Dodaj do ulubionych

DTC Marketing

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 16:40
Co sądzicie o tej firmie?? Może miał ktoś z nią już do czynienia. Jutro idę na rozmowę
Obserwuj wątek
      • Gość: ANIA Re: DTC Marketing IP: 82.203.3.* 03.09.08, 16:12
        HEJ JA OD ROKU PRACUJE DLA COBRY W ANGLII I OBECNIE ZAKLADAM WLASNY
        BIZNES.NIE JEST LATWO CZEKA CIE CIEZKA PRACA ALE EFEKTY SA
        NIESAMOWITE.JESLI JESTES PRACOWITY I LUBISZ SWIETNA ZABAWE IDZ A
        ODMIENISZ SWOJE ZYCIE.CI KTORZY PISZA TE BZDURY NAJWYRAZNIEJ NIE
        NADAJA SIE DO TEJ PRACY I NIE MAJA ODPOWIDNIEJ
        MOTYWACJI!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Asia Re: DTC Marketing IP: *.range86-141.btcentralplus.com 14.11.08, 16:33
          Wez sie dziewczyno otrzasnij!!!! Ja pracowalam a raczej charowalam
          tam przez ponad rok. Placa to tylko prowizja od sprzeadzy 70+
          godzin tygodniowo 6 dni w tygoniu zapie*** jak sobie policzysz to
          masz ok 4.75 na godzine(nniej niz najnizsza krajowa w anglii). Za
          wszystko musisz placic. Dojazd, telefon komorkowy, lunch
          dla 'obsa'. Wyjazdy 'oplacane przez firme' tak naprawde masz
          zabierane od twojej prowizjii. I te wszystkie klamstwa i jeszcze
          raz klamstwa. Nabijasz tylko kieszen swojemu menadzerowi, ktory i
          tak nie nadaza z oplatami!
          Prawda jest taka nie masz czasu na nic przyjaciol, rodzine. Robia
          ci wode z mozgu. Masz wolna tylko niedziele, kiedy jestes tak
          wykonczony ze nic cie sie i tak nie chce tylko spac. Przez ta firme
          rozstalam sie ze swoim chlopakiem z ktorym bylam 5 lat
          Szkolisz innych ludzi a nie masz za to placone jaka profesjonalna
          firma tak robi?????

          Mnie tez brdzo pociagala perspektywa otwarcia wlasnej firmy dlatego
          zostalam tam tak dlugo. Na tyle dlugo by zobaczyc jak to wszystko
          wyglada od zarodka i wlasnie jak to zobaczylam to zdecydowalam ze
          wole miec normalna rodzine, dom i normalna prace i zycie osobiste
          anizeli byc wykonczonym do cna sczurem ktory ugania sie za
          pieniedzmi i buduje swoje szczescie na nieszczesciu innych
          Jezeli chcesz miec firme to napisz biznes plan i go wprowadz w
          zycie. NIE DAJ SIE NABRAC!!! 12 miesiecy po odejciu od tej firmy
          dopiero wracam do siebie splacilam wszystkie dlugi, ktore
          zaciagnelam bedac w tej firmie zeby PRZEZYC!!! i zaczynam od
          poczatku
          PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH KTORZY DOSTALI OFERTY OD FIRMY KTORA JEST
          ZWIAZANA Z COBRA GROUP!!!

          JUICE BY YOU.........SUCKERS!!!!!
    • Gość: ja Re: DTC Marketing IP: *.lodz.mm.pl 03.11.07, 16:56
      A ja tu pracuje od miesiąca i jestem zadowolona :)
      W tym pierwszym miesiącu zarobiłam ponad 2 tysie..
      Nie jest tu lekko, ale opłaca sie, w przeciwnym razie bym tu nie była :)
      A poza tym atmosfera pracy i ludzie bardzo odpowiadają mi..
      • Gość: były ppracownik DTC Marketing cała prawda o firmie IP: *.chello.pl 14.12.07, 21:01
        pracowałam tam jakieś 7 miesięcy, nie miałam czasu na nic, bo zrobili mi pranie mózgu, dopiero ktoś ważny w moim życiu uświadomił mi co tracę.....

        firma to marketing bezpośredni, sprzedaż Tele 2 od drzwi do drzwi, umowa o dzieło żadnych świadczeń, jakieś 30 zł od podpisanej umowy.Podpisuje się ich różnie ok 2 dziennie.Myśle że nie warto tracić czasu na tę firme....
        Obiecują promocję, że ty również będziesz zarabaić kokosy, prowadząć podobną firmę jak ta, masz to zrobic w rok lub 1,5 przejść wszystkie etapy...niestety najlepsze osoby które znam pracują tam już ponad 2 lata i jeszcze się nie wypromowały, a gdy sa już blisko to wszystko tracą....
        Żeby się wypromować trzeba zatrudnić przynajmniej 5 osób i wszyscy łacznie z tobą muszą robić jakieś 150 umów tyodniowo...
        żeby zatrudnić trzeba zrobić im takie pranie mózgu jaki zrobiono tobie....itd...
            • Gość: Cobra Re: DTC Marketing cała prawda o firmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 23:18
              Witam, pracuje w firmie kilka miesiące, firma daje ogromne możliwości rozwoju.
              Jest zajebista atmosfera. Po za tym ten kto myśli, że osiągnie sukces bez
              udziału innych osób, bez współpracy, bez relacji biznesowych to niech się
              zatrudni w biedronce albo mcdonaldzie za 1000 zł i się rozwija... Ten kto będzie
              szedł na rozmowe i będzie czytał takie pierdoły jakie tu są napisane to niech
              lepiej nie marnuje naszego czasu.
              Ten kto napisał, że firma zmienia nazwe jest chyba mało inteligentny, w
              Warszawie jest jak narazie 3 biura które rekrutują osoby i każde biuro inaczej
              się nazywa.
              Idiotą się nie rodzi tylko się nim staje...
              • Gość: Ja Re: DTC Marketing cała prawda o firmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 16:46
                ,,Firma" IDM Systems...wchodzę bo zadzwonili....dostaję kartkę..kawałek kanapy
                na której siedzi 8 (osiem) osób i na kolanie coś pisze na tychże
                kartkach....zainteresowany zaczynam ją przeglądać...pytanie??..Jakie jest twoje
                wykształcenie???(postaw krzyżyk przy odpowiedzach)....no k.... a co ja małpa
                jestem??? Idiotę ze mnie robią?? Udaję się do Sekretarki czy tam Managera
                HelpDesk....czy Państwo mają problemy z rozczytaniem mojego CV bo jeśli tak to
                mam przy sobie kopię....odpowiedź ,,nie", to uzupełnienie informacji o Pana
                kwalifikacjach...no jak to usłyszałem to mnie krew zalała...pytam a kogo tak
                dokładnie Państwo poszukujecie bo postawienie krzyżyka przy napisie WYŻSZE to
                jakaś kpina biorąc pod uwagę że studia są różne, kierunki też, a i niektórzy
                studiowali w języku anglo-sasów...Napotkałem na
                osłupienie....Reasumując...Szanujmy siebie bo inni tego za nas nie zrobią...
                Aha do przedmówcy,,,w MC Donald's idąc po pracę porozumiewasz się w 4 oczy nawet
                na pierwszym spotkaniu a zarobki nie są gorsze...,,Może frytki do tego"??
              • Gość: idm systems Re: DTC Marketing cała prawda o firmie IP: 194.246.107.* 20.02.08, 10:52
                Widze, że mielenie głupot w tej firmie się nie zmienia od lat, ja
                tam przepracowałem ponad 20 miesięcy i słyszałem to samo, praca w
                biedronce, mcdonaldzie zapomniałeś jeszcze o pizzy hut to chyba
                ulubiona firma ownera, chyba tylko ich na to stać obecnie hahaha.
                Troche masz racje z tym osiąganiem sukcesu, ale kasa jest marna i to
                na każdym etapie, również ownerskim i jak się będziesz upierał że to
                nie prawda, to znaczy że nic nie wiesz o firmie w której pracujesz.
                No niestety są również idioci od urodzenia....
                Pozdrawiam.
              • Gość: cała prawda Re: DTC Marketing cała prawda o firmie IP: *.acn.waw.pl 02.07.08, 14:28
                Słuchaj kolego.Ty chyba nie wiesz o czym piszesz. Ludzie nie po to
                sie kształcili zeby pracowac w MACU lub Biedronce.Zadna praca nie
                chańbi mój drogi, lecz nie kosztem pracy w ciągu lat uczelni.Ludzie
                nie po to sie kształca zeby łazic po domach i naciagac co gorsza
                ludzi takze naiwnych i nie majacych kasy oraz nieuswiadomionych
                np.na rynku telekomunikacji.
                Miałam stycznosc z ta firmą i poszłam mimo tego co tu przeczytałam,
                gdyż nie chciało mi się wierzyc ze marketing to akwizycja.Mylicie
                pojęcia!! oznacza to WYPROMOWANIE produktu, osoby technikami reklamy
                i marketingu a nie naciąganie naiwnych ludzi.To po krótce czego nas
                uczyli na Uczelniach Wyższych. Ludzi którzy nie są az tak
                zdesperowani i czują ze cos juz zrobili w życiu - ODRADZAM!!!
                Wyglądało to tak ze chodziłam po biednych kamienicach gdzie
                odretwienie mnie ogarniało na ten widok.Przykro mówić....
              • Gość: COBRA's HELL Re: DTC Marketing cała prawda o firmie IP: *.range86-141.btcentralplus.com 19.11.08, 16:56
                No to powiedz dziewczynko ile zarabiasz? Nie wliczajac bondu bo z
                tego i tak moze dostaniesz 10%. Pamietaj ze musisz rozliczyc sie z
                urzedem skarbowym od podatku. Bo inaczej to jest NIELEGALNE Ile
                godzin pracujesz tygodniowo? Ile osob masz w swojej grupie?
                Pracowalam w firmie w anglii przez ponad rok. Ludzie przychodza i
                odchodza. Kiedy ci sie wydaje ze jestes blisko to ci oto ludzie cie
                zostawiaja bo nie zarabiaja wystarczajaco zeby przezyc.
                Prosta Matematyka
                Pracujesz 70 godzin tygodniowo. Powiedzmy ze podpisujesz dwie umowy
                dziennie = 60zl * 6 dni w tygodniu= 360zl na tydzien -wersja
                optymistyczna
                musisz zaplacic od tego podatek jakies 20% = -72zl
                Zabieraja ci bond w wysokosci 30% ktory przetrzymuja przez 3
                miesiace w razie gdyby klient sie rozmyslil. Normalny procent
                klientow ktorzy sie romyslaja to ok 15-20%= -108zl - 72zl = 36zl
                ktore dostaniesz za 3 miesiace.
                Wiec na tydzien na reke dostaniesz 180zl
                Co cztery tygodnie 720 na reke. jak juz przepracujesz 3 miesiace to
                co miesiac msz wyplacany bond w wysokosci 128zl
                = 848zl przy 70 godzinnym tygodniu pracy daje 3.02zl na godzine
                netto

                Potrafisz sie z tego utzrymac? przypominam ze musisz rowniez
                kupowac lunch i dojazd dla osoby ktora chcesz 'zatrudnic'
                dojazd rowniez dla nowych osob ktore nieplaca za paliwo autobusy
                itd. dopoki nie dostana wyplaty czyli jakies 2-3 tygodnie
                Moim zdaniem lipa.
                Moja rada jest taka znajdz porzadna robote pracuj 40 godzin
                tygodniowo za 1000zl netto a 30 godzin tygodniowo przeznacz na
                pisanie biznes planu. Bo tylko tak mozesz osiagnac sukces wlasnymi
                silami a nie polegajac na ludziach ktorzy tak jak i ty sa tylko
                pionkami w tej wielkiej zabawie a najwieksza ucieche maja wlasnie
                Chris Niarchos, Mike Blain, Michael Scully, i reszta VP ktorych
                jest tylko kilku nie twoj Owner bo on tak samo ma problemy z kasa i
                nadarzaniem z platnosciami.

                Pozdrawiam
      • Gość: Aktualny Pracownik Fajna JestT Firma DTC Marketing IP: *.gprs.plus.pl 19.03.08, 15:06
        A ja aktualnie pracuje w firmie DTC MATKETING i jestem bardzo
        zadowolony. pracuje od 3 miesiecy i zarabiam na razie nie duzo tak
        ok 550 zl netto miesiecznie, ale to tylko dlatego bo slaby jestem w
        sprzeadzy. Tu nie ma podstawy jest tylko prowizja, ok 31 zl za umowa
        jak kogos naklonie zeby sie przepisal na tele 2, ale niestety ludzie
        co raz czesciej trzaskaja mi dzrwiami przed nosem gdy uslysza ze to
        tele2 albo jeszcze gorzej wyzwa mnie od chu... i kretynow. Ale ja
        sie tym nie przejmuje bo tutaj czuje sie na prawde dowartosciowany.
        Co prawda skonczylem zawodowke nie bylo latwo bo w kazdej klasie
        kiblowalem i wszyscy mowili mi ze takiego idioty jeszczre nie
        widzieli i kazdy we mnie rzucal papierami, a nie raz zdazaly sie na
        prawde chamskie incydenty ze ktos mi naplul na plecy... A tutaj jest
        tak supr! Artur Walas ciale mi powtarza ze jeszcze nie widzial tak
        madrej i inteligentnej osoby jak ja, ze mam ogromny potncjal ktory
        nie moze sie zmarnowac i wogole mam tam duo przyjaciol m. in. Skalca
        i Bednarczykowa ktora mi prawie stopy lize. I wogole to
        najwspanialsza firma w jakiej pracowalam pomimo iz jest do druga
        (wczesniej bylem ulotkarzem)
        • Gość: aktualny pracownik Fajnie jest zrobili mi pranie mózgu!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 18:39
          Jestem najlepszym pracownikiem DTC Marketing aktualnie juz jestem po
          praniu mózgu i lubię chodzić do ludzi i pukać do drzwi czasem mnie
          psem poszczują, ale mam folder zeby się od tego psa odganiać w
          groźniejszej sytuacj wsadzam psu w zęby folder zeby uniknac
          pogryzienia ale zarabiam 600 zl mies choc Artur Walas obiecywal
          więcej ale jestem na początku prania mózgu, chcieli mi ostatnio
          wpieprzyć na Pradze bo chodzę i pukam do drzwi ale uciekłem bo w DTC
          jest zmysł pospiechu i dzieki temu jestem chudy ale zwinny poza tym
          nie mogę nikomu mówić o tym, że mnie chcieli pobić bo sieję negatywy
          w sumie to juz Robokop ze mnie polowa mojej pensji idzie na bilety
          bo wspaniałe DTC Marketing nie pokrywa kosztów, to nic ze codziennie
          jem kit i zapycham swój zołądek nowinkami o DTC Marketing ale Artur
          Walas obiecał mi ze otworze swoja wlasną firme za rok pomojam ze sa
          tam ludzie ktorzy pukaja do drzwi juz 4 lata i nie maja swojej firmy
          ale jestem coraz chudszy to szybciej sie wypromuję Boże dziękuje ci
          za DTC Marketing bo nie jestem juz tym samym człowiekiem mam wyprany
          mózg z wszystkiego jestem zadowolony i schudłem Artur jestes moim
          guru bo tylko zmanipulowany WÓDZ ARTUR WALAS potrafi zapuchać swoją
          kiesę moim kosztem Ludzie DTC Marketing to wasza przyszłość
          schudniecie!!!!
    • Gość: były pracownik Re: DTC Marketing firmą krzak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 14:48
      Mi tez wcisneli pełno kitu. Piekne biuro na ulicy widok, pełno
      garniturowców, cycata dziewka na sekratariacie, wszystko slicznie i
      takie profesjonalne. Obiecują kokosy, daja 300 zeta za 6 dni
      szkolenia, potem 30zł od umowy. Rozliczenia tygodniowe. Pranie z
      mozgu robia rano i wieczorem. Pracuje sie po 12-14 godzin. Na drugim
      stopniu COD (jak to nazywaja) uczą Cie robic pranie z mozgu innych,
      młodych, naiwnych gó..arzy.
      Moje doswiadczenia są śmieszne i bardzo pouczające.
      Teraz mam problem z odebraniem swojego PIT-11. Nie odbierają
      telefonów, jak się dodzwoniłem okazało się, ze nie ma nikogo juz i
      dopiero po świętach, co jest bierutną bzdurą, bo w biurze zawsze
      ktoś jest do godziny nawet 22.
      Obym nie miał problemów.
            • Gość: Tomcio Cswd Re: DTC Marketing firmą krzak! IP: 83.1.81.* 20.04.08, 12:45
              No pewnie.
              El Llopard to też to samo. Jedna ściema, nakręcanie ludzi, a potem przerzucanie
              na nich wszystkich kosztów. Kosztów dojazdów, kosztów rekrutacji, kosztów
              poszukiwania innych pracowników. Nawet gdy zapisani przez Ciebie klienci
              zrezygnują ze względu na kiepski servis firm dla których się zapisuje, to też
              idzie z twojej wypłaty, bo obcinają ci rezerwę. Oczywiście nie ma świadczeń, za
              to jest opieprz za to że się w sobotę nie może pracować. "Na co ci szkoła i
              studia jak w cobrze zrobisz majątek, brakuje wam ambicji i wiary w produkt".
              Ostrzegajcie wszystkich znajomych aby nie wplątali się w te firmy...
                • Gość: Sense Re: DTC Marketing firmą krzak! IP: 212.76.37.* 20.04.08, 17:02
                  ja równiez pracowałam w tej firmie..na szczęście w porę sie
                  ocknęłam..na początku tak jak wszyscy zachłysnęłam sie tym jak wtedy
                  mi sie wydawało nowatorskim podejściem do pracownika..stek
                  bzdur..sporo mnie ta firma kosztowała..
                  ale jest jakiś plus drugi raz nie dam sie nabrać, poza tym poznałam
                  bardzo miłego "sąsiada":)
                  • Gość: gość02 IDM systems IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 18:51
                    Ktoś wcześniej napisał, że w ogóle euforia- można zarobić konkretne pieniądze,
                    bo aż 2000 zł miesięcznie ... brzydką formą podzielę, ale i skrupulatnie zwiodę
                    od tej myśli ( gó.. prawda ). Fakt ... można zarobić 2000 zł ,ale trzeba wziąć
                    pod uwagę jeszcze to, że za dojazdy do klientów płacisz z własnej kieszeni, a
                    jeść też coś trzeba, bo tam nikt Ci nie da. Chyba że najesz się tym iż już za
                    rok będziesz zarabiał 30 000 zł i będziesz miał własne biuro- ja zjadłem i
                    zwróciłem. Weźmy też pod uwagę to, że każdy ma wypłacane tygodniówki, więc nawet
                    tu nie widzę sposobu, aby odłożyć jakiekolwiek pieniądze. Suma sumarum: na
                    koniec miesiąca po tym wszystkim Twoja pensja wynosi 300 zł, bo będziesz
                    farciarzem jeżeli tyle Ci z tego wszystkiego zostanie;) Nie wspomnę już o
                    roadtripach, bo się całkiem można już pogrążyć - musisz płacić z własnej
                    kieszeni. Prawdą jest to, że tak zobaczysz więcej osób i możesz podpisać więcej
                    umów, ale co z tego , jak później człowiek jest tak psychicznie wykończony.
                    Ludzie którzy tam pracują nadal to przysłowiowe roboty '' terminatory '', bo
                    inaczej już ich nie mogę nazwać. '' pitch-ujesz '' klientów, a później nie
                    zdążysz zauważyć, a pitch staje się nieodłączną formą wypowiadania się do
                    przyjaciół, dziewczyny, czy bliskiej rodziny. Pracowałem z osobami, które już
                    niby miał się promować, bo było tak pięknie ... to niech mi ktoś powie dlaczego
                    odeszły, jak były już tak blisko? bo pewnie okazało się, że jakiś haczyk też
                    jest. Człowiek inteligentny uświadomi sobie,że ktoś już na początku Go oszukał,
                    bo wmawiają Ci, że spośród wielu wybrali Ciebie, że masz potencjał, a przyjmują
                    każdego...
                    • Gość: tr T Cobra Group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.08, 10:43
                      Gość 02 - Masz rację. Majątek Ownera nie powstaje ze sprzedaży,ale z
                      nieoplaconych składek zdrowotnych, ZUS, ryczałtu za dojazdy, tefonu
                      służbowego itd. Całkowite przerzucenie kosztów na pracownika... Z
                      fizycznej pracy wakacyjnej były wieksze zyski. Przynajmniej można
                      było za zarobione pieniądze 2-3 tygodnie w Łebie szaleć. Zarobki w
                      IDM DTC H gW itd. to system cichego wciągania pieniędzy pracowników.
                      • Gość: Drzewus Re: DTC Kurestwo! IP: *.knc.pl 21.04.08, 17:35
                        Kiedyś też się dałem nabrać!:-))))
                        To już było kilka lat temu...więc myslałem że już się zabrali za
                        takie firmy. Ale widać nie.
                        Ludzie jest sposób żeby ich wykończyć. Wszyscy się skarżycie na brak
                        PITów, brak ubezpieczenia ZUS itp...
                        Czemu jednak tego nie zgłosicie gdzie trzeba.
                        A takich pseudo managerów tez można w łatwy sposób wyłapać.
                        Z tego co wiem zatrudniają wszystkich jak popadnie.
                        No to wystarczy 2,3 gości do rozpracowania przez 3 miesiące i
                        siedzą...
                        Najlepiej po prostu nie pracować bez gwarantowanej podstawy.
                        Bierzcie wszystko na piśmie i koniec. Takie firmy to skandal!!!
                        Oni bazująna takich którzy pracują za frajer przez miesiąc a potem
                        machają ręką na te marne grosze...
                        To kurestwo!!!
                        Nie łapcie się na bejery!!! Po studiach pracy jest bardzo dużo....
                        Szczególnie w Warszawie!!!
                        Wierzcie w siebie!!!Nie sztuką jest biegać po Warszawce za 300 czy
                        400 złotych miesięcznie!!!


                          • Gość: jajajaja Re: IDM system IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 15:35
                            Ja byłam przedwczoraj na rozmowie kwalifikacyjnej, a wczoraj z jednym kolesiem
                            który tam pracuje w terenie i po prostu masakra. Na rozmowie kwalifikacyjnej nie
                            dowiedziałam się żadnych konkretów, mimo tego że pytałam. Rozmawiał ze mną taki
                            koleś, który strasznie wygadany jest i co trzeba mu przyznać pięknie umiał
                            zmienić temat jeśli pytanie mu nie pasowało (pytałam o: zarobki, godziny pracy,
                            szkolenia, na czym miałaby moja praca polegać) Cały czas mówił, że potrzebują
                            "menagerów" i w tym kierunku szkolą ludzi. Zaprosił mnie na drugi etap
                            rekrutacji i to dopiero była MASAKRA!! musiałam chodzić z jednym z jego
                            pracowników po mieszkaniach w Warszawie i namawiać ludzi na kupienie Netii
                            (byliśmy w około 200 mieszkaniach, a wiadomomo jak ludzie reagują na
                            "akwizytorów". Chodziliśmy tak od 13.00 do 20.00 z jedną 15 minutową przerwą.
                            Dodam, że nie ma tam zarobków podstawowych. Zależą one od tego ile umów w
                            miesiącu podpiszesz, czyli np: jeśli podpiszesz 1 umowę w tygodniu to przez
                            miesiąc zarobisz 400 zł...Chociaż pracownicy tej firmy twierdzą że spokojnie
                            kilak umów dziennie podpisują. Przekonałam się na własnej skórze jak wielkie
                            jest to kłamstwo. Chodzisz po ludziach, a oni są albo niemili, albo nie
                            otwierają drzwi. Jednym słowem ODRADZAM jakiekolwiek kontakty z tą firmą. Ja
                            wiem, że jak się wejdzie na stronę internetową tej firmy, to wszystko wygląda
                            cudownie" szkolenia, zagraniczne wyjazdy, wysokie zarobki itd, jednak nie
                            zapominajmy, że jest to firma marketingowa, czyli jak sama nazwa wskazuje
                            potrafią się sprzedać. Ta rekrutacja, to jest jakaś totalna ściema, mnie
                            przyjęli od razu jak wróciłam z chodzenia po tych mieszkaniach i wciskania
                            ludziom jaka to netia jest cudowna. oczywiście powiedziałam im, że nie mam
                            zamiaru u nich pracować, skoro to wszystko tak wygląda. A i oczywiście mówię o
                            firmie znajdującej się w Warszawie na ul. Widok 8.
                            • Gość: aijjjja Re: IDM system IP: 85.222.87.* 31.07.10, 12:01
                              Dzięki za przestrogę. Mnie też zaprosili na rozmowę, ale przed rozmową
                              zaczęłam szperać w necie, bo ich strona wydala mi się podejrzana.
                              Niby są informacje, a jednak nic sensownego nie da się wyczytać. "Firma
                              marketingowa"... hehe myslę, że powinni zająć się na początku
                              marketingiem swojej firmy.



                              • Gość: DS Re: IDM system IP: 81.210.4.* 03.08.10, 19:51
                                Nie dajcie szansy tej firmie na zrekontrowanie kogoś z waszych znajomych.
                                Ostrzegajcie wszystkich. Niestety jeszcze nie ma bicza na nich, ale mam nadzieje
                                , że w końcu nasze państwo dobierze się do ich d...
                            • Gość: gosc Re: IDM system IP: 109.243.251.* 15.09.10, 10:24
                              bez sensu napidałas. firma placi 110zl nettto za umowe piszesz ich 4-5 tyg wychodzi ci 1600-2200mies na reke. uczą cie troche o handlu nikt ci nic nie kaze nie zwiazują cie umową jak sie podoba to pracujesz jak nie to po prostu dziekujesz. pod tym wzgledem firma bardzo profesjonalna.
                      • Gość: Domino DTC Kurestwo! IP: *.knc.pl 21.04.08, 17:36
                        Kiedyś też się dałem nabrać!:-))))
                        To już było kilka lat temu...więc myslałem że już się zabrali za
                        takie firmy. Ale widać nie.
                        Ludzie jest sposób żeby ich wykończyć. Wszyscy się skarżycie na brak
                        PITów, brak ubezpieczenia ZUS itp...
                        Czemu jednak tego nie zgłosicie gdzie trzeba.
                        A takich pseudo managerów tez można w łatwy sposób wyłapać.
                        Z tego co wiem zatrudniają wszystkich jak popadnie.
                        No to wystarczy 2,3 gości do rozpracowania przez 3 miesiące i
                        siedzą...
                        Najlepiej po prostu nie pracować bez gwarantowanej podstawy.
                        Bierzcie wszystko na piśmie i koniec. Takie firmy to skandal!!!
                        Oni bazująna takich którzy pracują za frajer przez miesiąc a potem
                        machają ręką na te marne grosze...
                        To kurestwo!!!
                        Nie łapcie się na bejery!!! Po studiach pracy jest bardzo dużo....
                        Szczególnie w Warszawie!!!
                        Wierzcie w siebie!!!Nie sztuką jest biegać po Warszawce za 300 czy
                        400 złotych miesięcznie!!!

                        ZGADZAM SIĘ!!!

                        • Gość: BASIA Re: DTC Kurestwo! IP: *.ip-point.pl 22.04.08, 22:48
                          CZEŚĆ WAM WSZYSTKIM. PRZECZYTAŁAM WSZYSTKIE JAKIE BYŁY KOMENTARZE O TEJ FIRMIE-
                          FINAŁ JEST TAKI ZE TAM NIE IDE, A MAM NA JUTRO (22.04) UMÓWIONA ROZMOWĘ. MNIE
                          NIE INTERESUJE CHODZENIE PO DOMACH. NIE PO TO ROBIŁAM STUDIA. A ZAPOWIADAŁO SIE
                          TAK PIĘKNIE JAK ZADZWONILI. DZIĘKI ZA OSTRZEŻENIA. [POZDRAWIAM
                          • Gość: Staham Re: DTC Kurestwo! IP: *.aster.pl 23.04.08, 02:13
                            Witam
                            Ja też na jutro (a właściwie dziś) mam ustalony termin rozmowy, ale
                            po tym co przeczytałem, kulturalnie napiszę im mejla, że bardzo
                            dziękuje. A jak zadzwonią, skieruje ich na to forum, niech zobaczą,
                            że ludzie nie są tak mało kumaci, jak im sie wydaje.
                            • Gość: Mr. P Re: DTC Kurestwo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 08:58
                              To jest cały system robienia ludzi w jajo.

                              "My report is one that is painfull to write as I feel that I was manipulated and
                              ripped of by way of empty career promises as well as monies that I earned that
                              suddenly 'weren't mine and check with who you like cause i DON'T CARE', and
                              almost a year after the events occured I am stil affected by it! The following
                              is my account of how I was ultimately ripped off and slandered by these people
                              and contains both my opinions and acurate depictions of what happened.

                              I worked for the Cobra Group PLC by way of BlueMoon Corporation in Dublin which
                              is run by John O'Brien. Cobra is split into umperella 'independant' companies so
                              that it only has to get involved when it suits Cobra, monetarily, to do so.
                              John's company was part of the 13 Promotions group which is run by his brother
                              Barry and is based in Leeds.

                              I, as everyone else, started at the bottom of the ladder as a 'merchandiser' and
                              was shown a system of progression and success that seemenly anyone could achieve
                              through hard work and the following of 'The System' and eventually open and run
                              a business/office of out own where our job would be to pass on this 'amazing
                              oppertunity' to everyone else.

                              I began knocking on doors and had to first learn how to sell, in this case
                              convince people to sign up to various charities for a monthly direct debit, and
                              then once proficient in this I had to interview other potential candidates and
                              convince and teach them to do the same.

                              We worked from 9am to about 10.30pm Monday to Friday and 10am to 8pm Saturday,
                              then were expected and encouraged to forget all personal commitments, friends,
                              family etc and spend Sunday with the people from your team to make sure that
                              they were still convinced to turn up for more door knocking long hours and low
                              commission only pay on Monday morning.

                              Every day the Owner, John O'Brien in BlueMoon, would give a long winded and
                              generally boring speech trying to tell us that we had to go out and knock doors
                              in all kinds of weather (snow and a wid chill of -13 decrees celcius was my
                              particular favourite) and if we moaned or complained we were just negative
                              idiots who weren't determined enough to run our own businesses and that we
                              should get out of his office. He did it so everyoe else could too... Or so he
                              told us.

                              It took me 16 weeks to get to a level of Assistant Owner in the office, which
                              was pretty good as the other Assistant Owner took 18 months to get there. At
                              this stage the A.O. recieves 20% of what the office makes per week once their
                              crew/team hits a certain pre-determined target. Now this money is yours to do
                              with as you wish and is held in trust in a company account for you. Once you
                              save a certain amount you can open an office of your.....

                              Or so we were told, but as it turned out after I left I was told 'tough sh!t, I
                              haden't reached the amount to open my office' so the job wasn't done and John
                              was going to keep my money. A little over €2,000 in fact. He told me to chase
                              this up what ever way I wanted and he didn't care.

                              Now, before this happened, John convinced my girlfriend to leave her job and
                              come work as his administrator to prepare for the opening of my office where she
                              would work with me. This seemed like a good idea as due to my working about 80
                              hours a week, this would be a chance to see each other.

                              As soon as she began working for him he started treating her terribly in the
                              office, barking orders and then dissappearing for the day, only to return and
                              repremand her for not having things done, even when these were all things that
                              he had to go through with her and authorise. Such as wages money orders and the
                              office accounts and also was known to say things like 'when you are finished
                              that report I'll bend you over the desk and show you a real man..' Sexual
                              Harrasement anyone??????!!!!!!!!!

                              He then accused her of taking interview forms and giving them to me to build my
                              team and fired her without giving her a chance to make her (very straightforward
                              and tight) case.

                              He then began to remove any help from my team and every other team in the office
                              in favour of his drinking buddy's team and refused to help or guide anyone else.
                              He started to see the money in his own bank account and spent his 'motivational
                              meetings' bragging about how much money he had.

                              I brought my girlfriend and her family to the Cobra Group Rally in Dublin last
                              Jan (03) and he then fired me as he hadn't wanted me to bring her to the rally,
                              which was not his rally and he had no control or say over who could or would go...

                              I was then to move to another office and in my opinion, his fear of my getting
                              promoted up to my own office with someone else making him look like a fool, made
                              him decide to run meetings in his office saying that I had commited fraud, was
                              attempting to saboutage other peoples advancement within the office and that I
                              was a lyer and a cheat of the highest order.

                              As if taking my €2,000 away wasn't enough, he had to try to put down my name by
                              way of defimation of character and slander and then, suddenly, my bond
                              dissapeared through monumenlat cancelations of customer's charity direct debits.
                              Imagine that... 20% of the miniscule fees you get is held back just on the off
                              chance that someone might cancel their generous charitable contribution, and
                              funny, anyone who left miraculously had massive amounts of cancelations meaning
                              that John O'Brien and BlueMoon Corporation claimed they didn't have to pay out
                              anyone's cash that should have been sitting there....Dodgy or what!!?!!

                              I then sent a letter of complaint detailing all these events and more, such as
                              John allowing someone in the office, an illegal immigrant with no work permit
                              none the less, to commit fraud which had been verified by 2 other people, to
                              remain in the office as she made some decent daily sales meaning cash in his
                              pocket.. I sent this letter to Chris Niarchos and Mike Blaine, Chairman and CEO
                              of the Cobra Group and Vice President respectively.

                              Mike called me and said that he would try to talk to John and would try to get
                              me back into another office. He obviously knew that there was some serious stuff
                              that he didn't want to get out so told me that he woudl do this on the condition
                              that if I came back in I would never mention these events again and would be
                              nice as pie to John and Barry O'Brien, pretending that nothing ever happened...

                              I said that I wanted my name cleared as Slander was a huge offence and after the
                              immense levels of hard work I put in I deserved to get my €2,000 that John was
                              refusing to give out.

                              He said he would get back to me the next week and hasn't gotten back to me
                              yet...almost 2 months later...

                              As I mentioned earlier, Cobra seem to only get involved if it means lining their
                              own pockets, and even when they know that one of their member offices is going
                              hugely wrong and even doing illegal things, they will still try to cover it up
                              by destroying the smaller guy!

                              I am shocked and appauled by this and would advise anyone considering a career
                              within the Cobra Group to think again, as it will more than likely be the
                              shortest career of your life in which they will convince you to be totally
                              obsessed with success within the group, even to the point of huge financial
                              ruin, loss of friends, loved ones and anything else that is outside this
                              back-stabbing, seedy, dodgy world of scheeming Direct Sales.

                              I believe it is now the responsability of every upstanding individual to steer
                              people away from the RIP-OFF that is the Cobra Group and stop this scandal!c

                              Niall
                              Co.Meath
                              Ireland"

                              Może kiedyś przetłumaczę.
                              Tak właśnie działa ten biznes.
                            • Gość: gość Re: DTC Kurestwo! IP: *.chello.pl 28.07.09, 18:45
                              popieram przedmówców, dostałem w dniu dzisiejszym podobne zaproszenie
                              na rozmowę..nazwy firmy nie pamiętałem a po adresie coś mi świtało :)
                              raz już u nich byłem to jest porażka .. jedyne co to można ich tylko
                              namówić na kawę pierwszego dnia :) a później zasuwać od drzwi do
                              drzwi..
                              • Gość: Salli Re: DTC Kurestwo! IP: *.centertel.pl 06.05.08, 00:03
                                Ech, na jutro mam umówione spotkanie w DTC.
                                Jak zadzwonili, ucieszyłam się. W końcu stanowisko wyglądało na bardziej "biurowe" - "office assistant".
                                Najpierw weszłam na ich stronę i mile zostałam kopnięta w dupsko zaszczytem, że sam pan dyrektor do mnie zadzwonił.
                                Pomyślałam sobie, że cholerka, rzeczywiście jestem kimś wyjątkowym, wartościowym, kimś za kogo sama się uważałam. I teraz znajduję potwierdzenie, bo "sama góra" fatyguje się, by mnie na spotkanie zaprosić.
                                A potem trafiłam tutaj. Przeczytałam wszystkie wasze opinie...
                                I dziękuję wam. Szkoda mojego czasu na "wycieczkę" i słuchanie bredni.
                                Jako że staram się poważnie podchodzić do innych, nawet jeśli oni mnie w bambuko zrobić chcą, napisze do nich maila, że czas jaki dla mnie zarezerwowali, mogą przeznaczyć od razu na coś innego, bo czekać nie muszą. Niech się napiją kawy.... czy coś w tym stylu;)
                                I niech sobie pomyślą, że znów ktoś nie dał się nabrać.
                                • Gość: Kriss Re: DTC Kurestwo! IP: 217.17.40.* 07.05.08, 00:11
                                  Salli, oni nie pomyślą. napiszą, że jesteś osobą bez ambicji, leniwą, nie chcącą
                                  pracować, bo największym zaszczytem jest dać się poszczuć psem, lub obić za to
                                  co wcześniejsi Ld Artura W. wyczyniali, aby dostać jeden kontrakt więcej.
                                  • Gość: gww Re: DTC Kurestwo! IP: 82.139.47.* 07.05.08, 14:32
                                    Ja bylem z 2 miesiące temu u nich na rozmowie. Moim błędem było to, że tylko ze
                                    strony cobry czerpalem wiedze na temat tej firmy. Ale po kolei. Juz na początku
                                    coś mi nie pasowało bo firma inaczej nazywała się na drzwiach niz w ogloszeniu.
                                    Pelno ludzi czekajacych na pierwsza rozmowe. kazdy ciekawy. wchodze i rutynowe
                                    pytania. podczas tej rozmowy od razu zostalem zaproszony na drugi etap na
                                    nastepny dzien. zgodzilem sie. Druga rozmowe mialem juz z samym szefem Arturem
                                    (od razu wyczulem ze koles przeczytal pare ksiazek o manipulacji, ale sluchalem
                                    go bo to dla mnie bylo ciekawe) po rozmowie zostalem zaproszony na kawe. Podczas
                                    kawy przekonywano mnie o sciezce kariery jaka mnie czeka i rozne farmazony na
                                    temat kasy. juz w tym miejscu podziekowalem im i sie rozstalismy. jak wyszlismy
                                    z baru osoba ktora tam pracowala przyznala mi racje ze nie jest ciekawie, ale
                                    trzyma ja ta sciezka kariery (watpliwa moim zdaniem), ale zyczylem powodzenia.
                                    widze ze nadal firma sie oglasza, ale juz tak duzo osob jak w tamtym momencie do
                                    nich sie nie zglasza. ogolnie zapamietajcie wszystkie firmy ktore nie podaja dla
                                    jakiej firmy masz pracowac cos ukrywaja i dlatego zawsze sie o to pytajcie
                                    jezeli szykacie pracy stabilnej i na dodatekjestescie po studiach.
                                    • Gość: Maciek Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: 83.1.81.* 10.05.08, 13:19
                                      W całym tym temacie chodzi o Młodych ludzi, na których stosuje się chwyty
                                      psychomanipulacji, zwodzi się ich obietnicami awansu, zmusza do pracy po 13-14h
                                      i wpędza się w dodatkowe długi. Patrzę na tą firmę z punktu widzenia rodzica,
                                      którego dziecko, zamiast studiować i znaleźć pracę pozwalającą zdobywać pierwsze
                                      doświadczenia życiowe/zawodowe wplątało się w aferę z Cobra Group (nie można
                                      kontrolować dziecka gdy wyjedzie na studia). Efekt: Zawalony rok studiów, debet
                                      na koncie studenckim na 4000 PLN (w pewnym momencie zaczęło się dokładanie do
                                      działalności firmy, nawet dopłaty do wyjazdów służbowych do innych miast !!!?),
                                      i roztrzęsiony chłopak którego rzuciła wielka miłość...(w sumie b. porządna
                                      dziewczyna).
                                      Dla Was może to brzmieć śmiesznie, ale przed rozpoczęciem pracy w tej firmie
                                      zadajcie sobie pytanie ile możecie stracić? Syn Był innym, wesołym, przystępnym,
                                      lubianym człowiekiem... Teraz po odejściu z firmy ... - jest ciężko go "przywrócić".
                                        • Gość: Kania Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: 193.200.232.* 18.05.08, 16:30
                                          Pewnie Pawełek...Biedny chłopak, szkoda jego i tych wszystkich którzy jeszcze
                                          tam sa i wierzą w te bzdury co im szanowni menadzerowie od siedmiu boleści
                                          wciskają...Pranie mózgu jest tam robione non stop, ludzie nie mają życia poza
                                          "firmą", no ale jak sam szefu;) twierdzi: "Żeby cos osiągnąć w życiu to trzeba
                                          pracować po 12-14 godz dziennie", to już chyba nic mnie nie zdziwi... Mam tylko
                                          nadzieję że nie potrwa to wszystko długo, choc ku memu wieliemu zdziwieniu juz
                                          trwa dosyć długo...Pozdrawiam wszystkich którzy nie dali się nabrać!!!
                                          • Gość: Lola DTC IP: *.chello.pl 19.05.08, 21:53
                                            HAHA jutro własnie wybieram sie na rozmowe do tej firmy... I
                                            szczerze powiem, ze po przeczytaniu wszystkich Waszych komentarzy
                                            odechcialo mi sie... Dzieki za pomoc, bo ja nie chce byc
                                            akwizytorem! :/
                                            • Gość: krisss Re: DTC IP: 217.153.99.* 22.05.08, 00:39

                                              nie sluchajcie tych bzdur... jesli sie komus nie chce pracowac to
                                              nie bedzie pracowal nigdzie. no nie powiem bo latwo nie jest ale w
                                              krotkim czasie mozna sie wiele nauczyc i wiele
                                              osiagnac...Przynajmniej tak bylo wczesniej...
                                              • Gość: Artius Re: DTC IP: *.skynet.net.pl 22.05.08, 13:56
                                                A ja powiem wam jeszcze jedną rzecz:) mnie na rozmowe zaprosiły 2 firmy dtc i
                                                IDM (stanowisko "younger Manager") pociągające,ale cos od początku mi nie
                                                pasowało zapytałem salli(moja dziewczyne)tak prz\padkiem wszło -nauczka na
                                                przyszłość? zanim pójdziesz na jakąkolwiek rozmoę nie patrz na strone firmy
                                                sróbuj znaleźć forum...mam rozmowe w piatek i pniedziałek (23 i 26.05.08) na
                                                rzecz tej firmy chciałem zrezygnowac z oferty innej ,DZIEKI WIELKI ZA INFO TERAZ
                                                NA PEWNO NIE PóJDE!
                                            • Gość: Grażyna IDM i DTC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.08, 15:20
                                              Ciekawe dlaczego szef tej firemki jeszcze się w to bawi? Przecież mógłby zostać
                                              tynkarzem, piłkarzem, murarzem, a tak to nawet nie jest śmieciarzem, tylko ...
                                              naciągaczem wmawiającym ludziom na rozmowach,że dostaną umowę o pracę. Tak umowę
                                              o pracę, bo inne typy umów pracą NIE SĄ.
                                          • Gość: Michal Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.08, 13:05
                                            No tez mysle ze Pawełek, zrezygnował ze studiów dla tej "firmy"
                                            uśmiechniety i wierzył ze bedzie menadzerem... a teraz zonk... ehhh
                                            Skalec jeszcze wierzy? Bednarczyk jeszcze wierzy? Fus jeszcze
                                            wierzy? i jeszcze był jeden taki który miał sie juz prawie promować
                                            tylko kurcze zapomniałem jak sie nazywa, i co wypromował się? Obsrał
                                            sie a nie wypromował bo ta "firma" i WALAS pedał to jedno wielkie
                                            gęste śmierdzące gó.. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A Artur
                                            Walas przydupas mysli ze jest jakimś góru i pierze muzgi tym biednym
                                            ludziom... ilu przestało wierzyć? Renia, Michał, Adam, Ania, Emilka
                                            i tak bym mugł wymieniać i wymieniać...
                                                • Gość: markiza Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.interkam.pl 05.06.08, 23:54
                                                  ja piernicze!!
                                                  pojade nieskromnie!
                                                  mam naprawde bogate CV i b. dobre doswiadczenie w rzekomym marketingu(pracy w tej dziedzinie dotyczylo ogloszenie na ktore odpowiedzialam)
                                                  rozmowe odbylam z samym preziem
                                                  podziekowalam po niespelna 5 minutach
                                                  technik manipulacji nie studiowalam jak dotad, ale omamic sie nie dalam
                                                  na bardzo szybko zadane pytanie "czy to jest akwizycja?" pan prezio po swym jakże uroczym wywodzie na temat pracy w swej zajefajnej firmie odpowiedzial "no tak" znizajac glos o kilkadziesiat decybeli
                                                  na pytanie "uslugi i produkty jakich firm sprzedajecie?" odpowiedzial "tele 2 i netia" juz troche pewniejszym tonem, jakby sam byl cholernie bardzo przekonany, ze uslugodawcy ci sa najlepsi pod sloncem(zwlaszcza ze wskazaniem na tego pierwszego)
                                                  odpowiedzia moja bylo "taka praca mnie nie interesuje"

                                                  a paradoks polega na tym, ze rozmowa tyczyla sie stanowiska managerskiego
                                                  no dzieki panie preziu, ze hmmmm 'na podstawie pani doswiadczen nie bede proponowal programu sprzedazowego tylko program managerski' ktory co???? polega na tym, zeby wyjsc w teren i sprzedac kilka/nascie/dziesiat/set umow jakiegos syfu
                                                  "no bo przeciez nie mozna zostac managerem i kierowac zespolem sprzedazowym nie majac uprzednio doswiadczenia w tejze sprzedazy
                                                  a zanim osiagnie sie ten poziom managerski to trzeba odbyc to szkolenie/tresowanie managerskie przez jakies 8 do 12 miesiecy"

                                                  firma w ogloszeniu to dtc marketing
                                                  na szyldzie przed wejsciem do budynku logo GQ marketing
                                                  logo na recepcji GQ marketing oraz troche wieksze cos na litere A
                                                  Acceo czy Accreo_nevermind
                                                  dostaje kwestion do wypelnienia
                                                  a na nim logo APOLLO MARKETING zamazane starym ledwopiszacym czarnym marketem
                                                  pod spodem nazwa przeprawiona na DTC marketing!!!!
                                                  na recepcji jakies dyplomy i statuetki
                                                  na kazdej z nich napis dotyczacy nagrody dla firmy jeszcze innej niz wyzej wymienione
                                                  na tejze samej recepcji wisi plazma
                                                  wlaczony jakis kanal muzyczny
                                                  nadaje tak glosno, ze slychac na portierni zaraz po wejsciu do budynku- TAM SIE KUFFFFFAAA nie pracuje!!!! NAWET W MLODZIEZOWYCH SKLEPACH ODZIEZOWYCH MUZY SIE NIE PUSZCZA NA TAKI ZYCHER BO PRZESZKADZA W ZAKUPACH, A CO DOPIERO W BIURZE, GDZIE RZEKOMO ODBYWA SIE PRACA UMYSLOWA!!!!!
                                                  SCIEMAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
                                                  CHRYSTE ALE MAM PIANE !!!!!!!!!!!!!!!
                                                  ://
                                                  • Gość: kania Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: 193.200.232.* 06.06.08, 16:01
                                                    No prezio jest tam rzeczywiscie niezly:) no ale on sam wierzy w to wszystko co
                                                    sie tam dzieje i co mu gada Wileki Alan i inni angole którzy za ta sprzedaz
                                                    tele2 robia kase. bo tak naprawde oprocz nich nikt jej tam nie robi!!! wrecz
                                                    trzeba doplacac do tego interesu. Sam Prezio jest tak zadufany w sobie ze chyba
                                                    niedługo peknie!! szkoda gadac o tym co tam się w ogóle dzieje. dziennie okolo
                                                    30-50 osób na rozmowy o prace jest zapraszanych (byla tam juz chyba cala
                                                    Warszawa;)) az dziwne ze jeszcze jacys chetni wysylaja tam cv...
                                                    Cala trojka o ktorej ktos wczesniej tu psal rzeczywiscie tam jeszcze
                                                    pracuje...obsmiewuja sie z tych ktorzy nie chca tam pracowac i naprawde nie
                                                    widza ze to oni maja niezle juz wyprane mozgi... Az ciekawa jestem kidy sie to
                                                    wszystko skonczy, a Prezio i reszta tzw. ownerów utonie w długach...bo juz wtedy
                                                    Wielki Alan i Świetna Cobra Group im nie pomoga...
                                                  • Gość: Michal Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 17:36
                                                    Hi hie ludziska mówcie po imieniach Alan-przyjechał do Polski
                                                    otworzył sobie bióro zeby pózniej zwykli ludzie mieli wyprane mózgi
                                                    ze cos osiągną... prezio-Artu Walas no i jego najwieksi ludzie w tej
                                                    całej "firmie" Bednarczykowa, Kolasiński, Skalec-bogaty chłoptaś
                                                    który ma nadzianych rodziców mysli ze cos w tym gó..e osiągnie...
                                                    ja nie wiem ze ci ludzie tam jeszcze są, wstają o 8 zeby być w
                                                    biórze na 9 zapieprzają cały dzień i powrót do bióra 22 a czasem
                                                    nawet 23 przez 5 dni w tygodniu a w sobote to samo tylko krócej do
                                                    godziny 16-17... przeciez jak to policzyć to wychodzi dwa
                                                    etaty,zadnej umowy,zadnego ubepieczenia,zarabia się przy dobrych
                                                    wiatrach 1000 zł miesięcznie minus dojazdy,jedzenie itp ALE PRZECIEZ
                                                    ZOSTANĄ OWNERAMI I PÓZNIEJ BEDA ZARABIAC KAPUCHE - HEHEHEHEHEHEHE -
                                                    LUDZIE TO SCIEMA, WALAS ZARABIA Z 3 TYS MAX A JEST OWNEREM I NIE
                                                    WIEM CZY CZASEM JESZCZE NIE DOKŁADA DO TEGO SZITU...
                                                  • Gość: hucj Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.net.stream.pl 21.02.11, 16:25
                                                    Dostałam dziś telefon od jakiejś firmy w Warszawie, marketing i sprzedaż dla osób rozpoczynających swoją karierę w branży, na ul. Widok 8, ogłoszenie od HT Consulting. Wydaje mi się, że chodzi tu o jakąś mackę opisanej wcześniej Cobry, rozmowę mam jutro i musiałabym jechać specjalnie do Wawy, a jeśli jest tak jak opisujecie, to szkoda pieniędzy na bilet i czasu. Wie ktoś może czy pod tym adresem na 1. piętrze mieści się właśnie jakiś Cobropodobny klon? Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
                                                  • Gość: obiektywna Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.08, 12:10
                                                    sorry za słowa ale co wy pieprzycie za głupoty. praca jak kazda inna tyle ze z
                                                    perspektywami.fakt to T2 to ciezki produkt :/ ale zasada jest prosta chcesz
                                                    zarobic-pracuj. a wy teraz moze gdzie
                                                    pracujecie?? w spozywczaku?? bo ja nie chce tak robic. a to czy ktos wierzy w to
                                                    czy nie to jego prywatna sprawa. prca jest praca a wieksze pranie muzgu robia
                                                    miejsca pracy tzw" produkcja" sprobujcie kiedys naprawde ciezko pracowa i
                                                    zarobic marne grosze to zobaczymy wtedy co powiecie. a forma jest od 20 lat i
                                                    dobrze sie trzyma wiec wasze argumenty sa poprostu puste i płytkie. a jk komus
                                                    sie nie chce robic to zadna praca mu niebedzie pasowala. TAKA JEST PRAWDA!!!
                                                    lenie smierdzace wezcie sie do roboty a nie dupy na stolkach grzejecie!!!
                                                  • Gość: aga Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.chello.pl 08.09.08, 17:49
                                                    A mi się waśnie grzanie dupy na stolku podoba i to na wysokim stołku. Deszcz na mnie nie pada,nie muszę się chować po klatkach, nie chlupie mi w butach i nie zamarza dlugopis z zimna.Jak ci tam tak dobrze to sobie pracuj.Być może gdybyś tam nie robiła to czekalby cie właśnie spożywczak.W cobrze zostają ci którzy nigdzie indziej sie nie nadja,nawet do spożywczaka...
                                                  • Gość: pracownik Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.man.poznan.pl 19.01.14, 14:09
                                                    Pracuje w VST dla WWF. Na początku się bałam, ale stwierdziłam, że spróbuję i nie żałuję tej decyzji. Szczerze? nie każdy nadaje się do tej pracy! Osoba "normalna" nie wytrzyma presji i kontaktu z różnymi ludźmi. Atmosfera w firmach jest zajebista, każdy każdego wspiera, szkolimy się wzajemnie, jasna ścieżka kariery... możliwość rozwoju. Pracujesz ciężko to Ci się opłaci, bo jesteś doceniamy i chwalony, a nie tak jak w innych firmach. Do tej pracy trzeba miec silną psychike i nie bać się kontaktu z ludźmi. Pracuję miesiac, ale mogę polecić z całego serca.
                                                    Jeżeli ktoś sądzi, ze to praca akwizytora to mu padło na mózg. Uczysz sie sprzedazy, kontaktu, manipulacji, wszystkiego co jest tam potrzebne, jezdzisz po polsce, jezeli spelniasz cele to za wyjazdy nie placisz... po 2 tygodniach jestem liderem, prowadze juz impacty, i chodze na rozmowy rekrutacyjne. Szkole osoby ktore sa dluzej, wiec mozna sie rozwijac i ja jestem tego dowodem.
                                      • Gość: K. Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 21:43
                                        Pracowałam w tej firmie razem z siostrą w Anglii a teraz w Polsce. I jestem z
                                        niej bardzo zadowolona. Daje ona dużo możliwości. Szkolenia za darmo, możliwość
                                        poznania nowych ludzi, dobra kasa (jeśli komuś się chce pracować, leniwych nie
                                        zachęcam bo pewnie będę mieli na temat tej firmy takie zdanie jak niektórzy na
                                        tym forum). Jeśli ktoś nie boi się poświęcić trochę czasu i nie boi się przyjąć
                                        odrobiny odpowiedzialności za swoją przyszłość to na prawde może dużo w tej
                                        firmie osiagnąć, nie mówiąc już o zarobkach. Daje ona możliwość rozwoju własnych
                                        umiejętności a także prowadzenia swojego biznesu.Owszem jest to praca w godz.
                                        mniej więcej od 10 do 21 ale nie pracuje się tak non stop. Zresztą samej pracy w
                                        terytorium jest mniej więcej 8 godzin czyli tyle co w normalnej pracy a zarobić
                                        można w niecały tydzień tyle co niektórzy w miesiąc:) oprócz tego organizowane
                                        są różne spotkania z założycielami firmy i ludźmi którym się udało. Serdecznie
                                        zachęcam do podjęcia pracy w jednym z biur The cobra group:) do zobaczenia
                                        gdzieś w terytorium:D
                                        • Gość: Mochito Re: Opinia o Cobra Group , Kobra Grup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 17:06
                                          Nie kłam.
                                          Firma to, "Wałek".
                                          Jeśli setki/tysiące ludzi pisze "A" a ty swoje "C", to może z wami coś nie tak.
                                          8h w terenie... plus 1-3h dojazd plus 1-2,5h w biurze to daje optymistycznie 10h
                                          pracy dziennie. Pesymistycznie 13,5h dziennie. Za ile??? za 220 godz. w miesiącu
                                          (bo w soboty też się tyra).

                                          Zarabiacie tylko tyle co wam przeleją na konta. Tracicie, składki emerytalne i
                                          zdrowotne, oraz możliwość na zdobywanie doświadczenia w waszych zawodach.
                                          Żadnego urlopu, żadnego wolnego. Celj jest prosty zajeździć "zawodnika" i wymienić.

                                          Najlepsze jest to że wielcy "managerowie", jak Maciej czy Jędrzej, to po tylu
                                          latach kosili by nie takie pieniądze. A oni mają kasę na koncie Alana i si,e nią
                                          chwalą.. HA ha ha. To każdy z nas może powiedzieć wiecie co mam wielką kasę, ale
                                          na koncie w NBP i kiedyś mi może nią wypłaca...
                        • dtcmarketing1 Re: DTC Kurestwo! 11.06.08, 20:08
                          Jak sie na zywasz Domino?? takiego idioty jak Ty to ja tu jeszcze nie
                          widzialem!! idz do pracy nierobie pie..ny i zarabiaj 2000zl i h.. Ci w dupe!
                          za 50 lat bedziesz mial rente bo cie wygnie w jakims zakladzie!! a jak doczekasz
                          emerytury to Ci pogratuluje, a po godzinach bedziesz cieciowal na jakims parkingu!!
                          • Gość: Michal Re: DTC Kurestwo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 09:21
                            Hehe nie słuchajcie tego palanta, to co napisał Domino jest w 100%
                            prawdą a tą odpowiedz napisał zapewne ktoś z pseudo firmy, to ich
                            taktyka-zawsze pie.. to samo typu: będziesz pracował przez całe
                            zycie za 1000 zł, bedziesz na rencie bo cos Ci sie stanie w pracy
                            itp itd hehehe a zdanie "za 50 lat bedziesz mial rente bo cie wygnie
                            w jakims zakladzie!! a jak doczekas z emerytury to Ci pogratuluje"
                            LUDZIE TO JEST PRANIE MÓZGU WIĘC NIE DAJCIE SIE MABRAC NA TĄ
                            KU..KĄ FIREMKE...
                                    • Gość: Michal Re: DTC Kurestwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:33
                                      No jasne ze sam, jak zobaczyłem ze to jest pranie mózgu, wciskanie
                                      szitu, ciągłe te same pieprzenie, ze do końca roku powstanie 30
                                      biur, ze na początku roku tez powstanie 30 biur i w wakcaje kolejne
                                      30... hehe a przez dwa czy trzy lata powstało zaledwie chyba 6 ??? A
                                      zawsze słychać w kazdym roku ze tu 30 tam 30... WIĘC GDZIE TE
                                      BIURA ??? Zapieprzam cały dzien po domach, ze zarabiam 200 zł na
                                      tydzień, ze trace kontakt z rodziną, ze trace kontakt z DZIEWCZYNĄ,
                                      jeszcze troche jak bym tam został to bym się całkiem zatracił a
                                      tewraz mam NORMALNĄ PRACE, UZBIERAŁEM NA FAJNY SAMOCHODZIK I JEST
                                      GIT więc karzdemu odradzam to kurestwo.

                                      Ps. Wracam wczoraj z pracy a przy wileńskiej (Warszawa) wsiadają
                                      osoby z bióra Walasa albo Jedrzeja hehe teksty "ile dzisiaj
                                      macie" "eee" "stanrard" "a ja nic dzisiaj nie mam" "gdzie jedziecie
                                      na road tripa" heheheh ALE MIELI WYPRANE MÓZGI miałem sie odedzwać
                                      ale zacisnelem zęby i dałem se spokój...
                                      • Gość: ... DTC Kurestwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 17:10
                                        No to teraz moja kolej, bo mam dobre serce i podzielę się swoim
                                        zdaniem z innymi.
                                        Ostrzegam każdego, kto chce pójść do pracy w tej firmie. Naprawdę
                                        bardzo, bardzo, bardzo szczerze. To specyficzni ludzie, którzy są w
                                        stanie zaryzykować swoje życie prywatne; rodzinę,
                                        dziewczynę/chłopaka, przyjaciół, pasję, a nawet studia, bo wierzą we
                                        wciskany im kit, że w niedalekiej przyszłości zaowocuje to sukcesem
                                        w postaci otwarcia własnego biura. To wszystko to jedna
                                        wielka "ŚCIEMA". Oczywiście najlepiej będzie w tej firmie tym,
                                        którzy traktują Cobrę jak cały swój świat. Pytanie tylko czy
                                        warto??? Praca polega na zwykłej akwizycji, chociaż tego słowa się w
                                        firmie nie używa, a pracownicy z zażenowania stanowczo się tego
                                        faktu wypierają. Jednak czym jest chodzenie po domach i kantowanie
                                        ludzi (w dtc mówi się raczej: "manipulowanie prawdą na rzecz
                                        marketingu") i przekabacanie ich na tele2?! Najwięcej klientów
                                        nabierze się na ten numer wtedy, gdy nie mają zielonego pojęcia
                                        jakie szwindle machnęło tele2 jakiś czas temu. Firma jest nastawiona
                                        na czysty zysk i dla nich liczy się tylko podpis klienta na umowie
                                        (pracownicy mówią, że jest to zwykły "formularzyk", chociaż jest to
                                        prawdziwa i poważna umowa oraz nie przyznają się, że reprezentują
                                        tele2, a jak ktoś się zapyta, to mówią, że przecież mają na szyi
                                        identyfikator, na którym jest napisana nazwa firmy). Pracownikom
                                        płaci się od umowy, a nie za godzinę jak to ludziom mają w zwyczaju
                                        upychać. Osoby, które pracują w Cobrze, to zwyczajna tania siła
                                        robocza, a to, co tam odchodzi jest po prostu wyzyskiem człowieka.
                                        Niestety po praniu mózgu pracowników nie są oni w stanie tego
                                        dostrzec. UWAŻAJCIE NA FIRMY TYPU COBRA (IDM SYSTEM, DTC MARKETING,
                                        GQ MARKETING - jeden i absolutnie ten sam syf)!!!!!!!!!! Jeżeli ktoś
                                        ma jakieś pytania, to ja chętnie odpowiem, ale radzę nawet nie
                                        wchodzić na ich stronę internetową, bo to wszystko jest tylko i
                                        wyłącznie tendencyjnym chwytem matketingowym.
                                        P.S. Najardziej spodobało mi się pytanie jednego z pracowników
                                        skierowane do mnie... "Uważasz, że my kantujemy ludzi?" Heh, ja nie
                                        uważam - ja to wiem.
                                        Serdecznie gratuluję wszystkim, którzy w porę się wycofali, bo to
                                        oznacza, że istnieją jeszcze ludzie, którzy znają swoją wartość i
                                        mają swoje ideały.
                                        Pzdr
                                        ...
                                          • Gość: bibo Re: DTC Kurestwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 21:51
                                            nie wiem w którym biurze pracowaliście i kto był Waszym ownerem ale jak
                                            absolutnie takich problemów z tą firmą nie miałem...naprawde świetna
                                            robota...owszem chodzi się po domach i nazywajcie to jak chcecie, może być i
                                            akwizytorstwo ale jesli pracujesz z fajnymi ludźmi to jest niezły ubaw:) i kasa
                                            jest niezła no chyba ze komuś sie nie chce i nie skupia sie na tym co robi to
                                            wtedy moze wyjdzie mu jakies 200zl tyg.:P u mnie w biurze są tacy co zarabiają
                                            po 1000zl w 4 dni a ich kontakty z rodziną i znajomymi maj ą sie dobrze;)
                                            zachęcam i pozdrawiam:)
                                        • Gość: chaber Re: DTC Kurestwo! IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 20.06.08, 11:58
                                          DTC Marketing to ściema. Pojawili się w BIałymstoku cwaniaczki z
                                          Warszawy:) SPrzedają Tele2 w formie akwizycji. Straciłem tylko dzień
                                          u nich na rzekomym szkoleniu. Chodziłęm po ludzich z takim jednym a
                                          o nwcisła kit ludziom. NAwet nie mówił, że jest z Tele2!!!!!
                                          Skandal. Zastanawiałęm sięczy nei zgłosić tego na policję....
                                        • Gość: mariposa Re: DTC Kurestwo! IP: 79.191.45.* 08.01.09, 21:30
                                          Bardzo ale to bardzo zaluje, ze wczesniej nie weszlam na to forum i
                                          nie przeczytalam czym naprawde zajmuje sie IDM SYSTEMS. Na rozmowie
                                          kwalifikacyjnej zrobili na mnie bardzo dobre wrazenie, przyjemnie
                                          wygladajace biuro i mile panie na recepcji ale II etap czyli pranie
                                          mozgu ("jestesmy najlepsi, kryzys nas nie dotknie) i pozniejsze
                                          lazenie po klatkach i wciskanie ludziom netii sprawilo ze nie moglam
                                          uwierzyc w to co sie dzieje! Akwizycja w najgorszym wydaniu o ktorej
                                          ani slowa nie bylo w ogloszeniu, rozmowie czy warunkach pracy! Mowie
                                          mojemu "opiekunowi" - "troche ciezko tak chodzic w zimie po klatkach
                                          od drzwi do drzwi" a on mi na to "nie jest tak zle, na klatkach jest
                                          cieplo", LUDZIE i oni to nazywaja spotkaniami z klientami!!! I to
                                          wszystko za jakies marne 2000zl na reke z czego wez przezyj. Wspomne
                                          jeszcze ze godziny pracy jakie proponuja to 11-20, choc pewnie jest
                                          jeszcze gorzej, dziekuje postoje. Ucieklam po 10 minutach lazenia po
                                          bloku, NIE POLECAM spotkan z IDM SYSTEMS czy COBRA GROUP,
                                          UWAZAJCIE!!!
                                          • Gość: m. Re: DTC Kurestwo! IP: *.piaseczno.robbo.pl 09.01.09, 22:31
                                            hmmm witam Was,poczytałam trochę Wasze opinie. Dobrze,że w porę...
                                            intuicyjnie czułam,że coś nie gra,za sztuczne to wszytko,puste
                                            biurka,wnetrze firmy w ogole nie oddające jej klimatu,nagrody różne-
                                            dziwne nazwy,już pomijam fakt,iż nazwa firmy zmienia sie co
                                            ogłoszenie na portalu infopraca.Biuro-widać,że tam sie nie
                                            pracuje,chodzące panny w kółko,niewadomo po co,

                                            werbują ludzi na stanowiska menadżerskie oferując zwyklą akwizycję-
                                            ich spotkania biznesowe w ich mniemaniu,brak słów
                                            ani słowa o zarobkach ,warunkach etc,miałam podpisać dokumenty i w
                                            porę podziękowałam za współpracę

                                            człowiek całe życie się uczy!
                                            pozdrawiam
                                          • mejzi82 Re: DTC Kurestwo! 23.01.09, 18:17
                                            I takie są właśnie obowiązki na stanowisku Young Manager...
                                            Po tym jak wysłałam cv i oddzwonili, weszłam na to forum (na moje szczęście)
                                            zadzwoniłam, że nie pojawię się na rozmowie - dzwonili kilka razy i próbowali
                                            namówić, żebym jednak przyszła. Uważam, że gdyby uczciwie pisali, że jest to
                                            akwizycja to na pewno ktoś zdecydowałby się u nich pracować - są przecież
                                            ludzie, którzy to lubią i są do tego stworzeni, ale oni nie odpowiadają raczej
                                            na ogłoszenia na Young Managera i takie błędne koło a wystarczy szczerze
                                            sformułować ogłoszenie. Nie byłoby tylu rozczarowanych i firma miałaby lepszą
                                            reputację.
                                      • Gość: Zbych Re: DTC Kurestwo! IP: *.elartnet.pl 21.03.09, 00:51
                                        O ludzie co wy tu mowicie od poczatku mi sie cos za pieknie wydawalo bylem
                                        pierwszydzien wszyscy mili nawet gosc co mnie uczyl jak z nim gadalem myslalem
                                        ze na powaznie pytam sie o robote co i jak... a gosc ze jest pieknie i wogole,a
                                        tu takie jazdy ... tak myslalem ze cos tu niegra ... oj glupi bylem
                                    • Gość: Michał_wawa Re: DTC Kurestwo! IP: *.broadband.pl 18.10.08, 16:22
                                      Ludzie uważajcie na tę firmę...Piorą mózg, rozmowę przechodzi każdy nie obchodzą
                                      ich wasze kwalifikacje ani wykształcenie. Jedyne co musisz umieć to mówić i
                                      biegać jak cię pogonią. Artur Walas to manipulator i oszust! Przestrzegam, nie
                                      dajcie się zwieść. były pracownik.;
                            • Gość: agnes24 Re: DTC Kurestwo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:48
                              szukamPRACY, czytam to forum i wiecie co?trace nadzieje-jak ludzie
                              mogą innych ludzi tak w h....ja robić?jak mozemy sobie nawzajem to
                              robić?na boga chce normalnej pracy?a nie biegać po ludziach
                              manipulować, naciągac?na tym polega biznes w Polsce???w taki sposób
                              się dochodzi do pozycji?to ja wole sprzątać-niż manipulować i
                              naciągać ludzi !
                    • oszukali Re: IDM systems 23.01.09, 15:49
                      ELLLOPART IDM SYSTEM OPUS DTC MT MARKETING I TO NIE WSZYSTKIE PO PROSTU UL.
                      WIDOK 8/1 OMIJAJCIE TE FIRMY NIE WYPŁACAJĄ KASY JAK ODEJDZIESZ A POZA TYM
                      PRZEPISUJĄ UMOWY KLIENTÓW NA OSOBY Z DŁUŻSZYM STAŻEM. BIURA SIĘ SYPIĄ LUDZIE
                      ODCHODZĄ .PRACOWAŁEM TAM ROK SPRZEDAWAŁEM USŁUGI OPERATORÓW TELEKOMUNIKACYJNYCH
                      . ŁADNIE WCISKAJĄ KIT . TERAZ ZATRUDNIAJĄ OBCOKRAJOWCÓW HAHAHAHA BO NIE MAJA
                      INTERNETU HAHAHAHA I BIEDAKI NIE MOGĄ NIC SIĘ DOWIEDZIEĆ O TEJ FIRMIE . OWNERZY
                      NAIWNI LUDZIE SĄ NA STADIONIE CHINOLE HAHAHA jak ktoś chce więcej wiedzieć to
                      piszcie pozdrawiam wszystkich .
                      • Gość: GOHHA Re: IDM systems IP: *.chello.pl 02.03.09, 18:11
                        Czyli nie ma co nawet sie wybierac Zachęciła mnie oferta no ale fakt troche za piekne zeby bylo mozliwe ze tak za nic managerów beda szkoli cprzeczytajcie:Grupa osób rozpoczynająca szkolenie będzie przygotowana OD PODSTAW do objęcia stanowisk managerskich w nowo otwieranych placówkach firmy.Program przewiduje kompleksowe zdobycie wiedzy teoretycznej jak i praktyki w zagadnieniach:
                        realizowaniu strategii sprzedaży i zdobywania klienta;
                        teamwork, a następnie prowadzenie zespołu;
                        tworzenie planu marketingowego dla klienta;
                        koordynowanie i zarządzanie kampanią.
                        A to zwykly akwizytor ??? To ja podziekuje :)
                    • Gość: gość1 Re: IDM systems IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 13:47
                      Zgadzam się z Tobą. Bylam na rozmowie w tej "firmie" i więcej tam nie
                      zagościłam. Jakaś masakra jak dla mnie łazić po domach i namawiać do tele2 czy
                      innego g...na, zastanowiło mnie jedno że w tym lokalu gdzie miesci się "firma"
                      wszyscy chodzą wkoło i przechodzą z pokoju do pokoju. Komedia a zarazem
                      DNOOOOOOO !!!!!
                    • Gość: No-Logo Re: IDM systems IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:07
                      generalnie firma oferuje bycie "akwizytorem" czyli sprzedaż po mieszkaniach
                      rozmaitych usług, aktualnie jest to Netia. Szeregowi pracownicy wydają się być
                      nieźle zindoktrynowani, od samego początku sprzedają Ci wiedzę , która w żadnym
                      stopniu nie jest adekwatna do tego co można robić. Rozmowa jak i szkolenia
                      rozpoczynają się od naiwnej rozmowy o dużych pieniądzach jak i strategiach wobec
                      wielkich koncernów, wszystko ogólnikowo..kuszą stanowiskiem young manager,
                      cokolwiek miało by to być. Serdecznie odradzam
                    • Gość: mi to lata Re: IDM systems IP: 109.243.179.* 13.06.10, 03:41
                      jestes cienki bolek, praca w idm jest na niezlym poziomie, do wyciagniecia sa
                      niezle $ , ludzie sa konkreti a produkt latwo sie sprzedaje <zaden szajs- firma
                      wspolpracuje z najwiekszymi firmami telcom energy, charity danego kraju> oprocz
                      rozmowy kwalifikacyjnej sa bardzo przejrzysci, jasno tlumacza o co chodzi w
                      firmie, wypromowac sie moze kazdy z ulicy, firma tylko na niego czeka. a ze d2d?
                      umowy sa non stop weryfikowane , ;przez co nikt nawet nie mysli o oszukiwaniu
                      klientow. praca jest ciezka ale odbywa sie w dobrej atmosferze, mozna sie
                      nauczyc wielu niezbednych na rynku pracy rzeczy i to bardzo profesjonalnie przy
                      okazji zarabiajac godne pieniadze. po idm moglem juz przebierac w ofertach
                      pracy, mnie sie tam nie udało ale innym sie udaje, i fakt w wieku np. 22l
                      naprawde sporo osiagają. pzdr
                    • Gość: Edek Re: IDM systems IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 12:45
                      Masz płacone tygodniówki to źle ? To świetnie, że co tydzień dostajesz kase a nie po miesiącu. Tutaj jest tylko twoja decyzja czy będziesz robił oszczędności , czy też nie. Widać, że najlepiej jakby Ci dawali te 2000zł za nic nie robienie. A 2kafle można wyciągnąć bez problemu jeżeli chce się pracować. Jak widać niektórzy nawet do takiej pracy się nie nadają .... smutne