Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    bezrobocie w Polsce to mit.

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 10:36
    Jeśli jeszcze raz usłyszę, że w Polsce jest bezrobocie, to już nawet
    przestanę się śmiać.

    Mieszkam na wsi. Wiadomo - ludzie biedni, bezrobotni, nie mają co do gęby
    włożyć. Od czasu do czasu któryś przychodzi pożyczyć 5 zł na głodujące
    dzieci. Pożyczki nie dostaje (no nie, raz pożyczyłam, ale oczywiście okazało
    się to bezzwrotne), dostaje za to ofertę - zapłacę, jak mi się do czegoś
    przyda - skosi trawnik, umyje okna etc. Jeden jedyny facet raz się na to
    porwał, ale w połowie koszenia trawnika się obraził i poszedł. Nikt inny nie
    przystał na propozycję.

    Szukam opiekunki do dziecka w okolicy. Jedna u mnie trochę popracowała,
    dostawała sporo pieniędzy jak na tę robotę i te warunki. Któregoś dnia mąż
    wrócił z pracy wcześniej niż zamierzał, a tu w domu impreza...
    Druga przyszła. Zarejestrowana bezrobotna. Pierwsze pytanie - ile płacę,
    drugie - czy może do tej pracy przychodzić z własnym dzieckiem (zasadniczo
    płacę za czas poświęcony mojemu dziecku, nie obojgu). Trzecie - co jeszcze
    miałaby robić. Mówię - sprzątać i prasować. Na co ona, że sprzątać to jedynie
    odkurzaczem czasami, a prasować to ok., ale nie koszule ani spodnie w kant,
    bo ona ma dwie lewe ręce.
    Trzecią umówiłam na spotkanie. Warunki płacowe uznała za dobre, wszystko jej
    odpowiada. Umawiam się między 13 a 14. Dzwonię 14.10 i pytam czemu jej nie
    ma, a ona mi na to, że nie miała czym dojechać, to może przyjedzie za godzinę
    albo półtorej.
    Ofertę pracy zostawiłam w bardzo wielu miejscach, nikt nawet nie zgłosił się,
    żeby zapytać o szczegóły.

    No i gdzie to bezrobocie????
    Obserwuj wątek
      • Gość: jacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.brda.net 29.03.06, 11:40
        > Jeśli jeszcze raz usłyszę, że w Polsce jest bezrobocie, to już nawet
        > przestanę się śmiać.
        >
        > Mieszkam na wsi. Wiadomo - ludzie biedni, bezrobotni
        Gratuluję. Bardzo dobre :)
        • margia Re: bezrobocie w Polsce to mit. 29.03.06, 12:41
          Nic nie rozumiesz. Na wsi to może nikt nie chcieć najmować się do takich robót,
          bo to jest inna mentalność. Wiem, bo często bywam na wsi i tam ludzie uważają,
          że to nie honor pracować u sąsiada. Ty proponowałaś dorywcze roboty a nie
          pracę. Opiekunki też pracują na czarno, bez ubezpieczenia, więc do takiej
          roboty może się nająć rencistka, emerytka albo studentka. Bo im to
          ubezpieczenie nie jest do niczego potrzebne. W mieście jest zdecydowanie więcej
          chętnych podjąć się takich prac niż chcących za nią płacić.
          • Gość: Ewa zmienią mentalność, to zarobią. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 12:50
        • Gość: Tomek Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.echostar.pl 03.04.06, 21:26
          Bezrobocie nie jest mitem.Dlaczego wyjechały setki tysięcy już a następne
          pakują walizki? Bo nie ma w Polsce bezrobocia..?
          Takie opinie tylko ludzi denerwują...
          Bezrobocie jest potężne -18% oficjalnego plus bezrobocie ukryte.
          Żałosne jest, że portal "Gazety" takie bzdury umieszcza, które niepotrzebnie
          tylko psują krew ludziom.
      • Gość: :( Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.atol.com.pl 29.03.06, 12:58
        żałosne spojrzenie na bezrobocie w Polsce .tylko płakać nad ludzmi którzy mają
        takie podejście do tego problemu
        • Gość: omikron3 Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:25
          To nie jest żałosne podejście, gdyż dotyka sedna problemu - podejścia do pracy,
          "robotności". Przy takiej mentalności ludzkiej żadne plany, żadne reformy nic
          nie dadza - trzeba zacząć mozolna prace nad odwróceniem tego, co zrobiły z
          ludźmi minione dziesięciolecia. B. trudnr zadanie.
          • Gość: jacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.brda.net 29.03.06, 13:31
            > To nie jest żałosne podejście, gdyż dotyka sedna problemu
            > - podejścia do pracy, > "robotności".
            Sedno polega na tym, że praca musi dawać utrzymanie. W przeciwnym razie
            wykonywane czynności można nazwać rozrywką, hobby, w najlepszym przypadku
            wolontariatem.
            Zarzucanie komuś, że ten nie chce wykonywać czynności, które nie dają
            utrzymania, jest super niemądre.
            • Gość: Ewa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:04
              > Zarzucanie komuś, że ten nie chce wykonywać czynności, które nie dają
              > utrzymania, jest super niemądre.

