Gość: bolon IP: 195.94.208.* 31.10.05, 07:12 Sondażowa propaganda na śmietnik! BLAMAŻ za blamażem, żenada... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wojtek Armia socjologow,menagerow,politykologo w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 07:36 a wszystko o kant dupy rozbic.Sadaze pod kandydatow ktorzy prowadzac w sadazach przegrywaja.Taki jest poziom tych kierunkach studiow na wszelkiej masci uczelniach to nie blamaz to dno,bagno,i syf. Odpowiedz Link Zgłoś
slovas Re: Armia socjologow,menagerow,politykologo w 31.10.05, 09:49 Prognozowanie to nie przepowiadanie przyszłości, to nie jasnowidzenie, ale sztuka konstruowania narzędzia badawczego i interpretowania danych uzyskanych w badaniach. Sondaże nie są złe, tylko martwi ignorancja dziennikarzy, którzy je publikują i publiczności, która je czyta, lecz za grosz nie kuma, albo i kuma wedle swego widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxy Te firmy powinny się wstydzić za te błedy IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.10.05, 10:16 w stosunku do wyników . Wyniki parlamentarne i prezydenckie to były przepaści w porównaniu z sandazami i tłumaczenia ze wyborcy decydowali sie w ostatniej chwili lub oszukiwali ankieterów ich nie tłumaczy bo mogli zrobić sondaz o tym jak zachowaja się wyborcy. Odpowiedz Link Zgłoś
forgotten_realms Re: Te firmy powinny się wstydzić za te błedy 31.10.05, 10:22 Firmy nie popelniły żadnego błędu. Zmian trendu poparcia dość jednoznacznie pokazywała na bardzo duże szanse PiS i Kaczyńskiego. To jedynie dziennikarze opisując wyniki badań na podstawie swoich projekcji mogli przypisywać sukces Tuskowi i PO. W ostanim tygodniu wyraźne zmiany na korzyść Kaczyńskiego było widać w sondażach realizowanych poprzez telefon (spadało poparcie dla Tuska, rosło dla Kaczyńskiego), a z reguły w badanich realizowanych tą metodą Tusk miał około + 5 w stosunku do face to face. Prawda jest banalna - sztabowcy Tuska dali ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Re: Te firmy powinny się wstydzić za te błedy 31.10.05, 20:08 Piszesz totalne pierdoły. Jeżeli firma podaje wyniki i twierdzi, że błąd statystyczny jest 2%, a jest 10% to jest źle przeprowadzony sondaż. Lepiej było nie robić takich badań, a liczby wziąść z sufitu. Jak ktoś trochę miał oleju w głowie to wiedział, że wyniki sondażowe nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. forgotten_realms napisał: > Firmy nie popelniły żadnego błędu. Zmian trendu poparcia dość jednoznacznie > pokazywała na bardzo duże szanse PiS i Kaczyńskiego. To jedynie dziennikarze > opisując wyniki badań na podstawie swoich projekcji mogli przypisywać sukces > Tuskowi i PO. > W ostanim tygodniu wyraźne zmiany na korzyść Kaczyńskiego było widać w sondażac > h > realizowanych poprzez telefon (spadało poparcie dla Tuska, rosło dla > Kaczyńskiego), a z reguły w badanich realizowanych tą metodą Tusk miał około + > 5 > w stosunku do face to face. > Prawda jest banalna - sztabowcy Tuska dali ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
slovas To już zaczyna być nudne... 31.10.05, 20:47 Tzw. błąd statystyczny, to taka wartość, którą badacz podstawia do pewnego statystycznego wzoru, z którego wychodzi mu próba (czyli liczba jaką trzeba przepytać). Jeśli zatem pracownia podaje że przedział tolerancji wynosi 3% to tyle on wynosi. Zupełnie inną kwestią jest sposób formuowania pytań, zadawania tych pytań przez ankieterów oraz sama prawdomówność respondentów. Do tego dochodzą wartości, o których wielu niestety zapomina (w tym sztabowcy Tuska), a są nimi procent ludzi, którzy deklarują udział w wyborach (i wracamy do kwestii prawdomówności) oraz procent respondentów, którzy nie są zdecydowani. Oto nieco pełniejsza prawda o sondażach. I na koniec: istnieje taka firma znana z sufitówek. Chwali się ona największą zgodnością prognoz z wyborami. Ku przestrodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erwin Re: Żniwa sondaży, czyli jak pracowali ankieterzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 11:15 Jeżeli ankieter woli Tuska, a pyta respondenta i ten sie waha to pisze respondent wybral Tuska, odpowiada za niego. Poza tym odpowiedzi rzadko sa kategoryczne albo ...albo. Bardzo często jest: "zdecydowanie tak-raczej tak - raczej nie - zdecydowanie nie - niewiem". I do jednego worka wrzuca sie odpowidzi zdecydowane z wahającymi ( zdecydowanie tak + raczej tak = TAK)ten bład metodologiczny kosztował Tuska prezydenturę Odpowiedz Link Zgłoś
slovas Bzdura! 31.10.05, 11:37 Gość portalu: Erwin napisał(a): > bład metodologiczny kosztował Tuska prezydenturę Oto urosła nam PIĄTA WŁADZA - ośrodki badań opinii publicznej! To źle przeprowadznona kampania wyborcza (w stosunku do działań Kaczyńskiego) stoi za porażką Tuska. Sondaże mają z tym niwiele wspólnego. Może tylko tyle, że sztabowcy Tuska również g.... wiedzą o sondażach i sposobach ich interpretacji i wyciągania z nich wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erwin Re: Bzdura! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 13:56 Właśnie o to mi chodzi - po pierwsze miał bardzo kiepskich doradców ( np. Natalia de barbaro - czy 26 letnia panienka może miec decydujący wplyw na strategię kampanii? A tak było. Co innego jak sie pisze książki a co innego jak sie sprawdzone w Stanach pomysły wciela w życie w Polsce. Po drugie trudno wygrac komuś kto tak napradwe nie chce wygrać, a Tusk takie robił wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś