Forum Praca Praca
ZMIEŃ
      • mesmeredia vebso 27.06.05, 09:58
        Z rozpędu (bo biorę udział w raczej wielu rozmowach kwalifikacyjnych) umówiłam
        się z jakąś babką. I co się okazało? Niejakie vebso, czyli forma ebiznesu, sklep
        internetowy współpracujący z Amwayam i pochodnymi. Tragedia. Już widzę, jak
        babcie korzystają ze sklepu internetowego zamiast osiedlowego a ja używam
        kosmetyków numer jeden na świecie, o których pierwsze słyszę.
        Naprawdę się wkurzyłam. Nie lubię gdy się mnie czaruje zarobkami rzędu 20
        tysięcy miesięcznie i mówi mi to babka, która nie dość, że jest źle ubrana i
        umalowana to jeszcze nie wie za bardzo o czym mówi. W każdym razie nie polecam.
        I.
        • Gość: Jacek Re: vebso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 10:18
          No ale ty zawsze jestes dobrze ubrana i umalowana.
          I do tego zawsze wiesz oczywiście o czym mówisz.
          I wiesz to że nie jest możliwe zarabianie 20.000 zł. miesięcznie.

          Masz rację mesmeredia. Idź do sklepu osiedlowego tam jest twoje miejsce.
        • Gość: casting hangover? Re: vebso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 09:02
          jednym slowem jestes bezrobotna, nie rozumiesz idei przedsiebiorczosci prywatnej, szukasz 'staej
          pracy', ktora jest mitem rodem z PRLu, unikasz odpowiedzialnosci - interesuja cie zarobki
          uniezaleznione od efektywnosci twojej pracy, osoba, ktora przedstawiala ci koncepcje biznesu nie byla
          umalowana avonem, pokazanie ci perspektyw zarobkowych odebralas jako obiecanki cacanki i
          "czarowanie", a to ze nic z tego planu biznesowego nie zrozumialas wytlumaczylas sobie najprosciej jak
          moglas - ta babka nie wie o czym mowi. otoz ona dokaldnie wie co mowi, a ty nie skorzystalas z okazji
          przyjzenia sie MOZLIWOSCI zarabiania nawet 20 tys zlotych,c zyli zrezygnowalas z najlepszej
          propozycji jaka ci ktokolwiek zlozyl, no chyba ze chodzisz na przesluchania na prezesow
          miedzynarodowych korporacji....
      • Gość: Kalapyta A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: *.ztpnet.pl 27.06.05, 18:24
        Hej. Mam pytanie do nawiedzonych i nienawiedzonych. Może ktoś mi da
        PRZEKONUJĄCE argumenty dlaczego te wszytstkie różne nazwy tego samego? Amway,
        Vebso, Quickstar, Amivo, N-21, Alticor i sam Bóg wie jakie jeszcze. Wszystko to
        jedno - ma to jedna nazwę AMWAY. Tylko wytłumaczcie mi - po co te ściemy z
        róznymi nazwami? Po to samo co przy zapraszaniu czyli "nie mogę Ci nic
        powiedzieć, przyjdź na spotkanie........"? Bo przecież jeśli firma jest dobra i
        nie ma nic do ukrycia, nie musi sie za nic wstydzić to robi wszystko pod jedna
        uznaną nazwą - Mercedes jest od początku Mercedesem, Panasonic Panasonicem, Mc
        Donald Mc Donaldem itp itd.
        • Gość: Piotrek Re: A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: 83.238.70.* 27.06.05, 19:19
          Amway - producent
          Alticor -firma matka
          Quickstar- internetowa część obsługująca USA i Kanadę
          Amivo - internetowa część obsługująca Europę Zachodnią
          Vebso-internetowa część w Europie Wschodniej
          N21- pewnie chodzi o network21- grupa dystrybutorów działająca również
          w PL mająca korzenie Australijskie
          Osatnie pytanie- jak widzisz wielu ludzi którzy się nie zetknęło z
          Amwayem lub zaledwie otarło miało najwięcej do powiedzenia a najmniej
          wiedzy. Stąd żeby mieć możliwość przedstawienia szerzej temat
          niekoniecznie na samym początku mówi się o Amwayu
          • Gość: karma Re: A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:10
            amway jest 1 i byl zawsze, nieprzerwanie od 1959 roku. tylko w 2000r, ze
            wzgledu na ciagle rozszerzanie oferty, powstał holding firm pod nazwa Alticor,
            powszechnie określany (zwyczajowo) Amway, a skupiający takie przedsiębiorstwa
            jak: Amway (czyli kilka marek: Artistry, Amway, Nutrilite, eSpring, inne),
            Quixtar (czyli organizator sprzdaży - w tej części Europy nazywa suię to
            Vebso), Access Business Group.

            polecam stronę
            amway-europe.com
            www.alticor.com
            www.amivo.com
            www.quixtar.com
            www.vebso.pl
            www.nutrilite.com
            www.espring.com
            tam wszystko się wyjaśnia.
            • Gość: Kalapyta Re: A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: *.ztpnet.pl 28.06.05, 16:03
              Dla mnie jest to nadal ściema z nazwami spowodowana złą opinią o Amway
              spowodowana właśnie m.in. ściemnianiem przy zapraszaniu. Przed wejściem do
              Polski Amway miał np w USA wiele produktów innych firm w ofercie i nie nazywało
              się to inaczej tylko nadal był to Amway. Później się to zmieniło wg mnie z w.w.
              powodu. Te powyższe wasze wyjaśnienia nie są ani trochę przekonywujące.
              • Gość: Jacek Re: A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 16:23
                Dla ciebie Kalapyta wszystko co jest nowe i czego nie rozumiesz jest pewnie to złe.
                Boisz sie czegoś czego nie rozumiesz.
                Umrzesz kiedyś w strachu, nie poznając prawdy.
                Trzymaj się.
                Pozdrawiam
                • Gość: Kalapyta Re: A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: *.ztpnet.pl 28.06.05, 17:32
                  Tak twierdzisz? Akurat powiem Ci że się mylisz. Działałem w Amway od pierwszego
                  dnia tej firmy w Polsce - więc była ona wtedy u nas SUPER NOWA. I właśnie
                  zrozumiałem na czym cała rzecz polega. Wydaje mi się że poznałem prawdę i
                  dlatego po 5 latach zrezygnowałem. Żal mi teraz tych którzy w niewiedzy nadal
                  się w to "bawią". Sama idea jest super, ale niestety techniki stosowane przez
                  Amway są nie do przyjęcia. Pod płaszczykiem mrzonek zwanych ładnie "marzeniami"
                  firma sprzedaje produkty które są kilka razy droższe niż ich odpowiedniki w
                  sklepach (np ostatnie "hity" - makaron czy olej). "Kupuj nasze produkty a
                  będziesz super bogaty" i szukaj następnych którzy w to uwierzą. Niestety
                  statystyk juz nie podają - czyli jaki procent osób które rozpoczęły tą
                  działalność zarabia tyle to a tyle. A jeszcze dochodzi do tego - kupuj co
                  miesiąc (ew tydzień) kasety, jeździj na ogólnopolskie comiesięczne spędy. A nie
                  potrzeba było aż tak wiele żeby to wszystko działało jak należy - tylko
                  sprowadzić ceny do realiów. inne MLMy jakoś potrafią utzrymywać ceny na
                  normalnym poziomie. Amway tego nie potrafi i NIE ZROBI gdyż za dużo jest
                  dystrybutorów i teraz firmie zniżka cen sie po prostu NIE OPŁACI. Łudź się
                  Jacek nadal łudź. Pogadamy za kilka lat kiedy sam stwierdzisz to co ja. No
                  chyba że tak Cię omamią że do końca życia będziesz się łudził bo "boisz się
                  czegoś czego nie rozumiesz" i "umrzesz w strachu nie poznając prawdy"
                  • Gość: Piotrek Re: A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: 83.238.70.* 29.06.05, 01:24
                    Co do mkaronu nie jest on droższy od malmy, więc akurat cenowo
                    myślę że jest bardzo dostępny
                  • Gość: karma Re: A czemu te ściemy z różnymi nazwami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 08:01
                    słuchaj dziwewczyno. przedstawiasz falszywy obraz tego przedsięwzięcia, którego
                    nie rozumiesz. zarówno jeśli chodzi o nazwy, jak i sposób funkcjonowania. są
                    osoby, którym oplaca się funkcjonować w amwayu i kupować ich produkty, inczej
                    ta firma dawno by splajtowała. jeśli krytykujesz asortyment spożywczy, to znak,
                    ze nijak się znasz na dietetyce - te produkty to ekstraklasa warta swojej ceny.
                    jeśli jesteś na tyle uparta, by powtarzać w kółko, ze to ściema, to jest twoja
                    sprawa - nikt Cię do współpracy nie zaprasza.
                    i masz rację - inne mlmy utrzymują ceny na normalnym, typowym poziomie, tak jak
                    jakoś oferowanych produktów. jakość produktów amwaya jest piekielnie wysoka,
                    ich wydajność i skuteczność również - no chyba, ze chcesz porównbywać avon, czy
                    oriflame z artistry, które stoi z podniesionym czołem obok diora, czy lancome
                    (tylko te ceny artistry są jakimś trafem 2 razy niższe).
                    masz rację ceny w amwayu są nienormalne jak na polskie warunki - są
                    spektakularnie tanie! oto przykłAd:
                    LOC (AMWAY): 32 zł - 1 litr, który mieści 333 pompki - 1 pompka na 1 umycie
                    podłogi (1 popmp. na 5 litrów wody) + pompka (jednorazowo) 6 zł.
                    Mr ProPPER : 7 ZŁ - 1 litr, który wystarcza na 20 umyć podlogi.
                    Konkluzja: ABY UMYĆ PODŁOGĘ 333 RAZY MR PROPPERem, TRZEBA NABYĆ PONAD 16 i pół
                    BUTELEK ZA ŁĄCZNĄ SUMĘ 116 zł 50 gr.

                    czy teraz wiesz dlaczego amwayowców stać na taakie drogie kosmetyki, czy
                    makarony lub oliwę i kupuję te towary najwyzszej jakości? bo nie oszczędzaja na
                    zdrowiu, czy twarzy, tylko na myciu podłogi, praniu, zmywaniu i in... !!!!!!!!
                  • extravergine OLIWA 29.06.05, 21:07
                    była dyskusja na temat oliwy:
                    niech sobie poczytają ci markwetowi oszolomi, krzyczący, że amwayowska oliwa
                    jest za droga i taka sama jak w markecie - guzik prawda!
                    serwis-restauratorski.gastrona.pl/art/article_4105.php
                    • 1szylider OLIWA; kupuje i tańsza i lepszą:))) 30.06.05, 00:22

                      Witam!

                      Ostatnio kupiłem oliwe extra virgin 10 razy mniej kwaśna niż awmayowska i
                      kupiłem ja za zaledwie 13zł/500ml podczas gdy za amwayowska trzeba dac aż 115
                      za 1,5l...

                      Zreszta pamietajmy, ze oliwa nie jest jedynym tłuszczem i nalezy ja zastepować
                      równiez innym tłuszczami w zalezności od potrawy...

                      Do wyboru mamy oleje słonecznikowy, kukurydziany, rzepakowy (NB nieustepujący,
                      a nawet przewyższający oliwę pod wzgledem zdrowotnym vide zawartosć kwasów
                      wielonienasyconych:)))

                      Oczywiście w kuchni środziemnorskiej oliwa szczególnie do sałatek ze smakowo
                      niezastapiona, choc niektórzy nie lubia jej...

                      Do dań chińskich raczej wole olej sezamowy:)))

                      A schabowy najlepiej smakuje na na naszym poczciwym smalcu (NB osstatnio
                      dietetycy przestrzegaja przed rugowaniem tłuszczów zwierzęcych:)))


                      Herbata amwayowska też w gatuku przecietnych bo English Breakfast kupisz
                      równiez 2-3 razy taniej w hieprmarkecie...

                      Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
                      Pozdrawiam i zapraszam!
                      gg 172 85 85
                      • Gość: Extravergine tak ci sie tylko wydaje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 15:35
                        widać, ze uspokajasz tylko swoje sumienie i chronisz portfel. o zdrowie
                        przyjdzie ci jeszcze błagać.
                        znamienne, że dopiero chorzy ludzie są w stanie oddać KAŻDE pieniadze, by
                        wrócić zdrowie. zdrowii jedzą kiepsko, mało o tym wiedzą, mało się interesują,
                        skąpia kasę. jeśli ktoś im powie, ze źle czynią, wówczas stają się agresywni i
                        zacietrzewieni. ale czy tak robi ktoś kto nie ma nic na sumieniu? nie! tak
                        reaguje ktoś kto sam siebie oszukuje.
                        ja jestem swieżo po kursie w Instytucie Żywności i Żywienia, mam certyfikat -
                        każdy Amwayowiec moze go zdobyć, po zaliczeniu kursu i testu egzaminacyjnego.
                        oczywiscie można ze mna dyskutować -spróbujcie podyskutować z waszym
                        żołądkiem, sercem, trzustką, jelitami, mózgiem, krwioobiegiem, przekonajcie
                        cukrzycę, ze jesteście nie dla niej, pretraktujcie z zawałami, piszcie petycje
                        do nowotworów o odroczenie wykonania kary. KARY? tak za ignorancję i
                        pyszałkowatość.
                      • 6x9 Re: OLIWA; kupuje i tańsza i lepszą:))) 30.06.05, 22:37
                        o!!! i mamy szylindera1, wracaj do swego Olifrejmu czy jak to się pisze tu
                        tylko cię brakowało zkazdego forum cię wylali??? hasło "olać szylindera"
                        widziałem już wszędzie
            • Gość: Extravergine tak ci się tylko wydaje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 15:35
              widać, ze uspokajasz tylko swoje sumienie i chronisz portfel. o zdrowie
              przyjdzie ci jeszcze błagać.
              znamienne, że dopiero chorzy ludzie są w stanie oddać KAŻDE pieniadze, by
              wrócić zdrowie. zdrowii jedzą kiepsko, mało o tym wiedzą, mało się interesują,
              skąpia kasę. jeśli ktoś im powie, ze źle czynią, wówczas stają się agresywni i
              zacietrzewieni. ale czy tak robi ktoś kto nie ma nic na sumieniu? nie! tak
              reaguje ktoś kto sam siebie oszukuje.
              ja jestem swieżo po kursie w Instytucie Żywności i Żywienia, mam certyfikat -
              każdy Amwayowiec moze go zdobyć, po zaliczeniu kursu i testu egzaminacyjnego.
              oczywiscie można ze mna dyskutować -spróbujcie podyskutować z waszym
              żołądkiem, sercem, trzustką, jelitami, mózgiem, krwioobiegiem, przekonajcie
              cukrzycę, ze jesteście nie dla niej, pretraktujcie z zawałami, piszcie petycje
              do nowotworów o odroczenie wykonania kary. KARY? tak za ignorancję i
              pyszałkowatość.
      • Gość: patrzę z boku... Re: AMWAY IP: *.rato.pl / *.rato.pl 01.07.05, 21:50
        Tak sobie czytam i czytam.I dochodzę do wniosku że zagorzali przeciwnicy są
        takimi samymi świrami jak zagorzali zwolennicy.
        Swego czasu (lata 90) byłem w Amwayu. Jeśli ktos mówi że nie ma to nic z
        piramida to p... głupoty - na pierwszym spotkaniu była mowa o zależnościach (z
        rysunkami piramidy-oczywiście)sprzedającego pierwszego,prowadzącego itd.
        Co do jakości nie neguję jej ,ale porównanie proopera do loc jest cokolwiek
        nietrafne. Przede wszystkim loc nie pachniał (wtedy) a proper tak.Po drugie jak
        ktoś chce dobry środek to kupuje na targu od ludzi wożących to zza granicy
        (całkowicie inna jakość niż krajowe).Po trzecie nie starcza to na 20 myć tylko
        więcej. Oczywiście nie neguję tu jakośći produktu Amwaya.Chodzi mi bardziej o
        przejaskrawianie na swoją (jedynie słuszną stronę) niektórych produktów.
        Sprawa następna -sekta...największą sektą w Polsce jest kościół. Amway to
        biznes ,choć opierający się na polityce sekt.
        Następna sprawa - mówicie o rozwoju f-y,a zapytam - kiedyś zajmował się tym
        co drugi znajomy,a teraz nie bardzo mam gdzie u siebie to kupić(Pomorze).
        Inna rzecz - pamiętam jak kolega stojący wyżej w hierarchii pokazał mi kiedyś
        polską i oryginalną (amerykańską )nalepkę na produkcie Amwaya.Na amerykańskiej
        data produkcji była jakieś 3 lata starsza niż na polskiej naklejonej na wierzch.
        Ciekawe nie?
        Inna sprawa po długim czasie po mojej rezygnacji ze współpracy pojawił się u
        mnie facet z koncernu nakłaniając do powrotu. Prawie na siłę.Oczywiście teksty
        o "ostatniej szansie" były normą.Ale miał pojawić sie raz ,a był kilka. Ludzi
        im zaczyna brakować ? Czy jak?
        Co do proszków - miałem ,próbowałem i... w Niemczech w sieci Aldi był proszek
        tani wygrywający ichnie testy "sehr gut yahre..."(taki ichni znak jakości
        konsumentów)i nie widziałem specjalnej różnicy między sa8 ,a tamtym (oczywiście
        oprócz ceny).Fakt przestałem wyjeżdżać i zakupy sie urwały(dlatego chciałem
        kupić Amwaya koło siebie).
        Co do tekstów typu "przyjdź to się dowiesz" też mnie wku...ły.
        Typowy,marketingowy bełkot piramidowców.
        Co do jakości oliwy 1% czy 0,3% - to ...od czegoś trzeba umrzec nie?:-)
        Mógłbym pisac tu jeszcze sporo,ale suma sumarum wychodzi na to ,że o Amwayu
        jakoś ostatnio ucichło.A ciekaw jestem dlaczego?
        Naprawdę nie mam nic przeciw firmie , jednak pewne praktyki są lekko
        drażniące.
        • 50v Re: AMWAY 08.09.05, 01:07
          "Gość z boku" ładnie to posumował 01.07.03, ale też należą się słowa uznania z
          dnia 24.03.05 11:53 "ferein" za podanie przeciwstawnych treści z dóch stron i
          dobry komentaż i należałoby dodać kilka słów nic w tym MLM po polsku nie ma
          złego,nawet inflacja na odpowiednim poziomie jest utrzymana i stąd ochronny
          parasol. Ale jak masz duży dom rodzię dzieci, przyjaciół, duże oszczędności i
          dobrze ci się wiedzie i chcesz mieć więcej i być "nieśmiertelnym" to nic nie
          stoi na przeszkodzie zawsze znajdziesz coś dla siebie tymbardziej że nic to cię
          nie kosztuje i nie ryzykujesz niczym innym jak utratą tych skromnych dóbr, ale
          zawsze jest wyjście możesz szukać podobnej firmy a jak masz dużo to i dłużej
          się pobawisz. Wystarczy popatrzeć na tych tygodniowych dyrektorów ( różne
          nazewnictwo) jak dziś sobie pięknie radzą, ktoś w przepisywanym materiale
          szkoleniowym wymienił 80 % przewijających się przez firmy takich co to
          wszystkiego z siebie dać nie potrafią(......) A jak sie jeszcze wachasz nie
          możesz się zdecydować na takie spotkanie, gdzie już wiesz że to ostatnia szansa
          by żyć w końcu lepiej i łatwiej, dyskretnie w podobny sposób zaproś się do
          mieszkania tych agitatorów i popatrz jak mieszkają ,jacy są już zamożni po
          kilku latach służby w jedynej słusnej firmie, zobacz ich meble z epoki Lecha i
          td. Plany mark. i szkolenia są takie same, ale o tym wie sie dopiero w
          szóstej takiej firmie z resztą jak w większości przypadków, matematyki nie
          oszukasz, a ludzi tak mało na świecie (mądrych też można urobić, wykształcenie
          nie ma znaczenia), Któż by nie chciał być młody zdrowy i bogaty - PRAWDA?
          Człowiek jak się naćpa to potrafi nasadzić bzdetów, a co mnie jakieś firmy
          obchodzą?, jak nigdy wszytko tu prześledziłem i tamte dwie strony podane też,
          straciłem dużo czasu, ale jakie to ma znaczenie i tak na nic innego nie miałem
          ochoty, ale jednak trzeba przyznać, świadomość naszego społeczeństwa
          niespodziewanie szybko poszła do góry i tym manipulantom coraz trudniej frajera
          ustrzelić, w polityce też to daje się zauważyć czy dzisiaj niejaki Tymiński ma
          jakiekolwiek szanse wykorzystać socjotechniki i psychomanipulację nabytą w
          świecie. Bardzo serdecznie dziękuję za przeczytanie do końca (i tobie też)"Z
          niczego ludzie się tak nie cieszą jak z obiecanego"
      • Gość: Basia Re: AMWAY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 09:59
        Szkoda czasu nie zawracaj sobie głowy

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka