voqo
07.02.07, 09:09
Informatyk informatykowi nierówny.
Kim innym są fachowcy od sprzętu i sieci (plus administracja) - tych może
potrzebuje i każda większa firma (ale ilu? 1, góra 2 osoby).
Kim innym ci, co programy projektują, programują, testują i wdrażają - tych
zatrudniają tylko firmy ściśle programistyczne. A płace zależą od tego, ile i
komu uda się dany program sprzedać.
Graficy komputerowi i web-developerzy to jeszcze inna bajka. Przecież by mieć
stronę www, nie zatrudnia się informatyka, tylko znajduje oferenta i wystawia
zlecenie!
Oprogramowanie do telefonów? Gry? SAP? ERP? W przytłaczającej większości to
wszystko przychodzi do kraju z zewnątrz, gotowe.
I jeszcze jedno: to, że w portalach takich jak jobpilot pojawia się coraz
więcej informatyków szukających pracy, raczej nie świadczy o rosnącym
zapotrzebowaniu, lecz o czymś wręcz przeciwnym.