Gość: pretty
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.01.05, 01:27
Jaki macie do tego stosunek? Czy jest wam to obojętne czy tłumaczycie kupno
mgra wyższymi celami (czytaj: znalezienie pracy )? Czy szlag was trafia, za
takie sku......stwo?! Bo ja znam takie osoby. I najchętniej bym na nie
doniosła albo coś, bo to takie typowe głupimądre cwaniaczki, którzy nie
daliby nawet rady ukończyć 1semestru na studiach. I jak tu być uczciwym i
szukać pracy, skoro wkoło pełno "wykształconych" i "wykwalifikowanych"?