Gość: Alek
IP: *.142.165.105.Dial1.Chicago1.Level3.net
30.01.05, 03:36
Czy naprawde w PL tak trudno znalezc prace za jakies znosne pieniadze? Pytam
bo mam wlasnie dylemat... W ubiglym roku po zdaniu matury wyjechalem do USA.
Tutaj sobie pracuje (calkowicie legalnie) i ucze sie angielskiego. Ale przed
wakacjami mam zamiar wrocic do kraju- rozpoczac studia zaoczne i... wlasnie
znalezc prace. Czy moze zle to planuje? Czuje sie bardzo zwiazany z Polska i
jakos zycie w USA mnie nie pociaga... Po prostu nie lubie tego kraju. Polska
to jest to... Tyle tylko, ze jak poczytam rozne komentarze na forach i grupach
dyskusyjnych to mnie czarna rozpacz ogarnia i zastanawiam sie "Czy naprawde
jest tak zle i czy nie zrobie bledu wracajac i planuja przyszlosci w Polsce?"
Powiem szczerze, ze jak chodzilem do LO jakos nigdy nie widzialem tego zla i
tej biedy, o ktorej tak wszyscy pisza. Na wszystko zawsze mialem...w kregu
przyjaciol tez nie widac bylo niedostatku. Najblizsi sasiedzi- pomimo, ze
teoretycznie bezrobotni tez jakos sobie radzili, ale Kazdy narzekal... Tak, ze
juz kompletnie nie wiem!! Czy mlody czlowiek, ktory nie ma "znajomosci" ale ma
chec do pracy i jakies tam umiejetnosci (w USA sobie radze) znajdzie prace, z
ktorej bedzie w stanie zaplacic za szkole, benzyne (niemalo) i utrzymanie?
Miejsce... w zasadzie jestem bardzo mobilny, wiec nie ma znaczenia. Czy jest
szansa czy powinienem takie myslenie miedzy bajki wlozyc i zaczac powaznie
planowac przyszlosc w tym "raju na ziemi" ... USA? Kto mi pomoze?