              hmm. Gdybym była bardzo głodna, a ktoś przyszedłby i dał mi bułkę, raczej nie
              powiedziałabym: spadaj z tym pieczywem, czekam na drugie danie"
              :)
              • Gość: jacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.brda.net 29.03.06, 22:15
                Twój przykład odnosi się do relacji niewolnik - pan, a nie relacji pracownik -
                pracodawca.
                • Gość: Ewa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:18
                  Pomijając przykłady, wolałabym pracować za marne pieniądze niż nie pracować
                  wcale i nie mieć żadnych. Bo za te marne pieniądze mogę ruszyć dalej i próbować
                  zarobić większe.
                  • Gość: jacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.brda.net 30.03.06, 00:05
                    Około 16% podatku od tego, co zarobisz, plus rezygnacja z ubezpieczenia
                    zdrowotnego, a jeśli ktoś jest bardzo biedny, to także rezygnacja ze świadczeń z
                    opieki społecznej. Raczej za daleko się nie da ruszyć w takiej sytuacji. Za to w
                    przypadku choroby duże problemy.
                    • Gość: Ewa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 07:32
                      za 500 zł to chyba raczej na czarno się pracuje :)
                      mowa była o opiekunce do dziecka i koszeniu trawnika...
                      • Gość: bb Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.szpitalmsw.rzeszow.pl / *.szpitalmsw.rzeszow.pl 04.04.06, 11:56
                        Z Twojej wypowiedzi wynikało, że szukałaś opiekunki, sprzątaczki i prasowaczki w
                        jednym - za 500 zł???
                        • Gość: X-men Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.magma-net.pl 05.04.06, 17:33
                          Wolałbym być bezrobotnym lub złodzieję niż pracować za 500 zł i być popychlem u
                          jakiejś przemądrzałej suczy.
      • Gość: Polka Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:21
        Wg. mnie chorzy są ludzie,którzy gadają o bezrobociu na wsi.Praca na gospodarce
        to jest wasza robota.Macie przynajmniej co do gara włożyć,a w mieście jak się
        niema roboty i pola to co k... zrobić ??? Nie wspomnę już o tym ,że do
        wszystkiego macie dopłaty,ZUS-u nie płacicie,podobnie podatków i jeszcze
        narzekacie,jacy to jesteście biedni ??? Bardzo chętnie się zmienię.Zapraszam do
        miasta na moje 32m2 za 370 + prąd,ogrzewanie,woda,bez prawa do zasiłku,jedyne
        co się jeszcze zostało to trochę tynku do obgryzienia,jakby ktoś zgłodniał.
        Mąż wychodzi codziennie o 3 rano,żeby nazbierać po śmietnikach puszek,żebym
        mogła dać dzieciom co jeść.Sami z mężem jemy raz dziennie,tyle tylko żeby się
        na nogach utrzymać.To jest prawdziwa tragedia !!!Mieszkać można nawet w
        kartonie,ale jeść trzeba.
        Nie doceniacie ludzie tego co macie !!! Nie dociera do was,że inni nie mają co
        żreć.A jednostkowy przypadek Pani nie stanowi żadnego punktu odniesienia,do
        tragicznej sytuacji milionów Polaków
        • Gość: aa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:35
          Nie wspomnę już o tym ,że do
          > wszystkiego macie dopłaty,ZUS-u nie płacicie,podobnie podatków i jeszcze
          > narzekacie,jacy to jesteście biedni ??? Bardzo chętnie się zmienię

          W czym masz problem. W każdej chwili możesz sie przenieść - ugorów po PGR-ach od cholery i zostaniesz krezusem!

          • Gość: jajcarz Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 29.03.06, 16:26
            Gość portalu: aa napisał(a):

            > Nie wspomnę już o tym ,że do
            > > wszystkiego macie dopłaty,ZUS-u nie płacicie,podobnie podatków i jeszcze
            > > narzekacie,jacy to jesteście biedni ??? Bardzo chętnie się zmienię
            >
            > W czym masz problem. W każdej chwili możesz sie przenieść - ugorów po PGR-ach
            o
            > d cholery i zostaniesz krezusem!
            >

            myslisz że tak łatwo przejśc na KRUS? z chęcią przejdę aby płacić 200 zł na
            kwartał
        • Gość: m sory ale na necik to jest ?? IP: *.prenet.pl 29.03.06, 18:13
          a dzieci z glodu padaja, maz po smietniku chodzi a ty w internecie sobie smigasz
          - no daj spokoj
        • Gość: Anka Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.Red-80-35-37.staticIP.rima-tde.net 29.03.06, 18:40
          Raz dziennie jesz a w Internecie siedzisz? Albo masz prace (i w niej sie obijasz
          piszac na forum) albo nie masz co jesc, maz po smietnikach chodzi a w domu
          Internet. Chyba tak zle z Toba nie jest, co?
          • lew808 Internet 02.04.06, 16:39
            Ludzie!!!!! no co Wy? ja też jestem osobą poszukującą pracy i oszczędzam na
            jedzeniu żeby zapłacić abonament za internet. policzcie sobie ile kosztuje np.
            "Gazeta Wyborcza" i tak kupować ją codziennie to wyda się 56 zł. A jeśli
            śledzicie ogłoszenia to wiecie o tym że w większości przypadków to o CV proszą
            przez pocztę elektroniczną. no można chodzić do kafejek internetowych ale to też
            kosztuje. NIESTETY żEBY SZUKAć PRACY TO TEż TRZEBA MIEć PIENIąDZE
        • Gość: Mikado Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 19:42
          "Mąż wychodzi codziennie o 3 rano,żeby nazbierać po śmietnikach puszek,żebym
          > mogła dać dzieciom co jeść"
          Mąż puszki zbiera a żonka na internecie siedzi. Jak taka bieda to skąd ten
          internet??????????? A co na wsi to pewnie mają ogrzewanie i wode za darmo no
          nie??
      • Gość: HAHAHA!!! Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 13:29
        Bezrobotni ludzie na wsi "NIE MAJĄ CO DO GĘBY WŁOZYĆ" świetny dowcip !!!
        Nie przejmujcie się,bezrobotni z miast wyślą Wam paczki żywnościowe.
        • Gość: kot6662 Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.internet.v.pl 29.03.06, 16:17
          bezrobocie największe to jest wśród ludzi z wyższym wykształceniem którzy mają
          większe aspiracje niż podcierać tyłki cudzym bachorom za 500 zł
          • Gość: Ewa Jak widać, zbyt wysokich aspiracji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:10
            ...do garnka włożyć się nie da. A problem nie w wykształceniu, tylko znów w
            tzw. honorze.
            Na moje oko lepiej mieć 500 zł niż nic, bo w stosunku do "NIC" jest to 500 zł
            na plusie. 500 zł można zainwestować choćby w kurs masażu. Jeśli nie ma pracy w
            moim kierunku, to może trzeba poszukać w innym?
            • Gość: zegarynka Re: Jak widać, zbyt wysokich aspiracji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 13:25
              kurs masazu kosztuje 2300 zl - mowie o prawdziwym kursie z uprawnieniami, a nie
              przyuczeniu do masazu erotycznego. Najpierw sprawdz, potem sie wymadrzaj
        • Gość: Ewa przykro mi, to nie dowcip... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:07
          true story.
      • Gość: milann Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.autocom.pl 29.03.06, 18:52

        Największy problem jest z mentalnością. Praca ma spaśc z nieba, ma byc odpowiednio płatna i nie przemęczac. Śmieszne, problem w tym, że wielu tak myśli. Ileż można dotowac bezrobotnych nierobów, któzy chodzą szukac pracy po pięczątki, żeby móc dalej pobierac zasiłek? Czemu wszyscy narzekają na państwo, że nie daje im pracy? Czemu ludzie nie rozumieją, że praca zależy od NICH SAMYCH? Załosne. Ciekawe, czy dożyję czasów, gdy za swoje niepowodzenia ludzie będą obwiniac siebie, a na swój los pracowac współmiernie do apetytu. Jak można narzekac, że kierownik zarabia 15tys.? Racja, czasami działąją układy, które trzeba wyeliminowac, ale przecież zgodnie z logiką, każdy powinien sobie powiedziec; "on zarabia tyle? oj, to biorę się do roboty/nauki, żeby zarabiac więcej!!!" A tu tylko narzekania i narzekania... Może mi się nie powiedzie w życiu - ale to będzie moja wina. Póki co pracuję na siebie.
        • nionczka Re: bezrobocie w Polsce to mit. 29.03.06, 19:10
          Brawo!!! Ciekawe, ze ci obwiniajacy caly swiat za swoje niepowodzenia nie
          przypisuja rowniez calemu swiatu swoich sukcesów (jesli je maja).
          • Gość: Ewa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:12
            > Brawo!!! Ciekawe, ze ci obwiniajacy caly swiat za swoje niepowodzenia nie
            > przypisuja rowniez calemu swiatu swoich sukcesów (jesli je maja).

            Cudne :)! zapamiętam! :))
        • Gość: Ewa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 22:15
          >Praca ma spaśc z nieba, ma byc odpowiednio płatna i nie przemęczac

          ... i nie leżeć plackiem na honorze.
          (A mnie uczyli, że uczciwa praca nie hańbi.)
          • Gość: jacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.brda.net 30.03.06, 13:41
            Ciebie powinna z urzędu ścigać prokuratura za zatrudnianie na czarno. W bardzo
            wielu państwach prawa tak by się działo. Zapłaciłabyć wysoką karę. Tylko u nas w
            Polsce pobudowali dom publiczny, a nie państwo prawa.
      • Gość: starycynik Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.dyn.centurytel.net 30.03.06, 05:16
        Bezrobocie to mit, emigracja to zludzenie optyczne, glodne dzieci w szkolach to
        happening. Pieknie, k.... pieknie.
        • Gość: antyjacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.chello.pl 30.03.06, 06:19
          Państwo z chorym systemem 16:06 22.03.2006
          środa

          Polska jest krajem, który posiada rajskie warunki dla wyłudzania świadczeń
          socjalnych. Łącznie z różnych form pomocy społecznej korzysta 10 mln Polaków na
          kwotę ponad 120 mld złotych rocznie. Czy wszystkie te świadczenia są należne?

          Pod względem ilości rencistów nasz kraj bije rekordy. W 2005 r. renty pobierało
          średnio 3,3 mln osób, co stanowi 8,4 proc. dobrze odżywionej populacji
          mieszkającej między Bugiem, odrą, Tatrami i Bałtykiem.

          „Schorowane” społeczeństwo

          Wysoki wskaźnik osób nieaktywnych zawodowo, zdecydowanie odbiegający od
          wskaźników w innych krajach europy, winien budzić zastrzeżenia osób
          odpowiedzialnych za państwo. Na renty przeznaczamy około 4 proc. krajowego PKB,
          czyli ok. 37 mld złotych – ponad 20 proc. więcej niż wynosi deficyt budżetowy
          na 2006 r.

          Każdy pracujący musi wyłożyć na utrzymanie rencistów 1200 złotych rocznie. Dla
          przykładu, czesi przeznaczają na renty 1,65 proc. PKB, a Norwedzy 2,8 proc. nie
          należy spodziewać się jednak zdecydowanych działań ekip rządzących. Koszty
          ewidentnych oszustw można przecież przerzucić na jeszcze pracujących, a rząd
          się wyżywi. Ekonomiści szacują, że ilość bezprawnie wyłudzonych rent wynosi 1,5
          miliona w skali kraju. Znaczna część „lewych rencistów” jest wygodnymi
          pracownikami polskiej szarej strefy lub zasila szeregi gastarbeiterów w USA czy
          na Zachodzie europy. Konsulaty amerykańskie powinny żądać jeszcze jednego
          dokumentu od osób starających się o wizę – zaświadczenia ZUS-u o niepobieraniu
          zasiłku rentowego. Próba weryfikacji rent przez ministra Hausnera zakończyła
          się fiaskiem, a potem żadna z partii nie chciała tego procederu dotykać. Powód
          jasny – zbliżające się wybory. Nieważne czy kraj zostanie utopiony przez
          oszustów – ważne, aby zdobyć władzę. Ostatecznie można dociążyć jeszcze
          uczciwie pracujących. Działania lekarzy firmujących ten proceder noszą znamiona
          przestępstwa. Co na to samorząd lekarski?

          Nic, a proceder ograbiania państwa polskiego trwa. Ucierpią przez to
          najbardziej potrzebujący, w szczególności osoby niepełnosprawne, którym należy
          się pomoc na rehabilitację, tak, aby mogli odzyskać w jak największym stopniu
          utracone zdrowie i cieszyć się pełnią życia. Tymczasem, jak pokazuje życie,
          środki, które mogłyby być przeznaczone dla tych ludzi idą do kieszeni oszustów
          w majestacie prawa. Czy więc tolerowanie wyłudzania rent jest sposobem na
          nieujawnianie faktycznej skali bezrobocia? Najwyższy czas pokazać prawdę i nie
          demoralizować społeczeństwa, stwarzając iluzję 18-procentowego bezrobocia.




          REKLAMA Czytaj dalej





          • Gość: tadeo Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 07:09
            Az mnie zatkało. Nareszcie głos rozsądku! Nawiasem, spotkałem się z
            twierdzeniem, że wsród rencistów 1,7 mln to oszuści. Ale nie spierajmy się o
            liczby - sam rząd wielkości pokazuje skalę wynaturzeń, istniejących w naszym
            kraju. Skrajnie patologiczne podejście do zagadnień socjalnych pozbawiło nasz
            kraj szans na rozwój prawdopodobnie na dziesięciolecia.
          • Gość: jacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.brda.net 30.03.06, 13:44
            Naucz się pisać na temat. W tym wątku rozmawiamy nt. bezrobotnych.
      • truten.zenobi Re: bezrobocie w Polsce to mit. 30.03.06, 10:00
        > [..] czy może do tej pracy przychodzić z własnym dzieckiem (zasadniczo
        > płacę za czas poświęcony mojemu dziecku, nie obojgu).

        jeżeli jest to dziecko w wieku mojego dziecka to niemiał bym nic przeciwko,
        dobrze jest jak dzieci od najmłodszych lat rozwijają się w gronie rówieśnmików
        a nie tylko osób dorosłych.

        a zatrudniając nianię "z ulicy" to chyba bym zainstalował jakąś kamerkę i robił
        częste "niezapowiedziane kontrole"!

        myslę że masz zbyt duże wymaganie nie tyle w stosunku do kasy jaką chcesz
        płacić ile do realiów
        • Gość: Ewa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 14:26
          no nie, moje ma parę miesięcy, a jej pięć lat. No i to jest wieś. Skończyłoby
          się na tym, że oboje by siedzieli przed TV...
          • Gość: artar Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:00
            czyli o ile dobrze rozumiem, chcesz opiekunkę za 500zł, która prasuje i sprząta,
            a do tego pedagoga, który wymyślałby dziecku zabawy ogólnorozwojowe zamiast
            oglądania telewizji. A tak właściwie, to czemu opiekunka do dziecka ma prasować
            koszule, jak rozumiem Twojemu mężowi? Chyba że Twoje roczne dziecko chodzi w
            spodniach w kantkę.
            Sam pracuję sporo, za nie tak dużą stawkę, ale wydaje mi się, że to tobie
            poprzewracało się w głowie.
        • szopen_cn Re: bezrobocie w Polsce to mit. 04.04.06, 12:38
          Truten,

          Z osobistego doswiadczenia pozwole sobie zgodzic sie z konceptem.

          W moim przypadku nianka przyprowadza czesto swoje (2 lata starsze dziecko) i
          moja corka traktuje ta dziewczynke jako starsza siostre/kogos do zabawy.

          Naprawde warto.


          Jesli roznica jest typu 5 lat a kilka miesiecy to sprawa ciut inna ale chyba
          tez bym sie zgodzil.

          Licza sie rezultaty a nie idee.
      • Gość: cieć Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:25
        Dwóch polaków trzy opinie. Robię za 900 zl netto 270 godzin w miesiącu, do
        obowiazków należy: sprzątanie całego obejścia wielkości stadionu piłkarskiego
        włącznie z odśnieżaniem (które nie jest realizowane), naprawa i budowa
        instalacji elektrycznych, konserwacja sieci komputerowej (70 stanowisk
        klienckich+3 serwery), administracja pracowni komputerowych (reinstalacja
        systemów, oprogramowania, etc.), konserwacji sieci wod-kan.+przetykanie kibli,
        naprawy drzwi, okien zamków, opracowywanie wzorów certyfikatów i innych pierdół,
        naprawy ogrodzenia (głównie spawanie), naprawy mebli i wiele innych czynności
        ale nie chce mi się już wymieniać. Dlaczego robię to za tyle? Bo to jest stała
        pewna robota na umowę o pracę na czas nieokreślony a szef do roboty mi się nie
        wtrąca, kiedy zaglądnie 2 razy w roku to jeszcze mówi "po co ja tu przyjechałem
        tu zawsze jest wszystko w porządku".
        • Gość: Ewa Ja chyba za mało przykładów podałam. To dalej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 15:28
          Chciałam mieć podjazd pod domem, bo błoto. Myślę sobie: wykażę się patriotyzmem
          lokalnym, co mam dawać zarobić obcym (paręnaście tysięcy to kosztuje), jak swoi
          kasy potrzebują.
          Zaangażowałam chłopaka stąd, który ma firmę od podjazdów. Potrzebował zaliczkę
          1000 zł na jakieś materiały. Dostał, umówiliśmy się na termin za 5 tygodni
          (każdy inny zrobiłby prawie od ręki, ale chłopak sam kostki produkuje). Po 4
          tygodniach pytam, jak idzie, a on mi na to, że coś wolno schną, więc jeszcze ze
          dwa tygodnie. Po trzech następnych tygodniach przychodzę (sama) i pytam, a on
          na to, że już połowę kostek zrobił, ale coś pada i wilogć w powietrzu i jeszcze
          tydzień potrzebuje. Przychodzę za tydzień, jego nie ma. Następnego dnia,
          głucho. Dopadam go cudem przy barze i wypytuję, a on mi na to, że w zasadzie to
          jeszcze kończy, a poza tym, to nie jego firma, tylko wujka, i to z wujkiem
          powinnam rozmawiać (wujka na oczy nie widziałam i nie jemu zapłaciłam).
          Wkurzona już mocno, ale postanawiam dać mu szansę chociaż wyjść z tego z
          honorem. Niech przyjdzie do mnie w sobotę i zadeklaruje, czy może to zrobić,
          czy nie (zauważcie, że czekam już prawie dwa miesiące). Jeśli nie, ok, ale
          niech chociaż mam taka informację. Jeśli tak, niech powie kiedy. Sobota mija,
          niedziela mija, a gość znika ze wsi. Cudem udaje mi się porozmawiać z jego
          matką, która mnie informuje, że ona przeprasza, ale jego nie ma... A moje 1000
          zł? Ona sama mi odda, ze swojej pensji, tyle że za miesiąc...
          Dobrze chociaż, że oddała :)

          I jeszcze jedna historyjka: oddałam dżinsy do skrócenia (najprostsza możliwa
          robota) krawcowej stąd. Też kierowana głupim lokalnym patriotyzmem. Obcięła
          krzywo, podszyła jedną nogawkę brązową nitką, a druga czarną (dżinsy szyje się
          pomarańczową notabene) i zasmrodziła papierochami.

          Jak się nie szanuje pracy, to się jej nie ma... I wtedy jest tak zwane
          bezrobocie.
          • Gość: mark3 Re: Ja chyba za mało przykładów podałam. To dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 18:13
            Daj spokój, Ewa. Oczywiście, że spory procent naszych rodaków ma patologiczny
            stosunek do pracy. Ale o tym się nie mówi, lepiej narzekać na "sytuację na rynku
            pracy". Po prostu, w dyskusji nie wypada wspominać ani o lenistwie, ani
            alkoholiźmie, ani deprawacji, której ulegli ludzie w "minionym systemie". System
            padł, mentalność często pozostała, co gorsze przekazywana jest na następne
            pokolenie.
            Wrócę jeszcze do alkoholizmu: czy w jakiejś dyskusji słyszeliście analizę
            stopnia tej choroby na poziom bezrobocia? A przecież to w Polsce jeden z
            kluczowych czynników.
            UWAGA: moje sądy NIE dotyczą uczciwych ludzi, bezskutecznie poszukujących przcy,
            więc proszę na mnie nie naskakiwać.
            • Gość: Andrzej Re: Ja chyba za mało przykładów podałam. To dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 18:20
              Ty podajesz przykłady ludzi,którzy mają pracę i na nią leją.Nie widzę związku z
              bezrobociem.
              • Gość: Ewa Re: Ja chyba za mało przykładów podałam. To dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 19:54
                Jeśli chodzi o te ostatnie, to podaję przykłady ludzi, którzy za chwilę będą
                bezrobotnymi (a biedni już są) z powodu swojego stosunku do pracy.
              • kulka_szczescia Re: Ja chyba za mało przykładów podałam. To dalej 31.03.06, 16:27
                Nie widzisz związku ??????// Ano jest taki, że za chwilę ci co nie chcą/nie
                umieją/nie mają nastroju pracować będą bezrobotnymi - teraz widzisz związek? I
                znów ich będziemy utrzymywać !
          • Gość: Tomek Re: Ja chyba za mało przykładów podałam. To dalej IP: *.echostar.pl 03.04.06, 21:29
            To nie jest przykład na brak bezrobocia w Polsce.To raczej kolejna bzdurka na
            temat brakoróbstwa Polaków.
            Ciekawe czy autorka wszystko w życiu zrobiła perfekcyjnie i zawsze miała
            najlepsze oceny w szkole?
      • Gość: ROMANO Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:14
        piszesz bzdury kobieto:::::
      • Gość: olek_skype Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.06, 10:34
        No faktycznie - w tym przypadku sprawa jest jasna,ale nie we wszystkich
        przypadkach tak jest....
        • Gość: bodhisattwa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: 80.51.232.* 31.03.06, 15:20
          ludzie ze wsi to w wiekszosci ludzie prosci, niewyksztalceni, ubodzy duchem,
          ktorzy nadaja sie jedynie do wypasu bydla i chowu swin, tam ich miejsce, tam
          najlepiej sie czuja, nie zachecaj ich do wykonywania prac przekraczajacych ich
          kompetencje bo robisz im tylko krzywde...reasumujac nie rzucaj swoich perel
          przed swinie bo je podeptaja
      • Gość: julka Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.ostnet.pl 31.03.06, 16:05
        nie rozumiem, dlaczego wyksztalceni ludzie nie moga liczyc na lepsza prace? W
        koncu po to studiowali. Oczywiscie zawsze mozna zostac sprzataczka z
        wyksztalceniem wyzszym, bo zadna praca nie hanbi. Ale w tym przypadku, po co
        ludzie studiuja? Jak skonczylam studia i rozgladalam sie za praca to dostalam
        taka sama propozycje co technicy. Wiec po co ja konczylam studia? Dodam jeszcze
        ze w trakcje studiow zdobylam 2-letnie doswiadczenie w zawodzie. Ludzie po
        studiach maja prawo oczekiwac czegos wiecej.
      • kulka_szczescia Mąż zbiera puszki ?????????? 31.03.06, 16:22
        Polka napisała:

        Wg. mnie chorzy są ludzie,którzy gadają o bezrobociu na wsi.Praca na gospodarce
        to jest wasza robota.Macie przynajmniej co do gara włożyć,a w mieście jak się
        niema roboty i pola to co k... zrobić ??? Nie wspomnę już o tym ,że do
        wszystkiego macie dopłaty,ZUS-u nie płacicie,podobnie podatków i jeszcze
        narzekacie,jacy to jesteście biedni ??? Bardzo chętnie się zmienię.Zapraszam do
        miasta na moje 32m2 za 370 + prąd,ogrzewanie,woda,bez prawa do zasiłku,jedyne
        co się jeszcze zostało to trochę tynku do obgryzienia,jakby ktoś zgłodniał.
        Mąż wychodzi codziennie o 3 rano,żeby nazbierać po śmietnikach puszek,żebym
        mogła dać dzieciom co jeść.Sami z mężem jemy raz dziennie,tyle tylko żeby się
        na nogach utrzymać.To jest prawdziwa tragedia !!!Mieszkać można nawet w
        kartonie,ale jeść trzeba.
        Nie doceniacie ludzie tego co macie !!! Nie dociera do was,że inni nie mają co
        żreć.A jednostkowy przypadek Pani nie stanowi żadnego punktu odniesienia,do
        tragicznej sytuacji milionów Polaków"



        Ale NA NEOSTRADĘ JESZCZE WAM STARCZA ???/

        Myślałam, że tylko w Warszawie nie ma bezrobocia. Ten wątek mnie oświecił -
        bardzo dziękuję.
      • lew808 Re: bezrobocie w Polsce to mit. 02.04.06, 16:30
        Tylko niestety nic tu nie jest napisane czy ta praca to z ZUS-em czy bez. Jeśli
        to praca na czarno; no to zastanówcie się jak można szukać legalnej pracy nie
        mając czasu. Co by Pani powiedziała osobie? no jutro to ja nie mogę przyjść bo mam
        rozmowe kwalifikacyjną i tak , powiedzmy raz w tygodniu. A przecież w życiu
        jakiejs emerytury trzeba sie dorobic
        • Gość: jacobs Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.brda.net 02.04.06, 16:54
          Wiesz co tę panią obchodzi czyjaś starość i emerytura?
      • Gość: Zirytowany Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 21:00
        To dobrze ze proponujesz jakas prace,ale zdziwienie ze ktos sie pyta za ile
        jest co najmniej nie na miejscu.Jak ktos ma wykonac prace to chce wiedziec za
        ile,ciekawe ile placilas?,ktos ma byc opiekunka do
        dziecka,sprzataczka,prasowaczka i jeszcze nie wiadomo kim.Ciekaw jestem tej
        fantastycznej zaplaty jaka oferowalas,byc moze to przyczyna braku chetnych.A
        swoja droga jak cos sie stanie dziecku w czasie prasowania spodni w perfekyjny
        kant ,to ko bedzie winny?
        • Gość: elo Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.chello.pl 03.04.06, 23:17
          Widac Pani Ewie sie wydaje, ze za 500 pln na czarno mozna sobie niewolnika
          kupic:( tragiczne.
          Takie cudenka to michnikowa gazeta wypisuje "bezrobocie w Polsce to mit!"
          a za" pensje 800 pln to zyje sie jak panisko"
          za 500 pln to mozna sobie kupic bilet i jakies marne kanapki zrobic do pracy i
          błedne koło wiec niech drogie panie nie wypisuje, ze lepsza bylejaka za byle
          ile bo sie mozna rozwijac i cos robic.

          • Gość: Siowa Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 19:40
            Niestety autorka ma rację od roku szukam Pani do pomocy w domu za niezłe
            pieniądze. Jedna nawet się zgodziła, ale po miesiącu powiedziała, ze ona okien
            myć nie będzie i że może ktoś jej pomoże (może ja?). Po dyskusjach okna umyła z
            wielkim stękaniem. Potem chciała, żeby ją zarejestrować, bo Urząd Pracy wzywał
            co jakiś czas i ja jej za te dni potrącałam, czego ona nie mogła zrozumieć, że
            jak nie ma pracy to nie ma i płacy. Jak ją zarejestrowałam to po miesiącu
            poszła na zwolnienie lekarskie i wyciągnęła pieniądze za okres zwolnienia.
            Dzwoniła w połowie miesiąca i pytała czy już wysłałam jej pieniądze, bo ona ich
            potrzebuje. Nadal szukam, ale niestety nikt nie chce pracować uczciwie, tylko
            kombinuje jak się poobijać i dużo forsy wyciągnąć.
      • zeniok Re: bezrobocie w Polsce to mit. 05.04.06, 10:04
        Nie taki całkiem mit. Jest chyba jasne, jeśli chcesz mieć dobrze wykonaną
        jakąkolwiek pracę należy dobrze zapłacić. Za byle jakie pieniądze przyjdzie
        byle kto. Nie rozumiem też stwierdzenia "sporo pieniędzy jak na tę robotę i te
        warunki", czy to znaczy, że bezrobotny ma się godzić na wszystko, ponadto czy
        wycena tej pracy jest rzetelna.
        Najlepiej samemu się zastanowić czy za te pieniądze, które się oferuje chciało
        by się wykonywać tę pracę.
        Ponadto trzeba traktować osoby zatrudniane po ludzku, a nie wedle zasady płacę
        więc wymagam czołobitności.
        Niestety pracodawcom w naszym kraju myślenie szwankuje, nie widzą w dalszej
        perspektywie skutków swojej chciwości - liczą na doraźne korzyści.
        Za kilka lat będzie brakowało wykwalifikowanych pracowników, a półki będzie
        zalegał niesprzedawalny towar, na który nie będzie nabywców. Wystarczy już
        popatrzyć na wskaźniki koniunktury w GUS.
        T to by było na tyle.
      • isab Mam podobny przykład w mieście :) 13.04.06, 21:53
        Moje sąsiadki z naprzeciwka. Starsza pani, jej córka i jej dwóch małych synków.
        Rodzinka całkiem normalna, nie mieli żadnych problemów - dopóki ojciec chłopców
        pracował. Ale on pracował, a mama dzieci pracować nie chciała ("nie po to
        wychodziłam za mąż!"), ani robić w domu przysłowiowych obiadków. Innymi słowy
        ona przed telewizorem, on praca i dom. No i odszedł. Alimenty to już nie to
        samo.

        Kobieta ma jakieś 35 lat, jest zdrowa, tylko z roku na rok szersza w biodrach.
        Za to jej mama staruszka, co raz bardziej jak cień człowieka wygląda... zajmuje
        sie jej dziećmi, szuka dorywczych prac - a ma jakies 70 lat. Ale młodsza nie
        pójdzie do pracy. Tylko ciagle puka do nas i pożycza pieniądze. Moja mama
        próbowala załatwić jej prace w sklepie. Zaproponowała jej to, kiedy ona
        przyszła pożyczyć pieniądze. Odkąd usłyszała z ust mojej mamy o pracy - nie
        przychodzi do nas.

        Są co raz bardziej zadłużone, starsza pani przychodzi się żalić. Żali się, że
        nie ma na spłatę.... pożyczki na nowy telewizor! A co mówi o swojej córce? Że
        szkoda, żeby się w jakiejś pracy meczyla...

        to dopiero jest patologia...
      • Gość: na chwile Re: bezrobocie w Polsce to mit. IP: *.acn.waw.pl 13.04.06, 22:36
        bezrobocie to fakt a nie mit
        mitem jest to, ze jak sie zmniejszy podatki osobom z grupy najwyzszej stawki podatkowej to stworzą miejsca pracy
        przedsiębiorca rozlicza sie jako firma albo na umowy albo na kontrakt, a 40% stawkę ma poseł, dyrektor banku oddziału banku,
        zmniejszenie stawki tym ludziom nie zmieni nic i to jest mit
        a bezrobocie to fakt

        owszem zgodze sie, ze są lenie
        sam na podwórku miałem "koege" co mu rodzice studia opłacili, a on stał i palił fajki pod blokiem, albo na dyskoteki chodził, dziś narzeka, że nie ma wykształcenia i kłopoty z pracą

        ale jest druga strona i to znacznie liczniejsza:
        osoby które chcą a dla których nie ma miejsca
        albo nie ma posady

        porsty przykład - znajoma mojej matki pracowała jako osoba w dziale zakupów wiele lat, ale ponieważ nie jest juz młodą laską to jej nikt nie chce zatrudnić do tego czym sie 20 lat zajmowała (poprzednia firma ją zmieniła na jąkąś "miss województwa" czy coś takiego)

        drugi przykład - własny i paru kolegów (tych co wyjechali też)
        uczyłem się bardzo dobrze, stypendium naukowe, studia dzienne, politechnika, rano się szło na zajęcia, które trwały do popołudnia, w weekend projekty lub sport
        skończyłem studia i zacząłem rozsyłać CV na ogłszenia, problem w tym, że po dziennych nie miałem wymaganego "minimum 2 lata doświadczenia na podobnym stanowisku"
        1.5 ku.. roku rozsyłałem i rozsyłałem
        i NIC
        potem poszedłem do pracy u kogoś kto mi płacił tyle, że nie da sie utrzymać (warszawa, 800 zł) i dalej szukałem pracy z której da się utrzymać (wiadomo jakie są ceny w warszawie)
        dalej rozsyłałem 2.5 roku prawie bez żadnej odpowiedzi (pomijam akwizycję i oszustów, którzy chcieli nabrać np. na wzięcie kredytu lub poprostu sprzedać towar z hurtowni, który im leżał)
        polibuda, 2 języki , komputer i inne taki i NIC przez 2.5 roku !
        w końcu jakoś tam zdobyłem pracę, ale też nie zarabiam tyle by mieć rodzinę i własne mieszkanie, a 30'tka na karku !
        w końcu pewnie będzie anglia albo irlandia
        bo nie po to skończyłem studia i się uczyłem, żeby kupować ubrania w secondhandach, półroku oszczędzać na plombę u dentysty, czy chodzić w dziurawych butach, a co jak sie zepsuje pralka albo lodówka ? z czego kupię ?
        praca za pieniądze poniżej możliwośći utrzymania się to zwykłe wykorzystywanie, żeby nie używać wyrazów brzydkich
        dlatego tak wiele osób wyjechało i ja też , jak tylko pare rzeczy tu rozwiążę ze spraw osobistych
        a osoby z mentalnością "ja mam dużą plazmę, lexusa, dom z basenem, a wy u mnie sprzątajcie gówna po psie z tarasu za 200" posłałbym do piachu
        każdy człowiek ma prawo do zycia, a nie wegetacji
        niedługo może ktoś się obrazi "poszłam do salonu kupić mercedesa sportowego z klimatyzacją, a oni aż tyle chcieli, ja mówię, że dam 5000 a oni nie chcieli mi go dać, co za chamstwo"
        tak jak za plazmę czy samochód się płaci, tak samo płaci się za sprzątanie, malowane, programowanie serwera, zrobienie bilansu
        ale niektórzy o tym zapominają
        ciekawe czy swoim klientom (zakładając, ze mamy do czynienia z przedsiębiorcą) też tak daje za darmo towar ?
        bo zazwyczaj to dział tylko w jedną stronę: wy róbcie duzo, a ja wam mało zapłacę

        postawienie tezy o micie jest kłamstwem i tyle

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka