Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Portret młodego Polaka

    18.02.15, 18:38
    Cieszy, ze ta pani nie dala sie poswieceszczalnikowskiej propagandzie uprawianej przez chrzescijan i lewice i nie zamierza przepraszac, ze nie ma pod gorke.

    Zycie jest walka. Walka o wlasny sukces. Walczysz przeciwko calemy swiatu. Przejmowanie sie przegranymi to marnowanie swojego czasu.
    Obserwuj wątek
      • mjunhy Portret młodego Polaka 18.02.15, 20:27
        Moim priorytetem jest ucieczka z tego kraju na zawsze.
        • mis_rys Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 01:00
          Jasne. Bo wszedzie indzie docenia Twoje umiejetnosci i zajmiesz kierownicze stanowisko na dzien dobry.. A w ogole to poza Polska jest super i wszystko rozami uslane. Tylko ciekawe, dlaczego w innych krajach tez strajkuja, tez mlodzi narzekaja, i tez jest migracja.
          • kraaaker Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 13:20
            zawsze dobrze gdzie nas nie ma hehe :P
        • ryrzyrysz Re: Portret młodego Polaka 20.02.15, 09:40
          No to wypie...j.
      • orionzx Re: Portret młodego Polaka 18.02.15, 20:43
        Życie potrafi sprawić różne niespodzianki. Nie próbuj tylko w przyszłości wyciągać do kogoś rękę o pomoc.Chociaż nie wierzę w to że nie wyciągniesz ręki,bo chamy twojego pokroju nie mają żadnego honoru.
      • bzychnur Portret młodego Polaka 18.02.15, 21:52
        Z artykulu dowiedzialem sie, ze kiedys jako uczen to mialem latwo, bo pierwszy w zyciu egzamin zdawalem w wieku 14 lat, a teraz sie zdaje w wieku 12 lat i dlatego wtedysystem edukacyjny byl srednio stresujacy...
        Coz mam troche inne odczucia. Moze je krotko naswietle. W czasach gdy w wieku 14 lat zdawalem egzamin do liceum to liceow prywatnych nie bylo. W trzystutysiecznym miescie, z jakiego pochodze, bylo 7 liceow i ze 4 technika. Osoby ktore sie nie dostaly czekala edukacja w zawodowce... Co z tego ze dzis wszyscy chca do najlepszych gimnazjow? Jak sie tam nie dostana to rodzice oplaca juz jakies przyzwoite prywatne, co to przyjmie kazdego, zwlaszcza ze jest niz demokratyczny... Zero konsekwencji na cale zycie= zero stresu.
        Ale idzmy dalej: Studia... Za moich czasow wyzsze wyksztalcenie konczyloz 5%-10% uczniow.
        Dlaczego? Bo tyle bylo miejsc na wszystkich kierunkach studiow. Znowu tylko uczelnie panstwowe. A jak chlopak nie zdal na wymarzone studia to ladowal w woju na 2 lata, a tam raczej materialu nie powtarzal... Po wyjsciu musial konkurowac z uczniami ktorzy wlasnie skonczyli szkole i cala wiedze mieli swierzo ze szkoly, wiec nie mial z nimi zazwyczaj szans.
        Byla wiec jedna szansa w zyciu zeby zdac na studia. To chyba dosc stresujace? A teraz? W kazdej pipidowie co ma 10 tys mieszkancow jest jakas miejscowa "Sorbona" albo filia "Sorbony". Jak sie nie zda na uczelnie panstwowa to zaden problem bo rodzice oplaca prywatna. A wojsko? Jakie wojsko? Nikt sobie tym nie zawraca glowy. Mozna sobie zdawac do usioru i nikt nie przeszkadza nikomu w nauce. A teraz same egzaminy... Zeby zdac mature ile % punktow trzeba dzis zdobyc? 30% czy jakos tak.. Za moich czasow baniaka dostawalo sie za 50%. Na trojczyne trzeba bylo miec 51%...
        Co wy wiecie o stresie...
        • jake210 Re: Portret młodego Polaka 18.02.15, 23:01
          Wbrew pozorom ludzie mają teraz większy stres niż kiedyś.
          Kiedyś stała praca była obowiązkiem, teraz jest przywilejem dla wybranych.
          Połowa młodych zapier.. za minimum krajowe i słyszy, że jak się nie podoba to czeka setka chętnych....
          Widać to dobrze po dzietności, za PRLu 3 razy wiecej dzieciakow sie rodzilo.
          • qatroscc Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 00:46
            szczególnie w latach 90tych....
          • zz1026 Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 01:46
            " Kiedyś stała praca była obowiązkiem, teraz jest przywilejem dla wybranych."

            a co po pracy ktora mial kazdy skoro za zarobione pieniadze mogles kupic tylko to na co masz kartki?
            • der-chef Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 08:33
              zz1026 napisał:

              > " Kiedyś stała praca była obowiązkiem, teraz jest przywilejem dla wybranych."
              >
              > a co po pracy ktora mial kazdy skoro za zarobione pieniadze mogles kupic tylko
              > to na co masz kartki?

              I to całkowicie wystarczało a nawet było za dużo.
          • domo2000 Re: Portret młodego Polaka 20.02.15, 18:46
            Taa jasne. Praca była obowiązkiem może w latach 60tych czy 70tych. Zresztą poczytaj trochę o tamtych czasach, ten obowiązek pracy to było przekleństwo. Człowiek mógł trafić do jakiejś zapadłej dziury w Bieszczadach i nie miał nic do gadania.
            A ludzie zarabiali takie kokosy, ze kupno pary butów rujnowało domowy budżet (o ile w ogóle można było kupić buty :-) Dorastałam za PRLu i to było stresujące życie.
            O egzaminach na studia (można było zdawać tylko na jeden wydział w danym roku-nie zdałeś to sorry, nie można było się załapać na coś innego). Egzaminy na moje studia były meda trudne. Pod tym względem teraz jest luzik.
            Ale muszę przyznac-mimo, że pamiętam mizerię PRLu dzisiejszy liberalny świat i sprowadzanie wszystkiego łącznie z edukacją do roli produktu, który ma się sprzedać jest o wiele gorszy.
        • magnetoplumbit Na 3 trzeba bylo miec 60% 19.02.15, 07:45
      • magnetoplumbit Problem w tym ze ta dziewczyna o nic nie walczy 19.02.15, 07:47
        Problem w tym ze ta dziewczyna o nic nie walczy. Oczywiscie to nie jej wina i kazdy na jej miejscu by z tego korzystal ale zycie przynosi rozne niespodzianki i ona z pewnoscia nie bedzie na nie przygotowana. Dopoki tata pomoze bedzie dobrze ale co bedzie potem ?
        • bezserca Re: Problem w tym ze ta dziewczyna o nic nie walc 19.02.15, 08:27
          Jak taty nie będzie to kto dostanie spadek? Po prostu pieniądze nie są dla niej problemem. Walczy o to, żeby jak najciekawiej przeżyć swoje życie. Też bym chciała, żeby to było jedyne zmartwienie mojego dziecka.
          • winniepooh Re: Problem w tym ze ta dziewczyna o nic nie walc 19.02.15, 09:43
            "studiowanie" w prywatnej szkole gotowania na gazie i bujanie się po plażach to nie jest ciekawe przeżywanie życia. to jest przejaw zblazowania.

            dziewucha ma warunki aby robić ambitne rzeczy np. studiować medycynę w USA, ale ona jest na to zbyt pusta i leniwa. gdyby pochodziła z biednej rodziny wegetowałaby od dyskoteki do dyskoteki jak element ze znanego dokumentu "Czekając na sobotę".

            tak chcesz wychować dziecko? nie wiem nawet co myśleć o takiej deklaracji....

          • magnetoplumbit Re: Problem w tym ze ta dziewczyna o nic nie walc 19.02.15, 12:22
            bezserca napisała:

            > Jak taty nie będzie to kto dostanie spadek? Po prostu pieniądze nie są dla niej
            > problemem. Walczy o to, żeby jak najciekawiej przeżyć swoje życie. Też bym chc
            > iała, żeby to było jedyne zmartwienie mojego dziecka.

            A jak tacie sie posypie biznes i wpadnie w dlugi to kto dostanie spadek ?
      • dziqsek1987 Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 09:06
        Jaki ten artykuł jest "amerykański", modna prywatna uczelnia ... Sorry, ale prestiżowe to są państwowe, ale o nie, chodzi o modną, to może i tak jest ;)

        A co jest roszczeniowego w tym, że młodzi oczekują na start 1800zł netto, czy to dużo? Według mnie nie, nawet jak ktoś wchodzi na rynek pracy.
        Nie dajmy się neoliberalnej propagandzie, że trzeba robić na początek bezpłatne staże czy coś. Autorko czemu mamy kogoś nie lubić za to że ma bogatych rodziców i pomagają dziecku?
        "Niechęć do pracy za darmo jednak pozostanie" a ma nie pozostać skoro polscy pracodawcy po jednym stażyście wezmą kolejną osobę, hola nie dajmy się zwariować.
        • rara.avis11 Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 18:18
          Błagam. Prestiżowe to może w Polsce są ze 3 państwowe uczelnie (i to też w zależności od wydziału), o reszcie lepiej nie mówić. Bawi mnie, jak studenci socjologii, politologii, filologii czy innego humanistycznego niesamowicie "trudnego" kierunku uważają się za kwiat polskiego intelektu, ponieważ studiują na PAŃSTWOWYCH uczelniach. Prawda jest taka że wszędzie trzeba się uczyć, jeśli ktoś uczy się tylko żeby zaliczyć sesję to i po państwowej i po prywatnej uczelni życie to zweryfikuje i to nie prawda że na państwowych uczelniach są sami ambitni intelektualiści, a na prywatnych leniwe bogate dzieciaki, to jest stereotyp, ponieważ wszędzie znajdą się i tacy i tacy. Już nie mówiąc, że na tych elitarnych kierunkach bardzo często studiują ludzie, którzy dostali się tam bo tatuś miał duże znajomości i nie piszcie że tak nie jest, bo sama znam takie osoby. Dzisiaj można wszystko załatwić, a te ideologie i stereotypowe myślenie można włożyć sobie do kieszeni. Jeśli ktoś chce studiować swój wymarzony kierunek, na który bardzo ciężko się dostać i który jednocześnie jest wymarzonym kierunkiem dużej liczby ludzi, a przyjmowane jest np. 120 osób, to ta 122, która już się nie załapie, pomimo że np. miała o jeden procent na maturze mniej od tych szczęśliwców jest bezmózgim bogatym dzieciakiem? Nie nie jest, tylko miała o ten 1 procent mniej i ta osoba ma iść na taki, który ją nie interesuje, ale się za to dostała tylko po to żeby studiować na państwowej uczelni? Nie, ta osoba pójdzie na ten wymarzony kierunek na prywatną, no chyba że jest jej wszystko jedno co studiuje, nie ma konkretnych zainteresowań. Dlaczego nikt nie zwraca uwagi na takie sytuacje. Tylko zawsze jest ten stereotyp bogatego dzieciaka. Większość ludzi nie dostaje się tam, gdzie chcieli i idą na cokolwiek i taka postawa jest lepsza? Lepiej studiować coś, co nas interesuje bez względu na uczelnie, bo tylko wtedy możemy wycisnąć ze studiów maksymalnie dużo, a nie zaliczać tylko po łebkach egzaminy, nic się nie nauczyć ale potem rozpisywać się o tym jak to uczelnie państwowe są prestiżowe, tylko dlatego że są państwowe. Mamy brutalną rzeczywistość, bezrobocie, nepotyzm króluje i najważniejsze w dzisiejszych czasach, by sobie poradzić w życiu, mieć satysfakcjonującą pracę i dobrze przeżyć swoje życie, bo ma się tylko jedno i czy się skończy państwową czy prywatną uczelnię to naprawdę nie ma żadnego znaczenia, każda uczelnia daje bazę, a jak ją będziemy rozwijać i jak z niej skorzystamy, to zależy tylko od nas.
      • qbacki Portret młodego Polaka 19.02.15, 10:40
        1800 jest roszczeniową postawą? Sami traktujemy się jak murzyni Europy, a później oczekujemy, aby traktowano nas na równi z europejczykami. Żadnych bezpłatnych staży i robienia roboty za kogoś. To takie polskie, robić wszystko w pracy pomimo braku takich zapisów w obowiązkach pracownika, będąc zastraszonym, że na nasze miejsce już czycha 100 osób. Jeszcze więcej korporacji wyzyskujących pracowników to będziemy mieć Eldorado. Szanujmy się sami bo inaczej spotka nas wszystkich smutny los.
        • kraaaker Re: Portret młodego Polaka 19.02.15, 13:19
          no właśnie co to jest 1800zł dla młodego człowieka, który chciałby się usamodzielnić i wyprowadzic od rodziców? 1200 wydajesz na wynajem kawalerki, o rachunkach i życiu nie mówiąc... dajcie spokój... :/
      • allegro6 Portret młodego Polaka 20.02.15, 04:24
        Roszczeniową postawę mają pracodawcy. Ktoś się wykształcił, poświęcił czas, przez który mógł zarabiać. Teraz chce by mu się zwróciło a pracodawca płaci grosze, bo pracownik nie umie tego co robi pracodawca. Jak się nie podoba pracodawcy, to niech sobie zatrudni kogoś bez studiów. Młodzi dobrze robią, że wyjeżdżają, bo pracodawcy mają pieniądze tylko nie chcą płacić liberały jedne. Cwaniaczki dopchały się do koryta i windują wymagania.
        Pozdrawiam
        • sandriks Re: Portret młodego Polaka 20.02.15, 13:48
          no własnie! i nie obchodzi ich, że jesteś gotowy się wszystkiego nauczyć, bo wolą znaleźć sobie takiego co już go ktos inny wczesniej nauczył...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka