Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii

      • Gość: karolina Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: 81.144.199.* 14.10.06, 16:07
        To niesamowite. Ktos potrafi wyartykuowac moje mysli apropos pobytu w wielkiej
        brytanii. W 1000% zgadzam sie z autorka. Tak tu wlasnie jest...
      • Gość: Korporacjonizm Ja wam cos powiem towarzysze IP: *.chello.pl 14.10.06, 16:47
        Jeśli ktoś naprawde dobrze gada po angielsku plus potrafi coś konkretnego robić
        (inzynier) to znajdzie prace w Polsce w wiekszym miescie bez problemu. Kasa
        ktora dostanie bedzie nominalnie 4-5 razy mniejsza niz w UK, ale jej sila
        nabywcza bedzie jedynie ze 2 razy mniejsza, a jesli chodzi o nieruchomosci to
        bedzie porownywalna albo wieksza. W kazdym razie korzysci jakie odniósłby z
        wyjazdu nie przewyzszą niemierzalnych kosztów, ktore kazdy emigrant musi płacić.
        Dlatego ja nie wierze w opowiesci jakoby znaczna czesc emigracji stanowili
        ludzie na dobrych stanowiskach... Z moich znajomych (wykwalifikowani
        inzynierowie, informatycy) absolutnie NIKT nie mysli o wyjezdzie.
        • monikamalgorzata Re: Ja wam cos powiem towarzysze 14.10.06, 17:00
          oczywiscie ze nie stanowia , to wlasnie ta brukowa gazeta , ktorej autorka
          artykulu jest redaktorem naczelnym podaje fikcyjne liczby jakoby najwiekszy
          odsetek Polakow przybylych na wyspy pracuje w administracji, kolezanka z pracy
          przyniosla mi to kiedys mowiac "moniko zobaczylam to w kuwetach przed stacja
          metra to ci przynioslam bo ty jestes z Polski. Totalne bzdury, zamiast wolac na
          potege ludzie uczcie sie jezyka bo tu nic nie wskuracie to pisza aby sie poczuc
          lepiej...
          a skoro ta pani jest tak przeciwna Polakom to dlaczego wogole ma cos z nimi
          doczynienia, ja pracuje w firmie fran-ang i mowie o sobie ze tylko w polowie
          jestem Polka i w polowie myself i nikogo nie unikam...
          • Gość: architekt z dublin emiracja IP: *.projarch.com 14.10.06, 17:23
            no wlasnie siedze w pracy . i projektuje (propozycje) stacji metra w dublin,2
            tygodnie temu szew kazal mi wymyslic koncepcje , to wymyslilem , byl na
            pierwszych konsultacjach w urzedzie miasta i u klijenta , sa podjarani!!!!!. NO
            ALE MI Z TEGO POWODU NIE "ODPIE.." WIDZE TU TAKICH CO JAK PRZYJECHALI TO
            PANA BOGA ZA NOGI ZLAPALI . TERAZ TO PANISKA ALE JUZ NIE PAMIETAJAA JAK POD
            MOSTEM SPALI!!!!!( SAM TU ZORALEM TO MIAST NOSEM PO ZIEMI NAJPIERW, ZA NIM
            TRAFILEM DO BIURA!!!)
            A DO KRAJU WROCE !! BO KTOS MUSI JAKAS PRACE U PODSTAW PROWADZIC, bo inaczej
            ten narod calkiem skoluja debile z lawek sejmowych!!!
            NO NIESTETY SA LUDZIE I ludzie . zawsze tak bylo i bedzie !!!!
            a co do emigracji fajne jest ogladac mecz ( srodowy) Polakow w irlandzkim
            pubie!!i pokazac ze nim sie jest!!! choc wolal by ogladac go w mojej kochanej
            Palikowce pod pod Rzeszowem!!!
        • Gość: Staruszek Polacy ! Jak wy to robicie ? IP: *.sympatico.ca 14.10.06, 17:23
          Cudzoziemiec musi zrezygnowac tutaj z jakiejkolwiek logiki, jesli nie chce
          stracic gruntu pod nogami .Dziwny kraj, w ktorym z kelnerem mozna porozmawiac
          po angielsku , z kucharzem po francusku , a ministrem lub jakimkolwiek
          urzednikiem panstwowym tylko za posrednictwem tlumacza !! Co to za kraj , gdzie
          czlowiek wydaje dwa razy wiecej niz zarabia, gdzie przecietna pensja nie
          przekracza ceny....hmmmmmm trzech par dobrych butow .
          Co to za kraj w ktorym cena samochodu rowna sie trzyletnim zarobkom, a mimo to
          trudno znalezc miejsce na parkingu . Co to za Panstwo, w ktorym mozna kupic
          chodniki , postawic parkomaty i placic panstwu 10% podatku od zysku , kraj w
          ktorym rzadza byli socjalisci , w ktorym swieta koscielne sa dniami wolnymi od
          pracy . Najgorsze jednak jest to , ze otrzymanie paszportu do niedawna
          stanowilo problem , a mimo to ponad 4-5 milionow obywateli rocznie wyjezdza na
          wczasy za granice . Kraj ktory ma dwa razy wiecej studentow niz Francja a
          inzynier zarabia tu mniej niz przecietny robotnik....:o)Kraj , ktory ma 95%
          poslow w Sejmie z wyzszym wyksztalceniem a nie moze wyczyscic nalecialosci z
          nie tak dawnej przeszlosci ( ubecko-komunistycznej )i Lepperiade uznaje za twor
          zyciowy z ktorym musza egzystowac !!!....Czy to jest kraj absurdu !!!!
          • Gość: OlaK Polacy, nauczcie się pracować IP: *.ci.uw.edu.pl 14.10.06, 17:50
            To nie tylko kraj absurdu, ten kraj to pomyłka Boga, do którego tak gorliwie
            modlą się głupi Polacy. Niemcy, Francuzi, Szwedzi słabo się modlą lub wcale.
            Żyją jednak dostatniej, niż będą Polacy za sto lat. Nasi porąbani politycy
            powinni zachęcać rodaków do poprawy etyki pracy. Cóż z tego, że przeciętny
            Polak dużo pracuje. Praca ta polega na kaleczeniu rzemiosła i złodziejstwie.
            Chodniki wykonane z piasku sypią się po pierwszej zimie, domy rozpadają się po
            kilku latach. Mosty i wiadukty konserwowane są tak nieudolnie, iż po 3-4 latach
            wyglądają jak przed remontem. Takie przykłady można mnożyć beż końca. Jest to
            tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto, na co naszego biednego kraju nie stać.
            Praca po 12-16 godzin nie ma sensu. Nasi krwiopijczy pracodawcy muszą
            zrozumieć, iż człowiek może efektywnie pracować tylko przez kilka godzin.
            Pozostały czas spędzony w pracy to tylko rozpaczliwe jej symulowanie.
          • Gość: canadian do staruszka!!! IP: *.abhsia.telus.net 14.10.06, 18:59
            przecietna pensja to ok. 800$ can. drogie nosisz buty, w kanadzie jak wiem nosi
            sie glownie dziadostwo z wallmart.
            w kanadzie swieta koscielne tez sa wolne od pracy.
            inzynier zarabia duzo wiecej niz robotnik, to o czym piszesz bylo za komuny. 95%
            poslow z wyzsyzm wyksztalceniem? raczysz zartowac.
            • Gość: Staruszek Re: do canadian od staruszka!!! IP: *.qc.sympatico.ca 15.10.06, 07:34
              Jesli otworzysz oczeta to zobaczysz jakie sa zarobki przecietnego rodaka ,
              jakie ceny butow , przejrzyj "klike" poselska w Sejmie , zobaczysz ich
              wyksztalcenie , niektorzy nawet dobrze podpisy nie potrafia zlozyc przy swoim
              wyzszym wyksztalceniu ....:o)ilosc swiat koscielnych tez jest duzo wieksza od
              kanadyjskich , masz racje Wal-Mart ma tez lipe ....ale tanioche , ktora do
              Polski wysylam za darmoche rozdajac potrzebujacym , ktorzy chwala sobie nawet
              takie dziadostwo !!!! i to nie sa zarty .....:o) skad takie narzekanie
              inzynierow , ze mniej zarabiaja jak robotnik na budowie ?? tego nie rozumie !!

              Gość portalu: canadian napisał(a):

              przecietna pensja to ok. 800$ can. drogie nosisz buty, w kanadzie jak wiem nosi
              sie glownie dziadostwo z wallmart.
              w kanadzie swieta koscielne tez sa wolne od pracy.
              inzynier zarabia duzo wiecej niz robotnik, to o czym piszesz bylo za komuny. 95
              poslow z wyzsyzm wyksztalceniem? raczysz zartowac.
              • Gość: Staruszek Re: do canadian od staruszka!!! IP: *.qc.sympatico.ca 15.10.06, 08:40
                Z zeszłorocznych danych Głównego Urzędu Statystycznego wiemy, iż 23 miliony
                rodaków żyją poniżej granicy wyznaczającej strefę niedostatku (!!), czyli mają
                na życie mniej niż wynosi minimum socjalne.......to jedynie dla uzupelnienia !!
      • Gość: okland_raiders Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.10.06, 17:45
        a ja juz nie wroce, tutaj mam swoja rodzine i mojej zonie bylo by trudno
        przyzwyczaic do polskich realiow
      • Gość: kruk31 Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.10.06, 17:50
        na wyspie pelno tych pseudo wyksztalconych pieknych polek ktore sie puszczaja za
        kase a kazdego "irisza" traktuja jako perspektywe na pszyszle dostatnie zycie,
        czasami sie zastanawiam co przynosi nam wieksza ujme czy pijacy i wulgarni
        polacy czy polki ktore sie k....a
        • Gość: Jehowa Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: 82.139.28.* 14.10.06, 18:12
          Polki, które dają d**y, to największa ujma. Wkurza mnie, że one uważają się za lepsze, a są zwykłymi kur***i.
      • Gość: malarzartysta Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: *.wfd89a.dsl.pol.co.uk 14.10.06, 17:53
        kolejny artykul o niczym.....nonsens pisac po raz setny o polakach w irlandii
        czy uk, tak jak kazdy z nas ma inny charakter tak jedni beda sie piac po
        trupach by zarobic piec funtow wiecej, innni pojda sobie wypic piwko a jeszcze
        inni bede narzekac ze jest im zle niezaleznie od miejsca i czasu czy to bedzie
        piekna irlandia, czy wies w kieleckim....tworca artykulu po raz kolejny kopiuje
        nudny temat...musi byc nudny
      • Gość: Jehowa Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: 82.139.28.* 14.10.06, 18:03
        Pokolenie JPII, to starzy ludzie, a nie chamy po reformie, którzy nic nie są warci.

        W Irlandii jest obecnie najlepiej. W Polsce nic się nie zmieni, no chyba że na gorsze.
      • rene102 Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii 14.10.06, 18:11
        Witam...pozwole sobie zauwazyc ,ze wg .mnie artukól ten jest prowokacja
        P.REDAKTOR.Czyz nie?Spelnil swoja role?watpie.Akurat Pani sie udalo
        zrobic ''KARIERE''-tak Pani mysli.....wiekoszosc Polakow nie milo takiego
        szczescia.TAKIE ARTUKULY SA JAK KOMUISTYCZNA PROPARGANDA!!!!!!!!!tak naprawde
        cizko jest na wyspach sie przebic....i ludzie pzyjechali tutaj rozni..z wiosek
        i malych misteczek bez bycia z tzw.swiatem..ciszy ich odlozone 100£ tak tak!!!
        Sam pracuje w Londynie powiedzmy jako umyslowy,niezle zarabiam ,ale nei chce
        tutaj zostac.Brudo tutaj ,ludzie zawsze beda mi obcy,cenie przyjazn,poskie
        tradycje i nie zachwycam sei jak wiekoszosc Polek obcokracami.Ja nie mam
        kapleksow jestem europejczykiem -zawsze nim bylem...coz nasz pikne Polki-aczej
        wygladaja na barzdo zmeczone ,gotwoe mieszakc z ciapatym lub inym aby tylko nie
        placic za mieszaknie itd itd...wiekszosc brytjczykow ma takie zdanie o
        Polkach...tak tak ...I PROSZE MI WIERZYC 90 % obecnych emigrantow wroci do
        polski za pare lat ..nie siejcie demagogi wtych waszych gazetkach...podrawiam.
        Mateusz-l.36 od 5 lat UK.
        • Gość: abc Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.warschau.goethe.org 14.10.06, 19:34
          I'm reading it and I'dont know what are you talking about.Fate of a nation
          doesn't depend on politics(as a person, of course). either Torys or
          Labours ,there was always a high respect for sciencists (of course nature &
          engineering sciences)in Britain.
          Creativity in this area is a key to the success of a country.Any economical
          conceptions are only pathetic blah,blah at this.Those so called highly skilled
          polish managers, who presented themselves on this forum,are simply narrow
          minded and boorish.And how I get they consider themselves as very sophisticated
          persons.
          To an efficient work and life in a country are needed both
          cleaners,pilots,mechanics,nurses,firefighters,policepeople,sciencists ,engineers
          etc. And they all highly deserve a respect, like every hard working human
          being.
          PR,humanists any another "wares" stored on universities, not necessarily. And ,
          of course not a tyke, who spoke up here. I wonder why you Poles are so
          aggressiv, and have no commitment to a diversity. Is it sucked with mother milk
          or a matter of upbringing?
          Culture & real education ( I mean Imperial-, King's Colleges etc.)that is what
          makes the English better than Poles.Regards.
          • monikamalgorzata do wpisu po angielsku 14.10.06, 19:55
            I agree with you "real education" does matter but do not gloryfy too much, the
            English, they have this great opportunity while working they can still upgrade
            or improve their skills, so do I, it is not just about to pass exams and forget
            while after, is sth you can practise at work and all your knowlegde is back by
            then, as far as I checked and experienced, our education system is completetly
            different so if sth needs to be change maybe we should start from the age of
            completing degree and starting first job In Britain you are 21 in Poland 24
            (same in France) 5 years to make your youth longer - they say , and after on
            comes 25 years old and not experienced at all, that is why alegislation in
            one's country does matter as well.
          • Gość: smartypants to the guy from goethe institute IP: *.abhsia.telus.net 14.10.06, 20:09
            dear german pal,
            before being so judgmental try:
            50 years of communism with its planned destruction of culture and tradition,
            WWII (and post WWII) mass extermination of polish inteligencia by germans and
            russians. 200-300 hundred (city pop. of a million) best, most idealistic and
            educated varsawians died fighting germans during warsaw uprising.

            reading your post is like listening to one of you ignorant f..ks how ugly
            warsaw is.
            yeah, its ugly because some m.....rs (some of them read goethe) demolished 90%
            of its 17th, 18th, 19th. century buildings.
            • monikamalgorzata Re: to the guy from goethe institute 14.10.06, 20:23
              you can not keep going back and back, you won't achieve anything if you keep
              acusing, there is no point, do you want Poles suddenly to invent another IRA or
              sth like this?, We are behind , very much indeed but by learning from others, we
              can change our country, now we have a chance but sometimes it looks like we are
              enemies to ourselves, look what people write on this forum,"we do not want
              jewish, muslims, black, jellow" or whoever is different than us...Do you think
              is right that way..?
              • Gość: smartypants Re: to the guy from goethe institute IP: *.abhsia.telus.net 14.10.06, 20:35
                why would i want muslims in poland?
                immigration is good when nessery for country's development.
                we dont need immigration right now.
                enough to look at sweden or denmark to see what are its 'benefits'.
                • monikamalgorzata Re: to the guy from goethe institute 14.10.06, 20:52
                  So according to you 'third world -lets stay third world which is equall to
                  thinking 'poor Poland lets stay poor Poland' who needs changes, sb from other
                  country(developed country) who has the same mind as you may, sais he does not
                  need Poles come to him . This is what you meant, to keep everybody seperate,
                  tell why sb will help you, give you chance than India, because of what? the
                  color of the skin?, this is what you mean , long long way before my country...
                  • Gość: smartypants Re: to the guy from goethe institute IP: *.abhsia.telus.net 14.10.06, 21:04
                    who stops you from helping the thirld world?
                    its actually gets more help than poland has ever recieved from anyone.
                    it is just being stolen a minute after it has been handed out to third world
                    'officials'.
                    one guys just got the nobel prize for organizing real help for the thirld world.
                    letting young muslim guys perhaps will make girls like you happy for a while but
                    for sure wont change the thirld world for better and for sure wont do any good
                    to poland.
                    do something real instead of dreaming.
                    • Gość: eeetam zalosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 11:33
                      zalosne znowu juz drugi raz. jak nie zauwazyliscie to jest polskie forum
                      internetowe i obowiazujacym jezykiem jest polski. tamten kretyn z IP z geothe
                      jesli to czyta to rozumie to niech pisze po polski albo za przeproszeniem
                      wypie.. stad na fora dla brzydkich angoli

                      skoro on pisze ze anglicy sa lepsi niz polacy bo maja instytucje naukowe i
                      uczelnie lepsze to ja napisze tak

                      moze i maja ale spojrz pan w lustro - my przynajmniej zyjemy na kontynencie i
                      mamy dobre zdrowe geny a wy na tych wyspach to jak zwierzeta z galapagos z
                      wadami genetycznymi widocznymi w wygladzie niemalze kazdego anglika i anglieki
                      spoleczenstwo inwalidow
          • Gość: Staruszek Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.qc.sympatico.ca 14.10.06, 20:30
            Gość portalu: abc napisał(a):
            or a matter of upbringing?
            Culture & real education ( I mean Imperial-, King's Colleges etc.)that is what
            makes the English better than Poles.Regards.
            .......Climb High , Climb Far , Your goal the sky. Your aim the stars !!!! but
            don't get lost in Your travel.
      • Gość: Desperado Jeśli się nie porzygasz z powodu Kaczusiów... IP: *.icpnet.pl 14.10.06, 18:34
        to wróć
      • megash Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 14.10.06, 18:47
        A co mają zrobić rzesze młodych, którzy obecnie wkraczają w dorosłość, jeśli ich
        rodziców nie stać na utrzymanie dzieci na studiach? Iść na studia zaoczne i za
        przeproszeniem zapie..ć za 800 brutto, będąc wykorzystywanym przez rodaka? No
        bo nie oszukujmy się, to, że tak pracuje się w Polsce wynika tylko i wyłącznie z
        tego, jak polak polaka szanuje.

        Ja osobiście jak skończe studia i zdobędę tytuł inżyniera, to od razu wyjeżdżam.
        To, że jeszcze studiuję i mam się w co ubrać, zawdzięczam tylko sobie i ciężkiej
        pracy za 6zl brutto.

        Wychowałem się w biednej rodzinie, dojrzewałem w biedzie i póki co żyje w
        biedzie. Ale moje upodlenie potrwa jeszcze tylko 3 lata. Potem tylko pokaże
        środkowy palec polskiem urządowi skarbowemu. Wystarczy, że teraz 300 zł z mojego
        wynagrodzenia jest kradzione.

        A do tego pana, co tak wychwalał nasz kraj i swoje zarobi rzędu 14 k na miesiąc
        brutto:

        1) Poziomem kultury nie dorównujemy Anglikom, a co dopiero Irlandczykom.
        2) Nasza "wielkość" to: wódka, złodziejstwo, dziurawe drogi, seriale typu "Magda
        M." "Plebania" i inne badziewia, które można obejrzeć w naszej syfiastej TV.
        Może i Ty nie oglądasz tego syfu, ale to, co puszczają w TV obrazuje jakie mamy
        społeczeństwo, oraz jaki poziom ono reprezentuje.


        Pozdrawiam i życze sukcesów!
        • Gość: POLAK POLKI W UK IP: *.abhsia.telus.net 14.10.06, 19:33
          ARTYKUL JAK ARTYKUL, WIADOMO ZE PRACOWAC TRZEBA I IM WIEKSZA MA SIE SILE
          PRZEBICIA I WYKSZTALCENIE TYM LEPIEJ.

          USMIALEM SIE Z JEDNEGO ZDANIA, JAK TO PANI POLKA/AUTORKA STWIERDZILA ZE SKORO
          CHLOPAK I DZIEWCZYNA POCHODZA Z JEDNEGO KRAJU TO JEMU OD RAZU 'WYDAJE SIE' ZE
          MAJA COS WSPOLNEGO.
          JAK MNIEMAM JEJ SIE WYDAJE ZE NIE MAJA NIC WSPOLNEGO BO ONA MIESZKA Z
          IRLANDCZYKAMI I JUZ JEST PRAWIE IRLANDKA. HEHE.

          SPRAWA JEST ZWLASZCZA NIESMACZNA ZE TA PANI ZYJE Z POLAKOW SPRZEDAJAC IM
          POLSKOJEZYCZNA GAZETE. MOZE WARTO BY BYLO SIE ODPEMPOWIC OD POLSKOSCI TAK JAK OD
          POLSKICH FACETOW I ZACZAC NAPRAWDE PRACOWAC.

          MIESZKAM ZA GRANICA OD 15 LAT I POSTAWA POLKI KTORA MA CHLOPAKA TUBYLCA I NAGLE
          UWAZA ZE JEST TO JEJ OSOBISTYM SUKCESEM I POWODEM DO POMYSLENIA O SOBIE ZE
          ASYMILUJE SIE, NIE JESTEM JAK CI POLACY SPOD DWORCA, USTAWIAM SIE, JESTEM LEPSZA
          BO SPIE Z TUBYLCEM JEST ZENUJACE. DO WSZYSTKICH KTORE TAK MYSLA POZOSTAJE
          NAPISAC, 'NIE, NIE ROBISZ ZADNEJ KARIERY, PO PROSTU USTAWIASZ SIE UZYWAJAC
          SWOJEGO TYLKA'.
          WIEM ZE JEST WIELE EXTRA DZIEWCZYN, ZDOLNYCH, AMBITNYCH I ZRESZTA ZAWSZE
          UWAZALEM POLKI ZA NAJLEPSZE NA SWIECIE (MOZE OPROCZ JAPONEK I KOREANEK ALE POLKI
          MAJA OD NICH LEPSZA FANTAZJE) I TE POZDRAWIAM.
          W SWOIM ZYCIU POZNALEM PARE TAKICH CO TO PO 2, 3 LATACH JUZ DO POLAKOW MOWILY
          TYLKO PO ANGIELSKU I UDAWALY KSIEZNICZKI NA ZIARNKU GROCHU.
          TO BARDZO SMUTNE ZACHOWANIE BO ANI AUTOCHTONI ANI POLACY NIE BEDA MIELI SZACUNKU
          DO OSOBY KTORA NIE WIE KIM JEST. NAPEWNO NIE JEST AUTOCHTONEM A POLKA UDAJE ZE
          NIE JEST.

          NIESTETY TEN SPOSOB 'KARIERY' JEST WSROD EMIGRANTEK BARDZO POPULARNY, SZYBKI
          SKOK DO CIEPLEGO LOZKA AUTOCHTONA I NIE TRZEBA PLACIC RENTU I KUPOWAC KANAPY.
          SZKODA BO NAWET JAK WIDAC Z ARTYKULU POLKI ZA BARDZO SIE NIE CENIA A MASOWA
          MIGRACJA DO UK W TYM WZGLEDZIE NIE PRZYSPOZY NAM DOBREGO SAMOPOCZUCIA.

          NIE SZTUKA JEST NIE ZADAWAC SIE Z POLAKAMI, SZTUKA JEST ZADAWAC SIE Z LUDZMI NA
          POZIOMIE, A JESTEM PEWIEN ZE W UK POLAKOW NA POZIOMIE JEST MNOSTWO.
          TYLKO IDIOTKA POMYSLI ZE BYLE JAKI ANGLIK JEST LEPSZY OID POLAKA NA POZIOMIE.
          A MAM WRAZENIE ZE TAKICH JEST DUZO.

          I NA KONIEC, ZNAM WIELE PRZYPADKOW GDZIE 'USTAWIANIE SIE POSLADKAMI' SKONCZYLO
          SIE ZNACZNIE GORZEJ DLA KANDYDATKI NA 'EASY RIDE' NIZ ZOSTANIE Z POLSKIM FACETEM
          I CIEZKA PRACA RAZEM NAD WSPOLNA PRZYSZLOSCIA.
          TYLKO ZE 'PRZEBUDZENIE' PO 30-TCE JUZ CZASEM PRZYCHODZI ZA POZNO.
          • megash Re: POLKI W UK 14.10.06, 19:59
            Przestrzegaj netykiety Polaczku ;)
        • Gość: itp itd Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.telprojekt.pl 15.10.06, 14:32
          Nie bądź śmieszny...a niby brytyjska telewizja to taka kultura pełną gębą?!
          Skąd przyszły wszystkie soap opery jak nie z Zachodu?! Zastanów się zanim
          napiszesz
        • Gość: Piotrr Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: 87.192.244.* 21.10.06, 17:11
          A do tego pana, co tak wychwalał nasz kraj i swoje zarobi rzędu 14 k na miesiąc
          > brutto:
          >
          > 1) Poziomem kultury nie dorównujemy Anglikom, a co dopiero Irlandczykom.

          Nie bądź śmieszny. Akurat Irlandia, w której główną rozrywką jest chlanie po
          pubach i gdzie każdego wieczora możesz zobaczyć stada nachlanych jak świnie
          Ajryszów a w sobotni poranek oprócz kałuż musisz uważać na liczne "pawie" na
          chodnikach, nie jest zbyt dobrym przykładem na tzw. "kulturę".

          > 2) Nasza "wielkość" to: wódka, złodziejstwo, dziurawe drogi, seriale typu "Magd
          > a
          > M." "Plebania" i inne badziewia, które można obejrzeć w naszej syfiastej TV.
          > Może i Ty nie oglądasz tego syfu, ale to, co puszczają w TV obrazuje jakie mamy
          > społeczeństwo, oraz jaki poziom ono reprezentuje.

          Zamiast wódki tutaj masz wszechobecnego Guinnessa, złodziejstwo całkiem spore (i
          to nie Polacy a właśnie tubylcy), zamiast dziurawych dróg masz drogi wąskie jak
          dupa węża. A jeśli chodzi o telenowele to mieszkałem przez jakiś czas z trójką
          Irlandczyków i nic mnie tak nie irytowało, jak te ich "soap operas" każdego
          wieczoru. Ten sam poziom co polskie telenowele. A zaraz po zakończeniu "opery
          mydlanej" telefon do psiapsiółki i dyskusja na temat ostatniego odcinka. Zresztą
          to był jeden z dwóch tematów, na jakie potrafili rozmawiać: telenowele, X-factor
          i imprezki.

          Więc przestań idealizować, bo możesz się zdziwić. Ludzie są wszędzie tacy sami,
          jedyna różnica to kasa.

          Pozdrawiam
          Piotrr
          >
        • b4b Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 30.09.07, 15:04
          kolega widze ma swietną opinie o wyspiarzach, oby sie tylko kolega co do tego
          gorzko nie rozczarowal za te trzy lata


          megash napisał:


          > 1) Poziomem kultury nie dorównujemy Anglikom, a co dopiero Irlandczykom.
          > 2) Nasza "wielkość" to: wódka, złodziejstwo, dziurawe drogi, seriale typu "Magd
          > a
          > M." "Plebania" i inne badziewia, które można obejrzeć w naszej syfiastej TV.
          > Może i Ty nie oglądasz tego syfu, ale to, co puszczają w TV obrazuje jakie mamy
          > społeczeństwo, oraz jaki poziom ono reprezentuje.
          >
          >
          > Pozdrawiam i życze sukcesów!
      • uklad_wcielony Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 14.10.06, 19:09
        Sorry, ze sie czepiam szczegolow, ale jak na redaktora naczelnego to ta pani
        robi troche za duzo bledow gramatycznych i stylistycznych.
        • Gość: Polak A ja tak nie chcę!!!! IP: 195.206.116.* 14.10.06, 19:22
          Ten fragment mówi wszystko - są rzeczy, których na pieniądze nie da się
          zamienić, a ja nie zamierzam uczęszczać do klubu Anonimowych Europejczyków

          "Tak tutaj jest: znajomości są ulotne i powierzchowne, bo przecież za miesiąc
          możemy się przenieść do innej dzielnicy, departamentu, hrabstwa. Przyjaźnie już
          na początku noszą stygmę tymczasowości i choć wielu z nas szuka nowych
          znajomości, boimy się chyba, że prysną, zanim na dobre się zaczną."

          Ale dla Anonimowych Europejczyków, to nie ma znaczenia.

          PS - nie mówię o tych, którzy wyjeżdżają z głodu i bezrobocia. Sam znam osobę,
          która zarabia: 5 tys + służbowy samochód, laptop i komórka, a po nocach Dublin
          mu się śni - bo w Polsce "nie ma życia". To, że ma tu znajomych rodzinę i
          przyjaciół, to tylko nieistotny szczegół
      • Gość: lach Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 19:24
        Natychmiast zwolnić ją ztej gazety,ona mówi o profesjonaliżmie pracując w
        polskiej gazecie na obczyżnie i unika polaków,pewnie należy do tych które na
        rogu ulicy wiszą na murzyńskiej szyji i jak ja wkładam narzedzia do samochodu
        nasmiewaja sie ze mnie(a patron do mnie te wasze polki to ładne ale nic nie
        warte-taki wstyd mi było fakt jestem robolem ale ci co mnie biorą do pracy mnie
        szanują a rodaczka nie)Jestem teraz w polsce potrzebują ludzi do pracy ale
        kochani trzeba jeszcze poczekać,jest praca ale za marne gronie a oficjanie jakl
        chcą cie zatrudnić to to co oferują podziel na pół(jade spowrotem)
      • mcgoo Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 14.10.06, 19:53
        A wiecie ile w Polsce za mieszkanie zaplacil Miller Kwasniewski i Oleksy w
        centrum Warszawy (cena rynkowa to dzisiaj okolo 5-6 tys PLN), ale oni zaplacili
        po srednio okolo 1500(jedne mniej drugi wiecej). Pani Kwasniewska dalej udziela
        lekcji dobrego stylu w TVN. Policzcie sobie ile w Irlandii trzeba pracowac na
        mieszkanie w Wawie w cenie 5 tysiakow za metr, to zrozumiecie jakie zaklamane
        jest zycie w Polsce.
        • Gość: lach Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 19:59
          kochany masz złe informacje pytałem szok 7-9 tys.zaproszony byłem na oglądanie
          mieszkania i czekało juz tam dwie rodziny(Zoliborz)właściciel zrobił licytacje
          odpadłem w przedbiegach.
          • mcgoo Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 17.10.06, 09:56
            no wlasnie - to jakas histeria idiotyczna z tymi cenami mieszkania
      • 40-czterdziestka Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii 14.10.06, 20:05
        a co na to troche starsi niz 20-tolatki??? ja niestety nie znam biegle jezyka,
        dogaduje sie i tyle!! czy my mamy jakas inna perspektywe niz "zmywaki"?? mimo
        czasami naprawde dobrego wyksztalcenia
        • megash Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 14.10.06, 20:30
          Szansa zawsze jakaś jest tylko trzeba walczyć.
      • Gość: o. pokolenie "zostaje" IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.10.06, 00:03
        a ja wcale nie chce wyjezdzac... czuje sie co najmniej dziwnie kochajc polske i
        polski jezyk (nie wierze ze jakiegokolwiek moglabym sie nauczyc w rownie
        finezyjnym stopniu, tak zeby tworzyc a nie tylko odtwarzac, a znam biegle
        angielski i niemiecki wiec wiem co mowie). poza tym ja naprawde lubie tu byc,
        kocham ten kraj i zawsze bede do niego wracac, wydeptalam sobie tu tyle sciezek
        ze mysl zaczynania od nowa jest dla mnie malo atrakcyjna. studiuje, dorabiam
        robiac zdjecia do telewizora, raz w miesiacu jezdze na narty do austrii... nie
        narzekam. dla mnie wyjazd jest jakims dramatem niespelnienia - przegralem swoje
        zycie tu to wyjade sobie gdzies indziej i tam mam czysta kartke, zaczynam od
        nowa, zarabiam wiecej niz przecietny Polak wiec odrazu moge sie poczuc kims
        lepszym... poznalam troche polonii w Wiedniu, to maksymalnie klaustrofobiczne
        srodowisko, ktore za wszelka cene chce ukryc to ze byli (i czesto sa nadal -
        pracujac ponizej swoich kwalifikacji)nikim. nie wiem jak jest w Irlandii, moze
        podobnie moze nie w każdym razie jesli Polak wstydzi sie Polaka, to dla mnie to
        zalosne, a zarazem ironiczne - oto chciales uciec od polskosci a tu prosze ona
        cie dopada w majgorszej postaci w tym twoim nibyraju. nie miales odwagi zmierzyc
        sie z polskimi wadami na wlasnym podworku mierz sie na cudzym.
        ja chrzanie ta emigracje, moze to durnie i chmurnie brzmi ale ja mam misje,
        uwielbiam ten kraj chociaz ma tyle wad, nie spieprzam przed tymi wadami ale z
        nimi walcze tu i teraz. dla mnie ta sytuacja przypomina obgadywanie, fajnie
        paplac jak osoba jest daleko, malo kto ma odwage powiedziec to samo co mowil za
        plecami - w twarz.
        elo dla wszytskich ktorzy maja odwage zostac
        • Gość: itp itd Re: pokolenie "zostaje" IP: *.telprojekt.pl 15.10.06, 00:55
          Na wyspy w zdecydowanej większości wyjeżdżają frustraci, którym nie udało się w
          Polsce i liczą że zawojują świat w 'raju'... to tacy którzy opierd....i się
          całe studia chlejąc piwo albo przez własne zaniedbania i lenistwo owych studiów
          nie skończyli.
          Skończmy z mitem że wyjeżdżają sami specjaliści
          • Gość: Piotrr Re: pokolenie "zostaje" IP: 87.192.244.* 21.10.06, 17:19
            Nie powinno się generalizować w żadną stronę. Ja np. wyjechałem tylko po to by
            zaoszczędzić odpowiednią sumę pieniędzy by po powrocie do kraju uruchomić własną
            firmę. Nie jestem żadny frustratem, kocham swój kraj, ale dostrzegam jego wady.
            Mimo to uważam, że jako Polak powinienem budować dobrobyt u siebie.
            Emigrację traktuję jako coś w rodzaju eksportu usług, czyli mojej pracy :)

            Pozdrawiam
            Piotrr
      • Gość: Andrzej Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 09:21
        Do Irlandii wyjeżdżąją tylko nieudacznicy,ludzie którzy umieją kombinować moga
        znaleźć pracę w Polsce.
        • noise213 Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 15.10.06, 11:32
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Do Irlandii wyjeżdżąją tylko nieudacznicy,ludzie którzy umieją kombinować moga
          > znaleźć pracę w Polsce.

          chyba oszalałeś (literally)
          • Gość: Lepper Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 12:09
            > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            >
            > > Do Irlandii wyjeżdżąją tylko nieudacznicy,ludzie którzy umieją kombinować
            > moga
            > > znaleźć pracę w Polsce.
            >
            > chyba oszalałeś (literally)


            Jak dziecko. Po co ta wstawka po angielsku? Własnego języka w gębie
            zapomniałeś? Czy chcesz się popisać tą śmieszną składanką przed innymi
            niedorozwojami z przedszkola które tu pracy nie mogły znaleźć? To jest naprawdę
            smutne co się dzieje jak się czyta o tych wyjazdach, i nie chodzi o to, że
            Polska traci specjalistów bo wyjazdy są czymś normalnym dla krajów
            rozwiniętych, nie chodzi też o to jak krzyczą zwolennicy radia maryja aby
            oddawali za studia. Nie muszą nic oddawać. Ale jak się poczyta jak sprzedajne
            są Polki, jak się posłucha tych rodaków wtrącających wszędzie anglieskie
            słówka, jak się pomyśli jak te biedne śmiecie się płaszczą i sprzedają przed
            nie lepszymi w niczym od nich wyspiarzami to można dojść do wniosku że tamci
            chyba dostaną kompleksu wyższości. Mogą zacząć się czuć jak za dawnych lat,
            odrodzenie imperium kolonialnego tylko teraz czarnuchy do pracy i całowania po
            stopach oraz tanie dziwki przyjeżdżają do nich sami. Nie będziemy wielkim
            narodem mając tak zakompleksionych i dających sobą pomiatać ludzi. Może niech
            wyjadą i zapomną że tu się urodzili a my zapomnijmy o nich bo tylko wstyd
            przynoszą. Bohaterowie narodowi którzy nie czuli respektu ani poddaństwa do
            nikogo a już na pewno nie do jakiś wyspiarzy chyba się w grobach przewracają.
            • Gość: 71 Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.vf.pl 20.10.06, 08:52
              Przestań p....ć. Pracuję w firmie, gdzie szef wymaga tego samego tyle, że za
              5,50zł/h. Nie dość tego zawsze powtarza, że Polacy to złodzieje i oszuści,
              zupełnie jakby nie urodził się w Polsce. Jego ideałem są Niemcy. Tylko dlaczego
              burak nie założył firmy tam, tylko tutaj traktuje nas jak imigrantów zarobkowych.
      • Gość: Andrzej Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 13:10
        Ja pokombinowałem i znalazłem znajomości i teraz nie muszę nigdzie
        wyjeżdżać.ZAmiast kończyć durne studia nauczcie się kombibować
        • critto Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland 15.10.06, 22:42
          kiepska porada. A co ma zrobic ktos, kto NIE LUBI kombinowac, bo sie tym
          brzydzi?? Nawet by potrafil, ale uwaza to za nieetyczne? Oczywiscie, nie ma nic
          zlego w tym, zeby przyjac do pracy znajomego, jesli sie nadaje na stanowisko;
          naganne jest jedynie obsadzanie stanowisk "kolesiami" bez patrzenia na ich
          kwalifikacje, tylko powiazania. "Kombinowanie" oznacza wiele nieuczciwych
          czynnosci (wlacznie z lapowkarstwem), ktore w Polsce wielu ludzi musi wykonywac
          codziennie. Co ma zrobic czlowiek, ktory jest UCZCIWY i chce byc oceniany wg
          MERITUM, czyli wg swoich kwalifikacji i zdolnosci??
      • critto jeszcze jedna sprawa... 15.10.06, 22:48
        Jest jeszcze jeden aspekt sprawy opisywanej przez Annę Paś: ona i wielu innych
        młodych Polaków to ludzie ROZCZAROWANI POLSKĄ; ludzie, którzy uważają, że
        zasługują na więcej niż to, co mogą UCZCIWIE (bez konszachtow i lapowek)
        osiągnąć w Polsce; ludzi, ktorzy sa zdolni i czuja sie niedocenieni, odrzuceni;
        ktorzy czuja, ze w Polsce podcina sie im skrzydla (np. w urzedach, w gaszczu
        przepisow, w zwyklej spolecznosci poprzez zawisc, itd). Ten artykul jest wlasnie
        o takich osobach i DLA takich osob; Anna Paś zna to z wlasnego doswiadczenia, bo
        w Irlandii poradzila sobie super zaczynajac "od zera". Ten tekst to wyraz
        PROTESTU wobec sytuacji w Polsce, ktora uniemozliwia (a w kazdym razie znacznie
        utrudnia) rozwoj wielu mlodym ludziom. Anna ma do tego nie tylko prawo, ale
        wrecz OBOWIAZEK i naprawde nie ma co sie dziwic, ze krytykuje POLSKE
        • Gość: selekta Polacy w Dublinie.. IP: 217.173.110.* 16.10.06, 12:47
          Kilka dni temu, moja znajoma podczas rozmowy w sprawie pracy w dublinskiej
          firmie wspomniala potencjalnemu pracodawcy o tym, ze wciaz zamierza kontynuowac
          nauke angielskiego, w wieczorowej szkole. Pracodawca na to: "dlaczego? przeciez
          mowisz po angielsku lepiej niz ja po polsku". Tydzien temu sam mialem podobna
          rozmowe z Irlandka, kolezanka z pracy, ktora zastanawiala sie, po co wciaz chce
          sie uczyc angielskiego - "przeciez ja w ogole nie znam polskiego"- mowila.
          Odpowiedzialem jej: "przeciez ty nie musisz, tutaj obowiazuje angielski", na co
          ona "no to co, tutaj jest duzo Polakow, powinnismy znac polski.."
          Takie jest podejscie Irlandczykow - niektorzy z nich glupio sie czuja, ze nie
          znaja dziwnego jezyka ludzi, ktorzy do nich przyjezdzaja. W pewien sposob
          pokazuje to, jak sa otwarci i pozytywnie nastawieni do przybyszow, ktorzy
          przyjezdzaja tu mieszkac.
          Spotykam tu roznych Polakow. Oczywiscie sporo takich, ktorych wolalbym nigdy nie
          ogladac, ale tez bardzo wielu normalnych ludzi na poziomie, ktorzy chca po
          prostu sobie spokojnie zyc. Nierzadki widok to facet lat 40-50, dla ktorego
          praca na budowie tutaj to jedyna szansa na utrzymanie rodziny w Polsce. Ale to
          sie zmienia. Jest bardzo duzo mlodych malzenstw z dziecmi, ktore coraz czesciej
          mowia po angielsku lepiej od rodzicow. Mieszkam w dosc ladnym nadmorskim zakatku
          Dublina i w weekendy widze tabuny wycieczek Polakow - mlodych, czesto z dziecmi,
          albo oprowadzajacych rodzine, ktora przyleciala na weekend z Polski zobaczyc klify.

          Znam tu kilkunastu polskich architektow, inzynierow budowlanych, geodetow,
          troche informatykow, dekoratorow wnetrz, fotografow, grafikow - wszyscy pracuja
          w swoich zawodach. Czesc z nich ma plany powrotu do Polski, czesc nie ma takiego
          pomyslu. Czesc mowi "moze na starosc", a jeszcze inni mysla o cieplych krajach.
          Coraz mniej w tym tymczasowosci - kupuja mieszkania, zakladaja firmy. Mozliwosci
          sa ogromne, podatki niskie i nie ma strachu, ze sanepid czy skarbowka zniszcza
          biznes przez kontrole - po prostu wiesz, ze tego nie zrobia. Po co instytucja
          panstwowa mialaby zarzynac maly biznes? No wlasnie.. po co?..
          Tak naprawde, tymczasowosc odczuwalem w Polsce - nigdy nie wiadomo bylo, co
          stanie sie jutro. Poczawszy od pogody, po prawo podatkowe.

          Nie chce nikogo namawiac na wyjazd, ani niczego uzasadniac, czy wartosciowac. Po
          prostu - jako wolny czlowiek mozesz mieszkac gdzie chcesz (tzn tam gdzie Ci
          lokalne wladze pozwola). Jesli komus to przeszkadza, to wiecej mowi to o nim
          samym, niz o tobie. Jesli Irlandczyk woli mieszkac w Australii (a sa ich tam
          dziesiatki tysiecy), to nikt nie bedzie mu z tego powodu robil wyrzutow -
          najwyzej (a wlasciwie na pewno) pogratuluja, dodajac obowiazkowy zart na temat
          irlandzkiej pogody. Jesli chcesz mieszkac w Polsce - to bardzo dobrze! Chcesz
          gdzies indziej? Tylko zyczyc powodzenia!
      • Gość: GROSZA1 Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 17:46
        TO PRAWDA YARABIA DUZO
      • Gość: Leszek Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: 89.101.197.* 21.10.06, 22:08
        Witam Cię Aniu,
        soczysta wymowa naszych rodaków mnie również razi, ale miejscowi panowie wcale
        nie są lepsi - w mowie (wulgaryzm po angielsku też jest wulgaryzmem), w
        spożywaniu alkoholu i wielu innych dziedzinach,
        - w moim otoczeniu od osób będących w Irlandii, od ok. dwóch lat ostatnio
        często słyszy się pewien dziwny językowy zwrot, "ZNOWU PRZYJECHAŁY
        POLACZKI...", moim zdaniem to przejaw osobistych kompleksów - i tu chciałbym,
        tym wszystkim "obywatelom europy" powiedzieć, że Polska to też EUROPA - a ja
        wstydzę się tych, co wstydzą się języka ojczystego, za który to ich dziadowie
        przelali krew - WSTYCZĘ SIĘ ICH!!!
        - pozdrawiam -
        mgr Leszek Jagielski, w Irlandii od dwóch miesięcy a w EUROPIE od kilku
        dziesięciu lat
      • Gość: liz-art Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: 89.101.26.* 20.11.06, 04:20
        a ja nie mam dyplomu, ale moze kiedys...
      • Gość: Mieczyslaw Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: *.e-wro.net.pl 20.11.06, 16:12
        Mam zawód Masarz (Rzeżnik).Znam bardzo dobrze ten fach.Wiem że Polska pod
        wzgledem pracy to bagno.Dla uczciwych ludzi.Chcialbym gdzieś sie zalapac do
        pracy (normalnej ludzkiej ). Odpracować swoje i mieć placone .Wole być śmiećiem
        za granicą jak w Polsce. Bo tam też będe nikim ale nie dla polaka.Mam 41 lat
        jeśli by ktos znał względną prace w branrzy mięsnej niech się odezwie na emaila
        mieszkam we Wroclawiu. aerman@gazeta.pl
      • Gość: Zbigniew Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: 195.217.217.* 30.11.06, 11:38
        Gratuluje artykulu.To tak jak bym czytal o sobie. Tez w pewnym momencie
        zobaczylem ten tzw. "szklany sufit". Przenioslem sie wiec do UK aby wniesc do
        swego zycia nowe wyzwania, ale sufit znowu sie pojawia. Niby zostalem
        pracownikiem miesiaca, wszyscy mnie doceniaja itd. ale wiem ze sa ograniczenia
        co do mej dalszej tutaj kariery. W tym momencie mam szanse na powrot do kraju
        oraz w miare sensowna prace, ale sie zwyczajnie boje. Boje sie tej ciaglej
        niepewnosci, tego calego zgielku, ciaglego stresu oraz szarosci zycia. Z
        drugiej strony tesknie za swoimi, po tych wszystkich latach coraz bardziej.
        Zona nie moze tu wytrzymac, dzieci tez czuja sie jak w klatce. Bo w zasadzie
        tutejsza wolnosc to mit, na kazdym kroku sa jakies ograniczenia, przepisy
        ktorymi sie wszyscy zaslaniaja. Ostatnio do grzecznie bawiacych sie dzieci(nie
        moich) przyjechala policja bo to komus przeszkadzalo. Sam juz nie wiem co robic.
      • Gość: aneczka821 Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: *.as1.dbc.drogheda.eircom.net 30.11.06, 11:52
        Jestem w Irlandii od pol roku i bardzo sie ciesze, ze jest tu wielu Polakow.
        Nie mam problemu z jezykiem angielskim, ale latwiej jest sie z rodakiem
        zaprzyjaznic (to nie tylko moja opinia). Troche mi przykro, ze autorka artykulu
        boi sie, ze zostanie zdemaskowana jako Polka i bedzie sie musiala "wyspowiadac"
        ze swoich planow na przyszlosc. Czesciej mnie Irlandczycy pytaja o moje plany
        niz Polacy i nie wiem skad u niej ta obawa.
      • Gość: k'las Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: 85.134.160.* 30.11.06, 18:35
        nie lubie takiego stylu, ale z czescia historyjki sie niestety zgadzam ,
        "duszna polska" a by Cie dziewczyno .............
        Duszne sa chyba Twe poglady i kuchnia mamy.
      • Gość: Anna Gaś Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irlandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 22:23
        Polecam wszystkim zainteresowanym książkę "Hotel Irlandia", chyba pierwszą powieść o młodych
        Polakach w Irlandii, o przyjaźni, miłości i o tym, jak Irlandia staje się nową, ukochaną ojczyzną. Odsyłam
        na lnk: www.hotelirlandia.com/
        • Gość: Magda Re: Pokolenie "tymczasem"? Młodzi Polacy w Irland IP: 85.134.222.* 09.11.09, 14:53
          "nową ojczyzną"??? Fe. Ojczyznę ma się jedną.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka