Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Musisz zglosic dzialalnosc swojemu pracodawcy!

    IP: *.mm.com.pl 25.05.01, 13:09
    No wlasnie. Jest taki przepis, o ktorym poinformowano mnie w Skarbowym, ze jezeli jestem
    pracownikiem etatowym i jednoczesnie prowadze wlasna dzialalnosc gosp. to musze o tym
    fakcie poinformowac mojego pracodawce. Chcac niechcac tak zrobilem no i zaczelo sie.
    Pracodawca przyjal temat do wiadomosci i nawet sobie pogadalismy jak to trzeba teraz sobie
    radzic... Mimo, ze dzialalnosc nie jest konkurencyjna i nie ma konfliktu czasowego, jestem
    jedynym pracownikiem, u ktorego zapomniano o premiach, nagrodach a calkiem o
    podwyzkach. Jest problem z uzyskaniem urlopu w "ciekawym terminie". Doszlo mase
    "czarnej roboty" wymuszajacej prace po godzinach. Na pytanie "dlaczego zapomniano o
    mnie?" uslyszalem absurdalne argumenty z gatunku "szukanie dziury w calym". Jednym
    slowem przepis mnie "ugotowal". Ktos tego doswiadczyl?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gabryś Re: Musisz zglosic dzialalnosc swojemu pracodawcy! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 20:13
        jestem obecnie zatrudniona na etecie i prowadzę działalność o kórej nie
        poinformowałam swojego pracodawcy i nie mam zamiaru tego robić. Przepisy
        przepisami ale martwic należy sie o siebie. Przecież gdybys Ty nie powiedział
        szefowi o tym co robisz dodatkowo to mógłby sie nigdy o tym nie dowiedzieć -
        byłby nieświadom tego i układy pracownik pracodawca nie zmienbiłyby się. Nie
        szkodzi, że Twoja działalność nie jest konkurencyjna, postaw sie w jego
        sytuacji: Będąc szefem chociażby 5-cio, czy 15-sto osobowej firmy chciałbyś
        (dowiedzieć się ) aby Twoi pracownicy dorabiali sobie i teraz pytanie: po pracy
        (?) w czasie pracy(?) nie mówimy o tłumaczeniach czy bawieniu dzieci wieczorami
        tylko o prowadzeniu swojej działalności (nie wiem jaki jest Twój profil? i ile
        poswięcasz na to czasu? jeśli prywatnego tylko i wyłacznie to OK, ale czy na
        pewno nie ingeruje to w Twoją zawodową pracę? ) o ile prościej byłoby gdybyś
        nie ujawniał tego czym jeszcze się zajmujesz?! prawda? ja tu gadu gadu a nie
        mówię co teraz... na Twoim miejscu puściłabym plotke, że nie masz już dodatkowo
        swojej firmy i pokazała jak bardzo jesteś zaangażowany w obecną pracę (a
        przecież nie musisz jej zamykać) tak aby szef widział że wszystko wraca do
        normy. Zostań może parę razy po godzinach - zobaczy a to najważniejsze, że
        skoro pracujesz dłużej, poświęcasz się to przecież nie możesz mieć czasu na nic
        innego?... pozdrawiam
        p.s. nie traktuj tego osobiście, daj znac czy parę moich słów przydał się?..
        • Gość: Snake Re: Gabrys IP: *.mm.com.pl 29.05.01, 15:02
          Rzeczywiscie, logika nakazuje pozostawic temat dla siebie, jednak w Skarbowym
          powiedziano mi, ze w ten sposob pracodawca inaczej nalicza moj podatek pomniejszajac go o
          okreslona wartosc (rozna od dotychczasowej). Powodem zgloszenia nie byla jego wartosc
          (skad inad smieszna), ale informacja, ze niedopelnienie tej formalnosci wyskakuje w
          papierach jako moj blad, a w konsekwencji kare. Nie moge stworzyc pozorow zaprzestania
          dzialalnosci (to nic nie da), tylko poinformowac o jej zaprzestaniu, bo to go interesuje by
          powrocic do pierwotnego sposobu naliczania. To zapedza mnie do punktu wyjscia.
          Z drugiej strony moze jednak pojsc ta droga, znalezc sie w punkcie wyjscia i ryzykowac
          dalej.
          Bardzo dziekuje za porade. Pozdrawiam.
          • Gość: mum Re: Gabrys nie ma racji IP: *.pressmedia.com.pl 29.05.01, 17:52
            W Urzędzie Skarbowym powiedzieli Snake'owi prawidłowo, bo może sobie tylko raz
            odliczyć kwotę wolną od podatku, jako prowadzący może całą kwotę od razu, a
            jeżeli pracodawca nie wie o jego działalności, to on mu odlicza po 1/12 za
            każdy miesiąc, w ten sposób byłoby podwójne odliczenie tej samej kwoty czyli
            zaniżenie podatku, wiadomo że to jest niedopuszczalne. Teraz Snake już nic nie
            poradzi, na początku, gdyby miał dobre układy z księgową, to mógłby powiedzieć
            tylko jej jak ma mu liczyć zaliczki, a reszta firmy z szefem mogłaby nie
            wiedzieć, jednak mało prawdopodobne żeby to się nie wydało, chyba że księgowa
            jest jego żoną :-). Jeżeli Gabryś postępuje jak pisze, to po prostu łamie prawo
            i niech to jak najszybciej wyprostuje, bo źle się to może skończyć, a może też
            nie płaci dwóch składek zdrowotnych jak powinien, to jeszcze gorzej. W sumie
            znam ten ból, ale jaka może być rada? Nie wiem czy dobry jest pomysł, aby
            zrezygnować z etatu i zawrzeć ze swoim pracodawcą kontrakt jak firma z firmą.
            Wtedy nie ma żadnych praw pracowniczych za to można próbować wywalczyć wyższą
            pensję, można płacić minimalny ZUS (jeżeli płaca etatowa jest wyższa niż
            minimalna podstawa to się nie straci) wtedy też będzie tylko jedna składka
            zdrowotna. To jest ryzyko ale zastanowić się nie zaszkodzi. A można też
            zrezygnować z działalności i dorabiać sobie tylko na umowę-zlecenia albo o
            dzieło, jednak nie sądzę aby to spowodowało że znowu będziesz dostawał premie
            czy podwyżki. Chociaż, kto wie, z psychologicznego punktu widzenia pracodawca
            sądząc, że tobie "nie wyszło" sam się poczuje wielki i wspaniały toteż w
            samozadolwoleniu swoim może być potem dla ciebie łaskawy. To takie zawoalowane
            lizusostwo: szefie jesteś wielki, chciałem być taki jak ty i widzisz nie
            potrafię, tylko ty jesteś prawdziwym biznesmenem... No, ale to twoja decyzja.
            Mój szef na to się łapie, nie wiem jaki jest twój, a jeżeli nie rządzi jeden
            pan i władca, to rada do niczego :-)
            • Gość: Snake Re: Gabrys nie ma racji IP: *.mm.com.pl 30.05.01, 14:11
              Niestety ksiegowa nie jest moja zona. Gorzej (ha, ha!). To rodzina szefa, a szanowny szef to typ malego
              despoty. Wielka retoryka, maly mozg.
              Dzieki mum.
      • Gość: X Re: Musisz zglosic dzialalnosc swojemu pracodawcy! IP: *.vancouver24.dialup.canada.psi.net 01.06.01, 08:13
        Czytajac takie rzeczy, to mi sie wlos na glowie jezy, i dziekuje Bogu, ze siedze w tym dzikim kraju
        zwanym Kanada. Tutaj miesieczne rozliczenia z urzedem podatkowym sa wstepem, a wlasciwe
        rozliczenie robisz sam raz w roku. Musisz tylko uwazac, zeby nie zalegac Urzedowi wiecej niz $2000
        rocznie bo od roznicy sciagna 8-10% procentu. Nadplaty i niedoplaty podatkowe, to tez rozlicza sie w
        stosunku rocznym. Widzisz, ze za malo placisz, to sam wysylasz czek do przeslawnej instytucji
        "Receiver General". Mozna wiec pare biurw z Urzedu wyslac na wczesniejsza emeryture .
        Pracodawca, z punktu widzenia podatkow, nie ma wiec nic do tego, co jego pracownik robi po
        godzinach. Jezeli chcesz sobie pochalturzyc, to tylko twoja sprawa. Uwazaj jedyniej, zebys nie zaczal
        robic konkurencji firmie, a co gorszego nie wplatal sie w e wspolprace z jej konkurencja. To moze byc
        koszyowny blad.
        Pozdrowienia - X
        • Gość: Snake Re: X IP: *.mm.com.pl 04.06.01, 14:27
          Obaj mieszkamy w wolnych krajach, ale Ty w normalnym...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka