Dodaj do ulubionych

mam dosyć pracy w CBE

30.11.08, 00:58

mam dosyc:

1. kilku osób bynajmniej nie należących do grona konsultantów.

2. outbondów - przegięcie totalne żeby dzwonić do ludzi np o godz. 20.50 i się
przedstawiać że dzwonię z banku i proponować pożyczke! OBCIACH TOTALNY, niech
to robi ten kto to wymyślił. pamiętam rok w którym dzwoniliśmy 1 listopada i
ludziom zapalającym świeczki na grobach proponowaliśmy karty kredytowe
heheheheheeheee.

3. pracy w dni typu Wigilia do godz. 22. Przecież i tak nikt nie dzwoni, czy
tak ciężko jest zamieścić na stronie głównej banku info że w dn. 24 grudnia ze
względu na jego charakter Call Center pracuje do godz. 16.00 MY TEŻ CHCEMY
ZJEŚĆ KOLACJE WIGILIJNA Z RODZINAMI !

4. rozliczania że przekroczyłam o 2 min przerwę prywatną. Dlaczego nikt nigdy
nie spytał dlaczego zamiast 40 min do których mam prawo wykorzystałam tylko 25
???!!!!!!

5. stresu związanego z tym, że musze zadzwonić do kierownika i poprosić o
urlop na żądanie. Wysłuchiwanie pytań " a dlaczego" " czy na pewno" i przede
wszystkim stękanie że jestem którąś osoba z rzędu która bierze dzień na
żądanie i czy to jest konieczne ?
A co mnie to interesuje ??? mam prawo do 4 dni i skoro dzwonię że potrzebuję
to widocznie tak jest. A nawet jezeli nie potrzebuję tylko mam ochote po
prostu zostać w domu TO TAKIE MOJE PRAWO ! i nie widzę powodu żeby się tłumaczyć.

I jeszcze znalazłoby się kilka rzeczy ale już sobie daruję.
I pomału zaczynam oswajać się z myślą że czas pozegnać CBE. Szkoda tylko że
tak późno mnie ta refleksja dopadła.

Pozdrawiam konsultantów, kochani jesteście WIELCY.
Obserwuj wątek
    • n_k_a Re: mam dosyć pracy w CBE 30.11.08, 22:09
      Zgadzam się w 100%, czasami nawet zastanawiam się jak Ja tam
      wytrzymałam tyle czasu, ale w końcu było trzeba podjąć tą męską
      decyzję i złożyć wymówienie...ale taki cudowny pracodawca jak Bank
      Pekao SA nie pójdzie nigdy pracownikowi na rękę i nie zmniejszeniu
      mu okresu wypowiedzenia, tych 3 m-cy bo ma Cię w głęboko w czterech
      literach...
      Temat rzeka:
      - outbond, akcja typu nie kończący się PEX i do znudzenia
      powtarzana regułka o "wybranej grupie klientów". Wybrana grupa
      klientów, czyli wszyscy jak lecą, nawet z dochodem 400zł...tak,
      proszę Pana oferta przygotowana specjalnie dla Pana, i co z tego że
      nie ma Pan dochodu, musi Pan isc bo inaczej statystyki Pan mi
      popsuje...
      Wciskamy karty kredytowe, kredyty hipoteczne, fundusze inwestycyjne
      choć giełda leci w dol i tak do znudzenia 200 telefonów na
      dzień...choć perełką w tym debilizmie była kampania pod tytułem
      rachunki dla klientów korporacyjnych, którym oferowaliśmy spotkanie
      z pracownikiem oddalonym przeciętnie o 30 km od jego miejsca
      zamieszkania, spotkanie było tak ważne ze sam pracownik z oddziału
      nie miał o nim pojęcia.
      No i te godziny, zima, ciemno za oknem, ludzie ida spać a tutaj
      telefon z Banku nawet i po 21 im sie zdarzało...paranoja.

      - system komputerowy godny polecenia, trochę brakowało aby mnie
      wyprzedził, tak Bank inwestuje w infrastrukturę, że postanowił
      zamienić swój system kartowy na liczący ponad 20 włoski bubel,
      którego tam nikt nie chciał więc było trzeba licencje kupić.

      - Twoje statystyki i zrób q...wszystko na raz. Może co dla
      poniektórych nie sprawia to problemu ale próbując nie olewać
      problemu klienta, musisz przeczytać wypracowania typu "nowa
      procedura" lub kolejne zmiany, wklepać jakieś poprawki, wykonać
      przelew lub wyszukać informacje no i żeby się przypadkiem nie
      rozłączył bo musisz status w massie zaznaczyć...nie zapominając
      oczywiście o czasie rozmowy, 5 min to przesada.
      Nie zapomnij, że przerwa prywatna to Ci się należy ale najlepiej to
      jej nie wykorzystuj...służbowej wogole, jakim prawem i co Ja robiłam
      przez 45sekund i nie odnotowałam tego...

      - sympatyczna atmosfera pod tytułem, nie wypełniona ankieta i powód
      do nagany, dzień wolny powód do braku premii, L4 i obraza...
      • tatooo Re: mam dosyć pracy w CBE 01.12.08, 00:21
        WŁAŚCIWIE NIE MAM NIC DO DODANIA, koleżanka jasno acz w skrócie
        nakreśliła obraz pracy w CBE. We mnie jak tam pracowałem wyrobiło
        się swoiste poczucie winy jeżeli musiałem wziąc L4, bo niby z jakiej
        racji mam spokojnie leżec przez tydzien w łóżeczku, pod kołderką w
        ciepełku a tam ROBOTA CZEKA!!!DOSŁOWNIE PISZĘ "ROBOTA",gdyz przez
        ostatnie 2,5 roku nie miało to nic wspólnego z pracą!!!CIĄGŁA TYRKA,
        jak na taśmie w fabryce, "stukanie" outbondów i debilnych formułek,
        bo jak powiesz cos własnym zdaniem to nie jest w zgodzie ze
        skryptem! Chciałbym poznac osobę która tworzyła te skrypty!!!
        • tatooo Re: mam dosyć pracy w CBE 01.12.08, 00:57
          .... cos mi sie jeszcze przypomniało w związku z pracą w CBE
          kolezanka nie była uprzejma wspomniec o psującej się klimatyzacji,
          (znam takich co siĘ raz zatruli jej wyziewami),zdobywaniu po kryjomu
          klamki do okna aby móc je otworzyc i odetchnąc świeżym powietrzem,
          wyciu alarmów przeciwpozarowych tak że nie dało sie
          pracowac, "trzaskaniu" w słuchawkach itd i tp... i z nowosci
          (przynajmniej jeszcze za moich czasów) ta palarnia, którą
          zlikwidowali na 5 pietrze i ta popielniczka wystawiona przed
          wejsciem do CBE,związany z tym syf i pokurczeni pracownicy CC
          miotający się pomiędzy bankomatami oraz aparatem telefonicznym
          wiszącym na scianie budynku. I tak, jak staniesz bliżej bankomatu to
          złym okiem "łypie" na ciebie klient, pewny że chcesz mu podejrzec
          PIN, jak się przesuniesz w stronę aparatu telefonicznego to osoba,
          która z niego dzwoni ma pretensje ze ją podsłuchujesz! Paranoja !!A
          IDZIE ZIMA, oj pomarzną pracownicy CC na tym papierosku a i pewnie z
          tego powodu zwolnionka się posypią, oj bedzie niedobrze!!! a co z
          wchodzacą w zycie ustawą o nie paleniu w miejscach publicznych????
          PRZECIEZ TAM PRZED CBE to jak najbardziej bardzo "publiczne" jest to
          miejsce, TAM ZARAZ JEST Oddział BANKU obok, oj co to będzie, co to
          będzie!!! POZDRAWIAM UCISNIONYCH PALACZY Z CBE, nie pochwalam
          palenia ale jak już trzeba to przynajmniej w "godnych" warukach.
          • n_k_a Re: mam dosyć pracy w CBE 01.12.08, 08:36
            Faktycznie, ta zagrzybała i śmierdząca klima, której nikt nigdy nie
            czyścił...idaąc dalej w świat paranoi:
            - kilka lat temu ewakułacja oddziału, nas zostawili na VI piętrze bo
            nie maiał kto odbierać telefonów;
            - podaczas remontu Piotrkowskiej przebili rurę, pomimo szczelnych
            okien połowa osób się potruła, zawroty głowy i inne dolegliwości ale
            kochana dyerekcja stwierdziła, że nic nikomu nie jest i pracujcie
            dalej;
            - ochrona w recepcji za droga w utrzymaniu. Faktycznie Bank, który
            co roku chwalił się jaki to zysk wypracował postanowił zaoszczędzić
            na bezpiezceństwie swoich pracowników. Kończąc pracę po 22 nie raz
            pełno żuli kręciło się przy wyjściu, raz nawet urządzili sobie
            imprezę w recepcji i pracowniku radz sobie sam, mozesz wtedy
            pomachac niezawodną, elektroniczna przejsciowka.
            • nobody29 Re: mam dosyć pracy w CBE 09.12.08, 11:29
              Witam wszystkich pracowników CBE PeKaO S.A.
              Przeczytałem Wasze posty i postanowiłem do Was napisać. Ja jestem
              pracownikiem CBE, ale banku PKO BP. Chcę żebyście wiedzieli, że u
              nas też nie jest rewelacyjnie. Zapraszam na wątek:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34837&w=77448309
              Palarni też nie mamy, wychodzimy przed budynek, a jak zima
              przychodzi, to każdy marzy o rzuceniu palenia. Klima u nas też jest
              nie czyszczona od 100 lat, jak czasmi ją włączą, to śmierdzi
              zgniłymi jajami. Winda pare razy spadła z konsultantami. My też
              pracujemy całą dobę i w święta nawet infolinia działa, sami pewnie
              wiecie z jakimi pierdołami ludzie potrafią dzwonić. Kokosów nie
              zarabiamy, dlatego otworzyli CBE w Lublinie. Nie będę się
              rozpisywać, bo na wątku przeczytaćie więcej, ale powiem wam jedno
              zawsze sprawdza się powiedzenie" wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma".
              Życzę Wam wytrwałoćci i wiary w siebie, żeby każdy z Was znalazł
              prace o jakiej marzy i żeby miał odwage na odchodne powiedzieć
              szefowi o co o nim myśli. Trzymajcie się ciepło!!!


          • rocket.pekao Re: mam dosyć pracy w CBE 17.12.08, 00:24
            A ja sie ciesze ze zlikwidowali palarnie jak kiedys dawno temu
            siedzialem na V to zwsze caly smierdzielm od fajek (ciuchy i wlosy)
            pomimo, ze nie pale.
            Wkurza mnie to, ze palacze nie szanuja nie palacych. I mam nadzieje
            ze tych obok telefonu tez wyrzuca. Jak to jest wchodzi \sz do banku
            a tam smrod fajek. Ludzie troche kultury.
            Wymuszcie na dyrekcji lub kierownikach zeby jakies pomieszczenie np.
            w piwnicach stworzyli dla palaczy. Powodzenia wink
            • tatooo Re: mam dosyć pracy w CBE 17.12.08, 01:03
              a moze ty podejmiesz taka próbę wymuszenia jak jestes taki mądry???
              ja tez mam nadzieję ze w koncu ktos się odezwie i nie beda to ci
              biedni palacze, palic muszą i to jeszcze na czas!!! hehe, he!!! aby
              czasami nie przekroczyc przerwy prywatnej!!!!no cyrk na całego i
              juz!!PRACODAWCA NIE MA OBOWIąZKU ZAPEWNIENIA POMIESZCZENIA DO
              PALENIA NO TO WYWALIŁ PRACOWNIKÓW NA DWÓR!!! POSTAWILI POPIELNICZKE
              I TYLE!!!A LE PALACZE TEZ NIE MAJĄ OBOWIĄZKU RZUCENIA NAŁOGU!!! HI,
              HI, HI!!!WIĘC ALBO CHCESZ PALIC ALBO PRACOWAC W CBE!!! PRACA
              STRESUJACA JAK CHOLERA, LUDZIE NERWIC POWAŻNYCH SIĘ NABAWILI PRZEZ
              TO A TU JESZCZE ICH SZKALUJĄ ZE JARAJĄ! JARAJĄ BO NIE SA W STANIE
              RZUCIC PRZY TEGO TYPU PRACY I TYM MOBBINGU KTÓRY TAM W CBE PANUJE!!!
              TAK MOBBINGU, NO NIE BÓJMY SIE WRESZCIE NAZWAC TEGO PO IMIENIU!!!NO
              CZEGO SIE BOICIE?? ZE WAS BEDĄ SZPIEGOWAC Z JAKIEGO KOMPUTERA
              NADAJECIE??? NO NIECH SZPIEGUJĄ I CO????? I GÓ...O ZROBIĄ!!! MACIE
              TAKIE PRAWO, SŁYSZYCIE!!! MACIE PRAWO TU PISAC SWOJE POSTY!!! A ONI
              NIECH PROWADZĄ TE SWOJE IDIOTYCZNE DOCHODZENIA!!!POZDRAWIAM
              PRACOWNIKÓW Z BŁĘKITNEGO WIEZOWCA!!!PA, PA!!!P.S no wyzyłem się
              teraz mi lzej na sercu!
              • tatooo Re: mam dosyć pracy w CBE 17.12.08, 01:08
                teraz to albo się za przeproszeniem zfajdają aby dojsc kim jestem,
                albo bedą sr...li( tu tez bardzo przepraszam za brzydkie słowo) co
                moge na NICH miec, ze tak beztrosko sie na tym forum wypowiadam!
                pozdrawiam, były pracownik CBE
              • proffice_a Re: mam dosyć pracy w CBE 17.12.08, 08:28
                jak nie zaczna szanowac starszych pracownikow to przejada sie!! a
                dawanie nam ultimatum ze jak nie Ty to zatrudnia umowe zlecenie to
                jak sadzicie do czego prowadzi?? ZE BZDURY GADAJA!!! i tak szacunek
                uzyskal u mnie kierownik ktory zwolnil za umowo zleceniowca za text
                do klienta "NO TERAZ TO PAN POLECIAL Z GRUBEJ RURY"... ale wlasnie
                takich zatrudniaja konsultantow, ktorzy maja braki i nie boja sie
                ich uzyc!!!! a superkonsultant pelniacy dyzur nie zawsze pomaga bo
                sam sie boi bo zaraz zostanie wezwany na dywanik ze za duzo mial
                przerwy sluzbowej wykorzystanej i ze to jest niedopuszczalne!!!!
                zamyka sie bledne kolo!!!! prosze pomyslcie czasem!!!!
                • tatooo Re: mam dosyć pracy w CBE 18.12.08, 00:07
                  NO TAK!! I tutaj ciśnie mi się na usta pewne przysłowie "OLIWA
                  NIEŻYWA ALE ZAWSZE SPRAWIEDLIWA"!!!! nowi w CBE na umowę zlecenie
                  mają porównywalną stawkę z tymi którzy tyrają TAM CAŁYMI LATAMI!
                  co prawda "młodzi" nie maja premii i zasłuzonego urlopu, bo taka
                  jest polityka firmy i juz!!! WYKORZYSTAC NA MAXA ZA NAJMNIESZE
                  PIENIĄDZE!!! WYPRACOWAC DLA BANKU PEKAO SA NAJWIEKSZE ZYSKI!!! TYLKO
                  ŻE-taki młody to ma ich w du..e, popracuje trochę i pójdzie sobie
                  gdzie indziej a troche doswiadczenia "liźnie"WIĘC ABY WYPRACOWAC
                  NAJLEPSZE ZYSKI,wycisnąc z tych młodych jak najwięcej i później
                  porzucic jak wyżęta szmatę to sie ich mobbinguje! BYŁA W CBE TAKA
                  JEDNA PANNA, KTÓRA NIE DAŁA SIE OMOTAC, NIE ZALEZAŁO JEJ TEZ NA TEJ
                  MARNEJ KASIE KTÓRĄ DAJĄ I PANU KIEROWNIKOWI, KTÓRY POPROSIŁ JĄ NA
                  OSOBISTĄ ROZMOWĘ I ZACZĄŁ GROZIC POWIEDZIAŁA TAK:cdn...
                  • tatooo Re: mam dosyć pracy w CBE 18.12.08, 00:42
                    ....( powiedziała to jak juz kierownik nie miał innego wyjscia i
                    zaczął jej wygrażac ze będzie miała napisaną "dyscyplinarkę" w
                    aktach bo za duzo podskakuje a jej rozmowom z klientami daleko
                    jeszcze do doskonałosci i ją wywalą..)PROBLEM POLEGAŁ NA TYM ZE
                    LASKA STARAŁA SIE DOBRZE, SUMIENNIE PRACOWAC, jak tylko na to
                    pozwolił jej poziom wiedzy,który dotychczas został jej przekazany na
                    szkoleniach W CBE ŁÓDŹ natomiast w ktorejs rozmowie zazartowala do
                    uprzejmego klienta (takze zartownisia) NIE MOGLI NA NIA ZNALEŹC
                    HAKA, WIĘC CHCIELI JA ZŁAPAC NA TA ZARTOBLIWA ROZMOWE ZE TO NIBY
                    TAKIE NIEDOPUSZCZALNE PRZEWINIENIE JEST I ZA TO DYSCYPLINARKA!!!HI,
                    HI, HI!! PANNA WIEDZIAŁA NA CZYM STOI I NIE DAŁA SIĘ OGŁUPIC!!!HE,
                    HE, HE!!!DYSCYPLINARKA NA UMOWIE ZLECENIU??? A JAKI PODACIE POWÓD?
                    POCZUCIE HUMORU??? NO I TO TYLE!!!TO NIE PLOTKA, WIEM TO Z PIERWSZEJ
                    RĘKI, CZYLI OD TEJ DZIEWCZYNY, BO ZARAZ PO TEJ ROZMOWIE BYŁA ZE MNA
                    W PALARNI I SIĘ ZWIERZAŁA( były to czasy jak palarnia była na V
                    pietrze w CBE ŁÓDŹ)A SWOJĄ DROGĄ TO MOGLI ZOSTAWIC TA PALARNIE I
                    ZAŁOZYC W NIEJ PODSLUCH TO MIELI BY CZARNO NA BIALYM, KTO NA NICH
                    NADAJE!!!HE, HE, HE, OJ ZDARZYŁO SIE TEZ W MOJEJ KARIERZE ZE
                    KIEROWNIK MI SIE ZWIERZAŁ ZE DYREKCJA GO WYKOŃCZY!!!HE,HE, HE!!!JUZ
                    NIE PAMIĘTASZ DROGI KIEROWNIKU???JAK MIELISMY TAKI ZAPIEPSZ W
                    GRUDNIU W SAMĄ FUZJĘ A KIEROWNIKA ROZBOLAŁO TAK SERCE ZE TRZEBABY
                    BYŁO POGOTOWIE WZYWAC BO LINIE ROZGRZANE DO CZERWONOSCI, NIE DAŁO
                    RADY OBSŁUZYC, WYJSCIE DO KIBLA NA PRZERWIE PRYWATNEJ, NIE BYŁO CO O
                    TYM MARZYC!!!STATYSTYKI LECIAŁY NA ŁEB NA SZYJĘ!!! CBE NIE WYROBIŁO
                    WTEDY PLANU, BO SIE NIESTETY NIE DAŁO!!!NO I PREMIE BYŁY PÓŹNIEJ
                    MARNIUTKIE JAK CHOLERA!!!NO A DYREKCJA CISNĘŁA NA KIEROWNIKA, BO NA
                    DYREKCJĘ CISNĘŁA ZNOWU CENTRALA!!! NO I EFEKT TAKI ZE SERCE LEDWO CO
                    TO WYTRZYMAŁO!! ALE DZIELNY KIEROWNIK WYTRWAŁ NA ZMIANIE DO 22, BO
                    DYREKCJA TAK KAZAŁA,PEWNIE BYŁ TO PO PROSTU ATAK NERWICOWY I JAK
                    KIEROWNIK ODPOCZĄŁ W ŚWIĘTA TO MU PRZESZŁO!!! A JAKBY TAK NIE
                    PRZESZŁO, TO CO????WYLWU BY TAM NA MIEJCU W TYM CBE CHYBA DOSTAŁ
                    ALBO I ZAWAŁU!!! ALE TO BY SIĘ PÓŹNIEJ ZATUSZOWAŁO I JUŻ!!! TAK ZE
                    LUDZIE NIE DAJCIE SIE OGŁUPIC W POGONI ZA TYMI GROSZAMI CO WAM PŁACĄ
                    W TYM CBE!!!JAK WAS WYWALA, NIE PRZEDŁUZĄ UMOWY, TO PÓJDZIECIE GDZIE
                    INDZIEJ I TAM DOSTANIECIE DWA, TRZY RAZY TYLE CO TUTAJ!!! TERAZ TO
                    JUZ WYKORZYSTUJA TO ZE BYŁ KRYZYS EKONOMICZNY I NIBY W TROSCE O WAS
                    MÓWIĄ WAM, NIE SKŁADAJCIE JESZCZE WYMÓWIENIA!!!!BO JAK NIE BĘDZIECIE
                    MIEC PRACY TO CO Z WAMI BEDZIE, Z CZEGO BĘDZIECIE ZYC!!! SŁOWEM
                    ZA....DALAJ DLA NAS ZA MARNE GROSZE I BĄDX JESZCE ZA TO WDZIĘCZNY!!!
                    • tatooo Re: mam dosyć pracy w CBE 18.12.08, 00:58
                      a tak w ogóle to dziwne jakies jest!!! zwróccie uwagę drodzy
                      forumowicze, ze tatooo to dla mnie raczej rodzaj męski jest, ja
                      jestem rodzaj męski, a tu moderator forum usilnie mi próbuje wmówic
                      ze jestem kobietą "tatooo napisała". DZIWNE, NIE??? MOZE JA JUZ SAM
                      NIE WIEM KIM JESTEM???? A MOZE SZANOWNA DYREKCJA CBE OD PEWNEGO
                      CZASU JUZ MNIE NAMIERZA??? NIE JEST TO PRZECIEZ TAKIE TRUDNE DO
                      ZROBIENIA!!!I NIE MYSLCIE ZE MIEWAM MANIE PRZESLADOWCZE!!! JUŻ
                      ODSŁUCHALISCIE ROZMOWĘ, KTÓRĄ NA WASZE POLECENIE WYKONAŁ wasz
                      unizony pracownik????POZDRAWIAM!!! Wasz tatooo !!!!
                      • proffice_a Re: mam dosyć pracy w CBE 18.12.08, 09:28
                        tatoo ma racje i podjal piekny temat! grudzien 2007 fuzja!!! zle
                        wyslane karty do klientow i miliony telefonow! po 50 osob w
                        kolejce!!!! ja to pamietam!!!! my robiacy bawole oczy odpieralismy
                        te rozmowy. po zakonczeniu zmiany jak wrak wracalismy do domow i
                        nerwy rozladowywalismy na bliskich! BO byly problemy jak
                        korzystalismy z przerw!! poza tym! jestesmy zatrudnieni na 3/4 etatu
                        a szanowna dyrekcja jak sie w dupe nalalo stachu to BEZ PYTANIA
                        PRZEDLUZALI NAM CZAS PRACY DO CALEGO ETATU!!!! RAZ POWIADOMILI NAS
                        O TYM OFICJALNIE DWA DNI PO TYM JAK GRAFIK SIE POJAWIL Z TYM ZE
                        PRACUJEMY DLUZEJ!!!!!!! pamietacie??? i przez 8 godzin praktycznie
                        przy stanowisku mielismy siedziec nie idac siku bo byl wrzask!!!!!
                        szkoda ze bondow jeszcze nie wlaczyli big_grin
                        • n_k_a Re: mam dosyć pracy w CBE 18.12.08, 14:40
                          Fuzja, cudny dzień 30 listoapda i wprowadzenie Cams'a - systemu z
                          lat osiemdziesiatych...
                          Rzygać mi się chcciało jak słyszałam: "jestem przeszczęśliwym Waszym
                          nowym klientem", nic nie działało, nikt nic nie wiedział, dane
                          klientów poszły w kosmos, o samych produktach dowiadywałam się od
                          samych zainteresowanych, o tym jak działają ich karty i co oni mogą
                          a czego nie...
                          Zero przygotowania, totalny chaos i burdel...!!!i tak przez kilka
                          miesięcy - nie wytrzymałam.
                          Klienci BPH wściekli bo nie wiedzą gdzie są ich pieniądze;
                          Kl Pekao bo nie są wstanie się dodzwonić;
                          Frustraci z oddziału bo nie mogę się dodzwonić, zresztą nie
                          grzeszyli większą wiedzą od CBE na temat całej tej fuzji;
                          można by tak wymieniać długo...
                          a przy tym wszystkie biedny "Ty" na którym Dyrekcja wymunszała
                          wydłużanie godzin bez porozumienia; statystyki, bo nikt się nie może
                          dodzwonić. A czyja to była wina...
    • p_income Re: mam dosyć pracy w CBE 29.01.09, 14:56
      Witam,
      Być może zainteresuje Panią możliwość zarabiania na własnych,
      comiesięcznych zakupach w oparciu o istniejący internetowy sklep.
      Korzyść i wygoda są od razu, a w krótkim okresie czasu można mieć
      konkretny, stały dochód.
      Jeśli chciałaby Pani wiedzieć więcej - proszę o kontakt.

      Pozdrawiam
      Magdalena Chacuk
      p_income@prokonto.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka