Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W moim zawodzie nie ma pracy

    22.11.06, 19:31
    macie może pomysły gdzie może pracować absolwentka socjologii z małej
    miejscowości? Skończyłam licencjat za rok rozpocznę magisterkę z lokalizmu
    lub resocjalizacji. Gdy udaję się gdzieś z CV daja mi do zrozumienia że w
    małych miastach taki zawód jest zbyteczny:( co mam robić? nie przeprowadze się
    Obserwuj wątek
      • seth.destructor Re: W moim zawodzie nie ma pracy 22.11.06, 19:43
        W Biedronce
      • snajper55 Re: W moim zawodzie nie ma pracy 22.11.06, 19:44
        truskawkowa3 napisała:

        > nie przeprowadze się

        Ty się ciesz, że nie ukończyłaś archeologii śródziemnomorskiej.

        S.
      • Gość: betti Re: W moim zawodzie nie ma pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 19:50
        może się przekwalifikuj. chcesz koniecznie w zawodzie pracować?
      • annajustyna Re: W moim zawodzie nie ma pracy 22.11.06, 19:50
        A urzedy?
        • truskawkowa3 Re: W moim zawodzie nie ma pracy 22.11.06, 20:08
          Biedronka? jaki żartowniś( choc faktycznie pare dziewczyn po studiach na kasach
          wyladowało), praca mnie interesuje jakakolwiek byle w miare opłacalna i
          godziwa. A urzędy? niestety przepełnione:( sprawdziłam wszystke.
          Choć faktycznie lepsza ta cholerna socjologia niz archeologia śródziemnomorska
          • iberia30 Re: W moim zawodzie nie ma pracy 22.11.06, 20:44
            truskawkowa3 napisała:

            > Biedronka? jaki żartowniś( choc faktycznie pare dziewczyn po studiach na
            kasach wyladowało),

            zadna praca nie hanbi....
            skoro wybralas taki zawod a nie inny i w dodatku nie chcesz sie przeprowadzic
            to pozostaje bezrobocie albo wlasny biznes-na ktory nie dosc, ze trzeba miec
            pieniadze to przede wszystkim pomysl.
      • Gość: Przplus Re: W moim zawodzie nie ma pracy IP: *.toya.net.pl 22.11.06, 22:21
        Witaj tez jestem absolwentem socjologii tylko ze marketing polityczny mieszkam
        w duzym miescie ale zawsze wychodzilem z zalozenia ze po tych studiach mozna
        robic wszystko a wiec robilem zdiecja pracowalem w call center sciagalem dlugi
        pizzeria kierowca a teraz poprostu przedstawiciel handlowy po tych kierukach
        napewno umiesz ladnie mowic to twoj plus!!!
        Nie daj sie male miasto to nie koniec swiata !!!!
        • Gość: przplus Re: W moim zawodzie nie ma pracy IP: *.toya.net.pl 22.11.06, 22:23
          wkradl mi się bład "Zdjęcia";)
      • jorge.martinez Re: W moim zawodzie nie ma pracy 22.11.06, 23:15
        Warto pójść na przystanek autobusowy (lub stację kolejową) i sprawdzić do
        jakiego dużego miast jedzie najwięcej autobusów (pociągów). Na na studia i do
        pracy dojedżam w jedną stronę 1.20, a są tacy którzy jadą dłużej.
        • Gość: marek Re: W moim zawodzie nie ma pracy IP: *.aster.pl 22.11.06, 23:46
          Ja do pracy w Warszawie (w obrębie miasta) jadę około półtorej godziny. Moja
          koleżanka w Niemczech ma 70 km, które pokonuje w 40 minut. Żona kolegi w
          Stanach pokonuje codziennie po 80 mil w obydwie strony. Szybkim pociagiem w
          Hiszpanii ludzie jeżdżą do pracy 200 km.
          Co kraj, to obyczaj...;-)
          Warto jednak ten element geograficzny wziąć pod uwagę...
          • jorge.martinez Re: W moim zawodzie nie ma pracy 23.11.06, 00:10
            Albo się dojeżdża albo się siedzi na tyłku. Chyba, że się jest przedsiębiorczym
            i się założy jakąś mikrofirmę u siebie w mieścinie.

            Dojeżdżanie ma plusy i minusy, infrastruktura w Polsce w niektórych regionach
            dobrze się ma w innych gorzej (ja mieszkam na pograniczu Śląska i Małopolski,
            więc nie mam na co narzekać - choć pociąg miast 1.20 powinien jechać 30-40, ale
            to już inna historia).

            Mała mieścina zatem daje pracę, jeśli człek ma znajomości bądź jeśli sam sobie
            stworzy miejsce pracy.

            Socjologia to kierunek który może i nie gwarantuje roboty, ale też nie
            przeszkadza w jej znalezieniu.
      • Gość: Ewa Re: W moim zawodzie nie ma pracy IP: 195.116.125.* 23.11.06, 10:55
        wiesz sama sovjologia nie jest jeszcze taka zła, ale przemyśl dokładnie z czego
        chcesz robić tą magisterkę. Odradzam resocjalizację bo po tym nie znajdziesz
        pracy nawet w dużym mieście (a przynajmniej nie za godziwe pieniądze, chyba że
        do końca życia chcesz pracować w świetlicy środowiskowej za 600 zl). Może zrób
        mgr ze stosunków politycznych, albo międzynarodowych, socjologię
        przedsiębiorstwa, pracy cokolwiek, ale przemyśl dwa razy co byś chciała robić i
        przeglądaj ogłoszenia po jakich studiach (choć studia dziś przegrywają z
        doświadczeniem) potrzebują ludzi.Pzdram
        • Gość: michał Re: W moim zawodzie nie ma pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 12:48
          ja na Twoim miejscu zrobil bym studia podyplomowe z czegos na co jest popyt na
          rynku.
          np. rachunkowosc, zamiast magisterki.
          • stworzenje Re: W moim zawodzie nie ma pracy 23.11.06, 13:09
            w moim chyba tez nie ma pracy mgr sztuki, juz 3 lata jestem po studiach,z
            poczatku pracowalam w agencjach reklamowych w ktorych niestety spotkal mnie
            wyzysk i krętactwo wbrew kodeksowi pracy,potem byłam chwile w Domu Kultury ale
            strasznie małe pieniadze,jakies telemarketingi byly,obecnie call centre,ale na
            dluzsza mete to nie moj zawod w kolko powtarzanie juz ponad rok tego samego,
            moze macie jakies pomysly? :-).
      • Gość: scin Re: W moim zawodzie nie ma pracy IP: 195.116.246.* 23.11.06, 13:41
        Będę brutalna: skoro z góry zakładasz, że się nie przeprowadzisz, to nie
        będziesz pracować. Chyba, że założysz własną firmę badawczą, ale nie wiem czy
        tego rodzaju usługi są potrzebne w małej miejscowości. Dobrze Ci doradzono,
        żeby szukać gdzieś w okolicznym większym mieście - ale ja bym postawiła na
        wolontariat, praktykę czy jeśli się uda na pracę. CV absowlenta socjologii -
        nawet tego, który skończył ją na Uniwersytecie dziennie, ale nie ma żadnego
        konkretnego doświadczenia jest nic nie warte. Im prędzej sobie to uświadomisz
        tym lepiej.
        scin - (też)SOCJOLOG

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka