Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Omijanie prawa pracy

    17.05.06, 18:03
    Sytacja:
    1. Koleżanka pracuje na umowę o dzieło.
    2. W praktyce codziennie przychodzi do biura i jest tam 8h, + nadgodziny,
    wykonuje polecenia szefowej, a szefowa traktuje ją jak swojego pracownika
    (wydaje polecenia, mówi co trzeba robić dalej itp).
    Ta sytuacja powtarza się już 4-ty miesiąc. Ponadto właścicieleka płaci jej za
    godziny pracy, niezależnie od tego co jest napisane na umowie.
    3. Po rozmowie, szefowa jasno dała do zrozumienia ze umowa o pracę nie
    wchodzi w grę, i że jak jej sie nie podoba to wyp.....

    Efekt jest taki, że osoba w ten sposób zatrudniona nie ma żadnych korzyści:
    ani wolnej ręki, ani pracowniczych gwarancji chorobowego, urlopu itp.

    Ta szefowa twierdzi, że tam można pracować i to jest zgodne z prawem i takie
    tam.
    Mnie się jednak wydaje, że umowa o dzielo to umowa o dzieło, człowiek
    dostarcza dzieło i nie musi przychodzić na 8h do pracy jak pracownik etatowy.

    Proszę o pomoc, kto ma słuszność?
      • kartoffeln_salat Re: Omijanie prawa pracy 17.05.06, 18:24
        pls help
        • Gość: luiza Re: Omijanie prawa pracy IP: *.e-wro.net.pl 17.05.06, 18:27
          mi zaproponowano zatrudnienie na umowę zlecenie-też codziennie na 8 godzin w
          dużym,znanym banku!powiedziano mi ,że kodeks dopuszcza taką formę zatrudnienia,
          ja myślę ,że to ściema, niestety nie mam wystarczającej wiedzy aby to prawnie
          ocenić!
          • kartoffeln_salat Re: Omijanie prawa pracy 18.05.06, 12:38
            generalnie chodzi o jedno - ominięcie opłat zus i innych poronionych opłat,
            jednak art 22 KP mówi wyraźnie o takim procederze, że nie wolno sporządzać umów
            cywilno-prawnych jeśli w rzeczywistości istnieją cechy stosunku pracy.
            Ble, ble, można do PIP-u, do sądu i do Zusu uderzyć, no tylko pytanie komu się
            chce pchać w takie błoto,myslę jednak, że nieuczciwość trzeba tępić.
            Moja koleżanka już podjęła decyzję - szuka innego zajęcia, jak tylko coś
            znajdzie to zafunduje szefowej pouczenie z PIPU, bo jak mówi, taki proceder
            trwa tam od lat, więc po niej przyjdzie kolejny biedak a firma nie ponosi
            konsekwencji.
            I to jest najbardziej wkurzające, ze zarabiają nieuczciwie, na "kradzionej
            pracy" i na kradzionym oprogramowaniu.
      • Gość: urz. Re: Omijanie prawa pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:30
        Nie jest taka sytuacja zgodnem z prawem. Masz absolutną rację. Cięzko coś więcej
        napisać bez znajomości całości sytacji, ale sprawa wygląda na łatwo do
        udowodnienia w ewentualnym postępowaniu sądowym
        Pozdrawiam
      • Gość: Sylwia78 Re: Omijanie prawa pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:39
        Masz rację. Umowa o dzieło to umowa na wykonanie konkretnego zadania np.
        wykonanie szafy, wymiany okna itp. W opisywanym przypadku powinno się podpisać
        normalna umowe o pracę, bo taką Twoja kolezanka wykonuje.
      • kartoffeln_salat Warto zadzwonić do PIP-u? 17.05.06, 21:02
        Aż się prosi.... i to koszt pracodawcy :)
    Pełna wersja