Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prezydent chce reformować PIP

    19.06.06, 20:55
    byle by to sie nie odbilo na pracownikach
    Obserwuj wątek
      • Gość: rem Prezydent chce reformować PIP IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.06.06, 21:00
        To może niech prezydent wymyśli coś, żeby bezrobocie było nie większe niż 5 %.
        Bo inaczej to tylko zajmuje się populistycznymi, bzdurami, które nikomu w
        niczym nie pomogą.
        • Gość: KOR Re: SLD+Kwas=30% bezrob+ XIX w. kapitalizm IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 19.06.06, 21:22
          Chcesz upadku Polski: wierz slepo demagogii GW i glosuj na lewakow. Lewak to
          lewus z wypranym mozgiem przez lewacka propagande.
          • navaira LepPeRoPiSs+Marcinkiewicz = 3-milionowa emigracja 19.06.06, 21:37
            Yes, yes, yes.
            • Gość: leon Wystarczy wziąć za d.upę swoich urzędników. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.06.06, 07:49
              Wystarczy wziąć za d.upę swoich urzędników i nakazać im egzekwowanie prawa.
              Wystarczy zapędzić Ziobrę do roboty, żeby udrożnił sądy. Tylko tyle potrzeba.
              Nie potrzeba dalszego pozorowania pracy przez prezydenta, polegającej na
              produkowaniu jałowych projektów ustaw. Mi jest wszystko jedno, czy pradowca
              uchyla się i nie płaci grzywny 20tys, czy 2mln zł. Zwisa mi, że i tak go nie
              zamkną na 3 lata zamiast 30 dni. Niech prezydent zajmie się egzekwowaniem
              prawa, które jest dobre w 90%. Niech się weźmie wreszcie do roboty.
              • Gość: Grzesiek Re: Wystarczy wziąć za d.upę swoich urzędników. IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 20.06.06, 11:28
                daruj sobie, i tak nikt nie zrozumie ze niewazna jest wysokosc kary, ktre i tak
                nikt nie egzekwuje. Zgodnie z logika obecnie panujacej katolickiej lewicy
                powinno sie podniesc kary na wszystko do dozywocia skoro samo podnoszenie kar
                zmniejsza przestepczosc.
                • Gość: Autor Re: Wystarczy wziąć za d.upę swoich urzędników. IP: *.internet / *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 18:21
                  Przestępcy z utęsknieniem czekają na nadejście 4rp. Nie ma dla nich nic lepszego
                  niż prawo, którego nikt nie potrafi egzekwować i które mydli oczy normalnym
                  obywatelom. No i własny lobbysta wicepremierem.
            • kaczomowa Rozkułaczyć burżujów krwiopijców 20.06.06, 09:33
              Kraj Rad nadchodzi krokami tak wielkimi, na jakie tylko pozwalają krótkie nóżki.
              "Kwa kwa" wydobywa mu się z dzioba.
            • romulus_remulus Re: LepPeRoPiSs+Marcinkiewicz = 3-milionowa emigr 20.06.06, 09:50
              oczywiście cała emigracja zaczęła się dopiero gdy przyszedł PIS :) wcześniej to
              nikt nie wyjeżdżał.
              PIS odpowiada również za bezrobocie (Kaczki przez 15 lat walczyły by bezrobocie
              osiągnęło 20%) i cały syf III RP.
              • mario-radyja PIS nie odpowiada za bezrobocie, ALE: 20.06.06, 10:50
                romulus_remulus napisał:
                > PIS odpowiada również za bezrobocie
                > (Kaczki przez 15 lat walczyły by bezrobocie
                > osiągnęło 20%) i cały syf III RP.

                fajnie sprowadzasz stanowisko swoich przeciwników do absurdu, ale w
                rzeczywistości nikt tutaj nie twierdzi że JK+LK są odpowiedzialni za sytuację
                jaką zastali.

                Kaczynscy sa oskarżani za to, że NIC NIE ROBIĄ ŻEBY TO ZMIENIĆ. Wyobraź sobie
                że ci dom się pali. Kaczyńscy są jak straż pożarna która z wielką pompą
                przyjeżdża na miejsce i zamiast gasić wygłasza przemówienie jacy źli byli
                poprzedni łże-strażacy.

                JK+LK to ekonomiczni ignoranci. Nie mają pojęcia co zrobić, żeby bezrobocie
                spadło, więc w panice biorą się za TEMATY ZASTĘPCZE: gejów, łże-elity, media.
                Oczywiście po drodze muszą dla siebie "odzyskać" jak najwięcej władzy nad
                obywatelami, bo taka jest ideologia pro-państwowości: obywatel to pył i proch,
                nic sam nie stworzy, tylko scentralizowana autorytarna władza może coś dokonać.

                > oczywiście cała emigracja zaczęła się dopiero
                > gdy przyszedł PIS :) wcześniej to
                > nikt nie wyjeżdżał.

                Tylko że teraz zamiast tysięcy wyjeżdżają dziesiątki tysięcy. Jest wyraźna
                różnica jakościowa.

                Wiesz dlaczego ludzie wyjeżdżają? Bo nie widzą dla siebie przyszłości w tym
                kwadracie zwanym Polską. Kaczynscy z przystawkami skutecznie im ją odebrali.
              • szefunio1 Re: LepPeRoPiSs+Marcinkiewicz = 3-milionowa emigr 20.06.06, 15:06
                Co do bezrobocia to jego gwałtowny wzrost nastąpił za rządów AWS'u (z 10% na
                początku ich rządów do 20% na końcu).

                Na koniec przypomnę, że większość członków PiS'u to byli AWS'owcy
          • Gość: Grzesiek Re: SLD+Kwas=30% bezrob+ XIX w. kapitalizm IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 20.06.06, 11:26
            to w Polsce lewacy buduja kapitalizm? A "prawacy" co buduja? Rozumiem ze w
            Kalifornii tez rzadza lewacy bo tam jest kapitalizm o ile pamietam. Dlatego tak
            fajnie ci sie tam mieszka, nie?
            • ready4freddy Re: SLD+Kwas=30% bezrob+ XIX w. kapitalizm 20.06.06, 20:14
              no coz, zdaniem redneckow z trailer parks gdzies na teksanskich zadupiach tak
              wlasnie jest, w Kalifornii i NY rzadza lewacy :)
        • Gość: M Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.06, 21:51
          Niech Kaczyński wyda dekret "o dobrym traktowaniu pracowników" i po kłopocie.
        • Gość: gimnazjalista prezydent jest profesorem prawa pracy :) IP: *.tvk.torun.pl 20.06.06, 08:33
          Dobre :D
          Po pierwsze - profesorem uniwersyteckim (czyli tak zwanym podwórkowym).
          Po drugie - leninowskiego prawa pracy.
        • Gość: mirek a jak karać pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 08:49
          którzy maja w d... swoja pracę, i bez żadnego wypowiedzenia porzucaja pracę, a
          kary musi płacić pracodawca. Kiedy to prawo zacznie chronic obydwie strony
          umowy. Podpisujac umowe o pracę pracownik zobowiązuje sie do wykonywania
          określonych działań w określonym czasie. Jest również w umowie zapis o okresie
          wypowiedzenia. Kto zapłaci np. kare za niedotrzymanie terminu wykonania przez
          firme umowy, bo pracownicy najzwyczajniej wyjechali do Anglii czy Hiszpanii.
          • Gość: pracuś Re: a jak karać pracowników? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:50
            a zapłaciłeś im?
            Nie?
            to do kogo pretensje że wyjechali?

            jak wrócą to podadzą cie do sądu :P

            i nie było to "porzucenie pracy" tylko odmówienie wykonywnaia pracy ze względu
            na warunki :P
            • Gość: Marakuja Re: a jak karać pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:49
              aleś palant
              uwierz mi że wielu pracowników ma w d... kodeks pracy
              krzyczą tylko, że coś im sie należy, ale ciągle zapominają że mają także
              obowiązki
              • Gość: wrrrrr Re: a jak karać pracowników? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:57
                Ty chyba jesteś szefem w państwowym zakładzie...
                Bo takie bzdety walisz... jakbyś jeszcze utknął za cięzkiej komuny...
                • Gość: Stefan Wielki Re: a jak karać pracowników? IP: *.aster.pl 20.06.06, 16:15
                  Prawdę mówi,żadne bzdety. Warto by się przyjrzeć lenistwu i tumiwisistowskich
                  praciowników. Klamią ile wejdzie, czego to nie potrafią. A chodzi im o to, by
                  najwięcej pieniędzy przy minimum wysiłku, a wiedzą,że jak poświecą oczami to an
                  pewno się uda, a potem tego nie zrobi, tego nie umie, tego nie może, urlop goni
                  urlop, chorobowe jedno za drugim, i tak w kółko, wychodzenie
                  wcześniej ,zaspanie, załatwienie WAZNYCH osobistych spraw ( =rozmowa
                  kwalifikacyjna w innej firmie), mają wszystko w d. Oczywiście że są podli
                  pracodawcy, ale pracownikom też nic dodać nic ująć. Rzeczpospolita Buracka nie
                  umarła póki Polaczki żyją. Aż zazdroszczę Rosji :).
            • Gość: Stefan Wielki Re: a jak karać pracowników? IP: *.aster.pl 20.06.06, 16:22
              Nie pie...dol bzdur. Nawet jak im się płaci to i idą do innej formy i
              mówią "ooo, nie płaci mi, mam tak ciężko, taki wyzysk, tak mam ciężko-to nic że
              to g...prawda!Zarabiiam...XXXX( podwójan kwota) , jak dostanę tyle samo, bedę
              pracował dla was-a głupcy się na to nabierają, a taki tylko pnie się po
              szczebach wynagrodzenia i mimo że rozumiek niewielki portfel pęka w szwach. Aże
              firma nie wywiązała się ze zlecenia?Ma to gdzieś. To pracodawca jest zawsze
              winny( w opini pracownika i szkoda że tylu daje się nabrać na słowa
              pracowników, którzy oszukują już na poziomie cv, gdzie podają różne zawyżone i
              kłamliwe dane), czas by dostrzec drugą stronę medalu. Jeśli wierzycie w to, co
              mówią pracownicy na rozmowie to jesteście biedni. Pracuję w firmie
              rekrutacyjnej i widzę rotację, i wiem jaka jest tego przyczyna. Inna sprawa,że
              hipermarkety łamią prawa, ale to insza bajka.
              • Gość: bambi7 Re: a jak karać pracowników? IP: *.csk.pl 20.06.06, 18:44
                > szkoda że tylu daje się nabrać na słowa
                > pracowników, którzy oszukują już na poziomie cv, gdzie podają różne zawyżone
                > i kłamliwe dane

                od tego są rozmowy kwalifikacyjnem żeby wyłapac takie oszustwa - a, że rozmowa
                taka wygląda często zupełnie inaczej, to już problem pracodwacy, że nie potrafi
                przeprowadzić jej jak należy... a później pretensje, że ktos wpisał w CV "b.
                dobra obsługa Office", a w rzeczywistosci nawet programu Word włączyć nie umie
          • Gość: bobrek Re: a jak karać pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:01
            Placilbys dobrze za prace, to po co mielyby wyjezdzac? Przejechales sie na
            swojej pazernosci, moze cie to czegos nauczy. Zadowolny pracownik nie porzuca ot
            tak sobie miejsca pracy. Mozliwosci wyjazdu za granice uwolnily nieco ten chory
            rynek pracy i pracodawcy ze zdziwieniem zrozumieli, ze nie ma juz tlumow
            niewolnikow gotowych tyrac 12 godzin za 600 zl. A jak w przyszlosci chcesz
            prowadzic biznes, to radze zajac sie czyms, co oparte jest na wiedzy, a nie na
            taniej sile roboczej (paradoksalnie u nas taniej sile robiczej z wyzszym
            wyksztalceniem wykonujacej prace niewykwalifikowanego robotnika).
            • Gość: Marakuja Re: a jak karać pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:50
              choćby pracodawca się posr..ał to nie da rady zapłacić pracownikowi
              niewykwalifikowanemu 2-3 tys. złotych! W dodatku drugie tyle co pracownik
              bierze do łapki idzie na zusy i inne państwowe haracze
              zmniejszcie obciążenie zus - będą wyższe wynagrodzenia, ot i cała logika
              • Gość: bobrek Re: a jak karać pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:01
                Nie zrozumiales. Chodzi o to, by otwierac biznesy nie korzystajace masowo z
                niewykwalifikowanej sily roboczej (a jedna pani Jadzia do sprzatania zawsze sie
                znajdzie). Mamy w Polsce tabuny ludzi z wyzszym wyksztalceniem, kompletnie
                niezagospodarowane, a gospodrka opiera sie na taniej sile roboczej. To jest
                absurd, z ktorego za granica sie z nas smieja. Malo jest wyksztalconych,
                swiatlych ludzi, ktorzy tworzyliby nowoczesne firmy, tu jest problem. A jest
                dlatego, ze przez 17 lat biznes tworzyli cwaniaki po zawodowkach i wielu nawet
                zaradnych mlodych ludzi (ale wrazliwych) biznes kojarzy sie jak najgorzej.
              • Gość: wrrrrr Re: a jak karać pracowników? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:43
                Drugie tyle idzie do ZUS?
                Gdzies ty sie ekonomiii uczył?
                W szkolce kurna parafialnej, że takie bzdety walisz?
                • Gość: Swoboda_T Re: a jak karać pracowników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 14:13
                  Przy zarobkach 2000 na rękę na ZUS idzie prawie 1200, do tego ponad dwie stówki
                  na NFZ i ponad dwie stówki zalickzi na PIT. W sumie ktoś zarabiający 2 tysiące
                  netto kosztuje prawcodawcę 3,6 tysiąca. Tak więc z zarobionych przez pracownika
                  pieniędzy blisko 45% idzie na dzień dobry do państwa. O ile mi wiadomo podobnie
                  wysokie obciążenia pracy w Europie mają tylko Szwecja, Francja i Niemcy, a np.
                  na wyspach obciążenie wynosi średnio kilkanaście procent. A bezrobocie - 4% :)
          • Gość: corgan Re: a jak karać pracowników? - śmieszny jesteś :) IP: *.chello.pl 20.06.06, 13:37
            > bez żadnego wypowiedzenia porzucaja pracę

            Ale przecież byznesmenom tak bardzo chodzi o elastyczność rynku pracy, wiec w
            czym problem? Skoro można by było kogoś zwolnić bez problemu to tak samo dobrze
            by było aby pracownik mógł porzucić pracę w dowolnym czasie i bezproblemowo. co
            nie?

            > Kto zapłaci np. kare za niedotrzymanie terminu wykonania przez
            > firme umowy, bo pracownicy najzwyczajniej wyjechali do Anglii czy Hiszpanii.

            Nie ma obowiązku bycia byznesmenem po pierwsze. Po drugie - na drugi raz
            wprowadź do swojej firmy takie oldskulowe narzedzia do zarządzania jak dyby,
            kule u nogi albo 2metrową smycz.
          • Gość: wald Re: a jak karać pracowników? IP: *.olendernet.pl 20.06.06, 17:04
            a co tyle zarobili ze pojechali na wakacje? dbaj o nich to i ciebie uszanują , a
            nie, chcieliście kapitalizmu ku...wa to go macie, albo jak ci się nie podoba to
            wy...laj na twoje miejsce jest 100 innych itp.,ciekawe że wtej hiszpanii jakoś
            sobie radzą,pracują i nie narzekają, a wiem bo mam zagranicą brata który nienażeka
            pozd.
        • Gość: mixer Standardy Unii tylko dla gejów i mniejszości? IP: *.icpnet.pl 20.06.06, 08:59
          Sam mam w rodzinie kogoś, kto zamiast wypłaty otrzywmywał "zaliczki" o które
          musiał jeszcze długo prosić. W końcu po zwolnieniu Sąd Pracy przyznał zaległe
          wynagrodzenia - oczywiście nie ma z czego ściągnąć.... Na rynku pracy w Polsce
          obowiązuje często wolna amerykanka. I przerażające jest, że tu i polska
          tzw. "Lewica" i Unia Europejska zgodnie nabrały wody w usta....
      • Gość: pracownik Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 21:42
        o czym mówić,PIP i pracodawcy to jedna sitwa,biedny jest tylko pracownik!!!
      • heineken No w koncu to prof. prawa pracy:)) Co prawda nie 19.06.06, 21:52
        prezydencki ale profesor:)

      • Gość: aj Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 22:09
        ileż jest tych wielkich hipermarketów - a ustawa dobije wszelkie małe firmy,
        hipoer sie dalej beda śmiac - czy jak bedzie 35 tys to sie hiper przestraszy -
        nie nie przestraszy się
        moda na restrykcje, kary, złąpanie za pysk - to juz było - i robhiono to
        znacznie lepiej i skutecznie - wynik jest znanyu

        tylko zmniejszenie bezrobocia, tylko eleatsyczny kodeks prawcy, tylko
        prywatyzacja i własciwe poszanowanie własnosci i totalna wojna z korupcją moze
        cos zmienic - tylko na ty,m tyrzeba sie znac no i trzeba sie napracowac ?PiP
        mimo ze ma mozliwości - co robi - a nic/

        najlepiej wprowadzic dyby dla pracodawców - najlepiej dać jeszcze r óżge tym
        przygłupom ze związków żeby upokarzał tego pracowadce - i tak g z tego bedzie -
        lenistwo totalne tak u rzadzacych jak i reszcie - jak jestęsćie słabi na móżgu
        to rzeczywiście moizecie podniesc kary - to nic nie kosztyuje - tylko dalej bnie
        ruszycie szarymi komórkami albo d,, - bo tych szazrych komórek brak
        • Gość: bobrek Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 01:31
          > a ustawa dobije wszelkie małe firmy,

          No prosze, przyznal sie, wszystkie male firmy wyzyskuja i oszukuja pracownikow.
          • Gość: pan gienio do roboty a nie gadac do roboty nizej glowa robic IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.06, 05:28
          • Gość: Marakuja Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:53
            Gość portalu: bobrek napisał(a):
            > > a ustawa dobije wszelkie małe firmy,
            > No prosze, przyznal sie, wszystkie male firmy wyzyskuja i oszukuja
            pracownikow.

            wystarczy że urzędas z PIPy się "pomyli" i nałoży na pracodawcę karę w
            wysokości 35 tysięcy złotych
            mała firma od razu leży, bo na kontach siedzi komornik
            a dochodzenie swego w sądach nieraz trwa lata

            więc znim zaczniecie wypisywać takie głupoty, zastanówcie się, dlaczego mali
            pracodawcy tak boją się fiskusa i jego wysokich kar
      • pethate Re: Prezydent chce reformować PIP 19.06.06, 22:11
        To niech tr pipy zaczna od sejmu.Tam sie 13tys. nalezy. Niezaleznie od tego
        czy sie spi czy lezy.
      • pc486 Re: Prezydent chce reformować PIP 19.06.06, 22:13
        "Według Lecha Kaczyńskiego do tej pory PIP działała nieudolnie"

        dlatego trzeba zwolnic nieudolnych urzedasow badz zmienic warunki zatrudniania
        wlaczajac w to pensje
      • Gość: robol obawiam się że to też spieprzy IP: *.e-wro.net.pl 19.06.06, 22:30
        profesor ( z ustępu ) prawa
      • Gość: policja pracy Policja Pracy wzmocniona IP: *.chello.pl 19.06.06, 22:31
        Ta Ustawa jest do bani. Niech PIP zajmuje sie nadal sprawami pracowników już
        mających legalną pracę. Pracą "na czarno" nadal powinna zajmować się POLICJA
        PRACY ale trzeba wprowadzić jeden prosty przepis. "Pracodawca nie może dopuścić
        do jakiejkolwiek pracy bez wcześniejszego zgłoszenia do ZUS i zawarcia umowy o
        pracę"
      • Gość: MichalM Udolnosc PIP IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 19.06.06, 22:35
        Bylem jednym ze skontrolowanych w 2005r przez PIP, mandat dostalem m.innymi za :
        brak instrukcji skladowania i transportu towarów, brak informacjii dla
        pracowników o równym traktowaniu kobiet i mezczyzn w pracy, brak informacji o
        dopuszczalnym obciazeniu polek, a w zalaeceniach otrzymalem nakaz poprawnego
        umocowania deski sedesowej, hahahhaha. Kare zaplacilem place tez moim
        pracoewnikom regularnie pierwszego, uzeram sie z dostawcami PITAMI inspekcjami
        sanepidami, gdybym wyjechal na zachod zarobilbym tyle samo w 8 godzin a nie w 14
        w 5 dni a nie w 7 w tygodniu, mam wyzsze wyksztalcenie znam dwa jezyki. Jezeli
        Pan Prezyden zagrozi mi odebraniem polrocznego zysku za w/w pierdoly to pewnie
        wyjade ciekawe czy bedzie placil moim pracownicom po 1000 PLN na reke + podatki
        i ZUSY + 30 tys. VAT-u i dochodowego do budzetu.
        Śmialo Panie Prezydencie niech Pan wymysli jeszcze pare podobnych ustaw i wygoni
        wszystkie przebrzydle kapitalistyczne swinie z Polski. Bez laski utworzy sie
        jeszcze pare ministerstw, oddzialow ZUS, i zatrudni bezrobotnych w budzetowce, 8
        godzin 5 dni kawki herbatki 13-tki premie, a skad za na to wziasc pieniadze, a
        kogo to obchodzi pomodlimy sie w Swiatyni Opatrznosci Bożej to nam Pan Bog zesle.

        Pozdrawiam

        MichalM
        • Gość: Gość To jedź! Kto Cię trzyma??? IP: *.chello.pl 19.06.06, 23:14
          • Gość: bobrek Re: To jedź! Kto Cię trzyma??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 01:28
            Hehe, otoz to. Przedsiebiorcy masowo nie wyjezdzaja z Polski, bo tu sie bardzo
            oplaca prowadzic biznes. Mozna sobie prawa pracownicze olewac, wyzyskiwac a
            ludzie trzesa portkami w obawie przed zwolnieniem. W USA czy na Zachodzie
            pracownik przy pierwszej probie oszukania go powiedzialby do widzenia, a co
            bardziej msciwy naslalby zwiazki zawodowe. Nawet w liberalnej USA zwiazki maja
            sile nieporownywalna do naszych.
            • Gość: Ranger Dobry pomysl IP: *.vnnyca.adelphia.net 20.06.06, 04:57
              Nie przepadam za PiS-em i rzadami dwu braci. Ale z PIP, trzeba cos w koncu
              zrobic, bo jaki jest w ogole jego sens istnienia? Zgadzam,sie z tym, ze
              bezrobocie w Polsce glownie spadnie, kiedy nastapia inne zmiany systemowe, ale
              skoro piszemy tu o PIP, to bede tzymal sie tamatu.
              Jestem za tym, aby w koncu karano firmy za "wyzysk" Kowalskiego ponad miare. I
              jestem za b. ostrym karaniem; za nieplacenie np. za godz nadliczbowe. Az do
              zamkniecia biznesu. Moze pracodawcy zastanowia sie, czy nie trzezba zatrudnic
              Nowaka, bo Kowalski, nie bedzie juz zapieprzal za darmo do 11 w nocy i nie
              bedzie wypisywal lewych urlopow, jak dla przykladu zamkna jakis hipermarket?
              Moze zwiekszy sie choc troche w ten sposob zatrudnienie, a Polacy pzrestana
              siedziec w firmach po godzinach pracy ze strachu? Mieszkam w USA, ale tutaj
              niech tylko sprobuja mi nie zplacic za nadgodziny, lub za prace w sobote...oj
              cala rzesza adwokatow tylko na to czeka i OSHA czeka...Wydajnosc polskiego
              pracownika to ok. 50% w stosunku do pracownika szeroko pojetego Zachodu, a
              godziny "przepracowane" prawie jak w Japonii. Czyli towarzyswo siedzi w pracy
              bo boi sie wyjsc przed szefem - maniakiem, bo bezrobocie itd. Tu W USA, musza
              nas troche dopiszczac, bo sie pogniewam, bezrobocie ok. %5. Pracodawcy
              zwyczjnie boja sie, ale nie tylko utraty cennego pracownika, kar sie boja jak
              ognia..i utraty reputacji. Oni do tego dochodzili ponad 200 lat, ale moze i nas
              kiedys trzeba zaczac, bo na razie k.p. mozna podetrzec sobie pewna czesc ciala.
              Pozdrowienia z CA...
              • Gość: tomeczek pytanie z ciekawości: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 08:31
                Gość portalu: Ranger napisał(a):

                > Mieszkam w USA, ale tutaj
                > niech tylko sprobuja mi nie zplacic za nadgodziny, lub za prace w sobote...oj
                > cala rzesza adwokatow tylko na to czeka i OSHA czeka...

                Co to takiego ta OSHA? Hamerykanska PIP?
                • Gość: bambi7 Re: pytanie z ciekawości: IP: *.csk.pl 20.06.06, 20:06
                  OSHA - Organisation of Saddam Husajn against American
              • Gość: pracownik urzędu Re: Dobry pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:00
                Gość portalu: Ranger napisał(a):
                ...Wydajnosc polskiego
                > pracownika to ok. 50% w stosunku do pracownika szeroko pojetego Zachodu,

                bo nawet w pracy w której siedzą tylko 8 godzin pracują na "pół gwizdka"
                kawki, serniczki, imieniny itp. a potem się dziwią, że nie wyrabiają się w
                pracy. jak patrzę na to co się dzieje w dużych firmach i urzędach to się ż..gać
                chce! i co z tego że chciałbym zrobić coś na czas, skoro mój współpracownik z
                pokoju siedzi w tym czasie na gadu-gadu!

                > godziny "przepracowane" prawie jak w Japonii. Czyli towarzyswo siedzi w pracy
                > bo boi sie wyjsc przed szefem - maniakiem, bo bezrobocie itd.

                najczęściej towarzystwo siedzi, po to aby pokazać szefom że ciężko pracują,
                mimo iż po godzinach wykonują pracę, którą dałoby się zrobić w normalnym czasie
                od 8-16
                • Gość: bobrek Re: Dobry pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:06
                  > > pracownika to ok. 50% w stosunku do pracownika szeroko pojetego Zachodu,
                  >
                  > bo nawet w pracy w której siedzą tylko 8 godzin pracują na "pół gwizdka"
                  > kawki, serniczki, imieniny itp. a potem się dziwią, że nie wyrabiają się w
                  > pracy. jak patrzę na to co się dzieje w dużych firmach i urzędach to się ż..gać

                  "Wydajnosc" to pojecie nie zwiazane wprost z iloscia kalorii spalonej podczas
                  pracy przez pracownika, tudziez glukozy zuzytej przez jego mozg! Wydajnosc
                  oznacza ile dobr dany pracownik jest w stanie wytworzyc w danym czasie. Kto ma
                  wieksza wydajnosc: operator lopaty pracujacy przez 8 godzin, czy operator
                  koparki pracujacy przez 2 godziny? Albo ksiegowa podliczajaca slupki w zeszycie
                  przy pomocy liczydla, czy ksiegowa przed komputerem z programem do prowadzenia
                  ksiag? Wydajnosc polskiego robotnika jest niska, bo kaze sie im latac z
                  lopatami, bo pracodawca oszczedza na koparce, ot co.
              • Gość: SPIDER Wydajność pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:24
                Niestety, ale wydajność pracy w Polsce nie leży po stronie szarego pracownika.
                Sposób pracy narzucany jest przez kierowników, managerów, dyrektorów i szefów
                firm. A jest taki, bo tak w Polsce załatwia się interesy. Nie liczy się
                solidność firmy ale ilość wypitej wódki z szefem. Nie ważny jest sprzedawany
                produkt - liczy się wysokość łapówki.
                Mój brat pracuje w Anglii z jedną ręką w kieszeni. Ja zapieprzam za trzech.
                Firma mojego brata spzreda wytworzony przez niego produkt za grube funciaki, a
                moja 80% tego co zrobię wyrzuci do kosza. I tak moja wydajność wynosi 20%, bo
                tylko te 20% ujży światło dzienne. Nic nie pomagają moje protesty gdy wiem, że
                moja para idzie w gwizdek.
                Wniosek jest prosty. Biznesem zajmują się chamy i buraki, którym wszystko jedno
                co sprzedają, bo liczą się układy. Zysk i marże są tak wysokie, że szybko rośnie
                dystans majątkowy między pracownikiem, a szefem małej firmy.
                Nikt mi nie powie, że pracownicy mają małe zarobki bo od ich pensji trzeba dużo
                odprowadzić do ZUS, gdy szef tych pracowników co pół roku kupuje samochód za
                200tys. złotych. I to właśnie jest WYZYSK!. Pracownik dostaje 800 zł na rękę, a
                pracodawca ma 500 tys. zł. na czysto miesięcznie.
                Oczywiście nie wszyscy mają taką sytuację. Przedstawiony przeze mnie przykład
                jest jednak autentyczny.
                • Gość: Tomek Re: Wydajność pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:53
                  > Pracownik dostaje 800 zł na rękę, a
                  > pracodawca ma 500 tys. zł. na czysto miesięcznie.

                  Akurat to nie ma znaczenia, ile zarabia pracodawca. Jeśli pracownik zrobi towar
                  za 1000 zł, to nikt mu nie zapłaci więcej, niezależnie od tego ile mają.
                  • Gość: wrrrrr Re: Wydajność pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:56
                    Jak są same straty to pracownikowi sie nie płaci, bo nie ma z czego, ale pan i
                    właściciel kupuje nowego merca, a z żonką jedzie na Hawaje [autentyk] :P
                    Aż sie prosi o ruskiego z kałachem...
                    • zigzaur Re: Wydajność pracy 20.06.06, 12:19
                      Już był czas, kiedy przyszli ruscy, wprawdzie z pepeszami a nie kałachami ale to
                      nieistotna różnica.

                      I polskim robotnikom tak się polepszyło, że zarabiali aż 20 USD za miesiąc.

                      Do tego dochodziły takie atrakcje, jakich rocznice właśnie obchodzimy: Poznań
                      1956 , Radom i Ursus 1976.



                      Mucha do muchy:
                      - Za komuny gó.. było lepsze!
                      • Gość: wrrrrr Re: Wydajność pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 12:25
                        Polski pracodawca "byznesmen" od siedmiu boleści płaci marne grosze i uważa, że
                        jak nasi wyjadą na Zachód, to on zatrudni "Ruska" za czapke gruszek...

                        Tylko nie bardzo rozumiem, do czego pijesz?
                        Jakbyś popracował przez miesiąc za 899 zł brutto, i to bynajmniej nie jako
                        sprzątaczka, czy wywijający łopatą, to sam byś chętnie szukał Ruska z kałachem :P
                        Żeby te należne ci 899 wyegzekwować...
                        • zigzaur Re: Wydajność pracy 20.06.06, 12:34
                          Nigdy po roku 1989 nie pracowałem za 899 złotych brutto.

                          Natomiast przed 1989 pracowałem za 30 USD miesięcznie.

                          I wiem, jaka to różnica.

                          900 złotych miesięcznie to około 300 USD. Czyli i tak 10 x więcej niż za komuny.
                          • ready4freddy Re: Wydajność pracy 20.06.06, 20:17
                            tylko ceny jakby inne, panie zigzaur, wiec po raz kolejny demagogia w sluzbie
                            wolnego rynku - glosujesz na UPR, zgadlem? :)
                          • Gość: bambi7 Re: Wydajność pracy IP: *.csk.pl 20.06.06, 22:30
                            Nie przeliczaj tamtych zarobków na obecne - natychmiast po upadku komuny (rok
                            1989) dolar kosztował 9000zł (obecnie 90gr)..... teraz kosztuje 3zł, czyli
                            ponad 3x tyle. Przeliczanie nie ma sensu - zmieniło sie sporo od tamtego okresu.

                            podsumowując: 30$ w 1989r. miały "wartość" obecnych 27zł - czy to tak dużo??

                            Celowo pomijam okres w Polsce przed rokiem 1989 - wtedy dolar (a także inne
                            zachodnie waluty) drogą legalną w naszym kraju był NIEWYMIENIALNY, więc dalsza
                            dyskusja nie ma sensu.... dolar obecnie w naszym kraju jest niczym - spróbuj
                            np. za te 30$ kupić jeansy Levi's (oryginalne, takie jakie kiedyś były w
                            Pewexie)
                        • polelektron wrrrr... 20.06.06, 13:47
                          nie wymusisz na pracodawcy takiej i takiej wypłaty, zawsze znajdzie
                          następnego... podstawą w naszym kraju musi być to, że każdy może ZAŁOŻYĆ i
                          PROWADZIĆ ŁATWO własną działalność gospodarcza. Pisząc każdy mam tu na myśli
                          dosłownie każdego, wtedy znaczna większość ludzi będzie robić tylko na siebie, a
                          nie na siebie i szefa.
                          • Gość: wrrrrr Re: wrrrr... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 15:16
                            Ktoś co ma wyższe wykształcenie sobie poradzi, bo działalność założy.
                            Wyobrażasz sobie jednoosobową firme sprzątającą?
                            Bo dojdziemy do absurdów...
          • Gość: Grzesiek Re: To jedź! Kto Cię trzyma??? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 20.06.06, 11:30
            sentymenty go trzymaja niestety. I wcale sie nie dziwie. Z drugiej strony zeby
            utrzymac kilka milionow rencistow trzeba kogos wydoic, nie? Najlatwiej
            najslabszych a nie ma slabszych od przedsiebiorcow, ktorzy NIGDY nie strajkuja.
        • Gość: pracuś wypad cwaniaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:56
          załóż firme na Zachodzie [także w USA] i próbuj tak oszukiwac pracowników, jak
          oszukiwałes w Polsce :P
          Plajte masz gwarantowaną, a być może i pobyt w pace :P
          • Gość: Himhith Re: wypad cwaniaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:53
            A gdzie on napisal, ze oszukiwal pracownikow?
            • Gość: mini-biznes Re: wypad cwaniaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:02
              Gość portalu: Himhith napisał(a):
              > A gdzie on napisal, ze oszukiwal pracownikow?

              powiedział że ma firmę, a w tym chorym kraju jeśli ktoś prowadzi biznes to od
              razu jest uważany za złodzieja
              • Gość: bobrek Re: wypad cwaniaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:14
                > powiedział że ma firmę, a w tym chorym kraju jeśli ktoś prowadzi biznes to od
                > razu jest uważany za złodzieja

                Przykre to, ale sami przedsiebiorcy sa sobie winni. Wiadomo, ze jesli wsrod 10
                przedsiebiorcow 2 to najgorsze szuje, to ludzie beda patrzyc na tych 2 a nie na
                pozostalych. Uczciwi przedsiebiorcy powinni zadbac o swoj wizerunek, dbac o
                dobre imie, a nie tylko narzekac.
                • zigzaur Re: wypad cwaniaku 20.06.06, 12:24
                  Oczywiście, że przedsiębiorcy nieuczciwi powinni być piętnowani.

                  Ale u nas, w Polsce jest odwrotnie. Hochsztaplerzy są cenieni. Zresztą, wyniki
                  wyborów do Sejmu wyraźnie pokazują, kto wielu Polakom imponuje.

                  Autentyczna historia:

                  Był sobie hochsztapler, miał firmę budowlaną. Wszyscy przedsiębiorcy budowlani
                  mówili na niego nie inaczej niż "ten sqsyn" ale wszyscy z nim handlowali.
                  Dlaczego? A dlatego!
                  Brał podwykonawstwo robót ziemnych, wystawiał faktury na wykopanie i zasypanie
                  wykopów z astronomiczną liczbą metrów sześciennych, czyli "sprzedawał koszty".
                  Zyskami (pochodzącymi z oszczędności na podatkach) dzielił się ze zleceniodawcą.
                  Oczywiście, każdego zleceniodawcę oszukiwał ale ci nadal z nim handlowali. Żyje,
                  ma się nieźle, chociaż byli pracownicy grozili mu spaleniem domu.
        • Gość: MichalM Szkoda z wami gadac IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 20.06.06, 17:53
          Kiedy czytam te wypociny sfrustrowanych ofiar losu to juz wiem dlaczego w Polsce
          wygrywa PiS a przedsiebiorcy sa w drabinie spolecznej postrzegani ponizej
          urzednikow. Moze zamiast uzalac sie nad soba wezmiecie sie za zycie i rzucicie
          prace w ktorej szef wam nie placi i wyjedziecie zagranice, albo pokazcie swiatu
          jacy to z was wspanili przedsiebiorcy i zaluzcie firme dajcie przyklad tym
          nieuczciwym. Przejmijcie ich najlepszych pracownikow, wykonczcie pieprzonych
          kapitalistow. Tylko do tego trzeba jaj zeby powiedzic szefowi "spadaj na drzewo
          fagasie" a od was komar ma wieksze jaja.

          Dzis niepozdrawiam bo leni i matolow nie widze potrzeby.

          MichalM
      • Gość: Pierre Doliński Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.asko / 82.177.183.* 20.06.06, 05:44
        W tym względzie Kaczor ma rację.Nie reformować a rozgonić skostniałą i
        skorumpowaną instytucję!!!!!
      • Gość: Strzelec. Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.06, 05:49
        To prawda, PIP trzeba rozwiązać, bo jesj kształt i indolencja poraża.W 80 roku
        walczono o przywileje, tak wówczas określano 21 postulatów związkowych.Były to
        nie postulaty ,lecz walka o godność człowieka.Patrzcie nie tylko na Biedronkę,
        lecz i na budownictwo, to tam ginie najwięcej pracowników, to tam najdłużej
        pracują, to tam najmniej zarabiają, to tam pseudo przedsiębiorcy nadużywają
        władzy nad pracownikami a mobbing zmienił się w czyste skur...ństwo.
      • Gość: chomsky niech wyjedzie kolejne 500tys polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 06:43
        to dopiero zaczna nas tu szanowac :D (i placic)
      • olias to co Lewiatan proponuje? 20.06.06, 07:45
        To co proponuje świetlany lewiatan? Dziwadełko które co jakiś czas zabiera
        głos?
        Kary za niskie? - to dać jeszcze wyższe. A jak nie pomoże to k.s.
        czas ucywilizować tych naszych "przedsiębiorców" czas skończyć z ćwokami o
        mentalności mongolskich najeźców.
        • Gość: bloody_rabbit Re: to co Lewiatan proponuje? IP: *.cft.edu.pl 20.06.06, 08:53
          A jak karać pracowników okradających pracodawcę? Bo to też jest nagminne...
          • zigzaur Re: to co Lewiatan proponuje? 20.06.06, 12:25
            Okradanie pracodawcy to przecież:

            "wyrównywanie szans",
            "redystrybucja",
            "sprawiedliwość społeczna"
      • Gość: tryper a kiedy Kaczka zajmie się wyzyskiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 07:54
        uprawianym przez państwo. Przy którym blednie "wyzysk" ordynowany przez "kapitalistyczne świnie". W końcu biurokratyczni bandyci parają się prawdziwym wyzyskiem (czyli okradają ludzi pod groźbą utraty mienia, wolności, a nawet życia-o ile wyzyskiwany stawi zdecydowany opór), a "wyzyskujący" lud kapitaliści nikogo przemocą do pracy nie zmuszają. A, że łamią zawartą umowę-to już inna sprawa. Od tego są sądy, które "dzięki" urzędniczej mafii "reprezentującej" państwo popisują się szczytami niekompetencji i niesprawności
      • Gość: arahat czyzby odrodzil sie lenin? widac maksyma: lenin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 08:21
        wiecznie zywy jest ptwadziwa... gonic kulakow! inteligencja na wies, robotnicy
        do biur!!!
      • at_work Zarżnijmy wszystkie kury. Będzie dużo rosołu 20.06.06, 08:21
        To nic że kilka z nich znosi złote jajka.
        Zastanawiam się czasem, jakby smakowała kacza zupa?

        _
        Kaczory
        po retuszu, dziobów, szyi, uszu
        • Gość: gkaminski Re: Zarżnijmy wszystkie kury. Będzie dużo rosołu IP: 195.136.189.* 20.06.06, 08:31
          Nie interesuje mnie czy to Kaczor wprowadzi czy kto inny. Nie może być także,
          że nasi pseudobiznesmeni swoje nieudane interesy "zwalają" na pracowników
          obcinając im "godzinówkę". Moja córka po studiach pracuje teraz za 3,50 za
          godz., oczywiście szuka czegoś lepszego, po germanistyce nie może znaleźć pracy.
          Pracodawca obiecał jej początkowo 4 zł za godz., nie zapłacił za trzy pierwsze
          dni "próby" chociaż pracowała maksymalnie obciążona jak ci zatrudnieni na umowę
          o pracę...Jestem za, karać za naruszanie praw pracownmików. Jak taki mądry. to
          niech sam stanie za ladą...My po prostu nie potrafimy kierować ludźmi, wychodzi
          słoma z butów, kompleksy Panów-właścicieli i ten polski pseudokatolicyzm...ci
          są najgorsi. Miałem takiego pracodawcę, biegał myć okna w Kościele, a za nas
          nieodprowadzał przez rok ZUS-u, ale przysięgał, że wszystko jest w porządku...I
          to się nigdy nie zmieni, bo pazerność tego narodu jest niewyobrażalna. Patrzcie
          na Czechó, po cichutku budują swój dostatek,i po cichu prześcignęli Portugalię,
          a My... ciągle przed Albanią
          • zigzaur Re: Zarżnijmy wszystkie kury. Będzie dużo rosołu 20.06.06, 12:26
            Niezła germanistka, z tej twojej córki! Nieźle musiała się uczyć...

            Po germanistyce pracy nie może znaleźć ?????????????????????????????????????????
      • Gość: gosc Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 08:32
        Szanowny panie prezydencie 80 %polskich pracownikow zatrudnionych u prywatnych
        pracodawcow polakow pracuje za grosze,na czarno bez zadnych praw jest
        wykorzystywana do granic mozliwosci moze tak najpierw zainteresowac sie
        wlllasnym podworkiem a pozniej hipermarkietami gdzie pracuje garstka ludzi
        • Gość: o! jak mało płacą to może zrezygnowac z pracy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.06, 09:27
          może trzeba wycenić swoją pracę i godność i to egzekwować, a wskakiwać na
          miejsce za 700 zł i narzekać że mało?
          • Gość: pracuś Re: jak mało płacą to może zrezygnowac z pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:48
            jak masz wybór między 700 zł a 0 zł, to co wyiberasz?
            • Gość: MichalM Re: jak mało płacą to może zrezygnowac z pracy? IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 20.06.06, 17:56
              Wybieram 0 i szukam dalej, Chyba ze wiem ze na moje mozliwosci 700 to az za duzo
              wtedy wybieram 700 i jojcze jak mi zle.

              Pozdrawiam
              MichalM
      • Gość: bloody_rabbit Lech Kaczyński nie jest profesorem!!! IP: *.cft.edu.pl 20.06.06, 08:51
        Był zatrudniony NA STANOWISKU PROFESORA UNIWERSYTECKIEGO. Nie jest prawdziwym,
        tytularnym profesorem. Nawet kiedy pracował na uniwersytecie, tylko tam można go
        było nazywać "profesorem". Teraz nigdzie, bo już nie pracuje na tym stanowisku.

        Kłamstwo puszczone podczas kampanii wyborczej żyje nadal.
        • Gość: iwonna Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:50
          to kłamstwo żyje własnym życiem, a dziennikarze powielają je w sposób który
          podważa ich kompetencje
          • zigzaur Re: Lech Kaczyński nie jest profesorem!!! 20.06.06, 12:14
            Po prostu, obecnie nie ma tytułu i stanowiska "docent". Zamiast tego jest
            "profesor etatowy".
      • Gość: Jacenty Sprawiedliwa kara to kara %-owa od dochodu !!! IP: *.orange.pl 20.06.06, 08:52
        Hipermarket zapłacilby 5 % kary (5% liczone od przychodu) i w następnym roku otrzymałby tytuł "Pracodawcy Roku". Nic tak NIE BOLI, jak sprawiedliwa kara czyli taka, która jest adekwatna do naszych dochodów. Wyobraźcie sobie zasmuconego pana Leszka Cz. (wybitny polski finansista), ukaranego mandatem za niewłaściwe parkowanie w kwocie 100 zł :-)))
        Sprawiedliwie nie znaczy równo nominalnie ale równo proporcjonalnie !
        • Gość: o! najlepsi mają "0" dochodu i stratę... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.06, 09:28
        • orys100 Re: Sprawiedliwa kara to kara %-owa od dochodu !! 20.06.06, 10:52
          > Sprawiedliwie nie znaczy równo nominalnie ale równo proporcjonalnie !

          komuna w czystej postaci ... kiedy te 50 lat wywietrzeje w końcu z naszych
          umysłów???
          • ready4freddy Re: Sprawiedliwa kara to kara %-owa od dochodu !! 20.06.06, 20:20
            to bardzo ciekawe, co piszesz, bo taki system naliczania np. mandatow istnieje w
            Skandynawii. traf chce, ze np. Finlandia ma jedna z najbardziej konkurencyjnych
            gospodarek swiata. wiec nie pier.. o komunie, tylko rusz czasem glowa.
      • Gość: ja Re: Prezydent chce reformować PIP IP: 212.244.126.* 20.06.06, 08:54
        Dzisiaj pracodawcy czują się panami na włościach.... Uważam, że w P{olsce
        organa ścigania a i sądy zbyt pobłażliwie podchodzą do łamania praw
        pracowniczych. Gdyby choć jeden z pracodawców odsiedział pół roku w kiciu, może
        reszta pomyślałaby ze trzy razy zamnim złamie prawo....
        Jestem zdecydowanie za zaostrzeniem kar a górna granica kary pieniężnej powinna
        wynieść nie 30 a 300 tysięcy....
        • zigzaur Re: Prezydent chce reformować PIP 20.06.06, 12:27
          Nie myślisz chyba, że firma by działała i dawała chleb pracownikom, gdyby
          właściciel siedział w więzieniu?
      • Gość: Q Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: 195.20.110.* 20.06.06, 08:56
        Czy sie stoi czy sie leży - dwa tysiące sie należy !!!
        Firmy powinny być państwowe, a w nich solidarnie Ci co robią powinni zarabiać na
        nierobów, by solidarnie oni też mieli zarobek !!!
        A prywaciarzy - za morde i gnoić !!!
        Precz z burżujami !!!
        • Gość: pracuś Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:47
          Popracuj cwaniaku z 899 zł brutto przez 12 godzin na dobę to pogadamy :/
          • Gość: zamozatrudniony Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.modlin.wtp3.org 20.06.06, 09:50
            za 899 zł to nie jest praca, to jest obijanie się
            • Gość: pracuś Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:51
              co ty piep..?
              Obijanie sie przez 12 godzin :/
              samozatrudniony czy samozadowolony?
              • Gość: samozatrudniony Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.modlin.wtp3.org 20.06.06, 10:09
                Inteligentny człowiek tyle nie zarabia, natomiast dla robola to w sam raz. Ale
                czy machanie łopatą można nazwać pracą?
                • Gość: wrrrrr Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:45
                  Już widziałam oferte pracy w księgowości, na czas określony za 899 zł brutto,
                  więc nie pyszcz cwaniaku :/
                  • zigzaur Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! 20.06.06, 12:29
                    Wpisywanie dziennie jednej faktury do KPiR, do rejestru VAT i raz na miesiąc
                    robienie listy płac i deklaracji? Taka straszna praca?
                    • Gość: wrrrrr Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 12:30
                      tjaa, jednej faktury...
                      Kolejny dzieciur ma blade pojęcie o księgowości... :/
                      Aż wstyd czytać...
                      • Gość: Q Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: 195.20.110.* 20.06.06, 12:57
                        Moja koleżanka jako samodzielna księgowa musi jeszcze sama zajmować sie kadrami,
                        płacami, sprawami BHP (właśnie sama na swoją ręke skończyła kurs, żeby mieć
                        uprawnienia), zna angielski, a teraz sama na swój koszt chodzi na lekcje
                        rosyjskiego (ze wzgl. na kontakty służbowe) - a pracuje w firmie zatrudniającej
                        ponad 70 osób.
                        Więc sie tak na nadymaj panie magister o fakturowania, tylko jak Ci w
                        księgowości mało płacą, to zasuwaj po następne kwalifikacje !!!
                        • Gość: wrrrrr Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 15:17
                          > Moja koleżanka jako samodzielna księgowa musi jeszcze sama zajmować sie kadrami
                          > ,
                          > płacami, sprawami BHP (właśnie sama na swoją ręke skończyła kurs, żeby mieć
                          > uprawnienia), zna angielski, a teraz sama na swój koszt chodzi na lekcje
                          > rosyjskiego (ze wzgl. na kontakty służbowe) - a pracuje w firmie zatrudniającej
                          > ponad 70 osób.

                          Ale ja pisze że za to dawali 899 złociszy :/ A nie tylko klepanie fakturek :/
                          Czytac ze zrozumieniem, to nie boli :/
                    • Gość: wrrrrr Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 12:33
                      Samodzielny księgowy klepie jedną fakturke dziennie :/
                      Aż mi niedobrze jak czytam takie bzdety, produkowane chyba przez dzieciury, a
                      nie przez poważnych przedsiębiorców czy ludzi z wyższym wykształćeniem :/

                      To coś wyprodukował, to na poziomie niedorozwiniętego gimnazjalisty...
                      Z wiedzą o księgowości utknąłeś chyba na pracy subiektów w "Lalce" :/
                    • Gość: samozatrudniony Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.modlin.wtp3.org 20.06.06, 12:34
                      wrrr nie widzi różnicy między pracą inteligentną, pseudointeligentną i
                      nieinteligentną. Jemu wydaje się, że jako mgr powinien zarabiać kokosy zawsze.
                      No cóż te czasy skończyły się jakieś 10 lat temu.
                • Gość: bobrek Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 15:03
                  > Inteligentny człowiek tyle nie zarabia, natomiast dla robola to w sam raz. Ale
                  > czy machanie łopatą można nazwać pracą?

                  Wiekszej glupoty nie przeczytalem. Albo masz specyficzne pojecie inteligencji.
                  Jesli dla ciebie inteligencja to tylko zdolnosc jak najlepszego wykorzystywania
                  okolicznosci dla swojej korzysci, to rzeczywiscie inteligentni zarabiaja wiecej.
                  Dla mnie inteligencja wiaze sie nierozerwalnie z wiedza, kultura, rozumieniem
                  zjawisk nas otaczajacych, krytycznym myleniem, empatia, zrozumieniem innych,
                  wspolczuciem, wartosciami obywatelskimi i spolecznikowskimi. Pochodze z rodziny
                  nauczycieli i naukowcow. Nigdy nie bylismy bogaci, choc nieskromnie mowiac,
                  wiekszosc rodziny to ludzie bardzo inteligentni i kulturalni. Czlowiek
                  inteligenty i wrazliwy ma problem w "robieniu kasy" w Polsce, bo biznes
                  zdominowany jest przez prostych, chamskich cwaniakow. Niestety cham prawie
                  zawsze pokona inteligenta, chocby po prostu "dajac mu w ryja".

                  Czy wiedza = pieniadze? Hehe... w wiekszosci korporacji mlodzi i zdolni
                  pracownicy, ale malo cwani i bez tupetu, robia jako "murzyny" na wysokie zarobki
                  kadry kierowniczej. Mysli taki mlody czy mloda, ze jak sie wykaze, to go
                  docenia. Predzej garba dostanie niz awans, takie sa realia polskiego wyscigu
                  szczurow. Jedna wielka demoralizacja, zero kultury pracy, zero szacunku dla
                  pracy i dla czlowieka... Ja osobiscie mialem cholerne szczescie trafic do
                  enklawy normalnosci w tym porabanym kraju i pracuje za godziwe pieniadze i z
                  normalnym szefem.
          • Gość: Q Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: 195.20.110.* 20.06.06, 11:08
            A jakie masz kwalifikacje?
            Ile w siebie zainwestowałeś?
            I nie chodzi o pieniądze, tylko czas i zaangażowanie poświęcone na nauke i
            podniesienie umiejętności zawodowych...
            Gdy moi koledzy szpanowali ile kasy zarobili u majstra na budowie ja jadłem
            chleb posypany cukrem i zakuwałem w książkach pożyczonych od kogo sie dało, bo
            moich rodziców nie było stać na nowe.
            Dzisiaj moi koledzy dalej podają cegły na budowie za 899zł, a ja mam dobrą prace.
            Ale żeby utrzymać tą prace to też zasuwam po 10godzin, a oprócz tego dalej musze
            w domu zakuwać z ksiązek i czasopism fachowym, żeby być na bierząco i nie
            "wypaść z obiegu". W sumie wychodzi dużo więcej niż 12godz na dobę i to włącznie
            z wszelkimi świętami czy urlopem.
            • Gość: wrrrrr Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 11:47
              > A jakie masz kwalifikacje?
              > Ile w siebie zainwestowałeś?
              mgr ekonomii - księgowość - i nie pracuję w zawodzie, bo za 899 zł brutto
              zachrzaniac przez 12 godzin na pierdnięcie szefa nie zamierzam :/
              Więc licz sie przemądrzałku ze słowami...
              Bo obecnie 899 zł to wcale nie jest oferta "tylko dla robola" :/
              • Gość: samozatrudniony Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.modlin.wtp3.org 20.06.06, 12:24
                Otóż 899 jest ofertą dla robola, bo bycie księgowym księgującym na 1 czy 2
                kontach to jest praca robola biurowego i niepotrzebne jest tutaj wyższe
                wykształcenie.

                • Gość: wrrrrr Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 12:27
                  tylko że "pracodafca" chciał aby był to mgr...
                  i nie chodziło o "klepacza-fakturowca" [bo tu wystarczy laska po liceum
                  ekonomicznym] tylko samodzielnego księgowego prowadzącego księgi...
                • Gość: MichalM Do konca zycia bedziesz kiepsko zarbial !!!! IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 20.06.06, 18:02
                  Mam kolege tez po rachunkowosci pracowal 1 jako fakturzysta za 600 PLN, zmienil
                  prace (caly czas uczyl sie i szukal), znalazl lepsza za 1200 PLN, pracowal i
                  uczyl sie i dalej szukal, znalazl w ComArchu jako tester oprogramowania
                  ksiegowego i telepomoc za 2500 PLN uczyl sie dalej pracowal i szukal, po dwoch
                  latach zostal jednym z glownych ksiegowych w Orbisie za 4000 PLN pracuje uczy
                  sie i mysle ze na tym nie skonczy. Mam kilku znajomych i WSZYSCY przeszli
                  podobna sciezke, ale ona nie jest dla nierobionych uzalajacych sie nad soba ciot
                  tylko dla ludzi z jajami i charakterem, swiadomych wlasnej wartosci.

                  Pozdrawiam

                  MichalM

                  • Gość: bobrek Re: Do konca zycia bedziesz kiepsko zarbial !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 18:45
                    Super, ale w normalnym kraju kolega od razu dostalby prace za 6000 pln, a nie
                    musial wedrowac po firmach jak wloczega. Sa ostoje normalnosci w tym kraju - to
                    firmy zagraniczne, ktore tutaj traktuja pracownikow w zblizony sposob, co w
                    macierzystych krajach. Moi znajomi pracuja w takich firmach (Delphi, Siemens).
                    Dostali na okres probny pensje powyzej srredniej krajowej, po 1.5 roku pracy
                    mieli juz dwie srednie krajowe. Do tego pelen socjal - dofinansowanie obiadkow,
                    prywatna przychodnia, basen, silownia itp. Tak sie pracuje w normalnym kraju. Ja
                    osobiscie z uwagi na charakter mojego zajecia (pisze doktorat) pracuje dorywczo
                    na zlecenia, ale tez w normalnej firmie. 30 pln brutto/h. Tak powinno byc.
                    Kropka. Wszystko ponizej tego poziomu wyrwac z korzeniami i spalic. A
                    "byznesmenow" do lagrow, niech sie nauczy bydlo pracowac.
                    • Gość: MichalM Re: Do konca zycia bedziesz kiepsko zarbial !!!! IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 20.06.06, 20:49
                      NIeprawda na zachodzie tez poczatkujacy zarabia kiepsko, oczywiscie jak na tamte
                      warunki, musi dopiero pokazac ze cos umie zeby awansowac, co jest rozsadne,
                      praca w poczatkowym okresie polega w zasadzie na szkoleniu pracownika i samo to
                      jest na tyle cenne ze nikt nie bedzie jeszcze placil takiemu pracownikowi
                      wysokiej pensji. Jezeli czytasz czasem oferty pracy to zapewne wiesz jak wazne
                      jest DOSWIADCZENIE, w zasadzie jest bezcenne, wielu pracuje za darmo na stazach
                      zeby je zdobyc, wiec pracodawce ktory placi jeszcze pensjie nalezy BARDZO
                      szanowac. Natomiast moglbym powiedziec ze potepiam pracodawcow ktorzy chca za
                      grosze miec wysoko kwalifikowanych pracownikow, tyle ze nie potepiam, jest mi
                      ich zal, za kilka lat beda na Kuroniowie bo pracownicy ktorzy czegos sie naucza
                      odejda a na dobrych bedzie im zal kasy . Popyt, podaz cena, tyle za oni nawet
                      pewnie nie wiadza kim byl Adam Smith.

                      Pozdrawiam

                      MichalM
                      • Gość: bobrek Re: Do konca zycia bedziesz kiepsko zarbial !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 11:04
                        > NIeprawda na zachodzie tez poczatkujacy zarabia kiepsko, oczywiscie jak na tamt
                        > e
                        > warunki, musi dopiero pokazac ze cos umie zeby awansowac, co jest rozsadne,

                        Czlowiek na Zachodzie po studiach w renomowanej uczelni zarabia kiepsko na
                        poczatku... ale w porownaniu z dyrektorem firmy, hehe. W porownaniu z babcia
                        sprzedajaca marchewke na bazarze zarabia bardzo dobrze. U nas babcia zarabia
                        czesto wiecej niz czlowiek, ktory spedzil lata na nauce. W Hameryce za studia
                        sie placi duze pieniedze. Czemu? Bo to normalna inwestycja, ktora sie szybko
                        zwraca i jest niemal w 100% pewna. Potem jest sie duuuzo na plusie.

                        > jest DOSWIADCZENIE, w zasadzie jest bezcenne, wielu pracuje za darmo na stazach

                        Kolejny polski nonsens. Pracodawcy chca ludzi z bogatym doswiadczeniem, a
                        oferuja pensje co najwyzej srednie krajowe. Zeruja na mlodych, naiwnych
                        ludziach, ktorzy nie sa swiadomi swojej wartosci. W normalnych firmach przy
                        rekturacji nie patrzy sie na DOSWIADCZENIE, tylko na POTENCJAL. Oczywiscie jesli
                        buduje sie mloda kadre. Zatrudnianie duzej liczby ludzi z doswiadczeniem jest
                        czesto nieoplacalne, bo oni strasznie duzo kosztuja. Wiec zatrudnia sie szefa
                        zespolu z doswiadczeniem i kilku mlodych z potencjalem. A potem sie juz
                        wyszkolonych ludzi nie wypuszcza, bo to bylaby duza strata dla firmy. Polski
                        przedsiebiorca robi wszystko na odwrot i jeszcze jojczy, ze zle, ze ludzie nie
                        chca pracowac, ze mu sie "nie oplaca".

                        > grosze miec wysoko kwalifikowanych pracownikow, tyle ze nie potepiam, jest mi
                        > ich zal, za kilka lat beda na Kuroniowie bo pracownicy ktorzy czegos sie naucza
                        > odejda a na dobrych bedzie im zal kasy . Popyt, podaz cena, tyle za oni nawet
                        > pewnie nie wiadza kim byl Adam Smith.

                        Totez wlasnie o tym caly czas pisze. Polscy pseudoprzedsiebiorcy nie maja
                        pojecia o wspolczesnym kapitalizmie, to banda zwyklych PRL-owskich cwaniakow.
                        Tylko ze oni domagaja sie bez przerwy przywijelow (bezposrednich i posrednich) i
                        utrzymywania chorego status quo. Na drzewo z nimi, bo przez nich reforma
                        gospodarki bedzie sie ciagnac przez dziesieciolecia.

                    • mikrobyznesmen Re: Do konca zycia bedziesz kiepsko zarbial !!!! 22.06.06, 08:32
                      Gość portalu: bobrek napisał(a):

                      > "byznesmenow" do lagrow, niech sie nauczy bydlo pracowac.

                      Wypraszam sobie :)

                      mikrobyznesmen
              • Gość: Q Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: 195.20.110.* 20.06.06, 12:51
                Księgowy - i do tego mgr ekonomii nie może dobrej pracy znaleźć????
                Chyba nie dałbym Ci PITa do rozliczenia....

                A na jakich przepisach "stanąłęś"???
                Które rozporządzenia i dzienniki ustaw czytałeś ostatnio ???
                Mgr magistrem, ale trzeba jeszcze coś potrafić i być na bieżąco.
                Do spisywania faktur wystarczą zdolności średnio inteligentnej małpy.
                • Gość: wrrrrr Re: Czy sie stoi - czy sie leży !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 15:19
                  Jak nie ma znajomości, to nie znajdzie..

                  > Chyba nie dałbym Ci PITa do rozliczenia....
                  Rozliczam na zlecenie :P

                  > Które rozporządzenia i dzienniki ustaw czytałeś ostatnio ??
                  Mam ci całą litanie tu wypisywać?
                  Wiesz, śmieszny jesteś :/
      • Gość: Yanco Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.macrosoft.pl 20.06.06, 08:59
        > Połowa pracodawców łamie przepisy

        Szanowna Pani Redaktor,
        czy jest Pani pewna, że PIP przeprowadza kontrole na chybił-trafił? Jeśli tak,
        to z wniosku wieje grozą. Jeśli nie (a rozsądek i doświadczenie podpowiadają,
        że kieruje się otrzymanymi informacjami)
      • Gość: Tyracz Re: Prezydent chce reformować PIP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:03
        Niech se PiS-owcy sami zakładają firmy i se działają
      • piwi77 Coraz blizej celu! Jeszcze zniszczyc tylko tych 20.06.06, 09:11
        krwiopijcow, pracodawcow i bedziemy miec prawdziwa sielanke. A jak ktos chce
        robic, niech jedzie na Slowacje lub do Czech.
        • Gość: pracuś Re: Coraz blizej celu! Jeszcze zniszczyc tylko ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:53
          może nasi "pracodawcy" od siedmiu boleści by pojechali na Zachód i popatrzyli
          jak sie tam szanuje pracownika :P
          bo im sie wydaje, że mamy XVIII wieczny kapitalizm :/ I robota za miche zupy :/
        • Gość: bobrek Re: Coraz blizej celu! Jeszcze zniszczyc tylko ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:55
          > krwiopijcow, pracodawcow i bedziemy miec prawdziwa sielanke. A jak ktos chce
          > robic, niech jedzie na Slowacje lub do Czech.

          Obroncy pseudoprzedsiebiorcow: rozroznijcie wreszcie zlodzieja i oszusta od
          biznesmena. Wg was biznesmen musi krasc (nie placic w terminie, nie placic
          nadgodzin, lamac umowe o prace, lamac przepisy BHP), bo "wszyscy tak robia"? W
          cywilizowanych krajach to, co wyprawiaja polscy pracodadcy byloby nie do
          pomyslenia. Pracodawca poszedlby z torbami po jednym przegranym procesie. Poza
          tym stracilby reputacje i dobre imie, a maja one kolosalny wplyw na wartosc
          normalnej firmy w dojrzalym kapitalizmie. U nas hipermarket musi zaplacic
          zasadzone jakies marne 30 tys., czego i tak nie zrobi. Gdyby mial zaplacic 10
          milionow albo wiecej, a komornik z miejsca zajalby konta, to by to inaczej
          wygladalo. Jasne, ze najlepsze byloby bezrobocie na poziomie 5%, ale to nie
          znaczy, ze teraz nalezy przymykac oczy na lamanie prawa. Gdyby tylko tak zmienic
          prawo i wydac dyspozycje sadom, zeby zasadzenie duzej kary bylo szybkie i
          skuteczne, to zaraz pojawilyby sie prywatne kancelarie, ktore za procent z
          zasadzonej kary pozywalyby firmy. Nawet najbiedniejszy pracownik moglby wygrac
          sprawe.
          • piwi77 Re: Coraz blizej celu! Jeszcze zniszczyc tylko ty 20.06.06, 10:48
            Z marzycielskiego tekstu wynika, ze nie byles na Zachodzie. Pracodawca i
            pracownik, niezaleznie czy to Polska czy nie, sa graczami na rynku pracy. Przy
            wysokim bezrobociu, pracodawca dyktuje warunki. I tu zadanie dla naszego rzadu,
            aby przestal zwiekszac bezrobocie, a dla wyborcow, aby popierali prorynkowe
            programy. Wygrazanie piescia tylko pogarsza sytuacje.
        • Gość: Pablo.Y37 Re: Coraz blizej celu! Jeszcze zniszczyc tylko ty IP: *.um.krakow.pl 20.06.06, 09:56
          Jeżeli Ty jako najemca lokalu mieszkalnego nie zapłacisz czynszu za 3 m-ce (bo
          pracodawca "oszczędza" na Twojej wypłacie a by kupić sobie Merca!), właściciel
          lokalu ma prawo iść z pozwem do sądu i Cię wyeksmitować! I nikogo nie obchodzi
          że Ci nie wypłacają pensji. Jeżeli Pracodawcy "nie stać" na wyplatę pensji to
          winiwn w trybie natychmiastowej decyzji PIP mieć zawieszoną działalność
          gospodarczą zaś pracodawcy notorycznie łamiący obowiązujące przepisy wobec
          pracowników a zwłaszcza mobbingujący pracowników winni płacić drakońskie
          odszkowowania oraz winni mieć orzekany zakaz prowadzenia działalności
          gospodarczej np. przez 10 lat. Wtedy taki biśneśmen zostanie sam zmuszony do
          zostania pracownikiem i sam posmakuje tego "chleba"...Ponadto Polska winnw
          ratyfikować zapisy tzw. Zrewidowanej Karty Socjalnej która zobowiązuje Państwa-
          sygnatariuszy do utrzymania płacy minimalnej na poziomie 60% płacy średniej
          (rynkowej) w danym państwie. Wg GUS-u aktualna średnia płaca w Polsce to 2550
          zł brutto więc płaca minimalna winna być na poziomie 1530 zł brutto, a to daje
          już jakąś podstawę do utrzymania się (jednak na bardzo niskim poziomie życia -
          bo to 1058,91 zł netto, żywność w barach lub z hipermarketów to średnio 450
          zł /m-c, czynsz (za wynajęty pokój)i zużywane media średnio drugie tyle, a
          gdzie opieka zdrowotna i jakieś ciuchy (nawet chińszczyzna i szmateksy ?!)czy
          to aż takie "obciążenie" dla pracodawców ? To mit i jeden wielki fałsz
          środowisk biznesowych, którym właśnie teraz zaczyna się walić na głowę ...ŻLE
          OPŁACANY I TRAKTOWANY NIEWOLNIK NIGDY NIE BĘDZIE LOJALNY, NIE BĘDZIE DBAŁ O
          DOBRE IMIĘ FIRMY I ZAWSZE BĘDZIE PODATNY NA DEMAGOGIĘ POPULISTYCZNYCH POLITYKÓW
          TYPU A.LEPPERA - A GDY ON ZOSTANIE PREMIEREM, TYM PSEUDOBIZNESMENOM ZOSTANIE
          TYLKO EMIGRACJA A NAM W KRAJU - SCENARIUSZ ARGENTYŃSKI...Tak długo jak
          KPP "Lewiatan" i inne Bochniarze nie zrozumieją że godna płaca to warunek
          spokoju społecznego i stabilności gospodarczo-politycznej, tak długo w Polsce
          nie będzie warunków dla prowadzenia uczciwego, wieloletniego biznesu
          • Gość: pracuś Re: Coraz blizej celu! Jeszcze zniszczyc tylko ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 09:59
            1530 zł brutto - fiu, fiu :P
            Tez tak chcę :P

            Tylko, że to, co napisałes, nie dotrze do naszych pseudobyznesmenów w białych
            skarpetkach w beemce :/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka