Gość: WKURZONAbardzo
IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.*
02.06.05, 09:12
Poprzedniego mojego posta usunięto ponieważ wymieniłam z nazwiska osoby
robiące największy syf. Rekordy chamstwa bije kadrowa tejże firmy ( Kulczyk
Tradex). Obrzydliwe, chamskie, poniżające popisówki na oczach całych działów.
Zastraszanie zwolnieniem każdemu kto podskoczy ( np. upomni się, że pensja
źle naliczona - a kantują tam niestety )... poniekąd każdy kto jej
podskoczył po czxasie wyleciał - niezależnie ile lat tam przepracował. Ja
przepracowałam tam 2 miesiące i poszukałam innego zajęcia, ponieważ :
1. przez cały ten okres ( do dzis sie to ciągnie ) nie otrzymałam umowy, ani
żadnego zakichanego papierka. Jako , że w Kulczyk-Tradex zatrudniają teraz
przez agencję pracy RANDSTAD (ułatwia to szybkie pozybcie sie/wymiane
pracownika , co jest ulubionym sportem pani kadrowej) - w sprawie umowy
odsyłano mnie przez dwa miesiące od drzwi do drzwi. nie wspomne o braku
jakichkolwiek świadczeń.
2. bezczelnie oszukano mnie ( bo inaczej sie tego nie da nazwać ) na pensji -
kwota za ponad miesiąc pracy po ok 10-11 godzin dziennie zaowocowała wpływem
na konto 940 zł, ktora to ma się NIJAK do moich wstępnych ustaleń. Na mój
alarm rozłożono ręce i dano do zrozumienia, że jak sie nie podoba to mam
szukać innej pracy . Zresztą poniekąd to już praktyka w tej firmie, że
przeciągają sprawe umowy i robią cyrk z wynagordzeniem. Jak sie ktoś naszuka
pracy długo i wreszcie znajdzie to cieżko mu bedzie zrezygnować, prawda?:))
3. Skandaliczne , chamskie i poniżające zachowanie kadrowej wobec pracowników
( mnie na odchodne także zrobiła "niezłą jazdę" ). Czy jest na to jakiś
paragraf?
4. Kadrowa bezczelnie 31.05. "poprosiła" mnie żebym podpisała umowę o dzieło
(?!) IN BLANCO. Czy to już nie jest przegięcie pały ? ( oczywiście nie
podpisałam )
Jak długo jeszcze jeszcze firmy będą żerować na bezrobociu ?:/
Zastanawiam się czy podać ich do sądu pracy. tylko kogo ? :/
P.S.
Dodam jeszcze, może to pierdołka, ale oczywiście ze strony RANDSTADU nie
doczekałam się szkolenia BHP itp. Podsumowując: zero BHP, zero umowy, a
pensja - jak wyżej.