Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej gene...

    IP: *.range81-159.btcentralplus.com 12.06.06, 01:02
    Obserwuj wątek
      • sw.patryk Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 01:15
        Moglbym napisac to samo , a moze i wiecej , bo pewnie z wiekszego konia w
        Polsce spadlem . To nie tylko uwarunkowanie polityczne i ekonomiczne. To
        rowniez kretynski system pruski , ktory wciaz rzadzi w polskiej medycynie.
        Najostrzej wyrazony w dyscyplinach zabiegowych. NIEOMYLNY ( niestety
        najczesciej kretyn , kabotyn i hipokrtyta ) ordynator, czy co gorsza profesor.
        Majacy TE SAMA DWOJKE , tylko pewnie juz mocno przedatowana , bo zdawana przed
        z gora dwudziestu laty , decyduje o wszystkim . O liczbie chorych , wykonanych
        zabiegach , sposobie leczenia etc. Tu , w UK , kazdy Konsultant jest
        Ordynatorem , tzn. odpowiada za chorego , z calym bagazem chwaly i
        odpowiedzialnosci za niepowodzenia. Nikt nie moze ublizac Konsultantowi , bo
        Dyrektor Medyczny , moze jedynie sugerowac lub dyskutowac. A ma te same
        uprawnienia . Wszyscy znamy oddzialy , gdzie szef mam swoich pupilkow , ktorzy
        bez wazeliny wchodza gdzie trzeba , korzystajac z przywilejow , przyjecia
        wlasnych chorych , operowania , czy udzialu w szkoleniach i zjazdzach ,czesto
        za pieniadze podatnikow, bo rokuja bardziej niz ci niepokorni lub pozbawieni
        instynktu wazeliniarskiego . I wszyscy znamy naszych kolegow, ktorzy po
        uzyskaniu stolka ordynatorskiego , habilitacji , czy innego dowdu wielkosci ,
        zaczynaja o sobnie mowic w trzeciej osobie , niczym krol " ,, My , Jan XXII ,
        krol Anglii .. " etc. To jest tu nie do pomyslenia , choc oczywiscie stopien
        megalomanii bywa znaczny , zwlaszcza u kolezkow z okolic Londynu. Ale
        konkludujac . Nie ma co czekac w Polsce. Tam sie nic nie zmieni przez lata .
        Spadajcie stamtad czem predzej ,bo nie ma na co czekac .
      • prostaczek3 Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej gene... 12.06.06, 01:17
        O butach ..., to chyba tylko metafora ...

        Ale powtorzone kilka razy, ze nie o pieniadze tu chodzi jest zbyt duzym
        uproszczeniem. Zreszta takim samym uproszczeniem byloby stwierdzenie, ze tu
        chodzi o pieniadze ...

        Bo chodzi zarowno o brak pieniedzy w kraju i o mozliwosc zarobieniaa ich tutaj
        (tez jestem w UK). Ale chodzi tez o "kaczystan", "LPRostan", "Samoobronostan",
        "SLDestan" i te wszystkie inne polskostany, ktore kazdy z osobna i wsztskie
        naraz daja bliska zera gwarancje poprawy. Duszno sie robi w myslach, gdy
        przyjdzie rozwazac szanse poprawy sytuacji w kraju.

        Dla mnie juz jest jasne, ze wroce dopiero na emeryture (o ile nie wybiore
        Hiszpanii, albo Bugarii ...)

        Mysle tez, ze jest slusznym spostrzezenie, ze wiekszosc tych, ktorzy odnajda
        sie w UE nie wroci. Po co? Dlaczego? Nie ma tezz juz powodu moraalnego. Jest
        juz europejska swoboda przemieszczania sie ... Nie czuje sie emigrantem.
        Jestem Polakiem pracujacm w Europie!
        • Gość: Tomi_78 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.chello.pl 12.06.06, 01:31
          Nie czepiam sie nigdy bledow ort. ale wydaje mi sie, ze emeryture mozesz
          spedzic co najwyzej w "Bulgarii".
          A tak powaznie, o co chodzi z tym Kaczystanem? To znaczy, ze do wyborow
          wszystko bylo super a potem sie zawalilo? No to jak bylo tak super to trzeba
          bylo wybrac SLD na 2 kadencje, a zrobilo to zaledwie 10% spoleczenstwa.

          Czasami mam wrazenie, ze nie pisza tego lekarze, ale ludzie, ktorzy prowadza na
          forum batalie polityczna, podszywajac sie pod lekarzy, przynajmniej takie posty
          bardzo ich czynia niewiarygodnymi.

          Uwaga ta nie dotyczy oczywiscie wszystkich forumowiczow (w tym autentycznych
          lekarzy).
          • prostaczek3 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 08:40
            Owszem nie jestem lekarzem. Ale czy musze nim byc, zeby modz sie wwypowiedziec?
            Problemy czy spostrzezenia poczynione przez autorke nie sa przeciez udzialem
            tylko i wylacznie lekarzy. Dotycza rowniez innych specjaalnosci.

            Czy chce, czy nie chce przyczyny dla ktorych znalazlem sie ww UK sa skutkiem
            takiej a nie innej sytuacji gospodarczej w kraju. A ta wynika akurat z przyczyn
            politycznych. Wiec opisujac powody sila rzeczy musialem sie odniesc do polityki.

            Insynuujac, ze powinienem zaglosowac na SLD obrazasz moje poczucie przyzwoitosci
            i inteligencje. Ale pewnie pisany i czytany noca tekst mogl wywolac taakie
            wrazenie. By uniknac dalszych pomylek oswiadczam, ze na zadna z partii, ktore
            wymienilem z dodatkiem "stan" nigd nie glosowalem ...

            Co do bledow ort., to hmmmm, trudno tak juz mam, ze je popelniam.

            Co do mozliwosci "emerytowania" GDZIEKOLWIEK ZECHCE nie powinienes sie
            wypowiadac, nie znajac mnie.

            A zeby bylo, ze nie tylko odpowiadam na Twoj post, to powtorze tym razem wprost:

            malym delikatnym bledem autorki "Kopciuszka..." jest nazwanie siebie
            "emigrantka" ... W/g mnie w Europie juz nie jestesmy emigrantami! Jestesmy od
            chwili przystapienia do EU - Polakami w Europie!
            • Gość: Tomi_78 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.chello.pl 13.06.06, 15:05
              Witam,
              Nie jestem despotom i nie ograniczam forum tylko dla lekarzy:-)))
              Nie sugeruje zebys glosowal na SLD czy kogokolwiek, tylko zeby sie zastanowic,
              ze skoro poparcie dla tamtego rzadu siegnelo w koncu 10% (a swego czasu dla AWS
              spadlo ponizej 4%), to byc moze pewne problemy nie zaczely sie w Kaczystanie i
              zebysmy dali sobie spokoj z promocja (czy antypromocja) danych ugrupowan
              politycznych. Sam piszesz:

              "Czy chce, czy nie chce przyczyny dla ktorych znalazlem sie ww UK sa skutkiem
              takiej a nie innej sytuacji gospodarczej w kraju. A ta wynika akurat z przyczyn
              politycznych. Wiec opisujac powody sila rzeczy musialem sie odniesc do
              polityki."

              Ok rozumiem i zgadzam sie. Jak wszedlem na ten watek byly tylko 3 posty w tym 2
              zawierajace sformulowanie "Kaczystan" wiec zaczalem sie zastanawiac, czy
              bedziemy dyskutowac o emigracji, czy o bierzacej sytuacji politycznej, a tego
              ostatniego wlasnie nie chcialem. Wielkim uproszczeniem jest obwinianie za
              obecny syf tylko jednej partii czy jednego rzadu. I tylko w tym kontekscie
              pisalem o SLD jako przykladzie nie zachecajac (ani tez nie zniechecajac) nikogo
              do glosowania. nie wiem jak ty ale ja chodze na wybory, a wiekszosc ludzi duzo
              mowi o polityce, a potem 61% zostaje w domach.

              Co do konkretow, to zgadzam sie z postawa, ze mozna byc Polakiem rowniez
              zagranica i nie zatracac torzsamosci narodowej, zreszta Londyn od Polski
              oddalony jest tylko o jakies 2h.

              Rozumiem tez postawe Kopciuszka, ktora mozna uproscic do sformulowania z filmu
              Dzien Swira "8 lat podstawowki, 4 sredniej, 5 (6) studiow, a placa jakby ktos
              dal mi w morde".

              Wczoraj oliwy do ognia dolal artykul w GW o planowanej podwyzce podatku na
              sprowadzane samochogy. Nie rozumiem tego, pracuje, place podatki, chce kupic
              samochod z pieniedzy pozostalych po opodatkowaniu i co ... nie dosc, ze
              zarabiam mniej od Holendra, czy Niemca to jeszcze mam zaplacic dodatkowy
              podatek (przekraczajacy wartosc samochodu), czyli nie mam prawa do
              jakiejkolwiek przyjemnosci za wlasne pieniadze. Mam zachrzaniac cale zycie na
              gornikow, hutnikow, stoczniowcow, wszystkiego sobie odmawiac, a na koncu
              poprzec partie czynem i umerzec przed terminem by nieobciazac ZUSu.

              Zycie tutaj to ciagla martyrologia, a gdzie indziej ludzie sie zyciem ciesza,
              jezdza na wakacje, kupuja samochody i nikt im niczego nie chce zabrac, ani nie
              zazdrosci. Zreszta czego 12-letniego BMW (przyklad z artykulu), zalosne.

          • Gość: wawa Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 18:52
            Kaczystan, LPRystan i tak dalej to rozne nazwy tego samego stanu duszy. Polska
            jest w czasach pokoju i braku zagrozen zewnetrznych zawsze tylko piekielkiem.
            Piekielkiem tworzonym prze zludzi mizernej kondycji, ktorzy usiluja spelnic sie
            w tzw. polityce, bo gdzie indziej nie maja szans - sa za ciency. W Polsce nie
            ma swiadomosci spoleczenstwa obywatelskiego, brak zrozumienia zasad i
            dobrodziejstw demokracji. Kazda kolejna ekipa kaczystow zajmuje sie tylko
            ganianiem czarownic niszczac wszystko po drodze przy kompletnym braku wizji i
            zdolnosci uczynienia Panstwa przyjaznym i madrym. Od tych wszystkich kaczyzmow
            trzeba uciekac bo to jest niereformowalne.
            • Gość: Tomi_78 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.chello.pl 13.06.06, 15:15
              Dzieki, znacznie lepiej napisales, to co ja myslalem. To nie te, czy inne
              Kaczory, to najzwyczajniej w swiecie caly ich ciag, pod roznymi nazwami i
              roznej masci.
              Banda chorych ludzi, ktorzy tylko patrza jak nas upokorzyc we wlasnym kraju.
              Jak juz nawet zaczynasz wychodzic na prosta, to znowu cos zmienia, zamaca, zeby
              tylko nie bylo za latwo tu zyc.
              Wieczna walka z wlasnymi rzadami, ktore nie pomagaja a przeszkadzaja, oni w
              ciebie VATem, ty w nich kratka ... ile czasu tracimy na takie bezsensowne
              kombinowanie.
              Na sposoby wynajdzie sie sposoby, kto kogo przechytrzy ty rzad, albo oni
              ciebie, nie mozna ufac administracji publicznej, bo ta tylko patrzy jak nalozyc
              grzywne. Po co budowac kladki dla pieszych, lepiej schowac policjanta za
              krzakami i walic mandaciki. Zero jakiej kolwiek wspolpracy na linii panstw-
              obywatel. Im jestes uczciwszy tym bardziej maja cie za zlodzieja. Czy jest inne
              panstwo w UE, ktore dziala na tej zasadzie???
          • Gość: Stan Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.06.06, 00:07
            Wbrew temu co piszesz, czepiasz sie. To nie jest blad ortograficzny tylko
            tzw."typo" albo w jezyko mowionym lapsus ozoris.
          • alef.omega Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 02:43
            Gość portalu: Tomi_78 napisał(a):
            > Czasami mam wrazenie, ze nie pisza tego lekarze, ale ludzie, ktorzy prowadza
            > na forum batalie polityczna, podszywajac sie pod lekarzy, przynajmniej takie
            > posty bardzo ich czynia niewiarygodnymi.

            Noo wlasnie! Znowu z mroku wylania sie Uklad! D0rn i Zi0br0 do boju!
            • Gość: Tomi_78 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.chello.pl 13.06.06, 14:46
              Nie!
              Chodzi oto zeby nie pisac za kazdym razem czegos na forum przez pryzmat
              polityki tylko i wylacznie. Albo za albo przeciw PIS-owi, rozumiem, ze
              wczesniej ludzie nie wyjezdzali tak?
              My ciagle politykujemy, tylko jak przychodza wybory to jest nas 39%.
              Nie badz naiwny (naiwna) moze wielu ludzi ma dobre intencje ale nie brakuje tez
              tu na forum politycznych klakierow. Tak jest na kazdym watku. Na 100 postow w
              20 jest cos o PO albo PISie.
              Mam troche dosc tych co to pisza niezaleznie po ktorej stronie stoja.
        • Gość: corgan cóż.. Kopciuszek zawsze będzie Kopciuszkiem IP: *.chello.pl 12.06.06, 01:59
          nawet jak będzie teraz go stać na butki Prady za 1000 funtów.

          Rozumiem że Kopciuszkowi nie zależało na zmianie ustroju w służbie zdrowia z
          feudalnego na demokratyczny tylko sam chciał być ksieżniczką w tej feudalnej
          piramidzie. No ale coś tam nie wyszło i teraz Kopciuszek sie obraża że ma inny
          układ feudalny, ludzie uśmiechnięci, stać go na butki i kartę VIP na 200tys. No
          cóż, chyba jest dobrze co?

          Skoro po nastaniu "kaczystanu" nagle się pogorszyło w slużbie zdrowia, to chyba
          wczesniej było o wiele lepiej, prawda? Szkoda tylko że tego nie zauważyłem.

          > Ale chodzi tez o "kaczystan", "LPRostan", "Samoobronostan",
          > "SLDestan" i te wszystkie inne polskostany, ktore kazdy z osobna i wsztskie
          > naraz daja bliska zera gwarancje poprawy

          Jak jesteś w stanie określić korupcję i ten cały feudalny syf w służbie
          zdrowia? To tez wina "Kaczystanu"?
          • Gość: starycynik Re: cóż.. Kopciuszek zawsze będzie Kopciuszkiem IP: *.dyn.centurytel.net 12.06.06, 05:23
            "Rozumiem że Kopciuszkowi nie zależało na zmianie ustroju w służbie zdrowia z
            feudalnego na demokratyczny tylko sam chciał być ksieżniczką w tej feudalnej
            piramidzie. No ale coś tam nie wyszło i teraz Kopciuszek sie obraża że ma inny
            układ feudalny, ludzie uśmiechnięci, stać go na butki i kartę VIP na 200tys."

            Nic dodac nic ujac, smutne ale prawdziwe. Ile biednych Anglikow kite odwali pod
            mostem bo ich nie stac na skladke na nowe butki dla pani doktor z Polski to sie
            nie dowiemy nigdy.
            • Gość: jacek Re: cóż.. Kopciuszek zawsze będzie Kopciuszkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 22:36
              Masz płytki umysł, ale to jest własnie rozumowanie ludzi którzy są mało warci i
              nauczyli się żądać. Tacy nigdy nie będą cenieni, bo nie znają swojej
              wartości.Walczyć można ze wszystkim, ale jak długo. Idz się poucz a zobaczysz
              jak sie traktuje ludzi którzy maja jakąś wiedzę.
              • moherowe_stringi Oni zazdroszczą, stąd ich ból 13.06.06, 11:48
                Wiedzą, że za mało umieją by liczyć się na Zachodzie, więc pieprzą farmazony.
                Są skazani na dalszą egzystencję w ciemnogrodzie zwanym Polską, w tej jednej
                wielkiej wsi post-PGR-owskiej u boku Kaczorów i Leppera.
                Kto ma wiedzę i zna języki ten z Polski ucieknie. I dobrze zrobi.
      • Gość: Christopher Proud hm, a mi sie w polsce podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 01:28
        Tak jak wyzej. Coz powiedziec, mnie fascynuje to ,ze tu sie cos zmienia i to
        tak szybko, ze nic nie jest jeszcze uksztaltowane. Mam otwarte glowe, paszport
        w dloni, jak cos to wyjade, ale jak na razie kocham to. Zreszta, to Was
        zaskoczy, ale samemu jestem emigrantem DO polski. Przyjechalem za kobieta 7 lat
        temu znajac polskim niemal w ogole nie (mama tylko byla z polski). A zostawilem
        Australie. I jestesmy tu szczesliwi, jezdzimy na wakacje do do Australii,
        rodzina tu pszyjezdza,znajomi i oni nam zazdroszca.
        • Gość: tomi_78 Re: hm, a mi sie w polsce podoba IP: *.chello.pl 12.06.06, 01:36
          Widzialem reportarz o Japonczykach wyjezdzajacych do Bulgarii, bo tam zycie
          takie spokojne i niebo ladne. Moze tez pomysle o tym na emeryturze:-)))
          Dla Australijczykow tez jest w Polsce zabawnie, jak maja karty kredytowe w
          tamtejszych bankach, ale dla wielu ludzi tutaj to nie wycieczka do egzotycznego
          kraju, ale zycie w realu. I tych akurat rozumiem, ze snia o Australii, badz
          przynajmniej o UK.
          • Gość: to ja jak sie ma zabezpieczone tyly, mozna eksperymen IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.06.06, 03:11
            towac w Klechistanie. Dla Australijczyka Polska jet krajem egzotycznym. Majac
            forse nie musza sie martwic o wiele rzeczy, nie zyja za 1000 PLN miesiecznie. Z
            perspektywy Polaka mieszkajacego w Australii, moge tylko powiedziec, ze to kraj
            dla nas. Kiedy jade do pOlski nie martwie sie, czy poledwice wieprzowe sa po 15
            czy 25 PLN, cieszy mnie znakomity polski chleb, ciastka, tanie jedzenie w knajpach.
            Wybrac Polske mozna ze wzgledow emocjonalnych (zona), ale nie ma jednej rzeczy
            (poza chlebem), ktora by w Australii byla gorsza.
        • Gość: michael Re: hm, a mi sie w polsce podoba IP: *.dyn.iinet.net.au 13.06.06, 12:06
          you are fucking idiot.
      • Gość: bakszyzs Wyjeżdżajcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 02:35
        Wydaje mi się, że dużo ludzi wyjeżdża. Jestem nadal studentem, więc zauważam
        głównie wyjazdy wakacyjne na Wyspy Brytyjskie, ale boję się, że emigracja będzie
        koniecznością jak ja i moi przyjaciele pokończymy studia. A tego bym nie chciał.
        Kocham Polskę. To piękny kraj ze wspaniałymi ludźmi i dużymi, ale własnymi
        problemami. Nie chciałbym wyjechać po studiach, ale czy to będzie zależeć ode
        mnie? W dalszym ciągu w naszym kraju nic się nie zmienia - idioci wybrali na
        rządzących idiotów, a cała Polska zmarnowała parę lat i kto wie, może ogromną
        szansę.

        Ale mimo to oczekuję zmiany, przebudzenia. Dlatego popieram emigrantów -
        wyjeżdżajcie! Po cichu jednak liczę, że wrócicie. Nie dlatego, że powinniście,
        ale dlatego, że będzie do czego wrócić. Może miliony młodych ludzi i puste ulice
        oczyszczą ten kraj. Może idioci zobaczą to, zdejmą beret i przestaną za wszystko
        winić wiadomą mniejszość i Nierządnicę Europejską. Może wreszcie my zaczniemy
        rządzić tym bagnem i je oczyścimy? Bez was, moi rówieśnicy - obawiam się że
        jeszcze bardziej decydować będą za Polskę zagrzybiałe bereciary. Bez was, bez
        miliona czy dwóch młodych ludzi nie możemy liczyć na to, że wreszcie my, młodzi
        ludzie przejmiemy władzę. Ale może się to uda, posprzątamy, zbudujemy
        siedemnastą RP i wy zechcecie wrócić do Polski. Wrócić nauczeni czegoś nowego i
        przydatnego. Wrócić i wspomóc tych co zostali, by już nigdy Ojczyzna nie trafiła
        w łapy solarycznie opalonych idiotów.
        • Gość: to ja Zostaw kraj miedzy Bugiem i Odra polactwu, ratuj IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.06.06, 03:16
          sie. Za X lat ktos bedzie musial ten kraj odrestaurowac. Gdy juz gornicy z
          chlopo-robotnikami i prezydentem Lepperem zjedza ostatniego emeryta, a KK
          postawi ostania setna swiatynie opatrznosci bozej.
      • Gość: warszawiak Bardzo smutny i mocny artykuł. IP: *.cablep.bezeqint.net 12.06.06, 02:48
        Dla dwóch powodów.

        1. Poczucie wykorzenienia mamy w jakimś stopniu my wszyscy, emigranci krótko-
        lub długo- terminowi. Jednak tu ból wykorzenienia, według mnie, wyziera z
        każdego zdania artykułu, a także z blogu Autorki.

        2. Na ogól możemy wrócić do Polski, choć nie zawsze jest to proste. Jednak u
        Autorki przerażające jest to, że z racji niewiarygodnej wprost przepaści
        cywilizacyjno-kulturowej, która dzieli Wielką Brytanię i Polskę, a szczególnie
        znajduje wyraz w stosunku do zawodu lekarza, znalazła się ona w sytuacji
        człowieka z paszportem w jedną stronę.

        Straszne i smutne. Sercem jestem z Tobą i o tej późnej godzinie (za kilka
        godzin wstaję do pracy) wychylam kieliszek białego wina za Twoje zdrowie i za
        szcześliwą, wolną od trosk przyszłość.
        • Gość: to ja Re: Bardzo smutny i mocny artykuł. IP: *.nsw.bigpond.net.au 12.06.06, 03:20
          1. Poczucie wykorzenienia mamy w jakimś stopniu my wszyscy, emigranci krótko-
          > lub długo- terminowi. Jednak tu ból wykorzenienia, według mnie, wyziera z
          > każdego zdania artykułu, a także z blogu Autorki.

          to trwa jakies 15 lat, potem juz nie dziwi cie Boze Narodzenie na plazy i srodek
          zimy w lipcu.

          2. Autorka bedzie szczesliwa Polka pracujaca w WB. Nikt jej tego nie odbierze,
          byc Polakiem mozna byc wszedzie. Polactwo moze byc tylko w PRL-bis.
          • Gość: jod11 Re: Bardzo smutny i mocny artykuł. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.06.06, 22:17
            Czolem Foremka. Ja co prawda w Polsce nie chodzilem w dziurawych butach, ba
            nawet bylem bliski zasymilowania sie z panujaca obrzedowoscia, ale generalnie
            potraktowalem moj wyjazd jak bunt, jako forme strajku czego nigdy przed
            pacjentami nie ukrywalem.Przy kazdej okazji gdy jestem w kraju wytykam osoby ,
            ich czyny , postawy , ktore zmusily mnie do wyjazdu. Owszem poza paroma
            pacjentami i rodzina nikt za mna nie placze, nikt nie namawia do powrotu. Ale z
            drugiej strony naleze do tych "idiotow", ktorzy chca wracac. " bo polska wodka
            tylko w Polsce smakuje najladniej"
        • Gość: warszawiak 2 A ja watpię w jego autentyczność IP: *.chello.pl 12.06.06, 03:30
          Za dużo w nim aktualnych aluzji politycznych. Oczywiście zgadzam się z poglądem, że lekarz, który chciałby pracować uczciwie znajduje się w Polsce w sytuacji dramatycznej - musi albo pogodzić sie z upokarzającym i irracjonalnym ubóstwem, albo jednak się sk..wić (łapówki, "układy" z koncernami farmaceutycznymi itp). Taka jest logika polskiego szamba. Tyle, że to szambo gromadziło sie przez kilkadziesiąt lat, co najmniej od czasów gierkowskich. A tu ciągle czytamy "Kaczystan" i "Kaczystan", tak jakby Kaczory rządziły trzydzieści lat, a nie trzydzieści tygodni. To nie jest szczery blog moim zdaniem, to polityczna agitka.
          • Gość: bakszyzs Blog spreparował Układ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 05:08
            A mi się wydaje, że nazwa Kaczystan wynika z rozgoryczenia, że ów Kaczystan
            nastał. Bo obecna RP v. 4.0 (beta) jest jakby na to nie patrzeć w prostej linii
            kontynuatorką gierkowskiej Drugiej Polski czy III RP z lat 1997-2004.
          • Gość: zuza Re: A ja watpię w jego autentyczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 14:21
            przeczytaj sobie kilka najnowszych doniesień prasowych o "braniu w kamasze",
            oskarżeń, że strajki są tak naprawdę prowokowane przez firmy farmaceutyczne, o
            zwolnieniu dyrektora łódzkiego szpitala MSW, propozycji zabrania twórcom odpisu
            podatkowego i wielu, wielu innych...Całej tej arogancji Dorna, niedouczenia
            Leppera, które jest górą, fanatyzmu Giertycha...Czy uważasz, że polska
            inteligencja, a lekarze w szcególności mają jakieś powody, żeby kochać ten
            tzw "układ rządzący"? W naszej Klinice jest jedna koleżanka (na 20
            pracowników!), która nawet głosowała na PIS i teraz sobie pluje w brodę. Zeby
            było jasne: utożsamiam się z tradycjami Solidarnościowymi i jestem lekarzem,
            katoliczką i antykomunistką
        • Gość: J_P Re: Bardzo smutny i mocny artykuł. IP: *.agoff.umn.edu 12.06.06, 03:44
          straszne to jest to co na poczatku - praca ponizej kosztow utrzymnia - bo
          roznica pomiedzy bogatym a biednym to roznica 1 pensji - jak jestes 1 pensje do
          przodu to jestes bogaty a jak 1 pensje do tylu to biedny i coraz biedniejszy bo
          dokladasz do prac "nie-wiadomo-skad". Kazdy czlowiek ma obowiazek obronny samego
          siebie - tez obrony ekonomicznej. Bylem w USA przez 2 lata wrocilem z pomyslami
          i wiedza i ponad 5 lat po powrocie to czas stracony - wszystko co robilem sie
          obracalo przeciwko mnie wlacznie z moja wiedza - wyjechalem znowu. Teraz walcze
          jak rozwiazac podatki - zona i dziecko w kraju a US juz czycha na moje
          pieniadze. jak to ustawie to sie wreszcie poczuje wolnym czlowiekiem.
          wykorzenienie , nostalgia, milosc do kraju - tak myslalem jeszcze 3 lata temu -
          ale sie wyleczylem. Opis srodowiska zawodowego autorki w Polsce jest w 110%
          prawdziwy - nie jestem lekarzem ale opis pasuje do srodowiska naukowego idealnie
          - czy mozna pracowac ponizej kosztow utrzymnia widzac jak "inni" sie ustawiaja i
          to za zgoda i wiedza szefa i tylko temu ze potrafia pozyskac jego sympatie
          lizusostwem + zarobki szafowe i wielkich kosmiczne i uwagi ze sie "powinno" miec
          nowy samochod jak sie tu pracjue + codzienne traktowanie "z buta" - chamstwo
          "elit" jest gorsze od samooborony - widzielisce profesora ktory oczekuje az ktos
          mu zdejmie plaszcz (z plecow)i powiesi na wieszaku :) ???
      • zmarzlak Za pare lat w Polsce bedzie tylko Rydzyk i mohery 12.06.06, 05:33
        i obudza sie z reka w nocniku, bo kto bedzie pracowal na ich emerytury?
        • Gość: c Unia Europejska IP: *.wi.res.rr.com 12.06.06, 07:31
      • Gość: ohio Kopciuszek czyli głuptasek i w Polsce i w UE IP: *.resnet.colorado.edu 12.06.06, 05:40
        Kopciuszek przez lata nie mógł zarobić na życie, wiec w koncu wyjechał.
        Winny temu jest Kaczystan. Kopciuszek już nie pamięta, ze żył w kraju rządzonym
        przez post-komunistyczny ubecko-mafijno-postnomenklaturowy układ. Kopciszek nie
        pamieta, że "preziem" był przez 10 lat mecenas mafii tow. Kwaśniewski, a rządy
        sprawowała SLD pospołu z pruszkowską mafia pod nadzorem pana Aarona Bucholtza
        (ten akurat trwa nadal). Kopciuszek o tym wszystkim nie wiem, bo w Gazecie
        Wyborczej pan Michnik nie pozwalał o tym pisać.

        Teraz z mozołem patrioci staraja sie odbudować normalne państwo, przy wściekłej
        nagonce ponadnarodowego żydowstwa, ponadnarodowych grup finansowych, przy
        akompaniamencie wrzaskow lewactwa krajowego i zagranicznego, pederastów,
        Stowarzyszenia Otwartej Rzeczposloplitej, PO itd. Kopciuszek tego nie widzi, i
        wypisuje tu idiotyzmy godne kretynki w wykształeceniem zasadniczym. Nie bardzo
        wierzę w to, że Kopciuszek jest lekarzem i że jest w Anglii. Wyglada mi to na
        kogoś zupelnie innego.
        • krzysztofsf Re: Kopciuszek czyli głuptasek i w Polsce i w UE 12.06.06, 08:12
          Gość portalu: ohio napisał(a):

          > Kopciuszek przez lata nie mógł zarobić na życie, wiec w koncu wyjechał.
          > Winny temu jest Kaczystan. Kopciuszek już nie pamięta, ze żył w kraju rządzonym
          >
          > przez post-komunistyczny ubecko-mafijno-postnomenklaturowy układ. Kopciszek nie
          >
          > pamieta, że "preziem" był przez 10 lat mecenas mafii tow. Kwaśniewski, a rządy
          > sprawowała SLD pospołu z pruszkowską mafia pod nadzorem pana Aarona Bucholtza
          > (ten akurat trwa nadal). Kopciuszek o tym wszystkim nie wiem, bo w Gazecie
          > Wyborczej pan Michnik nie pozwalał o tym pisać.

          Kopciuszek nadzieje stracil i wyjechal rok temu - czyli tak jakby przed wyborami, i to w momencie, gdy wszelkie sondaze zapowiadaly wladze PO, z niewielkim udzialem PIS
        • Gość: Vlad Oto głos "prawdziwego" Polaka... IP: *.germanlloyd.org / *.adsl.hansenet.de 12.06.06, 09:37
          ... z Ohio, co prawda, ale za to jak świetnie zorientowany w sprawach polskich.
          Szkoda tylko, że z Ohio tak daleko do Polski, że ohio g...o o tej Polsce wie a
          raczej wie tyle ile mu się uda wyczytać z Naszego Dziennika czy co to on tam w
          tej Ameryce rydzykowego może przeczytać. Pewnie Radyjo też tam nadaje... Według
          ohio w Polsce rządzi więc Michnik z ponadnarodowym żydostwem oraz post-
          komunistyczno ubecko-mafijno-postnomenklaturowym układem pod wodzą Aarona
          Bucholtza i prezia. Znaczy, rządził bo teraz rządzą już patryjoci z Kaczorami
          na czele. Tylko czy oni naprawdę rządzą? Bo ja na razie widzę tylko lustrację
          mniej i bardziej dziką, walkę ze wszystkimi, zawłaszczanie coraz większych
          obszarów życia, obsadzanie stanowisk kolesiami i gadki o tym, jak to PO jest
          winna wszystkiemu. Rządzenia nie widzę. Nie tylko ja zresztą: nie widzi go też
          Kopciuszek i dlatego właśnie nie ma ochoty do Kaczolandu wracać. I nie jest
          dziś ważne kto się przyczynił do takiego stanu polskiej służby zdrowia. Istotne
          jest to, że kacza władza nie tylko nie potrafi nic sensownego z tym zrobić ale
          grozi wzięciem lekarzy w kamasze.
          Idż sobie więc, ohio, razem z twoimi ulubieńcami na drzewo. A ja za
          Kopciuszkiem zachęcam wszystkich do wyjazdu: jak się coś zacznie zmieniać na
          dobre to być może wrócimy. Tylko jakoś nie wierzę, że do tej poprawy i powrotów
          dojdzie dzięki kaczorom i za ich władzy.
        • bloody_rabbit Re: Kopciuszek czyli głuptasek i w Polsce i w UE 12.06.06, 10:09
          Jeżeli fakty nie pasują do teorii, tym gorzej dla faktów?
        • henryk131 ta koszmarna polska Z-A-W-I-S-C! 12.06.06, 19:14
        • janstr Re: Kopciuszek czyli głuptasek i w Polsce i w UE 12.06.06, 21:13
          Szanowny OHIO. Po uwaznym przeczytaniu opowiadania kopciuszka zauwazylbys, ze
          mowa w nim o stanie aktualnym, a nie o przyczynach tego stanu. Przyczyny te sa
          duzo glebsze niz te, ktore ty wymieniasz. Mozna zaczac od zaborow - tylko po
          co. Sytuacja obecna to jest KACZYSTAN, nastepnie bedzie inny ..STAN. Ale to nie
          ma nic do rzeczy. Mnie i wielu moim znajomym (a pamietamy rozne ...STANY) nie
          chce sie juz pracowac bo "moze dzieci beda mialy lepiej". Pracujac w OJCZYZNIE
          ledwo wiazalem koniec z koncem. Chleb z drzemem na obiad, problem: buty czy
          koszula to dla mnie nie byla matafora. Dzis za ta sama prace jestem sznowanym
          czlowiekiem, jestem wynagradzany godnie (wprawdzie na bentleya mnie nie stac,
          ale nie mam dylematow buty czy koszula). I NIE mieszaj z tym patriotyzmu. Jak
          sobie przypomnisz najwybitniejszych polskich patriotow z ostatnich ok. 200 lat
          to zauwazysz ze mimo wszystkich roznic laczy ich jeden fakt: WIEKSZOSC
          MIESZKALA NA OBCZYZNIE, bo w Polsce nie bylo warunkow. I ja, podobnie do
          jednego z tych wielkich PATRIOTOW, obserwuje "Polske z oddali", a Polakow
          wspieram duchowo, a rodzine tez materialnie. Pozdrawiam.
      • mathias_sammer Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 10:09
        Przeczytalem i znam lekarza w Londynie, ktory za asyste dostaje 4,5 tys funtow
        miesiecznie, ale jest bez specjalizacji. Juz mu powiedzieli: "albo robisz
        specjalizacje (w Anglii), pniesz sie wyzej i zarabisz wiecej albo zostaniesz tu
        gdzie jestes, przy czym za 3-4 lata nie gwarantujemy, ze ktos nie przejmie
        twojego etatu."

        Tylko jeden element nie daje mi spokoju w Twoim blogu. Kupowac dom w Londynie
        po roku pobytu? Toz to nawet bogaci Anglicy nie czynia , wiedzac o ryzyku
        inwestycyjnym (choc chwilowa hossa), cenach oraz ryzyku kadrowym.

        Czyzby ogromne pragnienie posiadania..?

        M.S.
        • Gość: corgan bo kopciuszek zna się na medycynie IP: *.chello.pl 12.06.06, 10:45
          a nie na inwestycjach w nieruchomosci albo o aktualnej sytuacji politycznej o
          czym chyba świadczy ten denny artykuł.

          ps: nie głosowałem na PiS żeby nie było
          • Gość: janka Re: bo kopciuszek zna się na medycynie IP: *.teleton.pl 12.06.06, 22:36
            polecam, ponowne uważniejsze, nie wyrywkowe przeczytanie atrykuu, nie trzeba
            bedzie zmyślac
        • formaprzetrwalnikowa Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 12:33
          mathias: bo nie w londynie. a mieszkac gdzies trzeba, nie?
          a po co za wynajem płacic niewiele mniej niz rata kredytu?
        • Gość: emigrantka 60 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.server.ntli.net 12.06.06, 20:25
          Kazdemu doradze jesli go stac niech kupuje dom zamiast dorabiac landlordow w
          Angli.Nie ma zadnego ryzyka bo to "normalny "kraj.W tym kraju ludziom idzie sie
          na reke bo tu wazny jest czlowiek.Czekamy w Leeds na polskich lekarzy.A domy tu
          tansze niz w Londynie o 2/3 wartosci.pozdrawiam lekarzy.Dobrze ze
          strajkuja.Ktos w Polsce robi sobie zarty z tych wspanialych i wyksztalconych
          ludzi.
          • Gość: lekarz Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.teleton.pl 12.06.06, 22:56
            prawie codziennie po prannym raporcie w duszy tak coś mi mówi, że
            trzeba...trzeba szlifować angielski, i dla własnego zdrowia psychicznego z tego
            chorego kraju wyjechać. Tu gdzie pracą generuje się dług, gdzie trzeba pisć
            wyjesnienia do NFZ, dlaczgo zastosowano leczenie zgodnie z dostepną aktualnie
            wiedzą, dlaczego im coś niewchodzi w system, i nie zapłacą( szpitalowi) i
            wszyscy konultanci wojewódzcy, krajowi sa bezradni. To tylko kropla w morzu,
            temat na poczatek dnia, jednego raportu...Pomijam moje 1000 netto, i dylematy:
            mięso na obiad czy paliwo , bo dziecko trzeba odwieźć do niani, ...ale jak tylko
            zdam specjalizację, ...już niedługo to ...
      • Gość: kasienka Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.plus.com 12.06.06, 10:21
        Artykul swietny-dobrze pokazuje Polske w prawdziwym swietle !!! Choc az smutno
        czytac ale zle robi sie w Polsce oj zle !!
        • block-buster Jezeli wroci polowa-to bedzie duzo 12.06.06, 10:47
          Wiem,bo mieszkalem w Londynie kilkanascie lat i przyjechalem z wizyta do
          Polski.Z wizyta ostatniej szansy-czy tu czy tam?Tam jest wszystko lepsze,no
          moze za wyjatkiem jedzenia,bo polska kuchnia jest najlepsza na swiecie.Ale
          serce czasami lka.Teskni sie za jezykiem,za barwa zycia w kolebce.Tylko ten syf
          w polityce.Ta dyktatura ciemniakow.Ta zalosna przyszlosc.Chcialbym zostac w
          Warszawie dluzej,ale sie boje.
          I nie czuje sie emigrantem.Jestem Polakiem w Unii.Mam prawo mieszkac w kazdym z
          25 panstw.To ja decyduje,gdzie bede mieszkal.
          • astygmatyk Re: Jezeli wroci polowa-to bedzie duzo 12.06.06, 11:03
            Polska kuchnia najlepsza na swiecie? Wolne zarty, gdyby tak bylo juz dawno bym
            wrocil... W Polsce jest duzo dobrego nieprzemyslowego jedzenia... ale jak sie
            do niego ludzi zabiora, jak zrobia ze swietnego mleka ohydny gumiasty ser, ze
            swietnej wieprzowiny poljadalna szynke, jak wreszcie razem wszystko upichca...
            BRRRR.. czlowiek zwiewa...
            Zeby sie chociaz nauczyli od Wlochow parzyc porzadna kawe.... ale skad. ONI sa
            na to za "mundrzy".
      • ben-oni Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 13:26
        To nie jest artykuł o "dorabianiu się" i "sukcesie na emigracji" tylko
        rozpaczliwa relacja o poszukiwaniu szacunku dla siebie. Szacunku w oczach
        innych ludzi i (co najsmutniejsze) we własnych. Formie udało się wywalczyć ten
        szacunek. Najstraszniejsze jest to, że aby cić szanowano trzeba sp...ać z tego
        grajdoła w środku Europy, dumnie zwącego się Rzeczpospolitą Polską. Bo to
        państwo dla złodziei, krętaczy, łapowników i sutenerów.
        • Gość: rozczarowany Wielu ludzi wroci jak bedzie recesja, zwlaszcza IP: *.wi.res.rr.com 12.06.06, 15:10
          powazna. Kopciuszku nie kupuj teraz domu w Anglii bo za drogo. Poczekaj az to
          wszystko pieprznie na ryj. Tylko... czy wtedy nadal bedziesz miala prace?
          • moherowe_stringi Jak będzie recesja to najpierw IV RP pieprznie 13.06.06, 00:31
            Zresztą pieprznie ona nawet i bez recesji.
        • maotsetung2 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 15:12
          Przygnebiajace jest to, ze taka sama dyskusje z uzyciem tych samych argumentow
          za pozostaniem na stale za granica (w USA) toczylem z moimi przyjaciolmi 20 lat
          temu. Glownymi argumentami za niewracaniem do kraju byly:
          1. Bardzo niska wartosc rynkowa posiadanego wyksztalcenia (doktorat) i
          umiejetnosci zawodowych w kraju.
          2. Obrzydzenie wielkie na stosunki panujace w pracy (szef - profesor pomiatajcy
          podleglymi mu pracownikami).
          O Kaczynskich i PIS-ie mowy byc jeszcze nie moglo, wiec nie sposob im teraz
          nagle przypisac winy za to, ze tylu wyksztalconych Polakow nie wiaze swojej
          przyszlosci z Polska. Moim zdaniem to juz "Balcerowicz wycial nam numer"
          popychajac nas na sciezke rozwoju "tropem azjatyckich tygrysow". Tania sila
          robocza miala byc naszym najwiekszym kapitalem. Nie przewidzial tylko tanich
          linii lotniczych, ktore nam teraz te tania sile wywoza z kraju"/'
          • Gość: corgan może nie tyle Balcerowicz ile Lewiatan i okolice IP: *.chello.pl 12.06.06, 16:27
            oraz cała ekipa z nim związana czyli ogólnie mówiąc polski rodzimy byznes. Że
            my tu wicie rozumicie towarzyszu teraz my som juz nie PZPR tylko lyberałowie i
            byznes co na jedno wychodzi czyli przewodnia klasa panująca która daje pracę i
            placi podatki i bez nas towarzysze to trawe żreć będziecie.

            Więc towarzyszu my tu mamy pomysł na byznes czyli nasze mundre glowy + wasza
            tania siła robocza bo wicie, koszty pracy są dla nas za wysokie a my musimy
            duzo i cięzko pracować aby osiągnąć sukces. Bo wicie tacy Niemcy po wojnie też
            pracowali za pare marek po 12 godzin dziennie a teraz jezdża 4-pasmowymi
            autostradami.

            A teraz co? tanie linie lotnicze + otwarcie rynków UE powoduje że tania siła
            robocza zwiewa a przecież tu jest potrzebna i tu jest dużo pracy, co nie?

            A to wszystko wina Kaczek i Leppera, co nie?
            • staua Re: może nie tyle Balcerowicz ile Lewiatan i okol 12.06.06, 17:51
              > A teraz co? tanie linie lotnicze + otwarcie rynków UE powoduje że tania siła
              > robocza zwiewa a przecież tu jest potrzebna i tu jest dużo pracy, co nie?
              Chodzi Ci o lekarzy i naukowcow?
            • prostaczek3 Re: może nie tyle Balcerowicz ile Lewiatan i okol 12.06.06, 23:38
              Gość portalu: corgan napisał(a):

              ...
              > A to wszystko wina Kaczek i Leppera, co nie?

              Oczywiscie, ze ich wina. Choc nie w tym bezposreddnim i prymitywnym znaczeniu,
              ze to oni osobiscie sa temu winni ...

              Oni to znaczy Kacznscy sa w/g mnie winni odebrania nadzieji, ktora sami
              wzbudzili na zaprowadzenie porzadkow ...

              Bo to co obserwujemy, to nie sa porzadki, to jest tylko zastapienie "nieswoich"
              "swoimi" - reszta zostaje bez zmian ...

              W tak prosty sposob Kaczynscy wiazac sie z Lepperem i Romanem G. odebrali
              nadzieje - I NA TYM POLEGA ICH WINA ....
      • eeela Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 18:39
        Swietny tekst, brawo :-)
      • Gość: xxx Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.elpos.net 12.06.06, 19:08
        Niestety to przykre, ale podpisuje sie pod ty obiema rekoma!!! POlska to kraj
        dziwny, kraj ciemny. Czasami mysle ze ta polityka jest celowa, po to, aby
        ludzie byli ciemni, glupi i biedni, bo wtedy na nic ich nie bedzie stac .....
        tylko na wizyte w kosciele co niedziela. A kosciol bedzie lepiej umial rzadzic
        ciemna masa. Istne sredniowiecze!
        • Gość: sprawiedliwy Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.hrl.com 12.06.06, 19:26
          tak to sie nie zmienilo prze ostatnie 60 lat, motywacje emigracji takie same,
          brak wolnosci, tolerancji, zle stosunki miedzyludzkie, brak szacunku do drugiego
          czlowieka, te wszystkie atrybuty wolnosci i demokracji ktore znajdujemy w
          wolnych krajach, przy tym osiahniecie poziomu materialnego , dobrobytu wlasna
          praca i przedsiebiorczoscia a nie wyzyskiem i nieuczciwoscia. Przyklad
          Kopciuszka jest sukcesem, ludzie powinni by wolni , wolni sa wowczas jak maja
          pieniadze, zarabianie pieniedzy i bogacenie sie jest cnota i Bog sie z tego
          bardzo cieszy. Ludzie madrzy, wyksztalceni i zawodowcy powinni zarabiac bardzo
          duzo, kupowac domy , inwestowac bogacic sie i kosztowac smakow tego swiata i
          zycia.Lekarz niesie ulge chorym , chory milioner nie ma radosci zycia , zdrowie
          jest bezcenne, i tylko dlatego lekarz powinien byc najlepie oplacany, jezeli
          posel parlamentu zarabia wiecej niz lekarz to znaczy ze rzad i panstwo nie ma
          zadnego szacunku do najwyszych wartosci w zyciu jak ajest zdrowie. Amen
          • sw.patryk Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 20:14
            Wszyscy macie racje piszac , ze to nie jest emigracja w dawnym znaczeniu tego
            slowa , kiedy sie po prostu uciekalo , a bilet byl w jedna strone. Smutne
            tylko , ze tyle lat po upadku znienawidzonego ( ?) komunizmu ,kiedy wszyscy
            deklarowali , ze " .. na kolanach do kapitalizmu ... etc " , teraz " Nasi "
            dobroczyncy , w osobach dwoch karlow ksenofobow i agenta - ksiedza od radia ,
            wicepremierow o kryminalno-faszystowskim zabarwieniu " wypchneli " nas z
            Polski. To jasne , ze gdyby byly szanse i nadzieje na blzszy , niz dalszy
            postep i poprawe bytu , wiekszosc z nas nie wyjechalaby . A , ze cymbaly pisza
            teraz o aranzowaniu artykolu przez mloda redaktorka od Michnika. Moze ci co te
            bzdury pisza nie maja naszych klopotow ?
      • henryk131 Ach ta cwierc inteligentna polska Z-A-W-I-S-C! 12.06.06, 19:19
      • Gość: andreski Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.Red-83-50-29.dynamicIP.rima-tde.net 12.06.06, 19:27
        jestem budowlañcem a nie lekarzem ale,to ta sama historia.5 lat temu wyjechalem
        do hiszpanii.dzis pracuje na wlasny rachunek,mam mieszkanie i samochod ale, co
        najwazniejsze szacunek ludzi i satysfakcje z pracy.kochajaca kobiete (hiszpanke)
        i serdecznych przyjaciol i znajomych.wrocic tam, a po co,sie zapytam ???
        • Gość: xpolak Niestety Nie Wrocimy IP: *.sympatico.ca 12.06.06, 20:35
          I wyjezdzajacy i ci ktorzy to zjawisko oceniaja z szerszej perspektywy sie
          pocieszaja : " kiedys wrocimy (wroca) bogatsi o nowe doswiadczenia i bedziemy
          przydatni dla Kraju". Bajki i jescze raz bajki. Ustawimy sie za granica,
          obrosniemy tluszczykiem, bedzie nam zbyt wygodnie i dostatnio zeby wracac.
          Nawet jesli Polska kiedys (w dalekiej, dalekiej z punktu widzenia obecnej oceny
          rzeczywistosci przyszlosci) bedzie bardziej normalnym krajem, zachecajacym do
          takich powrotow, wroci moze 10%, glownie z powodow rodzinnych.
          Moze kiedys na emeryture - chociaz i to na razie nie jest zachecajace gdy
          slyszy sie o wyczynach polskich Urzedow Skarbowych w stosunku do powracajacych
          z wcale nie takimi znowu wielkimi emeryturami z Zachodu. Ale w Polsce ma byc
          rowny podzial biedy i koniec - chyba, ze jestes w bandzie.
          Szkoda tego kraju ...
          • Gość: Marcin-lekarz Niestety Nie Wrocimy IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.06, 22:42
            juz 2 lata za granica - niby niedaleko ale az 1000km od "chalupy", dobrze
            placa, czujesz szacunek czasem lekki dystans, problemy ma sie inne - gdzieby tu
            pojechac na wakacje, ale jak wracam z domu do Niemiec to za kazdym razem przed
            granica placze dzwoniac do rodzicow, a po dluzszym pobycie w domu trwa chwile
            az sie psychicznie pozbieram, moze mine, moze wroce ale jakim jezykiem bedzie
            mowic moje dziecko-obecnie 7 miesieczne, urodzone tu ? i co bedzie nazywac
            domem; w srode pol-niem - prosze chlopaki nie spieprzcie tego, ogladam z
            szefem, nie wiem czy wroce - napewno chce !
            • lealuc Bardzo dobry artykuł 12.06.06, 23:02
              Gratuluję odwagi, mądrej życiowej decyzji.
              • lealuc Re: Bardzo dobry artykuł 12.06.06, 23:04
                Zapraszamy na forum prywatne - szlachetne zdrowie.
                Jest tam wielu takich z róznych stron świata.
          • alyra11 ...Pytam: a gdzie zaplata za wyksztalcenie????? 12.06.06, 23:03
            Kopciuszek taki madry i pracowity i obrotny, a nie wie, ze do swego jobu w GB
            doszedl dzieki stypendium z otzymywanego przez lata w obsrywanej ojczyznie (bo
            inyczej mialby na kamasze) A nie umie/nie chce tez wykombinowac, dlaczegoz to
            ach dlaczegoz jego obecni autochtoni nie stanowia dla niego konkurecji. Ile -
            pytam sie! - bowiem funtow miesiecznie musieliby rzygac lata cale tylko do st.
            doktora???? Dlaczego j e s t mozliwe, ze wyksztalceni Polacy wyjezdzajac -
            nie placa za dobre! wyksztalcenie, ktore otrzymali za darmo lub bezcen w
            ojczyznie?
            • eeela Re: ...Pytam: a gdzie zaplata za wyksztalcenie??? 13.06.06, 00:41
              Argument czesto powtarzany i kompletnie bzdurny.
              Po pierwsze - rodzice Kopciuszka cale zycie placili podatki miedzy innymi na to,
              aby ich corka i jej podobni mieli zapewnione wyksztalcenie. Zapewniam cie, ze z
              podatkow tych wyszlaby znacznie wieksza suma, niz panstwo wydalo na edukacje
              Kopciuszka.
              Po drugie - Kopciuszek sam przepracowal w Polsce swoje, rowniez placac podatki
              od swojej glodowej pensji.
              Po trzecie - Kopciuszek sam wlasnorecznie zainwestowal kupe kasy (ze swojej
              glodowej pensji, po odtraceniu podatkow) w doskonalenie zawodowe - panstwo za to
              placic nie chcialo.

              Masz cos do dodania?
            • Gość: adiunkt Konstytucja RP IP: *.cablep.bezeqint.net 13.06.06, 02:09
              www.sejm.gov.pl/prawo/konstytucja/kon1.htm
              artykuł 70, punkt 2, mówi między innymi, że "nauka w szkołach publicznych jest
              bezpłatna". Kopciuszek vel formaprzetrwalnikowa wykorzystała swoje konstytucjne
              prawo do darmowej nauki. To prawo masz i Ty. Narazie... Tak więc zamiast
              narzekać, korzytaj, a jeśli nie chcesz, to wyślij dzieci lub wnuki.
              • Gość: warszawiak2 Wycisnąc Polskę jak cytrynę! IP: *.chello.pl 13.06.06, 10:59
                Gość portalu: adiunkt napisał(a):

                > www.sejm.gov.pl/prawo/konstytucja/kon1.htm
                > artykuł 70, punkt 2, mówi między innymi, że "nauka w szkołach publicznych jest
                > bezpłatna".

                Nie musisz przypominać tego wiekopomnego dzieła polskiej mądrości prawodawczej, wszyscy je tu znamy. Ten artykuł konstytucji RP jest gwarancją dla bogatych partnerów Polski, że nasz kraj będzie stanowił dla nich darmowe źródło wykształconej siły roboczej. Do czasu, rzecz jasna. W pewnym momencie niedobór mózgów w Polsce spowoduje, że nie będzie komu uczyć i poziom studiów wyższych spadnie poniżej akceptowalnego dla Zachodu minimum. Polska stanie sie lumpem Europy: ciemnota - a w ślad za nią bieda, przestępczość, dyktatura (demokracja jest ustrojem trudnym i wymaga światłych obywateli). I kogo głowa o to boli? Naszych partnerów z UE? Ależ Polskę będzie można zawsze wyrzucić z Unii, gdy przestanie "odpowiadać kryteriom". Wykształconych rodaków? Widzimy na tym forum, jaka jest ich postawa. "Wyjeżdżajcie, wyjeżdżajcie, zostawcie w diabły ten ciemnogród". Ten "ciemnogród" dał im wykształcenie, bez którego byliby na Zachodzie popychadłem - ale nie w głowie im choćby odrobina lojalnosci z tego tytułu. Wycisnąć z kraju, co się da, a potem zostawić w cholerę - i jeszcze rzucić przygarść obelg na pożegnanie. Nie wiem, kto to wymyślił, że Polacy są patriotami, to jakies wielkie historyczne kłamstwo.
                • moherowe_stringi I znowu masz rację 13.06.06, 11:39
                  Lojalność? Wobec kogo? Wobec Kaczora, Giertycha i Leppera? Wobec komunistyczno-
                  faszystowskiego bagienka? A do widzenia hołoto populistyczna, wolę normalnych
                  ludzi choć mówią po niemiecku czy angielsku. Nie wystają im natomiast wiechcie
                  z butów, nie budują za pieniądze z budżetu największych świątyń na świecie, nie
                  pieprzą trzy po trzy wiecznie o polskiej husarii i bezsensownym Powstaniu
                  Warszawskim. Żyją przyszłością a nie mrokami historii. Dlatego ich wybieram. A
                  kto woli żyć w kraju buraków to proszę bardzo:)
                • eeela Re: Wycisnąc Polskę jak cytrynę! 13.06.06, 12:24
                  Ten "c
                  > iemnogród" dał im wykształcenie, bez którego byliby na Zachodzie popychadłem -
                  > ale nie w głowie im choćby odrobina lojalnosci z tego tytułu. Wycisnąć z kraju,
                  > co się da, a potem zostawić w cholerę -

                  Czy nie wyeksplikowalam juz dokladnie, ze owi wyksztalceni rodacy nie dostali
                  tego wyksztalcenia za darmo? A ty dalej gadasz jak potluczony w kolo Macieju,
                  jakby kotrargument nie istnial.
                  • Gość: warszawiak2 Re: Wycisnąc Polskę jak cytrynę! IP: *.chello.pl 13.06.06, 12:36
                    Znam ten kontrargument na pamięć: "rodzice płacili podatki". Ale podatki płacą wszyscy, a wykształcenie w uczelniach publicznych otrzymują nieliczni.
                    • bielinka Re: Wycisnąc Polskę jak cytrynę! 13.06.06, 13:04
                      Gość portalu: warszawiak2 napisał(a):
                      > Znam ten kontrargument na pamięć: "rodzice płacili podatki". Ale podatki
                      płacą
                      > wszyscy, a wykształcenie w uczelniach publicznych otrzymują nieliczni.

                      Dlatego jednak chyba studia powinny być płatne a podatki o tę część
                      na "oświatę" mniejsze. Moja Mama zawsze powtarzała,że jej nie jest
                      potrzebna "darmowa" oświata tylko godne zarobki to sama zapłaci za własne
                      dzieci. Ale nie dano jej wyboru, więc kształciłam się za te niby "wspólne"
                      pieniądze. A potem moje wykształcenie pielęgniarskie poszło do kosza bo nie
                      dałam rady za to wyzyc. I co? Mam za to komuś zwracać? "całuski"...
                    • eeela Re: Wycisnąc Polskę jak cytrynę! 13.06.06, 16:52
                      > a wykształcenie w uczelniach publicznych otrzymują nieliczni.

                      Suma podatkow placonych przez rodzicow spokojnie pokrywa koszty oplat
                      wyksztalcenia ich potomstwa. Zas wyksztalcenie na uczelniach publicznych
                      otrzymuja glownie ci, ktorzy dodatkowo w swoich pociech edukacje intensywnie
                      inwestowali samodzielnie. Trudno zatem ot tak sobie stwierdzic, ze "panstwo im
                      dalo". Panstwo nic nam nie daje - musimy ciezko pracowac na wszelkie tego typu
                      profity. Panstwo za darmo daje jedynie tym, ktorym sie pracowac nie chce.
                    • maotsetung2 Do_Warszawiaka2 14.06.06, 10:48
                      Dwa pytania.

                      1. Dlaczego akurat wyksztalceni w Polsce lekarze maja obowiazek odwdzieczania
                      sie spoleczenstwu za wyksztalcenie? (Nikt jakos nie oczekuje poswiecen od
                      wyksztalconych w kraju analitykow rynkow finansowych, specjalistow od
                      zarzadzania, albo informatykow. W tych zawodach albo sie nie ma pracy w ogole,
                      albo zarabia sie bardzo dobrze.)

                      2. Czy uwazasz, ze bezrobotni absolwenci polskich uczelni panstwowych tez
                      powinni zwracac koszty ksztalcenia wyjezdzajac z kraju w poszukiwaniu
                      pracy???????
                      • Gość: Warszawiak2 Re: Do_Warszawiaka2 IP: *.chello.pl 14.06.06, 12:14
                        Ja nie miałem lekarzy akurat na myśli. Wątek obraca się głównie wokół spraw lekarzy, ale ja komentowałem wypowiedź "adiunkta" dot. konstytucyjnych gwarancji bezpłatnego wykształcenia, pokazywałem zagrożenia dla kraju, które z nich wynikają.
                        • Gość: adiunkt Zaraz, ja jestem zupełnie autentycznym adiunktem, IP: *.cablep.bezeqint.net 15.06.06, 00:14
                          a nie "adiunktem".
                      • Gość: Beata Re: Do_Warszawiaka2 IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 14.06.06, 21:33
                        Powiedzmy ze mowimy o odwieczaniu sie czy placeniu za studia w cudzyslowiu.
                        Mnie generalnie chodzi o przestanie lania pomyj na Polske.
                        Tak trudno to zrozumiec ? Ja juz mam dosyc slychania Polakow tutaj w Londynie
                        jaka ta Polska zla .No zla moze i zla ale dala wam wyksztalcenie wiec moze
                        chociaz troche szacunku.
            • moherowe_stringi No to IV RP ma pecha 13.06.06, 07:34
              Za darmo wykształceni lekarze opuszczą ten ciemnogród. I nie zwrócą kosztów
              nauki. Przykro mi.
              • Gość: warszawiak2 Re: No to IV RP ma pecha IP: *.chello.pl 13.06.06, 10:09
                moherowe_stringi napisał:

                > Za darmo wykształceni lekarze opuszczą ten ciemnogród. I nie zwrócą kosztów
                > nauki. Przykro mi.

                A więc nie tylko durny, ale i cyniczny.
                • moherowe_stringi Zwisa mi twoja opinia 13.06.06, 11:43
                  Ja wolę żyć godnie i mówić po angielsku, zarabiać porządnie i nie martwić się o
                  jutro. I tego życzę właśnie niedocenianym w Polsce lekarzom czy pielęgniarkom.
                  A ty siedź sobie ze swoim naiwnym patriotyzmem w tym grajdole i klep biedę.
                  Pozdrawiam.
          • Gość: wyłom Wszyscy jesteście fantastyczni! Ale co z tego?! IP: *.chello.pl 13.06.06, 01:05
            No i dalej? Co ma się stać, żeby było lepiej? Kto ma to zrobić? Ci którzy
            zostają to wg większości z Was frajerzy i niepoprawni marzyciele?? Nie chcę
            tutaj mówić o "odpowiedzialności za kraj", o jakim kolwiek patriotyźmie, bo
            pewnie od razu zostałbym posądzony o nacjonalizm i zaścnikowość. Chcę powiedzieć
            tylko,że postawa obecngo rządu i postawa "Polaków w Europie" to awers i rewers,
            to dwie skarajności, które na dłuższą metę nie wprowadzą żadanej nowej jakości
            do życia przeciętnego Polaka. Jest Wam tam dobrze?? To świetnie! Wiem,że będę
            bardzo kontrowersynjy i niepoprawny w tym co teraz powiem, ale wychowaliście się
            w tym kraju, zdobywaliście swoje kosztowne wykształcenie w tym kraju, u polskich
            specjalistów, naukowców etc. Wydaje mi się,że myślenie typu: "Uciekjacie z
            Polski czem prędzej!" jest zgubne, bo bez względu na to, czy nazywacie siebie
            "Polakami w Europie", czy "emigrantami", ciągle stanowicie część jakiejś
            większej całości. I jeśli nie chcecie wracać, zaprzepaszczacie szansę na
            przeyspieszenie zmian, które dać nam może UE. Bo dzięki Wam może się coś
            zmienić...Wasze doświadczenia mogą pomóc szybciej i pełniej dorosnąć tej całej
            zapyziałej Polsce do Europy. Mam więc do Was apel:Wyjeżdżajcie! Tak! Ale dając
            szanse sobie, pamiętajacie, że możecie dać też szansę na zmianę tej szarej
            polskiej rzeczywistości.
            • moherowe_stringi Twoje poglądy byłyby do przyjęcia, gdyby... 13.06.06, 07:54
              ...nie aktualna sytuacja w kraju. Zobacz co się dzieje. Zaściankowość,
              buraczany socjalizm, prymitywny nacjonalizm, ksenofobia i inne polskie ulubione
              cechy narodowe niszczą ten kraj. Tu nie ma nadziei na lepsze jutro. Jak wierzyć
              w szanse dawane nam przez UE, kiedy obecna władza jest antyeuropejska, kiedy
              liberalizm okrzyknięto najgorszym grzechem a populizm stał się największą
              zaletą? Ty masz jeszcze jakieś złudzenia? Ten kraj jest i będzie zaściankiem
              Europy, państwem pozbawionym inteligencji, pozbawionym sprytnych rzemieślników,
              wykfalifikowanych robotników. Będzie państwem zamieszkałym przez posłuszny i
              ciemny naród nieudaczników. Ludzie o światłych umysłach wyjadą, opuszczą ten
              kraj również ci wszyscy pracujący fizycznie, którzy posiadają największe
              zdolności, są najbardziej przebojowi i sprawni. I ci ludzie nie wyjadą na
              własne życzenie, to nie oni doprowadzili sami siebie do rozpaczy. Winna jest ta
              druga, nieudolna część społeczeństwa, zapyziała i tkwiąca korzeniami w PRL,
              podatna na populistyczne hasła i wybierająca coraz gorszą władzę. Winna jest
              też wybrana władza, która głosząc górnolotne hasła dba jedynie o przejęcie jak
              największej liczby stołków czyli tradycyjnie po polsku zajmuje się prywatą.
              Winne są wszystkie partie o poglądach lewicowych w zakresie rozwoju gospodarki -
              partie rządzące poprzednio i sprawujące władzę obecnie. Próg wytrzymałości
              został przekroczony a jednocześnie pojawiły się możliwości na lepsze życie.
              Niestety te możliwości istnieją tylko poza granicami Polski. To dla naszego
              kraju pechowa sytuacja, ale dla naszych rodaków jedyna szansa.
            • Gość: warszawiak2 Re: Wszyscy jesteście fantastyczni! Ale co z tego IP: *.chello.pl 13.06.06, 11:48
              Gość portalu: wyłom napisał(a):

              > Nie chcę tutaj mówić o "odpowiedzialności za kraj", o jakim kolwiek patriotyźmie, > bo pewnie od razu zostałbym posądzony o nacjonalizm i zaścnikowość. [...] Wiem,że > będę bardzo kontrowersynjy i niepoprawny w tym co teraz powiem, ale wychowaliście
              > się w tym kraju, zdobywaliście swoje kosztowne wykształcenie w tym kraju, u
              > polskich specjalistów, naukowców etc.[...]

              Zauważ, jak bardzo lękasz sie odwołać do tradycyjnych wartości patriotyzmu czy choćby lojalności wobec własnego kraju. Najwyraźniej boisz się, że będziesz w odpowiedzi obsobaczony. A powiadają, że w Polsce obecnej mamy mentalną "dyktaturę nacjonalistycznego zaścianka"...
              • moherowe_stringi A co ty tam pitolisz... 13.06.06, 11:59
                Gość portalu: warszawiak2 napisał(a):

                > Zauważ, jak bardzo lękasz sie odwołać do tradycyjnych wartości patriotyzmu
                czy
                > choćby lojalności wobec własnego kraju. Najwyraźniej boisz się, że będziesz w
                o
                > dpowiedzi obsobaczony. A powiadają, że w Polsce obecnej mamy
                mentalną "dyktatur
                > ę nacjonalistycznego zaścianka"...

                O jakim ty w ogóle patriotyźmie w tym wątku piszesz? O biciu pokłonów przed
                ikonami pokręconej polskiej historii, które już dawno rozsypały się w swoich
                grobach? Oni już dawno przebrzmieli wraz ze swoimi czasami. U nas jednak w
                modzie jest rozgrzebywanie grobów, bo nic zresztą innego nie umiemy. Teraz będą
                naszą młodzież szkolić patriotycznie, pieprzyć farmazony o bitwie pod
                Grunwaldem, cztredziestu nieudanych powstaniach, o orderach i kosach na sztorc
                postawionych. A co to daje? Nic. Wiesz jak się uczy patriotyzmu skutecznie? W
                ten sposób, że płaci się jak należy za wykonywaną dla dobra innych obywateli
                kraju pracę. Ale tego akurat sie u nas nie robi. Więc nie ma czego tu szukać,
                po co cierpieć bez sensu? Po to, żeby Kaczyniakowi przyjemność sprawić? Po co
                być posłusznym dyktaturze i hołd jaśnie panu oddawać? A potem wrócić do domu i
                zęby w cianę wbić? To kretyństwo. Zdrowiej jest wyrwać się stąd i po krótkim
                okresie zaburzeń związanych z przystosowaniem się do nowego środowiska
                odetchnąć pełną piersią. Obowiązku oczywiście takiego nie ma. Ale jest wybór na
                szczęście.
                • Gość: warszawiak Re: A co ty tam pitolisz... IP: *.chello.pl 13.06.06, 12:59
                  Zechciej zauważyć, że o grobach i powstaniach ty piszesz, nie ja. Takoż i o prezesie Kaczorku - pełno go w twoich postach, jakby to był demiurg określający po wsze czasy losy Polski (a tymczasem jest to tylko facio, który dostał słaby mandat władzy na najwyżej cztery lata). Prezes Kaczyński - bardzo wygodny pretekst dla "moherowych stringów".

                  Co do mnie, to tylko chciałbym zachować nadzieję, że istnieje coś takiego, jak przywiązanie do własnego kraju. Że wśród średniego i młodego pokolenia wykształconych Polaków znajdą się tacy, którym to przywiązanie każe spróbować wyciągnąć Polskę z szamba, w którym teraz pływa. Ale po wizycie na tym forum trudno tę nadzieję zachować.
                  • Gość: Emigrant Roszceniowcy IP: *.brutele.be 13.06.06, 13:25


                    "Że wśród średniego i młodego pokolenia wykształconych Polaków znajdą się tacy,
                    którym to przywiązanie każe spróbować wyciągnąć Polskę z szamba, w którym teraz
                    pływa."

                    Judymow sie zachciewa. Radzilbym samemu wziac sie do roboty i nie czekac na
                    wyksztalconych i mlodych, ktorzy jakims cudem was wyciagna i jakos to dalej
                    bedzie.
                    sami sie wyciagnijcie drodzy Polacy w Kraju. Najlepiej korzystajac ze swojego
                    obywatelskiego obowiazku przy okazji kolejnych wyborow. Ksztalcac sie na
                    uczelniach (darmowych), a nie wypominac tego innym. Typowa polska zawisc.
                    Przypomina mi sie tu "Modlitwa Dobrego Polaka" ze znanego filmu z Markiem
                    Kondratem

                    Patriotyzm to nie tylko rzucanie sie z szabelka na wroga i stawianie kos na
                    sztorc. chociaz w tym Polacy maja wyjatkowa wprawe.

                    Ci co wyjechali (ja rowniez) byli i sa patriotami. nie mozesz im odmowic tego
                    tylko ze wzgledu na to, ze nie mieszkaja w Polsce. Ja nie wyjezdzalem z
                    nienawisci do Ojczyzny. Powodow bylo wiele - tak jak w powyzszym artykule.
                    Syzyfowy wysilek codziennego kieratu bez perspektyw na lepsze jutro. Nedza
                    materialna i nedza duchowa ludzi spotykanych codziennie na ulicy. wieszajacych
                    psy na kolejnych rzadach, bo nie dadza nam pracy, zasilku itp. Ucieklem od
                    tego. Teraz Ty powolujac sie na patriotyczny obowiazek wyksztalconych wzywasz
                    ich do "wyciagania" z obecnego bagna.

                    Ale czyto ma sens?? na sile was wyciagac? Zeby byc oplutym przez kolejne
                    pokolenie roszczniowcow, ktorym przeciez sie nalezy?
                    Chcesz zdrowej i godnej Polski, to ja zbuduj od podstaw we wlasnym otoczeniu,
                    we wlasnym domu. Bo Ojczyzna to nie sa ONI. To TY, JA i reszta.

                    Czuje sie patriota. Nigdy nie ukrywalem tego , ze jestem z Polski. Spytaj
                    znajomych w Londynie albo Dublinie jak ciezko czasem przyznac sie do
                    pochodzenia. Jak o wiele latwiej jest nic nie mowic.
                    • moherowe_stringi Otóż to. Nie mam nic do dodania. /nt 13.06.06, 14:40

                    • Gość: warszawiak2 Podłość IP: *.chello.pl 14.06.06, 03:11
                      To o twoim poście, Emigrancie. Mocne słowo, ale nie znajduję innego, by wyrazić, jak bardzo czuję się znieważony tym aroganckim i obelżywym tekstem. Próbujesz mnie pouczać, bym w wyborach brał udział, bym wykształcenie zdobywał... Ta ostatnia sugestia jest wręcz komiczna, bo tak się składa, że nie tylko mam już wykształcenie, ale owszem, sam od ćwierci wieku uczę studentów na warszawskich uczelniach. Wykonuję tę pracę uczciwie i za naprawdę skromne wynagrodzenie. I oto dowiaduję się od ciebie, że jestem "roszczeniowcem". A młody człowiek, który uważa, że należą mu się od kraju bezpłatne studia, ale sam nawet nie próbuje dla tego kraju czegokolwiek zrobić - ten roszczeniowcem nie jest, czy tak?... Nawet szkoda komentować...
                      • Gość: Beata Re: Podłość IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 14.06.06, 09:36
                        no wlasnie
                        co to znaczy ze cos sie nalezy ?
                        byl kiedys taki plakat
                        A co TY zrobiles dla kraju ?!
                • Gość: mgr copiague Re: A co ty tam pitolisz... IP: *.dyn.optonline.net 18.06.06, 05:48
                  spodobalo mi sie pewne spostrzezenie.Jak to sie stalo, ze takie ogromne panstwo
                  moglo sie znalesc pod 3 zaborami.Jak to mozliwe, ze teraz mamy powtorke z
                  historii.sorry,nie mam polskiej klawiatury
      • tragikomix Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 12.06.06, 22:56
        Dziękuję, podziwiam, zazdroszczę. Nauczyciel.
      • moherowe_stringi Powodzenia:) 13.06.06, 00:29
        Życzę z całego serca. I wszystkim porządnym lekarzom, którzy zostali jeszcze w
        Polsce również. Wiem, że jest Was większość. To tylko media i politycy próbują
        na podstawie paskudnego postępowania jednostek oskarżyć o ZŁO całe środowisko.
        Tymczasem to właśnie polscy lekarze są mile widziani na Zachodzie, wiadomo, że
        są świetnie wykształceni i pracowici. Dlatego popieram Twój apel. Wyjeżdżajcie
        z Polski doktorzy, wyjeżdżajcie do normalnych krajów. Tu będzie tylko gorzej.
        • Gość: warszawiak2 Re: Powodzenia:) IP: *.chello.pl 13.06.06, 09:57
          Głupich nie sieją, powiada przysłowie....
          • moherowe_stringi Mówisz o sobie? 13.06.06, 11:33
            Czy o patriotach, którzy chcą klepać biedę w ciemnogrodzie i modlić się do
            prezesa Kaczyńskiego?
            Tak czy inaczej w jednym i w drugim przypadku masz rację.
            • Gość: warszawiak2 Trzeba wyraźniej? IP: *.chello.pl 13.06.06, 12:25
              Skąd ty wiesz, kolego, że porządnych lekarzy jest w Polsce większość? Ja mam już starych i schorowanych rodziców, więc mogłem przyjrzeć się polskiej służbie zdrowia w ostatnich latach rzetelnie. Istnieją lekarze b. zacni, ale jeśli chodzi np. o chirurgów-operatorów w szpitalach to są oni łapownikami w 100% - i nierzadko wymuszają te łapówki w sposób brutalny. I ty teraz zachęcasz tych porządnych, żeby z kraju wyjeżdżali? To kto zostanie? Sami łapownicy i konowały. A ty mieszkasz dalej w Polsce, jak wnoszę z twego postu. Więc kto bedzie cię leczył? Plujesz we własna kaszę. To i nazwałem cie durniem, trudno inaczej...
              • moherowe_stringi Nie denerwuj się rybko 13.06.06, 14:56
                Po co ten typowo polski nerw? Niepotrzebny. Bardzo jestes inteligentny skoro
                twierdzisz, że 100% chirurgów to łapownicy. Znasz 100% chirurgów? Ilu chirurgów
                polskich poznałeś? Ilu spośród nich zapłaciłeś łapówkę? A czy wiesz, że jeśli
                choć jednemu zapłaciłeś to popełniłeś przestępstwo? A dlaczego nie doniosłeś na
                policję panie prawy i sprawiedliwy patrioto? Tu właśnie można zobaczyć jak
                dbasz o Polskę. Potrafisz powiesić psy na ogóle lekarzy, choć wiesz dobrze, że
                to nielogiczne by 100% spośród nich brało łapówki. Potrafisz powiesić psy, ale
                nie zrobiłeś nic by walczyć z łapownictwem. Bijesz tylko pianę. Tak się dba o
                Polskę? Wybacz, ale jesteś fałszywy...
                Zachęcam porządnych, żeby wyjeżdżali i owszem. Nie widzę powodu by mieli sobie
                marnować życie w tym smutnym kraju zamieszkałym przez zawistnych nieudaczników.
                Nie interesuje mnie, kto będzie was leczył. Sami sobie zapracowaliście na taką
                ochronę zdrowia jaką macie. To wam pasuje, żeby lekarze pracowali za grosze.
                Odpowiada to wam. Pozwalacie rządzącym na utrzymywanie systemu ochrony zdrowia
                rodem z PRL-u, bo twierdzicie, że wszystko należy się wam za darmo, co świadczy
                również o waszym zakorzenieniu w poprzednim ustroju. Zgadzacie się płacić
                składki na złodziejski ZUS, na wyrzucanie forsy w błoto, a nie godzicie się na
                prywatne ubezpieczenia i współfinansowanie usług medycznych. Na łapówki
                natomiast narzekacie, ale wciąż je dajecie.
                Ja się nie boję przyszłości, ja się wyleczę, bo póki co znam fachowców tu na
                miejscu, którzy nie wzięli w życiu łapówki a chętnie i dobrze w razie czego mi
                pomogą. Owszem, oni też planują wyemigrować. Tak się jednak składa, że i ja
                opuszczę, mam nadzieję, niebawem to polskie piekiełko. A tobie życzę szczęścia
                i dalszego udawania patrioty.
                • Gość: Beata Re: Nie denerwuj się rybko IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 13.06.06, 15:12
                  Ja nie chce zeby wyjezdzajacy lekarze oddawali jakies pieniadze .Ja sie czysto
                  teoretycznie zapytuje Panstwa Lekarzy Wyjezdzajacych jak sie czuja ze Panstwo
                  Polskie wyksztalcilo ich za darmo a lekarze w UK ciezko placili za swoje
                  studia .
                  Poza tym My Polacy mamy jakis taki dziwny patriotyzm w sobie czujemy sie dumni
                  ze jestesmy Polakami , snujemy opowiesci jak to Polska byla od morza do
                  morza ,ze jestesmy znakomicie wyksztalceni i inteligentni a Polki sa piekne i
                  dobrze ubrane a jednoczesnie nie mamy wstydu mowic do innych narodowosci ze
                  Polska to kupa smieci .
                  Nie slyszalam zeby inni imigranci tutaj w Ladku lali zolcia na swoje , czasami
                  wyjatkowo zacofane kraje.
                  Emigracja dotyczy wielu narodowosci i krajow , dlaczego polska emigracja robi z
                  tego afere ? ,,Wyjezdzajcie ! Nie dajcie sie zmarnowac!/ przepraszam bardzo ale
                  sa tez tacy ktorzy nie chca wyjezdzac , nie moga , nie musza itd czy ci ktorzy
                  wybieraja emigracje musza lac pomyje na Polske ? Wyjechaliscie , wyjechalismy i
                  mamy lepsze , gorsze , inne zycie i moze nalezy emigracje rozpatrywac
                  jednostkowo a nie od razu wszystkich sprowadzac do jednej bardzo zapyzialej
                  kreski .
                  • Gość: Emigrant Co za brednie IP: *.brutele.be 13.06.06, 17:02
                    TO interesujace, ja nie osadzam; tylko pytam....


                    Jak myskisz ilu rodakow po wyjezdzie do UK jest dumnym ze swojego pochodzenia??
                    Slyszac naokolo te k..wy i ch.je?? Podpowiem... Nikly procent przyznaje, ze
                    mial z Polska cokolwiek wspolnego. A jelsi tak, to dawno juz o tylm zapomnial.
                    nie ma sie co oszukiwac. Wiekszosc wstydzi sie polsiego pochodzenia.

                    Pytanie brzmi, nie jak sie czuja wyksztalceni w Polsce, tylko dlaczego sie tego
                    wstydza!!!

                    Przemysl to sobie.

                    Juz od dawna Polak nie brzmi dumnie...

                    PS.
                    kazdy ma prawo do bezplatnego szkolnictwa. kazdy Polak. Wiec nie powinnas
                    wypominac tego innym.
      • Gość: bez nadzieii Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.200-70-69.mc.videotron.ca 13.06.06, 05:50
        Kiedy pierwszy raz wyjechlem z kraju(prwaie dwadziescia lat temu) mialem
        przepracowane 8lat w sluzbie zdowia i chcialem zobaczyc cos nowego,nauczyc sie
        czegos nowego aby potem te nowe umiejetnosci zastosowac w kraju nie myslalem
        nawet podswiadomie o pozostaniu na dluzej.Poznalem nowych ludzi kazdy mial
        jakas swoja specjalna historie jednej nie zapomnialem do dzisiaj :Po odzyskaniu
        niepodleglosci w 1918 roku Polska byla w potrzebie brakowalo wszystkiego nowe
        narodowe wladze wpadly wiec na pomysl zeby sprowadzic do kraju emigrantow
        zwlaszcza tych ktorym sie "udalo"i ktorzy mieli jakies" srodki"Podbudowana
        patriotycznym uniesieniem i wiara, ze teraz w Najjasniejszej bedzie prawdziwa
        szansa na lepsze zycie rodzina wrocila do ojczyzny, ciezko zarobione za granica
        srodki przywiezli ze soba nie bylo tego duzo ale wydawalo sie ze wystarczy na
        rozpoczecie nowego zycia w starym odrodzonym kraju.Po okolo 5 latach okazalo
        sie ze z przywiezionego kapitalu nie zostalo prawie nic warunki i stare
        przyzwyczajenia ze starego carskiego systemu nie bardzo pasowaly do tego czgo
        rodzina nauczyla sie w kraju goscinnym.Najmlodszy z rodziny po stracie ojca
        ktoremu na skutek zmartwien i strat serca odmowilo posluszenstwa postanowil
        wrocic skad przyjechal nigdy nie skonczyl zadnej szkoly fachu nauczyl sie
        pracujac za najnizsza stawke czasami tylko za mozliwosc nauki dzis jego dieci
        mowia piekna polszczyzna sa szanowanymi absolwentami najlepszych uczelni i
        pracuja na znaczacych stanowiskach w duzych korporacjach a sam bohater tej
        historii wypoczywa na zasluzonej emeryturze pod swoimi palmami.Po poznaniu tej
        historii wracalem do kraju jeszcze przynajmiej 3 razy za kazdym razem coraz
        bardziej bijac sie z myslami,majac nadzije,ze moze jednak cos sie
        zmieni.Zdecydowalem w koncu o wyjezdzie pewnego popoludnia czekajac po pracy na
        przystanku autobusowym zeby jak kilkadziesiat podobnych mi wracajacych z
        panstwowych prac dostac sie do juz pelnego autobusu ktory zawiezie mnie do
        blokowiska w ktorym wraz z rodzina mieszkalem i nagle tuz przedemna zobaczylem
        przejezdzajacego nowiutkiego mercedesa prowadzonego przez bylego
        wspolpracownika ktory postanowil zostawic zawod i przystac do rosnacych jak
        grzyby po deszczu spolek zajmujacych sie roznymi dziwnymi interesami ten byly
        kolego szeroko sie usmiechajac pokazal mi na znak przystanku autobusowego i
        pojechal dalej.W tym momencie dotarlo do mnie ze nie ma dla mnie miejsca w tym
        kraju inni na podobnych stanowiskach i z podobnym jak moje wyksztalceniem
        umiejacy sie znalezc i korzystac z ukladow zmieniali samochodyco co kilka lat
        bez wyjezdzania a ja nie bylem nawet w stanie po powrocie urzywac codziennie
        mojego Malucha ,wlasciciel mercedesa natomiast byl tylko technikiem ale za to
        mial glowe.
        Od kilkunastu lat mieszkam i pracuje w swoim zawodzie za granica poczatki nie
        byly proste ale uczciwa i rzetelna praca jest tu doceniana nawet jesli na
        poczatku nie znalo sie za dobrze miejscowego jezyka to z czasem mozna znalezc
        swoje miejsce-czy wroce? czy zmienilo sie cos od 1918?
        • bielinka A dla mnie buty to nie metafora... 13.06.06, 06:30
          Tez z powodu butów na zimę kilka lat temu przestałam być pielęgniarką. Po
          prostu - przyszła zima a ja musiałam prosic Mamę, żeby mi je kupiła. Poddałam
          się. Zmieniłam pracę ze zmianowej na jednozmianową, zrobiłam kurs sekretarek
          (super szybki -miesięczny) i znalazłam prace w firmie komputerowej. Kształciłam
          się dalej, po roku znalazłam pracę w firmie farmaceutycznej itd. Pięc lat
          szkoły - liceum, która wcale nie była łatwa poszło w p...u. "Ustawił" mnie
          miesięczny kurs.
          Ale stwierdzenie autorki blogu, ze pielęgniarka w UK to fachowiec mnie uraziło.
          Sugerujesz Kopciuszku, ze pielęgniarki w Polsce to tłuki? A liczyłaś czas i
          zakres zabiegów które pielęgniarki wykonują przy pacjentach w szpitalach? Gdyby
          były takie głupie jak chce je widzieć społeczeństwo to mało kto by wychodził ze
          szpitala żywym. Pozdrawiam.
          • staua Re: A dla mnie buty to nie metafora... 13.06.06, 19:16
            Chodzi raczej o to, ze w UK i w Stanach na przyklad pielegniarki to osoby,
            ktore koncza studia pielegniarskie (specjalnosc nursing, w Stanach sa to
            zreszta studia podyplomowe, tak, jak medycyna, w UK normalne), a nie liceum
            pielegniarskie.
          • netus81 Re: A dla mnie buty to nie metafora... 14.06.06, 22:02
            zawód pielęgniarki jest tam bardziej prestizowy, u nas w kraju nie.....nie
            sądze aby kopciuszek chciał byc złosliwy, tak jest i osoba, która nie była w
            szpitalu lub której bliscy nie byli nie wie ile robi pielęgniarka!
      • anulka_1 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 10:00
        Podkreślam - NIE JESTEM zwolenniczką obecnie rządzącej ekipy - jednakże BARDZO
        razi mnie ostatnie zdanie w tym artykule - "tym trudniej zdecydować się na
        powrót do Kaczystanu"... Wyraźnie tu Wyborcza manipuluje - za poprzednich
        rządów lekarze w Polsce nie mieli lepiej, nie sądzę też by mieli lepszą
        sytuację że gdyby do rządów doszła upragiona przez GW- Platforma.
        • formaprzetrwalnikowa Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 10:11
          nie o sytuacje lekarzy MI tu chodzi a o sytuacje polityczna.
          nie wyobrazam sobie siebie w aktualnej polsce. z daleka moge sie smiac i
          martwic, ale od srodka?
          • anulka_1 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 10:58
            Kilka lat temu przez rok pracowałam w Niemczech - nie "na zmywaku" lecz w
            dziale Controllingu jednego z największych przedsiębiorstw w Niemczech. Czasem
            specjalnie unikałam czytania newsów z Polski, oglądania TV Polonia, cieszyłam
            się, że poniekąd "już mnie to nie dotyczy". Rządziło SLD, afera za aferą, każdy
            mi radził abym nie wracała do Polski, do tego "bajzlu". Wróciłam bo stęskniłam
            się za domem, przyjaciółmi i za tą naszą polską beznadziejnością.

            Teraz znów rozważam wyjazd. Jednakże to nie rządy "Kaczorów" skłaniają mnie do
            takich rozmyślań lecz ogólne rozczarowanie i coraz mniej wiary że cokolwiek
            może się tu jeszcze zmienić. Nie wierzę już, że receptą dla Polski jest zmiana
            ekipy rządacej. Wyborcza zaś coraz bardziej nachalnie promuje Platformę i aż to
            się robi niesmaczne.
        • Gość: Marek Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.ltdalarna.se 13.06.06, 10:35
          Przeciez autorka wyjechala ponad roku, a zatem wtedy, gdy o "Kaczystanie" nawet
          Kaczynscy mogli tylko pomarzyc. Sam jestem lekarzem, tez wyjechalem na Zachod i
          zgadzam sie z prawie cala trescia artykulu. Niestety, ostatnie jego zdania sa
          kompletnie niedorzeczne i pasuja, jak wol do karety. Kiedy ja wyjezdzalem byl
          taki sam syf w sluzbie zdrowia, a rzadzilo SLD. Na moja decyzje o wyjezdzie nie
          wplynela jednak ani osoba owczesnego prezydenta, ani premiera, ani ministra
          zdrowia. Byl to raczej wynik "straconych zludzen" po kilkunastu latach, od
          1989, oczekiwania na poprawe. Rzadzili w tym czasie rozni politycy i wszyscy
          byli rownie beznadziejni. Ani lepsi, ani gorsi od obecnych. Zdania wienczace
          ten artykul zamienily go, z calkiem ciekawego tekstu, w nedzna propagandowe,
          ktora mnie jedynie utwierdza w ostroznosci przy czytaniu teksto w GW.
          • anulka_1 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 10:59
            zgadzam się w 100% z Markiem. Tekst był bardzo ciekawy, natomiast 2 ostanie
            zdania aż kuły w oczy.
            • anulka_1 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 11:01
              "kłuły" miało być - przepraszam
      • Gość: kajawz Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.range81-159.btcentralplus.com 13.06.06, 11:40
        Popieram. Sama wyjechałam w poprzednim roku i nie zamierzam wracać!!! W Polsce
        nie będzie lepiej jeszcze przez kilka pokoleń.
        • Gość: Beata Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 13.06.06, 14:10
          Jak Panstwo Lekarze zamierzaja zaplacic Panstwu Polskiemu za studia ???

          W Uk studiujacy placa za studia jesli ich na to nie stac dostaja kredyt ktory
          splacaja gdy ich dochody osiagna odpowiedni poziom .

          Nie zapominajmy ze Nasi Swietni Specjalisci dostali Swietne Wyksztalcenie w
          tej pieprzonej ponizanej wysmiewanej Polsce .
          • Gość: Co za bzdury Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge IP: *.brutele.be 13.06.06, 14:30
            Bzdury pleciesz Misiu. Oddajcie panstwu to, oddajcie tamto. Tzn komu i co
            oddac? Przelac na konto kaczynskieg, albo Edgara?

            Radze przeczytac dokument zwany KONSTYTUCJA.

            Lekarz, czy nie, - kazdy ma prawo do darmowej edukacji. W twoim przypadku -
            forsa wyrzucona w bloto.
          • sw.patryk Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 15:01
            Szanowna Pani ! Ja juz ODDALEM panstwu Z NADMIAREM ,za uzyskane
            wyksztalcenie, poprzez dwadziescia lat pracy , placenie podatkow - od dochodow
            i w formie Vatu , plus cala masa innych obowiazowych swoadczen. Moi Rodzice
            rowniez placili podatki , wiec i Oni wywiazali sie z obowiazku. A poza tym
            nigdize nie napisano , ze istnieje w PRL obowiazek swiadczenia pracy . Ten
            zniesiono juz wiele lat temu. Jestesmy poza tym w Unii. Za co jeszcze mamy
            placic panstwu ?
            Za urodzenie sie w tej , a nie innej szerokosci geograficznej ? Za wladanie
            polska mowa ?
            Chyba raczej nam powinno sie placic za obowiazek obcowania z kretynami typu
            Gosiewski , cynicznymi manipulatorami , jak Jaroslaw , Zawsze Dziewica i Kot
            Jego etc.
            • Gość: Beata podatki IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 13.06.06, 15:16
              Podatki placi sie w kazdym cywilizowanym kraju chociazby po to zeby w nocy sie
              latarnia na ulicy swiecila , jesli uwaza Pan ze placenie podatkow to glupota
              proponuje przeniesc sie na bezludna wyspe .Dziwi mnie ze wiekszosc ludzi ma
              postawe roszczeniowa do zycia.
              • Gość: Emigrant Roszceniowcy to Ty Beato IP: *.brutele.be 13.06.06, 17:13
                Pisalem o tym kilka postow temu;

                To Pani Beato ma roszcseniowa postawe. Wspomne chociawz tych wyksztalconych,
                ktorzy w imie szeroko pojmowanego obowiazku patriotycznegio i przywiazania do
                Ojczyzny mieli wyciagac Polska z obecnego bagna.

                W imie czego naklada Pani na emigrantow ten obowiazek??
                W imie wyksztalcenia, ktore zdobyli w PL? Za darmo??
                Ciekawe, cey placi Pani podatki... Wtedy najlatwiej sie przekonac jak darmowe
                jest szkolnictwo, sluzba zdrowia itp....


                Powtarzam. na sile nie bedzie nikt Polakow wyciagal. Stworzcie Polske do ktorej
                warto wracac, a nie tylko dajcie, zrobcie itp....
      • marek.gazda Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 16:36
        studiuję w Holandii i naprawde nie mam ochoty wracać do Polski(za miesiąc) z
        kraju gdzie ludzie usmiechają się do Ciebie a na ulicy mozesz usłyszeć "hello"
        zamiast dostać "z pięści" do kraju rządzonego przez armię moheru i (s)romana
        wlk. Edukatora czyt. ludzi w większości nie kompetentnych i "przedatowanych" o
        20 lat... najgorsze,ze nie powinienem tak myśleć...ale nawet stypendium które
        dostałem- jest unijne...więc co mi daje nasz kraj??straszne ale i tak się nie
        poddam :) wróce do Polski i będę próbował!!!!
      • okr2 Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 17:58
        Nie wyobrazam sobie ile mialbym juz kasy gdybym nie byl lekarzem, gdybym cala energie poswiecil na tluczenie pieniedzy zamiast przyswajania nauk w tej profesji potrzebnych.Wystarczy dodac za jako student IVego roku medycyny kupilem sobie w samochod w salonie za ok 40tys. zl.Kupiony ze srodkow zarobionych za granica na wakacjach lub w kraju.Oczywiscie praca ta z medycyna nie miala nic wspolnego.Zaciagnalem tez niewielki kredyt ktorego cześc odroczylem sobie do splaty po studiach bo sadzilem ze wtedy dopiero bede mial pieniadze.Niestety 1000zl na stazu rocznym po studiach i 1300 pozniej juz w por ogolnej nie pozwolily mi nawet zarobic na utrzymanie auta.Obecnie jako rezydent zarabiam 1200 i podobnoz mam sie cieszyc iz w ogole robie specjalizacje.Ucze sie angielskiego i to nie dlatego ze wiele tekstow medycznych jest w tym wlasnie jezyku.Chce byc nadal lekarzem ale nie tutaj.Tutaj mialem zbyt duzo przerw i zbyt wiele mnie to kosztowalo czasu.Oczywiscie dzis kazdy kto spojrzy na moje auto za 100tys. i mieszkanie za 200tys. uwaza ze lekarzom powodzi sie swietnie.Ale jeszcze raz powtorze.Pieniadze zarobione w medycynie nie starczylyby mi nawet na paliwo do samochodu(rekord w kwietniu ub. roku - 1200zl, dokladnie tyle ile moja lekarska pensja).Czuje sie przedsiebiorczy, bardzo nawet w tych krotkich przerwach w ktorych rzucam medycyne.Ale podkreslam raz jeszcze ze nie chce tego robic tu.To gorsze niz stosunek przerywany.Wole skupic sie na medycynie dostajac za prace lekarza uczciwe pieniadze.A dla lekarzy nie przedsiebiorczych(chyba wiekszosc) to po prostu zeby w sciane.Nie wyobrazam sobie tego.Gehenna.Nie przezylbym za 1000zl.Gdzie dom, rodzina samochod, wakacje, lokaty na przyszlosc?Rozumiem frustracje kolegow i kolezanek.Wiekszosc z nich ma wystarczajaco wiele talentu aby nie wiklajac sie w studia medyczne osiagnac w zyciu bardzo wiele.Tez finansowo.Wybrali jednak to do czego sie teskni.Wielu ludzi chcialoby byc lekarzami.Za tym sie teskni mimo iz od lat juz ostrzegani sa mlodzi ze jest to trudne i ze tylko na wlasne ryzyko.Ale ida.Szacunek ale ida.W opozycji do tego stymulowane przez agresywnych politykow spoleczenstwo gnebi nalepszych synow swojego narodu.Oskarzeniami o korupcje, wybujala przestepczosc wsrod bialego personelu, itp.Zastanowmy sie.
      • cafesolo Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 13.06.06, 18:29
        Czesc Kopciuszku,
        od prawie 2 lat jestem w Hiszpanii i chociaz to inna specyfika niz GB, podpisuje
        sie obiema rekami pod Twoim tekstem. Napisalbym juz wczesniej podobny gdybym umial.
        Wszystkich niezadowolonych z jakosci pracy lekarzy w Polsce zachecam zeby
        zostali lekarzami, na pewno sa lepsi od nas, niech to tylko pokaza ;)
        gorace pozdrowienia!!
        Maciek
      • poloznik-gin Re: Kopciuszek UE, czyli głos emigrantki nowej ge 14.06.06, 11:38
        ok.
      • euromason zycze ci tylko dobrych rzeczy kopciuszku:) 14.06.06, 14:45
        a tych ktore lubisz najbardziej - po dwa razy.

        bo nic tak nie podnosi temperatury polskiego piekielka,jak cudze zadowolenie. a
        ja lubie kiedy to piekielko wrze :-D

        --
        euromason.blox.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka