emtyl
19.08.05, 12:39
mam na dzis na 15:00 dwa projekty - jeden jest w polowie - drugi tez..
i jeszcze bylem na spotkaniu na ktorym mi dopieprzyli kolejne dwa
tematy.. i nie wiem za cholere w co rece wsadzic..
chyba pojde na kawe..formatka do wypełnienia..kawa..ścisk w żołądku..szef
goniący Cie po
korytarzu - Panie XXXXXX a co z formularzem nr BCG54/89/08/2005 ??
pot spływajacy po czole...cholera..zapomnialem..przeciez wtedy jadlem
obiad
gdy minął termin odeslania formatki...boze..wywalą mnie z roboty...co
robic??
co robic?? tak...to jest najlepsze..kawa..dobra kawa...gdzie jest
automat na tym pietrze?? ku.....nie to pietro....musze zjechac 2 pietra
nizej...na 8-mym jest automat tchibo...gdzie sa t e pieprzone windy?? o
cholera..szef
idzie...pewnie mu chodzi o ten projekt co mam go zrobic na 15-
stą...gdzie jest klatka schodowa?? o jest...cholera..palą na
klatce....dobra..jets juz 8
pietro....o cholera..gdzie ja jetsem?
-czesc Jacku
-czesc Gosia...
- pamietasz? na 15-sta masz mi przeslac ostateczną wersje projektu
dotyczacego implementacji automatu do kawy w naszych najnowszych
komórkach wyprodukowanych na zamowienie XXXXXX przez nokie?? znasz sie na
kawie...Twoja opinia i wklad w ten projekt jest nieoceniony jednak zespoł
konsultacyjny zbiera sie o 15:30 n a videokonferencje z XXXXXXX i
potrzebujemy od Ciebie Twoich poprawek w tym projekcie..z którym
zapoznamy
sie ..przy kawie :)))
-oczywiscie Gosiu..zaraz bedzie gotowy...:D
Kawa..kawa...moze zapalic?? nie ku....przeciez ja nie pale...po pracy
najebie sie....mam juz dosc..o jest automat....cholera..jaka kolejka...czy
oni ku.. nie mają nic do roboty? chce mi sie pic...potzebuje
kawy..boze jak tu gorąco...klima nie dziala? zaraz ku.. zadzwonie do
administratora...o..w koncu..ku......nie mam drobnych...
-hej czy ten automat przyjmuje karty platnicze?
.......
o ...dzieki Krzysztof..oddam Ci w poniedzialek..(hehe pewnie zapomni
przez likend, tyle ćpa..)
o...kawa...w koncu.....o ku.....co jest?
brak kubków??...co tam tak buczy????
jak zepsuty odkurzacz,,,,,,o ku..aaaaaaaaaaa
nowa koszula!!!!!!!
moje spodnie!!!!!!!!!
i dywan...o jeszcze nie wsiaklo......ee...co tam...posypie
cukrem...i.....hm...dziwny smak ta wykladzina...pewnie za malo
cukru.....oooooo kawa.....kawa.......kawa...w koncu......oooo...jak mi
dobrze......jak cudownie..bogość...błogość....
-Ej XXXXXXX !! Czy mozesz nie lezec w przejsciu???? nie bedziemy Cię
przeskakiwac...
Czy aby nie masz do zrobienia na godzine 15-sta..czterech projektów
które.....................................................
...............
... i tak mija dzien za dniem w pewnej warszawskiej firmie