Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak wam każą ubierać się do pracy?

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.05, 19:26
    Jak w temacie - jak wam zwierzchictwo każe ubierać się w pracy?

    Mniej chodzi mi o regularne uniformy (w stylu: kostium hipopotama rozdającego
    ulotki ;)), a bardziej o takie "dress codes", jakie obowiązują w wielkich
    korporacjach... Czy zdarzyło wam się pracować w miejscu, które narzucało wam,
    że macie przychodzić w garniturze, mieć określony kolor skarpetek itd.?

    Podzielcie się doświadczeniami, kto takie ma :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kinga K. Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:03
        Widziałam kiedyś w Gdyni biedaka, który w dwudziestostopniowym mrozie
        przemierzał ulicę Świętojańską przebrany za pieczątkę. Wystawała mu tylko sina
        twarz, z miną dziewczynki z zapałkami zaglądał do wnętrz sklepów.
        • Gość: Ciekawy Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 13:24
          Straszne...
          • jasmina_tdi Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 27.01.05, 12:26
            Pracuje w branzy, gdzie nie ma jako takiego przymusu uniformizacji. Wkurza mnie
            jednak, gdy np jedziemy na spotkanie do firmy, ktora cała jest pod krawatem, a
            ktos, kto mi towarzyszy wygląda jakby szedł na przejażdzkę rowerową albo na
            spcer do parku. Moze sie czepiam, ale jest mi glupio, jak patrze na takie
            urocze połączenie butków do biegania z torebka ze sznurka i odpowiednio
            wytartym sweterkiem. I niech nikt nie pisze, ze to kwestia zawartosci portfela.
            Adidasy kosztuja tyle, co normalne buty, a noszenie na ramieniu jakiegos
            pseudoetnicznego badziewia z rozpieprzonym zamkiem to kwestia gustu.
            Nienajlepszego zresztą.
            • bond.jamesbond1 Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 27.01.05, 13:56
              U mnie od facetów wymaga się co najmniej eleganckiego swetra (obowiązkowo
              z "garniturową" koszulą pod spodem), albo marynarki (może być golf do
              kompletu). Garnitur jest wymagany tylko w przypadku planowanych spotkań.
              Co do kobiet, to są tylko dwa wymogi: ubiór nie może być sportowy i kobieta
              musi się czesać (!!!). Ostatnio właśnie była zabawa, bo jedna z nowoprzyjętych
              koleżanek nosiła fryzurkę pt. "piorun pi**ął w szczypiorek". I zwrócono jej
              uwagę.
      • gmazersk Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 28.01.05, 11:20
        a ja mam bardzo ciekawie w pracy - np. w zeszłym tygodniu pół dnia spędziłem w
        kombinezonie czołgając sie po zakamarkach budowanego statku, a po lunchu w
        garniturze rozmowy z zachodnim kontrahentem :-)

        pozdr
        • Gość: euro Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.acn.waw.pl 19.02.05, 17:15
          U mnie w pracy(sklep)p.prezes wymyslila ze pracownice dzialu rat maja wygladac
          elegancko.I o zgrozo,zakupila im czerwone spodniczki,bluzki w bialo żółte paski
          i granatowy sweterek.O gustach się nie dyskutuje,ale jedna dziewczyna się
          popłakała jak jej to kazali założyć.
          • Gość: asieek Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 21:07
            Gość portalu: euro napisał(a):

            > U mnie w pracy(sklep)p.prezes wymyslila ze pracownice dzialu rat maja
            wygladac
            > elegancko.I o zgrozo,zakupila im czerwone spodniczki,bluzki w bialo żółte
            paski
            >
            > i granatowy sweterek.O gustach się nie dyskutuje,ale jedna dziewczyna się
            > popłakała jak jej to kazali założyć.
            boskie!!!! oplułam klwiaturę z wrażenia :)))) :DDDD
      • Gość: agulha Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.01.05, 00:47
        A naszemu szefostwu jest generalnie wszystko jedno, jak się kto ubiera. Kiedy
        ma przyjechać jakiś Kotek_z_Centrali, idzie mail po biurze, że uprasza się o
        stosowny strój, ale nawet wtedy to nie są wyłącznei garnitury i kostiumy :-))
        • amatil Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 31.01.05, 16:27
          Zazdroszczę. Ja muszę codziennie w garniturze choć twz. klientów nie widuję na
          oczy ani oni mnie. Ubieram się tak wyłącznie dla szefostwa. Jedyne co się udało
          wywalczyć to luźne piątki.

          • Gość: Ciekawy Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 16:48
            > Zazdroszczę. Ja muszę codziennie w garniturze choć twz. klientów nie widuję na
            > oczy ani oni mnie. Ubieram się tak wyłącznie dla szefostwa. Jedyne co się
            > udało wywalczyć to luźne piątki.

            Naprawdę? Współczuję... Ale to naprawdę jest tak sztywno określone, masz
            powiedziane wprost, że garnitur i nic innego?
            • amatil Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 31.01.05, 22:32
              No, czasem mogę być bez krawata
          • Gość: al-hemik Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 17:05
            U mnie w pracy również obowiązuje garnitur - koniecznie ciemno szary,
            obiwązkowa błękitna koszula z odpowidnim logo, krawt określonego wzoru.
            Podobnie kobiety - błekitna bluzka (oczywiście z odpowiedniem logo) +
            określonego wzoru apaszka.
      • Gość: Ubrana Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: 212.160.172.* 01.02.05, 21:45

        jak idę do pracy to wrencz przeciwnie.
        każą mi się rozbierać.
        po godzinie, czasem trzech znowu jestem ubrana :)

        czasem mnie ubierają pracodawcy w brokat białego koloru ;)


      • fionaluk Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 10.02.05, 10:39
        A u mnie w pracy ubieramy się w ciuchy z secondhandów. Pełna inwencja twórcza
        (jest to szkoła artystyczna).
        Dana
      • Gość: Mi Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 22:44
        Nie ma właściwie regół.
        Ale jak do firmy przyjęto gościa który codziennie
        przychodził w garnturze to szef go zwolnił z tekstem
        :On nie może wyglondać lepej niż ja"
        PS ciekawe jak szef wyglądałby w garniaku?
      • micra ubranie dowolne 21.02.05, 17:37
        Witam,

        a ja pracuję w branży IT, teraz w firmie może trochę mniejszej (30 osób),
        wcześniej w większej (500 osób), ale ciągle obsługujemy ten sam typ klientów
        (najwięksi), więc generalnie nic się nie zmieniło.

        W firmie możemy chodzić w czym chcemy - dosłownie, brak ograniczeń. W przypadku
        wizyty u klienta sporadycznie zdarza się, by wymagano od nas garnituru, ale
        tylko raczej w trakcie rozmów z VIPami, normalnie - czy to na spotkaniach
        "handlowych", czy czysto technicznych, czy w trakcie pracy u klienta normą jest
        strój schludny, aczkolwiek dowolny (jeans, T-shirt, sportowe buty, polary, buty
        trekkingowe, koszule, krawaty, garnitury). Na końcu podałem stroje oficjalne, bo
        owszem, jak ktoś chce - nie ma problemu, ale nikt tego nie nosi, bo po co?

        Nie uważam, by stój o czymś świadczył. Uważam, że nie strojem okazuję szacunek
        wobec drugiej strony, ale przygotowaniem merytorycznym, kulturą osobistą i
        sumiennie wykonywaną pracą. Nie oznacza to, że na zebranie ludzi w garniturach
        wybiorę się w koszulce, ale 90% osób z branży IT chodzi ubrana na luzie.

        Słyszałem od wielu osób żale, że u nich w firmach informatycy wyglądają "jak
        małpy". Z drugiej strony nie rozumiem braku zrozumienia dla stroju innych osób.
        Jeżeli ktoś chce chodzić ubrany na luzie, a nie ma konktaktu z klientem to
        dlaczego nie?

        Pewnie jestem jakiś dziwny, ale wolę pójść do banku do człowieka dowolnie
        ubranego, ale kompetentnego, który odpowiada za swoje słowa i nie musi co chwila
        radzić się kolegi z innego stanowiska. Mało mnie obchodzi jego strój, wolę
        rozmawiać z osobą kompetentą, co nie znaczy, że strój formalny mi przeszkadza -
        to nie jest najważniejsze.
        • Gość: xJo Re: ubranie dowolne IP: 212.182.114.* 01.03.05, 17:12
          a u mnie w firmie programiści chodzą w kapciach........
          • senwio Re: ubranie dowolne 21.04.05, 10:03
            U mojego męża w pracy tyż...On również w takowe wskakuje;) buuuuuuu....
      • Gość: Świstak Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 09:02
        Byłe szefowe (nie mówiąc już o tym, że jest fatalnie być jedynym pracownikiem i
        miec aż dówch szefów - chory układ)kazały mi w upał 30 stopniowy przychodzić w
        cielistych rajtuzach, bo inne kolory im nie odpowiadały, zawsze spódnice i
        bluzkę z kołnierzykiem. Nie mogłam mieć swetra - a sio, dziadostwo straszne (a
        siedziałam na przeciągu). Czepiały się jak się czeszę, maluję (nigdy nie było
        ekstrawagancji, normalka). Chciały mnie stworzyć na swoje podobieństwo - czyli
        garniturek i krawat oraz krótkie włosy - fatalnie w nich wyglądam. Tylko na
        mnie spojrzały i wszystko było na nie. Kiedy raz załozyłam bluzkę, która na
        kołnierzyku miała ciekawą fakturę - specjlnie naszyte nici, stara zaraz do mnie
        podbiegła aby mi pokazać, że mam nieuprasowany kołnierzyk, jaka była jej
        zawiedziona min, że tym razem mi nie dokopie i to jednak nie jest zagniecenie.
      • Gość: q Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.brucepower.com 28.02.05, 22:25
        W mojej firmie nie ma zadnego odgornego narzucania stroju. Pelna swoboda.
        Kierownictwo raczej garnituruje pod krawatami ale wszystko w miare.
        Niektorzy pracownicy maja nawet male kolka w uszach (w nosach jeszcze nie
        widzialem) - ale to ich problem, ze wygladaja jak nadziani odlamkami po zamachu
        bombowym.
        Caly ten halas o tak zwany kod ubraniowy budzi we mnie odraze, niekoniecznie ze
        wzgledow wolnosciowych. Glowa boli, gdy widze biurokracje umundurowana w
        garnitury bez wzgledu na plec i wiek. Zurnale mody i TV kreuja wizje
        karierowicza/karierowiczki w uniformach w jednakowym stylu, czyli bez zadnego
        stylu. Spisek!
        Do tego jeszcze dochodzi styl zycia w porze przerwy na tak zwany lunch. Im
        wieksza bida, tym szybciej pedzi do okolicznych lokali, aby wywalic na posilek
        1/4 zarobku dziennego. Sama chciala, ale po co?
        ...
        • mamakamila1 Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 01.03.05, 09:44
          Miałam kiedyś pracę jako sekretarka prezesa zarządu (gdybym miała w papierach
          asystentka to musiałby więcej płacić)ale robiłam to co asystentka.Samo
          przyjęcie do pracy było wydarzeniem na skalę więcej jak miasta(40 tyś mieszka
          nców).Eliminacje 3-stopniowe.Tak wię juz na eliminacjach dowiedziałam się
          - absolutnie zadnych spodni
          - jasna bluzka
          - ciemny kostium
          - cieliste rajstopy - ZAWSZE!!!
          - czarne kryte pantofle
          Dodam, że nie by ła to jakaś światowa korporacja tylko firma, którego
          szefowimania wielkości juz całkiem uderzyła. Początkowo przestrzegałam,im
          bliżej lata bardziej zazdrościłam pozostałym pracownicom,króre nosiły co
          chciały.Latem i tak miałam zamiar się zwolnić więc przychodziłam w jasnych
          spódniczkach,gołych ( o zgrozo!)nogach i sandałkach na obcasie. Teraz także
          pracuję jkako sekretarka i nikt mi nie mówił jak mam chodzić ubrana.Jeśli
          założę spodnie ,jasną bluzkę koszulową i buty na obcasie jestem widocznie
          wystarczająco elegancka dla moich szefów, którym zdarza się często chodzić w
          sztruksach i polarach jeśli wiedzą że nie będzie gości.Ale tak naprawdę to
          wszyscy wiemy, że strojem nie można nadrobić kompetencji jak już ktoś tu gdzieś
          napisał.
      • czekolada_orzechowa Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 09.04.05, 16:54
        Ja pracuję w społecznej podstawówce, dress code to dżinsy i adidaski, zimą
        glany i cokolwiek wygodnego, bo przewracam się na przerwach z dzieciakami po
        wykładzinie....Wiadomo, nie wolno nam nosić niczego wyzywającego, ale to nie
        reguła, tylko zwyczajnie część etosu pedagoga. Dodam, ze mój szef chodzi we
        flanelowych koszulach i dżinsach tez a człowiek który przyszedłby do pacy u nas
        w garniaku budziłby sensację. Kocham to miejsce i mam alergię na eleganckie
        stroje.
        • meduza7 Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 10.04.05, 17:14
          Mój ojciec miał kiedyś firmę, a w tej firmie wspólnika.
          Otóż przychodzę ja sobie kiedyś do taty w odwiedziny i cóż oczy moje widzą?
          Siedzi sobie wspólnik w grubych, pikowanych, granatowych portkach typu
          ogrodniczki (na narty się kiedyś takie wkładało) oraz grubym wiśniowym swetrze
          robionym na drutach. Siorbie herbatkę i wyjaśnia "przeziębiłem się trochę"...
          Na uczelni natomiast miałam okazję zobaczyć pewnego pana doktora w garniturze i
          sandałach...
          • e.day Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? 14.04.05, 21:33
            Miejsce: firma projektowa, branża - ochrona wód.
            Czas: letni. Gorąco i słonecznie, cudowne, lipcowe południe
            Sytuacja: wstępne spotkanie z firmą ze Skandynawii. Jedno z pierwszych, takie
            umizgi przed decyzją o trwalszej współpracy
            Osoba: dyrektor techniczny i wiceprezes w jednym (taki Wash&Go). Wzrost: ok. 190
            cm, słusznej postury, z brzuszkiem (owłosionym, czasem wystawał spod koszulki) z
            nogami w kształcie pałąka, mocno owłosionymi
            No i strój:
            1. klapki plażowe
            2. kolorowe, szerokie bermudy (wzór - duże, barwne kwiaty na żółtym tle)
            3. kusa koszulka - bokserka (mocno wykrojone ramiona i plecy) w marynarskie,
            biało-niebieskie paseczki. Ciut mała ta koszulka, stąd widoczny brzuszek.

            Reszta towarzystwa - eleganckie garnitury, krawaty. Panie: garsonki, spódnice do
            kolan, rajstopy.
            • Gość: meduza7 Re: Jak wam każą ubierać się do pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 10:08
              i co, zdecydowali się na tę współpracę?????!!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka