les15 06.02.05, 13:14 Jakie są Wasze praktyczne doświadczenia ze stosowaniem wobec pracowników w firmie systemów oceniania? Czy takie rozwiązania rzeczywiście przynoszą jakieś efekty? les15 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: realista Re: system oceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 13:32 Przynosza efekty ale ocenianie nalezy robić w sposób profesjonalny.Zrobienie tego tylko po to aby móc się pochwalić że firma ma system oceny pracowników albo ocena jest zrobiona nierzetelnie i na zasadzie "trzeba zrobić bo wytyczne" to zwykla strata czasu i pieniędzy. Raczej proponuję zastanowić się co z dotychczasowymi systemami oceniania i sprobować usunąc ich wady a nie zmieniać system. Idea może być dobra ale to LUDZIE realizują i nadzorują jej wykonanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: system oceny IP: *.bonair.com.pl / *.bonair.com.pl 06.02.05, 14:36 To psuje atomsferę w firmie. Jeśli prowadzi sie jakieś Makro, czy coś w tym rodzaju, tam może jest to dobre, ale tam, gdzie zatrudnia się specjalistów i ważne jest ich przywiązanie do firmy, tam jest do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
tamara_t Re: system oceny 06.02.05, 17:28 Moje doświadczenia sa takie (2 lata pacuję w firmie, w ktorej non stop się eksperymentuje z systemami oceniania), że systemy oceniania ludzi w pracy prowadzą do większej kontroli nad leserami i zniechęcenia tych, którzy dotychczas i tak pracowali dobrze - tak z wewnętrznej potrzeby. Ci drudzy nie lubią kontroli, zabawy w szkołę. I tak robią dobrze co do nich należy - przedstawianie tego w comiesięcznych słupkach, raportach, zestawieniach, tabelkach... pakowanie ludzi w tabelki nigdy nie przyniesie pożądanych efektów, bo jest - jak dla mnie - dehumanizacją pracy. Jedni się z tym zgodzą inni nie. Mnie to zniechęca, wprowadza atmosferę wyścigu szczurów - zaraz powiesisz tablicę korkową ze zdjęciami najlepszego pracownika tygodnia, najgorszego pracownika tygodnia i może nowa kategoria, np. najskuteczniejszy dupoliz? :) Ja jestem przeciw - jakiekolwiek racjonalne pobudki by za tym stały. Mnie to odstrasza i demobilizuje. Ale to moje prywatne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś