Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    przeprowadzka do Wawy

    12.11.02, 16:04
    Drodzy Forumowicze,

    mieszkam na prowincji, w miescie liczącym 50tys mieszkańców, gdzie 1m2
    mieszkania kosztuje 2000 PLN. Zarabiam 3 tys netto w mało interesującej lecz
    stresującej pracy. Dostałem propozycje pracy w Wawie za 5000 netto. Czy
    warto kusic sie na przeprowadzkę z rodziną do Wawy za te pieniądze (zona +
    małe dziecko). Czy wystarczy to na zrekompensowanie warszawskich cen przede
    wszystkim mieszkania, utrzymania, komunikacji, korków (koszty bólu
    psychicznego) itp.
    Byłbym wdzięczny za wszystkie opinie szczególnie osobom które wczesniej
    zrobiły ten krok i mieszkaja teraz w Wawie. Zależy mi aby nie wpakowac się w
    jakies bagno ;-)).
    pozdrawiam
    piotr
    Obserwuj wątek
      • piotr_a_m Re: przeprowadzka do Wawy 13.11.02, 10:09

        chciałem tylko ponowić moje pytanie

        pozdrawiam
        piotr
        • Gość: :) Re: przeprowadzka do Wawy IP: debian1:* / 194.180.178.* 13.11.02, 16:16
          nie warto
      • zlotyrybek Re: przeprowadzka do Wawy 13.11.02, 16:36
        Na ile wyceniach koszty bólu psychicznego ?
      • Gość: aaa Re: przeprowadzka do Wawy IP: *.softbank.pl 14.11.02, 07:48
        powiem tyle, chyba nie warto. Mieszkam tutaj od blisko roku, też mam małe
        dziecko. Mimo iż zarabiamy tutaj z mężem więcej pieniędzy, tak naprawdę jest
        ich mniej. A korki tragedia i cały czas tesknię za miastem , w którym
        mieszkałam ostatnio. Pozdrawiam.
      • Gość: Rafał Re: przeprowadzka do Wawy IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 15:39
        Witaj
        Dwie rzeczy:
        1.)Niedawno poruszylem podbny watek i zostalem zakrzyczany,ze nie ma czegos
        takiego jak "Wawka" przez "prawdziwych" Warszawiakow,wiec tylko ostrzegam:)
        2.)Teraz na powaznie.Niedawno sam sie zastanawialem nad przeprowadzka do
        Warszawy,ale stwierdzilem,ze zarabiajac u siebie 2 tysiace netto i chcac
        utrzymac podobny standard zycia musialbym zarabiac w Warszawie okolo 5 tysiecy.
        A o to byloby raczej trudno.Ja nie zaryzykowalem,a Ty masz jeszcze dziecko.
        Musisz to naprawde gleboko przemyslec i postarac sie zasiegnac rady kogos kto
        juz dluzej mieszka w Warszawie.
        pozdrawiam i zycze udanej decyzji
        Rafał
        • piotr_a_m Re: przeprowadzka do Wawy 15.11.02, 09:43
          Dzieki wszystkim za opinie.
          Ponieważ jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji chętnie poznałbym punkty
          widzenia innych osób
          pozdrawiam
          piotr
          • marecki26 Re: przeprowadzka do Wawy 15.11.02, 17:16
            od razu zaznaczam, ze nie dam jednoznacznej odpowiedzi, ale swoje trzy grosze dorzuce.
            Masz zone i dziecko, czy zona pracuje? Bo jezeli nie, to chyba nie warto przenosic sie do
            wawy dla wiekszych pieniedzy, bo w zwiazku z nieco wyzszymi kosztami nie odczujesz za
            bardzo przyplywu gotowki, a stres zwiazany ze zmiana bedzie. Jezeli zona tez pracuje i ma
            szanse na prace w warszawie (zakladajac, ze tez za wyzsza pensje, niz obecnie), to
            przeprowadzka jest warta rozwazenia. Ja np. przeprowadzilem sie do warszawy z
            dziewczyna, bo oboje zarabiamy tu sporo wiecej, niz gdzie indziej, i uwazamy ze bylo warto.
            Pozdr,
      • jotembi Re: przeprowadzka do Wawy 17.11.02, 11:34
        patrząc perspektywicznie może i warto - na miejscu w wawie masz większe szanse
        na jeszcze lepszą pracę itd
        ale nie licząc tego aspektu perspektywicznego - zdecydowanie nie warto, 2
        tysiaki więcej miesięcznie nie zrównoważą tego wszystkiego, o czym piszesz
        no, chyba że żona też pracuje - ale o tym to już marecki mądrze powyżej
        napisał...
      • Gość: nie warto nie warto IP: proxy / 62.29.253.* 17.11.02, 15:34
        ja przeprowadziłem się w 1993 i uważam, że było warto (finansowo i zawodowo). I
        dlatego że było warto finansowo i zawodowo, teraz stać mnie na rozważanie
        powrotu "na prowincję" - bo pod każdym innym względem nie warto.

        Mając te informacje które podałeś uważam, że w Twoim przypadku nie warto. 5.000
        netto (czyli jakieś 10.000 brutto brutto) to niezła warszawska pensja (gdzieś
        tak w niższo-średnim managemencie), ale 3.000 w 50-tysięcznym mieście to chyba
        więcej niż dobrze. No i jesteś z rodziną (dziadkowie etc), a życie jest
        wyraźnie tańsze.

        PS. Ja z żoną jako-tako zaaklimatyzowaliśmy się w Wawie po 3-4 latach - to
        tytułem ostrzeżenia. Mówię jako-tako, bo jak napisałem wyżej, tak naprawdę to
        wcale.
        • Gość: Megi Re: nie warto IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 09:20
          Oprócz tych wszystkich powodów finansowo-aklimatyzacyjnych itp. wymienionych
          wyżej, mając rodzinę z jeszcze jednego powodu nie warto - w Warszawie nie ma
          sie na nią czasu, a czas poświęcany np. w weekendy jest tak śmiesznie krótki,
          że traci się kontakt z żoną i dzieckiem. Szalone tempo życia nie wpływa dobrze
          na więzi rodzinne. Ale są i plusy oczywiście. Choć mając rodzinę nie wiem czy
          bym ryzykowała.
          • Gość: inzynier Re: nie warto IP: 192.88.212.* 18.11.02, 10:15
            Pracuje w wawie od 3 lat, teraz w super firmie w zaowdzie dobrze placa ale juz
            jestem po rozwodzie ( mam 28 lat), zastanawiam sie nad kupnem mieszkania - na
            kredyt ktory bede spalaca przez wiele lat.

            Gdybym mogl pracowac w swoim zawodzie u sibei w moim rodzinnym miescie nie wiem
            czy bym sie zdecydowal

            powodzenia

            inzynier
      • Gość: Monia4 Re: przeprowadzka do Wawy IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 18:29
        Ja mieszkam z mężem w Płocku więc to jest 110km od W-wy.W marcu tego roku mąż
        dostał pracę w W-wie (szanse w Płocku są żadne na znalezienie pracy, ja nie
        pracuję. Przeprowadziliśmy sie do kawalerki 18m kw. i po 5 m-cach mieszkania w
        stolicy mieliśmy tego serdecznie dosyć (koszty,brak rodziny,znajomych,w ciasnej
        klitce) i sprowadziliśmy sie z powrotem do Płocka a mąż codziennie dojeżdża,
        dopóki niczego nie znajdzie na miejscu:((.Jeśli masz pracę w swoim mieście nie
        rezygnuj z niej takie moje zdanie, zdrowie psychiczne jest b.ważne, a wydatki
        ci sie zwiększą wraz z narodzinami dziecka.Pozdrawiam serdecznie.Aha i jeszcze
        jedno: w W-wie wszystko jest niestety droższe zdążyłam sie juz
        zorientować.Sorki ze takie to długie było.
      • Gość: kumaty Re: przeprowadzka do Wawy IP: *.gamet.com.pl 18.11.02, 19:05
        czesc

        ja mieszkalemw wawie przez 2 latka

        zaliczylem super 2 firmy (niewiele sie w nich nauczylem co prawda z roznych
        powodow) - wczesniejsze doswiadczenia daja mi teraz 90% mojej wiedzy

        kupilem mieszkanie, ktore super urzadzilem i nie wynajmuje bo sie
        wyprowadzilem i nie mam czasu wynajac, podpisac aktu notarialnego

        zarabialem super - srednio-wyzszy poziom wiec zyjac sam normalnie nie liczac
        sie z kasa odkladalem 50% wyplaty

        malo czasu mialem, w pierwszej firmie wielu ludzi, z ktorymi pracowalem to
        ignoranci, aroganci itd
        goscie, ktorzy niewiele potrafili a wysokie mniemanie o sobie mieli
        zero pokory do zycia...

        w drugiej super ludzi poznalem
        rozstalem sie czesciowo z mojej winy ale rowniez potrzeb na rynku

        ciesze sie, ze juz tam nie mieszkam choc nie mowie nie - moze bede musial
        wrocic

        teraz pracuje na prowincji - warunki mam chyba nawet lepsze niz mialem
        wyzwania podobne ale ludzi, ktorzy sluchaja, drogi nie zajezdzaja

        jesli musisz to jedz
        jelsi nie musisz to nie jedz

        ja mieszkanie sprzedam jak tylko sie ruszy w interesie i ceny wzrosna (jelsi
        wzrosna)

        nie ciagnie mnie do wawy
        chyba nie lubie duzych miast i nigdy nie polubie

        koszt domu w okolicach miasta sredniego to 50 tysiakow plus 200 i 25 minut do
        pracy

        w wawie nie majac czasu, koszt to 100 tysiakow plus 300
        wiec `nawet zarabiajac mniej nie warto

        trzeba liczyc dochody netto, koszty netto i wynik calosciowy





    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka