Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Psychologia... Po co?

    28.02.15, 12:49
    Okej, temat już pewnie oklepany ale zadaję go pewnie z nadzieją, że ktoś mi napisze "nie, psychologia to nie kupa po której bedziesz nadal nikim, ale z dyplomem psychologa".
    Otóż sprawa ma się tak, że studiuję psychologię z niemieckim (taki jest mój kierunek) oraz dodatkowo studiuję szwedzki. Dodam jeszcze, ze studiuję w Szkocji.
    Problem jest taki, że czasem budzę się w nocy z myślą "psychologia? dlaczego Ty to robisz. Bedziesz nikim".
    Kierunek bardzo ciekawy, nie powiem. Momentami banalny, momentami megatrudny.

    Tylko, ze co ja po tym zrobię. No i tak się zastanawiam, czy nie lepiej głównym kierunkiem zrobić niemiecki i szwedzki? Jak się mają ludzie po skandynawistyce i germanistyce, albo ogólnie, po językach obcych?

    Wiem, ze ogólnie z pracą nie ma szału totalnie, jednak chciałabym wiedzieć.
    I nie, nie wyjechałam 'po papierek', ale też nie wiem co przyniesie czas, a wolałabym się zorientować wcześniej.

    Z góry dzięki! (:
    Obserwuj wątek
      • ewa.kawecka Re: Psychologia... Po co? 28.02.15, 23:34
        Witam serdecznie,
        jeżeli chodzi o trendy, które oczywiście są tylko trendami i mogą się zmienić, psycholog będzie miał "wzięcie" na rynku pracy - załączam cytat z mojego bloga - pełny artykuł dostępny na www. jobcoaching.com.pl - trochę wróżenia fusów, czyli zawody przyszłości; Natomiast najważniejsze jest, PO CO studiuje Pani akurat ten kierunek? Jak on się wpisuje w Pani talenty, pasje i zainteresowania? Co by Pani chciała w swojej pracy realizować? Praca w każdym zawodzie jest, nawet po tych, które nie są popularne, ale jedynie dla tych, którzy mają jakiś pomysł na siebie. więc jaki pomysł ma Pani?
        "Odwrotną stroną bogacenia się i rozwoju nowych form komunikacji jest przecież zubożenie prawdziwych więzi międzyludzkich, i tu rzekłabym złośliwie ? można się wygadać i zostać wysłuchanym z uwagą jedynie przez terapeutę albo psa. Dzieci mało, a współmałżonek, o ile takowy jest, podobnie zaabsorbowany pracą jak my. Zwierzak natomiast czeka, a statystyczny jego właściciel coraz lepiej o niego dba. Mówiąc o zawodzie terapeuty mam na myśli szereg zawodów okołoterapeutycznych ? coachów, wszelkiej maści doradców, trenerów etc. Pięknie w ten akapit wkomponowuje się informacja, którą wyczytałam w lutowym wydaniu sobotnio-niedzielnych ?Wysokich Obcasów? ? w Ameryce można wynająć coacha, który wspiera w pozbywaniu się nadmiaru rzeczy."
        Pozdrawiam serdecznie,
        Ewa Kawecka
        • winniepooh Re: Psychologia... Po co? 02.03.15, 16:16
          jeżeli chodzi o trendy, które oczywiście są tylko trendami i mogą się zmienić, psycholog będzie miał "wzięcie" na rynku pracy

          kciu, o tym jakie spec. od holowania psów ma wzięcie na rynku pracy świadczy m.in. twoja radosna tfurczość tutaj. o takich "trendach" piszą od ćwiećwiecza czemu zawdzięczamy tabuny psychologów na kasach i zmywakach.
      • uthark Re: Psychologia... Po co? 02.03.15, 12:00
        Znajomość języków obcych jest bardzo ważna. Z biegłą znajomością angielskiego (czyli C2), a także z niemieckim i szwedzkim na zapewne min. C1 nie powinno być problemu z pracą - jak nie w branży psychologicznej, to w innej, np. w IT.
        • aklilberry Re: Psychologia... Po co? 05.03.15, 13:22
          Studiowanie 3 języków mnie nudzilo poza tym w UK są troche na poziomie pozalsieboze. Wiec wzięłam psychologie, czemu nie. Ale mysle zeby zrobić postgrad w kierunku marketingu może w Niemczech. Mam nadzieje, ze cos tam wyjdzie. Bez przesady, znam ludzi którzy po polibudzie pierogi lepią na święta bo nic innego znalezc nie mogą. Ale chciałam tylko zapytać jakie są sugestie, dziekuje bardzo za kazda odpowiedz :)
      • woxilo Re: Psychologia... Po co? 14.12.15, 16:59
        Najlepiej o kompetencjach psychologa świadczy nie papierek ,fakultety czy dyplom ( ponieważ komórki mózgowe z wiekiem zanikają ), tylko teorii wiele i praktyki , i jeśli ktoś osobiście ,każdego dnia nie zadba o równowagę psychiczną (duchową ) I Logiczną (materialną ) czyli Psychologiczną , to może otrzymywać jedynie impulsy z prawej półkuli mózgowej , psychiki ludzkiej /Ducha jego/jej- kreatywnej ,ponadczasowej , podświadomej i nieświadomej oraz nadświadomej (transcendentnej ,Intuicyjnej ) } Duchowej strony osobowości ludzkiej ,np. sny to mowa podświadomości .
        I jeżeli człowiek nie będzie dbał o należytą równowagę ciała i umysłu ,paranoje ,głosy ,omamy ,halucynacje , zwidy ,itp. zdominują jego/jej rzeczywistość realną , codzienną z mistycznego ,magicznego ,fantastycznego i archetypowego świata psychicznego/duchowego (głębi psychicznej )
      • woxilo Re: Psychologia... Po co? 16.12.15, 20:40
        Można powiedzieć ( a piszę to z mojego weieloletniego doświadczenia teoretycznego ,praktycznego ,obserrwacjii ,ludzkich zachowań i znajomości ludzkiej duszy ,wnętrza ,charakteru ).

        Człowiek uczy się przez całe swoje życie ,w toku samokrztałcenia i dojrzewania / rozwoju / duszy swej /osobowości ,w jednej wiecznej szkole zwanej życie ,nieraz przez wiele wcieleń w ciało swoje ,takie wielokrotne - śmierć i narodziny tzw.reinkarnacja buddyjska / przemiana duchowa / wewnętrzna .
        Zdobywa wiedzę w tej duchowej szkole ziemskiej , a egzaminami dojrzałości są - problemy ,dramaty ,straty bliskich i znajomych ,wesela ,pogrzeby ,obawy wszelkiego rodzaju itd.
        • woxilo Re: Psychologia... Po co? 17.12.15, 09:33
          Jak można ocenić dokładnie i prawdziwie czyjś stan psychiczny , którego emocje są częścią ,a emocje i uczucia zmieniajsię ./są płynne - z radości ( miłości ,błogości -przechodzimy w smutek (depresję ,rozpacz ,obawy ,strach , i wice wersa .

          Dziwię się , przecież teraz wiem w jakiej iluzji i samooszukiwaniu siebie żyje większość społeczeństwa znając moje wieloletnie doświadczenie praktyczne ( czyli znając życie,ponieważ człowiek najlepiej uczy się na swoich błędach , poznaje lepiej siebie prawdziwego - swoje wady i zalety ,a nie żyje tylko iluzjami swego umysłu i oczekiwaniami otoczenia).

          Czyli STAJE SIĘ SOBĄ ,DOZNAJE OŚWIECENIA DUCHOWEGO , PRZEBUDZENIA Z WIECZNEGO SNU NIEWIEDZY /IGNORANCJI ,CZY TEŻ ALCHEMII UMYSŁU LUB PRZEMIANY WEWNĘTRZNEJ .
          • woxilo Re: Psychologia... Po co? 20.12.15, 10:31
            Nie rób drugiemu ,co tobie niemiłe ( Nie ocdeniaj - Myślą ,.Mową ,Uczynkiem ,Obmowami ,Niesprawdzonymi Plotkami - pozory bardzą są mylące nieraz ) ,A dobro Jak i zło wracają do człowieka po wielokroć .
            • woxilo Re: Psychologia... Po co? 20.12.15, 12:28
              Człowiek Według Psychologii , jest istotą bardzo złożoną i skomplikowaną wewnętrznie (duchowo /psychicznie /umysłowo ) składającą się z - ciała ,emocji ,psychiki i ducha / umysłu ,tzw." Osobowość Wieloraka /Mnoga /Schizofreniczna , i wszystkie porozrzucane /.niepełne części siebie ,winien on by być pełną ,.dojrzałą / osobowością i zzrównoważoną psycho-emocjonalnie , scalić /zintegrować w jedą ,zdrową - psychiczne ,duchowo i fizycznie osobowość ludzką .

              Mamy w swej głębi psychicznej (Podświadomości i Nieświadomości ) wewnętrzne pod-osobowości lub sub-osobowości , które dochodzą do głosu w snach i wpływają na nasze wierzenia ,mentalność (myślenie ) i wyobraźnię ,

              Które za pomocą samo-doskonalenia (fizycznego / praktyki ,działania ) i samo-dyscypliny wewnętrznej /duchowej (higieny psychicznej /umysłowej -teorii ,wiedzy ) , musimy przepracowywać każdego dnia .
              Wewnętrzne Podświadome ,Sub-osobowości to :

              1.wew.mędrzec / mądrość .

              2. wew.król / królowa.

              3.wewnętrzna śmierć .

              4.wew.mag / wróżka .

              5. wew.mężczyzna / kobieta .

              6.wewnętrzny lekarz .

              7.wew.duchowa jaźń ( Bóg ) .

              8. wew. aktor lub aktorka .

              9. wewnętrzny błazen .

              • woxilo Re: Psychologia... Po co? 21.12.15, 08:20
                W Dzisiejszych czasach, Teologię ( Naukę O Bogu ) jedynie Językiem Psychologii Można Wyjaśniać i Religijnej Symboliki Nauczać , jak nazwałem Te Zagadnienie PSYCHO-TEOLOGIĄ .
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka