż pozwoli jej jechać jedynie na 3
            miesiące a ja wolałabym jechać conajmniej na pół roku i w razie jak by było
            fajnie to zostać dłużej.Myślałam też o tym,żeby jechać do Londynu i szukać na
            miejscu bo znam angielski ale na początek wolałabym za pośrednictwem biura a
            dopiero po skończeniu umowy szukać czegoś na własną rękę.
            Myślę o wysyłaniu CV w te same miejsca oczywiście bez zaznaczania epizodu
            depresji.Jak idę na jakąś rozmowę kwalifikacyjną to po prostu gram.Udaję
            szczęśliwą i zadowoloną co wspaniale mi wychodzi.Guzik ich przecież moje
            samopoczucie obchodzi.
      • piotrb2 Re: Depresja 19.09.04, 16:05
        Ludzie praca jest wokoło was .Wiem co mówie sam kiedys taki jak wy
        byłem .Stękałem ,jęczałem i biadoliłem .Trzeba uwierzyc w siebie i brac się za
        robote. piotrb2@gazeta.pl.
        To wszystko czekam
        • wurth25 Re: Depresja 19.09.04, 17:50
          piotrb2 napisał:

          > Ludzie praca jest wokoło was .Wiem co mówie sam kiedys taki jak wy
          > byłem .Stękałem ,jęczałem i biadoliłem .Trzeba uwierzyc w siebie i brac się za
          > robote. piotrb2@gazeta.pl.
          > To wszystko czekam

          Na co? Może Ty cś doradzisz na depresje?
        • Gość: a444 Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 17:45
          Odsyłam do wątku "Wszystko poza mną" i "Odkryliście swój potencjał?"
          Czy i dla mnie jest praca?
      • Gość: mnemoniak Re: Depresja IP: 5.5.* / 80.58.34.* 19.09.04, 22:27
        hmm.. po prostu musisz wsadzić sobie ten strach w buty. :-)
        1.kiedys w ramach rekrutacji dostałem zadanie -przygotować prezentację nt jakis tam.
        Zrobiłem ją, bez przekonania, bo wydawała mi się w sumie dosyć dziecinna, i sądziłem ze goscie oczekują czegos innego. A okazalo się, że na gosciach zrobiła duże wrazenie..

        2. mam pracę..przez pierwsze 3 miechy dostawałem w dupe i mało się nie skończyło wylotem, bo byłem wystraszony, bałem się szefowej itp. po tym jak dowiedzialem się ze warunkowo dostaję przedluzenie umowy, stwierdzilem ze mam to w dupie. jak baba na mnie krzyczy to ja na nią ;-). Jak jojczy "Co ja mam zrobić?" to mowie, ze 100%przekonaniem ze cos tak ma być a nie inaczej. i to działa.

        3.Ostatnio bylem na rozmowie.. nic z niej nie wyszlo.. tylnymi drzwiami dowiedziałem się ze merytorycznie ok, ale "czy on zawsze jest taki wystraszony?". I to kolejna rozmowa w ktorej poległem bo się "nie sprzedałem".

        Do cholery - pare lat juz przepracowalem w tych klockach, i wiedze mam. co najwyzej, jak ktoś mysli innymi kategoriami to mu się niespodoba co ja powiem, ale to nie znaczy że to ja jestem glupi a nie on!!
        Podejdz do tego od tej strony. Ten odzew po rozmowie (pkt.3) zdołował mnie jak cholera.. ale sam sobie jestem winny bo sie kurcze bardziej koncentrowalem na tym co powiedziec, zeby goscie nie pomysleli ze jesem glupi, niż na sprzedaniu swojej wiedzy - a najwyżej jak buraki siedzą po tamtej stronie stolu to uznają ze ja jestem burak.... ale opinią burakow nie bede sie przejmował.

        Uwierz w siebie ..masz doświadczenie, masz mózg.. nie przejmuj sie tym co ktos pomyśli o Tobie.. sprzedaj się..sprzedaj swoją wiedzę.. najwyżej burakowi sie nie spodoba. Najwyrazniej tak jak ja - za bardzo koncentrujesz się na tym, żeby się nie zbłaźnić, niż na tym żeby sprzedać swoją prawdziwą wiedzę i umiejętności
      • Gość: Aga Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 17:20
        Ludziska czy wy wiecie co to depresja???To nie złe samopoczucie czy smutek
        większy czy mniejszy.To podła choroba.
        • Gość: mariusz_ robert Re: Depresja IP: *.chello.pl 20.09.04, 18:05
          zgadzam sie z aga, depresja to choroba ktora trzeba leczyc, aby znowu zycie
          mialo sens, ale faktem jest ze brak pracy-dlugotrwaly moze ja powodowac, bez
          ironii-dobrze ze chodzisz do psychologa, to pomaga, ale rownie wazne jest to
          zebys nawiazywal nowe interesujace znajomosci, na pewno ktos ci pomoze
          • wurth25 Re: Depresja 20.09.04, 20:57
            Gość portalu: mariusz_ robert napisał(a):

            > zgadzam sie z aga, depresja to choroba ktora trzeba leczyc, aby znowu zycie
            > mialo sens, ale faktem jest ze brak pracy-dlugotrwaly moze ja powodowac, bez
            > ironii-dobrze ze chodzisz do psychologa, to pomaga, ale rownie wazne jest to
            > zebys nawiazywal nowe interesujace znajomosci, na pewno ktos ci pomoze

            oto chodzi,że dla mnie to nie takie proste,pracowałem kilkanaście lat i jak do
            tej pory nie udało mi sie nawiązać bliższych znajomości :( Podobno w pracy można
            takich znajomości "znaleźć" mnóstwo"-to co ze mną jest?
            • Gość: Weronika Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:46
              Nie martw się ja np jak mam iść do nowej pracy to najchętniej zapadłabym się
              pod ziemię,żeby tam nie wchodzić.Jedyny pomysł na to żeby sobie poradzić to
              udawanie.Wchodzę i uśmiecham się chociaż wcale nie mam na to ochoty.Udaję,że
              jestem zadowolona i szczęśliwa.Ile bym dała ,żeby naprawdę taką być.Ale kto
              wie,może to można wypracować.Warto chociaż spróbować.
      • wurth25 Re: Depresja 21.09.04, 00:34
        Do ostatniej pracy to chodziłem to modliłem sie do Boga,żeby jak najszybciej
        minęła ta zmiana .....chodziłem do niej ze strachem,lekiem i w końcu nie
        wytrzymałem psychicznie(warunków,traktowania ludzi....) i odszedłem:(
        Nie wiem gdzie tkwi mój błąd?
      • desperat30 Re: Depresja 24.09.04, 10:46
        Ja przepracowałem w firmie 4 lata i na początku stierdzono,że dobrze pracuje
        itd. a gdy poprosiłem po 4 latach o urlop to stwierdono,że
        nie moge bo nie można mnie zastąpić.A pod koniec mojej tam pracy stwierdzono,że
        nie ma ludzi niezastąpionych i na moje miejsce jest.....
        • owczarekbingo1 Re: Depresja 30.09.04, 19:32
          U mnie depresja objawia się strachem przed odrzuceniem, brakiem zaufania do
          kogokolwiek,a będąc pod wpływem tyrana i despoty - niechęć do ŻYCIA!!! (Chociaż
          mam dzieci).
      • wurth25 Re: Depresja 27.09.04, 18:51
        Myślałem ,że można znaleźć tu prace ,ale sie MYLIŁEM!
      • pesymista30 Re: Depresja 30.09.04, 15:13
        W necie nikt Ci nigdy nie pomoże,tutaj możesz tylko otrzymać "razy",tu tylko
        to potrafią,konkretnej pomocy nigdy nie otrzymasz!
        • Gość: mariusz_ robert do wurth IP: *.chello.pl 30.09.04, 19:17
          jesli jestes z trojmiasta i chcesz pracowac w sprzedazy moge cie polecic
          przelozonemu, trwa do nas wlasnie rekrutacja na przedstawicieli handlowych
          zwnych konsultantami ds. obslugi klientow i klientow strategicznych, praca sie
          niczym nie rozni, roznica to firmy ktore obslugujesz, rozna tez jest
          kasa..jesli zainteresowany napisz mariodee@wp.pl
          • wurth25 Re: do wurth 30.09.04, 21:43
            Gość portalu: mariusz_ robert napisał(a):

            > jesli jestes z trojmiasta i chcesz pracowac w sprzedazy moge cie polecic
            > przelozonemu, trwa do nas wlasnie rekrutacja na przedstawicieli handlowych
            > zwnych konsultantami ds. obslugi klientow i klientow strategicznych, praca sie
            > niczym nie rozni, roznica to firmy ktore obslugujesz, rozna tez jest
            > kasa..jesli zainteresowany napisz mariodee@wp.pl

            Dzięki za szczere chęci ,ale do Trójmiasta mam daleko:(
      • najemnik5 Re: Depresja 04.10.04, 12:19
        A czy ktoś ,kto chce pracować ,żeby żyć normalnie ,jak normalny człowiek
        to jakiś ewenement w przyrodzie? Ja pragne pracować(niech ktoś da mi szanse
        sprawdzenia się),żeby właśnie żyć jak NORMALNY człowiek.
      • Gość: tony Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 13:33
        Najważniejsze i nie pytaj dlaczego! przestań chodzić do psychologa chłopie bo
        skończysz skokiem z 10 piętra!
        • wurth25 Re: Depresja 05.10.04, 23:13
          Gość portalu: tony napisał(a):

          > Najważniejsze i nie pytaj dlaczego! przestań chodzić do psychologa chłopie bo
          > skończysz skokiem z 10 piętra!

          Nie wiem czy to do mnie ale nie chodze do psychologów bo oni widzą sprawy
          oczywiste i dla nich wszystko jest oczywiste....czarne to czarne,białe to też
          czarne.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka