Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    prawidlowy dokument swiadectwa pracy

    IP: *.oswiecim.sdi.tpnet.pl 26.02.03, 16:08
    moj pracodowca opuscil kraj ,nie rozwiazujac ze mna umowy o prace, w zwiazku
    ztym ze byla to firma zarzadzana przez niego poprosilam by sporzadzil dla
    mnie Swidectwo pracy i mi je przeslal, tak tez sie stalo tylko ze w miejsci
    rozwiazania umowy o prace - powolal sie na art.30 par.1KP, p 3,brzmiacy ze
    rozwiazuje sie umowe o prace przez oswiadczenie jednej ze stron-bez
    zachowania okresu wypowiedzenia"".W tym przypadku urzad pracy odmowil mi
    prawa do zasilku, nie mama pojecia w jaki sposob moge teraz dokonac
    sprostowan , by urzad przyznal mi zasilek-b
    Obserwuj wątek
      • Gość: Gosia Re: prawidlowy dokument swiadectwa pracy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 14:09
        Na świadectwie powinnaś mieć pouczenie że w ciągu siedmiu dni masz prawo wnosić
        o sprostowanie świadectwa. Nie wiem czy już mineło to siedem dni. Jeżeli
        takiego pouczenia nie było termin siedmiodniowy nie obowiązuje. Generalnie Twój
        pracodawca nie postapił zgodnie z prawem. Jeżeli zwalnia się pracownika bez
        zachowania okresu wypowiedzenia to należy podać konkretną przyczynę. Art. 30 w
        tym przypadku jest zbyt ogólny. Radzę odwiedzić PIP, szczególnie jeżeli jak się
        domyślam masz kłopot z kontaktem z pracodawcą i radzę robić to szybko, czas
        jest w tym przypadku bardzo ważny.
        Odezwij się jeszcze bo sprawa jest ciekawa ze wględu na tego pracodawcę za
        granicą.
        Pozdrawiam
      • Gość: Dosia Re: prawidlowy dokument swiadectwa pracy IP: 195.217.253.* 27.02.03, 14:43
        Jezeli nie zgadzasz sie z trescia swiadectwa pracy mozesz odwolac sie do sadu
        pracy i wlasciwie jest to jedyna droga aby prawnie wyegzekwowac zmiane.

        A poza tym dlaczego pracodawca ci napisal, ze rozwiazanie nastapilo bez
        wypowiedzenia? Takie wypowiedzienie moze nastapic z winy pracownika tylko w
        przypadku ciezkiego naruszenia obowiazkow sluzbowych i innych podobnych (np.
        niestawienie sie przez miesiac do pracy). Wnioskuje, ze w Twoim przypadku tak
        nie bylo?

        Mysle, ze musisz starac sie to wyjasnic z pracodawca, a jezeli nie, to czeka
        Cie sad pracy i wniosek o sprostowanie swiadectwa pracy, ewentualnie wniosek o
        uznanie niezgodnego z prawem trybu rozwiazania umowy o prace.

        W przypadku naruszenia przepisow prawa pracy tzn. niezgodnego z prawem
        rozwiazania umowy bez wypowiedzenia przesluguje Ci "przywrocenie do pracy lub
        odszkodowanie" - o tym decyduje sad pracy.

        Oczywiscie mozesz zadac tylko sprostowania swiadectwa pracy, tak aby
        odzwierciedlalo rzeczywisty tryb rozwiazania umowy o prace.

        Niestety nie wiem w jakim terminie przysluguje Ci odwolanie do sadu pracy -
        wydaje mi sie ze jest to dosc krotki termin, moze nawet 7 dni od dnia
        otrzymania swiadectwa (wypowiedzenia). Ale pamietaj, ze adnotacja o trybie
        odwolania musi znajdowac sie na wydanym przez pracodawce swiadectwie pracy, a
        takze na wypowiedzeniu umowy - wnioskuje, ze to dostalas w pierwszej
        kolejnosci? Gdyby na Twoim swiadectwie pracy/wypowiedzeniu brakowalo adnotacji
        o trybie odwolania, a termin juz minal to i tak w swietle prawa jestes w
        porzadku. Gdyby natomiast termin minal, a adnotacja na swiadectwie
        pracy/wypowiedzeniu byla, to niestety moze sie okazac ze juz za pozno na
        odwolanie sie do sadu pracy - nieznajomosc prawa Cie wtedy nie tlumaczy.
        • Gość: Dosia Re: prawidlowy dokument swiadectwa pracy IP: 195.217.253.* 27.02.03, 14:50
          Przepraszam, bo powtorzylam w zasadzie wypowiedz Gosi, ale pisalam swoja dosc
          dlugo i po prostu nie zauwazylam, ze Gosia cos juz napisala :)

          Do Gosi. Rozwiazanie umowy bez wypowiedzenia moze nastapic w przypadku
          ciezkiego naruszenia obowiazkow sluzbowych, nieusprawiedliwionej nieobecnosci w
          pracy przez (zdaje sie) 30 dni. Nie wystarczy, ze pracodawca poda przyczyny -
          musi byc to "ciezkie naruszenie". Z tego wzgledu uwazam, ze autorka watku
          powinna do sadu wystapic jednoczesnie z wnioskiem o uznanie bezprawnego trybu
          rozwiazania umowy o prace i z wnioskiem o sprostowanie swiadectwa pracy. Z tego
          pierwszego moze "wydusic" od faceta odszkodowanie.
          • Gość: Do Dosi Re: prawidlowy dokument swiadectwa pracy IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 11:01
            Zgadzam się co do ciężkiego naruszenia obowiązków. Z tym że autorka wątku pisze
            o art. 30 par.1, pkt.3 (chodzi o możliwość rozwiązania umowy bez wypowiedzenia
            przez każdą ze stron) Jak wiadomo ten art. jedynie wskazuje że jest taka
            możliowość, jest bardzo ogólny. Natomiast są szczegółowe przepisy dotyczące
            właśnie takiego trybu rozwiązania bodajże Oddział 5 Rozdziału II KP, które
            wyraźnie określają kiedy rozwiązanie bez zachowania wypowiedzenia może mieć
            miejsce. Nie tylko dotyczy to rozwiązania z winy pracownika, art. 52 -
            popularna dyscyplinarka, ale także bez winy pracownika. W tym przypadku
            zupełnie nie wiadomo o co chodzi.
            Podejrzewam że pracodawca nie miał pojęcia o prawie i wpisał na odczepnego
            pierwszy art. który znalazł i który był dla niego wygodny.
            Zgadzam się że dziewczyna może próbować w sądzie uzyskać odszkodowanie, ale
            ciekawa jestem jak to bedzie wyglądało skoro pracodawcy nie ma w kraju.
            Pozdrawiam
            • Gość: Gosia Do Dosi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 11:05
              Sorry, powyższy post pisałam ja - Gosia :) Okienka mi się pomyliły:)
              • Gość: Dosia Re: Do Dosi IP: 195.217.253.* 28.02.03, 12:05
                Nie znam sie tak bardzo na prawie, ale mam nadzieje, ze istnieje jakas
                konwencja miedzynarodowa, ktora pozwala sadowi polskiemu scigac pracodawce
                przebywajacego za granica. Jego miejsce pobytu mysle nie ma tu w sumie nic do
                rzeczy, bo przeciez jako pracodawca dzialal jeszcze na terenie polski, wiec
                wszelkie przepisy stosuja sie do niego tak jak do kazdego innego pracodawcy
                dzialajacego na terenie polski. A to ze teraz facet ma inny adres zamieszkania
                to mysle pikus dla sadu, bo to w praktyce nie ma znaczenia. Na rozprawe facet
                przysle adwokata z zagranicy, a pisma beda wysylane na zagraniczny adres, to
                tyle. Natomiast facet chyba po prostu podlega prawu polskiemu.

                Ale swoja droga bardzom ciekawa jak to sie wszystko skonczy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka