Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jakie bezrobocie???

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 21:32
    Kiedy sie czyta opinie ludzi na tym forum mowiacych o 15%bezrobociu w naszym
    kraju.To jakas farsa albo chora wyobraznia.Bezrobotny to tylko ten ktoremu nie
    chce sie pracowac,albo totalny nieudacznik zyciowy.Dzis na rynku pracodawcy
    zaczynaja sie prosic o ludzi chetnych do pracy.Osobiscie odbieram taki stan za
    pozytywny,poniewaz mozna wynegocjowac calkiem przyzwoita stawke.Wiadomo iz ten
    ktory wyssal lenistwo razem z mlekiem matki nie ma szans na normalna egzystencje.
    Obserwuj wątek
      • Gość: digi Re: Jakie bezrobocie??? IP: *.e-wro.net.pl 05.11.06, 21:50
        gorzej jak szukający nie ma kwalifikacji i jest np w okolicach 50-ki i jeszcze
        z małego miasteczka lub wioski, wtedy chyba nie jest tak łatwo..........jeśli
        chodzi o osoby mmłode i wykształcone z dużych miast to zgadzam się z Tobą w 100%
      • krzysztofsf Re: Jakie bezrobocie??? 05.11.06, 22:19
        Gość portalu: Konrad napisał(a):

        > Kiedy sie czyta opinie ludzi na tym forum mowiacych o 15%bezrobociu w naszym
        > kraju.To jakas farsa albo chora wyobraznia.Bezrobotny to tylko ten ktoremu nie
        > chce sie pracowac,albo totalny nieudacznik zyciowy.Dzis na rynku pracodawcy
        > zaczynaja sie prosic o ludzi chetnych do pracy.Osobiscie odbieram taki stan za
        > pozytywny,poniewaz mozna wynegocjowac calkiem przyzwoita stawke.Wiadomo iz ten
        > ktory wyssal lenistwo razem z mlekiem matki nie ma szans na normalna egzystencj
        > e.

        O ile jestes w miare mlodym murarzem czy spawaczem.
        Ja jako ponad 40-o letnia biurwa, po 3 dniach na budowie wydalbym wiecej na lekarzy niz zarobil.
        • Gość: wilk Re: Jakie bezrobocie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 07:32
          krzysztofsf napisał:
          > Ja jako ponad 40-o letnia biurwa, po 3 dniach na budowie wydalbym wiecej na lek
          > arzy niz zarobil.
          Ale o tym piszący post nie wie , bo nie wyssał rozumu z mlekiem matki.
        • snajper55 Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 07:58
          krzysztofsf napisał:

          > O ile jestes w miare mlodym murarzem czy spawaczem.
          > Ja jako ponad 40-o letnia biurwa, po 3 dniach na budowie wydalbym wiecej na
          > lekarzy niz zarobil.

          No cóż, trudno, aby każdy wyplatacz wiklinowych koszyków znalazł zatrudnienie w
          swoim zawodzie. Swoją drogą praca spawacza jest aż tak szkodliwa ?

          S.
          • krzysztofsf Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 09:01
            snajper55 napisał:

            > krzysztofsf napisał:
            >
            > > O ile jestes w miare mlodym murarzem czy spawaczem.
            > > Ja jako ponad 40-o letnia biurwa, po 3 dniach na budowie wydalbym wiecej
            > na
            > > lekarzy niz zarobil.
            >
            > No cóż, trudno, aby każdy wyplatacz wiklinowych koszyków znalazł zatrudnienie w
            > swoim zawodzie. Swoją drogą praca spawacza jest aż tak szkodliwa ?
            >
            > S.
            Przy duzej wadzie wzroku zapewne niewykonalna.
            Wroc do tej dyskusji, gdy bedziesz we wspomnianym wieku - moze wtedy zrozumiesz na czym polega problem przekwalifikowania sie do CIEZKIEJ pracy fizycznej.
            • snajper55 Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 09:42
              krzysztofsf napisał:

              > Przy duzej wadzie wzroku zapewne niewykonalna.

              No nie wiem. Można wszak spawać w okularach. Można też być operatorem wózka
              widłowego, kierować dzwigiem lub pracować w sklepie.

              > Wroc do tej dyskusji, gdy bedziesz we wspomnianym wieku

              Ależ ja mam ten wiek za sobą. :)

              S.
              • krzysztofsf Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 09:47
                snajper55 napisał:

                > krzysztofsf napisał:
                >
                > > Przy duzej wadzie wzroku zapewne niewykonalna.
                >
                > No nie wiem. Można wszak spawać w okularach. Można też być operatorem wózka
                > widłowego, kierować dzwigiem lub pracować w sklepie.

                Spawac w okularach korekcyjnych? Owszem, ale gdy ktos umial spawac zanim stracil dobry wzrok - zreszta i tak lekarz nie dopusci. Pozostale prace - nie rozsmieszaj mnei, mam za soba kilkaset zlozonych CV na wszelkie stanowiska - i kompletny brak odzewu ze strony pracodawcow.

                >
                > > Wroc do tej dyskusji, gdy bedziesz we wspomnianym wieku
                >
                > Ależ ja mam ten wiek za sobą. :)

                Piszesz bardzo "mlodziencze" posty - skaldalem to na karb mlodego wieku..........

                > S.
                • krzysztofsf Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 09:51
                  krzysztofsf napisał:


                  >
                  > >
                  > > > Wroc do tej dyskusji, gdy bedziesz we wspomnianym wieku
                  > >
                  > > Ależ ja mam ten wiek za sobą. :)
                  >
                  > Piszesz bardzo "mlodziencze" posty - skaldalem to na karb mlodego wieku........
                  > ..

                  O wlasnie - nauka zawodu operatora dzwigu - z wada wzroku (gdzie badania lekarskie warunkujace dopuszczenie do zawodu?) Rozumialbym, gdyby to napisal 16-o latek....

                  > > S.
                  >
                  >
                  • snajper55 Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 10:07
                    krzysztofsf napisał:

                    > O wlasnie - nauka zawodu operatora dzwigu - z wada wzroku (gdzie badania leka
                    > rskie warunkujace dopuszczenie do zawodu?) Rozumialbym, gdyby to napisal 16-o
                    > latek....

                    Znam zawodowych kierowców ze sporymi wadami wzroku. Nie sądzę, aby kierowanie
                    dźwigiem wiązało się z większym ryzykiem niż kierowanie samochodem.

                    S.
                    • krzysztofsf Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 10:20
                      snajper55 napisał:

                      > krzysztofsf napisał:
                      >
                      > > O wlasnie - nauka zawodu operatora dzwigu - z wada wzroku (gdzie badania
                      > leka
                      > > rskie warunkujace dopuszczenie do zawodu?) Rozumialbym, gdyby to napisal
                      > 16-o
                      > > latek....
                      >
                      > Znam zawodowych kierowców ze sporymi wadami wzroku. Nie sądzę, aby kierowanie
                      > dźwigiem wiązało się z większym ryzykiem niż kierowanie samochodem.
                      >
                      > S.

                      :)) dla siedzacego w kabinie operatora zapewne nie.
                • snajper55 Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 10:05
                  krzysztofsf napisał:

                  > Spawac w okularach korekcyjnych? Owszem, ale gdy ktos umial spawac zanim stra
                  > cil dobry wzrok - zreszta i tak lekarz nie dopusci.

                  Nigdy nie spawałem ale znam spawacza w okularach. Lekarz nie dopuści ? Predzej
                  do pracy w księgowości. ;)

                  > Pozostale prace - nie roz
                  > smieszaj mnei, mam za soba kilkaset zlozonych CV na wszelkie stanowiska - i
                  > kompletny brak odzewu ze strony pracodawcow.

                  Może to zależy od regionu. W Warszawie cały czas natrafiam na oferty pracy.
                  Zwykle w sklepach przy okazji robienia zakupów. Fakt, pewnie nie są to prace
                  bardzo atrakcyjne, ale są.

                  > Piszesz bardzo "mlodziencze" posty - skaldalem to na karb mlodego
                  > wieku..........

                  :) Spójrz na mój nick. Stary, dobry rocznik 1955. ;)

                  S.
                  • krzysztofsf Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 10:10
                    snajper55 napisał:

                    > krzysztofsf napisał:
                    >
                    > > Spawac w okularach korekcyjnych? Owszem, ale gdy ktos umial spawac zanim
                    > stra
                    > > cil dobry wzrok - zreszta i tak lekarz nie dopusci.
                    >
                    > Nigdy nie spawałem ale znam spawacza w okularach. Lekarz nie dopuści ? Predzej
                    > do pracy w księgowości. ;)

                    jak wyzej - stracil wzrok w zawodzie, to jeszcze co innego niz nauka spawania przy krotkowzrocznosci, a i lekarze inaczej podchodza do spawacza ze stazem. Podobnie jak zawodowy wojskowy w okularach - jak zaczynal, musial miec dobry wzrok.

                    > > Pozostale prace - nie roz
                    > > smieszaj mnei, mam za soba kilkaset zlozonych CV na wszelkie stanowiska -
                    > i
                    > > kompletny brak odzewu ze strony pracodawcow.
                    >
                    > Może to zależy od regionu. W Warszawie cały czas natrafiam na oferty pracy.
                    > Zwykle w sklepach przy okazji robienia zakupów. Fakt, pewnie nie są to prace
                    > bardzo atrakcyjne, ale są.

                    Oczywiscie, ze to zalezy od regionu. No i w wiekszosci "ogloszen przy robieniu zakupow" okazuje sie, ze chodzi o umowe zlecenie dal studenta lub prace dla osoby z grupa inwalidzka.

                    > > Piszesz bardzo "mlodziencze" posty - skaldalem to na karb mlodego
                    > > wieku..........
                    >
                    > :) Spójrz na mój nick. Stary, dobry rocznik 1955. ;)
                    >
                    > S.
                    • poszukiwacz_pracy Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 10:30
                      Ach ci Warszawiacy. Bezrobocie spadło tylko w dużych miastach typu Warszawa czy
                      Katowice. Na prowinicji nic nie zmieniło się, nadal ponad 20 procentowe
                      bezrobocie i praca za najniższą krajową. W moim mieście jak przeglądam
                      ogłoszenia to widzę oferty wyłącznie dla sprzedawców, akwizytorów,
                      wykwalifikowanych murarzy i spawaczy. A gdzie praca dla inżynierów i magistrów.
                      Stos podań na jedno stanowisko i jakoś nie chce mi się wierzyć żeby pracodawca
                      prosił o pracowników. No chyba że mowa o budowlańcach czy spawaczach bo ci
                      wyjechali za granicę, poniważ tu zarabiali żałosne pieniądze. Bezrobocie spada
                      nie z powodu przybywających miejsc pracy ale z powodu pracowników uciekających
                      do Aglii i Irlandii.
                      • snajper55 Re: Jakie bezrobocie??? 06.11.06, 10:46
                        poszukiwacz_pracy napisał:

                        > Ach ci Warszawiacy. Bezrobocie spadło tylko w dużych miastach typu Warszawa
                        > czy Katowice.

                        Nie spadło. Tam go po prostu nie ma.

                        > Na prowinicji nic nie zmieniło się, nadal ponad 20 procentowe
                        > bezrobocie i praca za najniższą krajową. W moim mieście jak przeglądam
                        > ogłoszenia to widzę oferty wyłącznie dla sprzedawców, akwizytorów,
                        > wykwalifikowanych murarzy i spawaczy.

                        Na prowincji na pewno o pracę dużo trudniej, choć wiele inwestycji właśnie na
                        prowincji jest lokalizowanych.

                        > A gdzie praca dla inżynierów i magistrów.

                        Magister to nie zawód. A tak prawdę mówiąc, to gdzie miałby pracować inżynier
                        budownictwa w Mszanie Dolnej ?

                        > Bezrobocie spada nie z powodu przybywających miejsc pracy ale z powodu
                        > pracowników uciekających do Aglii i Irlandii.

                        Z obu powodów. Miejsc pracy też przybywa.

                        S.
      • Gość: ewka Re: Jakie bezrobocie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 10:30
        Konradzie , jak długo byłes bezrobotny, a moze twoi rodzice pochodzą ze wsi,
        skończyli piędziesiątke i mimo róznych przeciwności losu po krótkim okresie
        bycia bez pracy maja zatrudnienie? Mam nadzieje, że pisząc ten post
        uwzględniłeś osoby w różnym wieku , mieszkające nie tylko w dużych miastach i
        tak naprawde wiesz o czym piszesz.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka