Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zarobki w Polskich firmach

    01.04.07, 13:31
    Witam.

    Będąc na kilku rozmowach kwalifikacyjnych dochodze do wniosku, że nasze firmy traktują nas(pracowników) jak zło konieczne. Jak mówie że chce zarabiać 4000 brutto ( aktualnie tyle zarabiam a i czasem więcej), to słysze tylko że my tutaj tyle nie zarabiamy i mam sie cieszyc że moge pracowac w firmie o takiej renomie... itp.Natomiast bedąc na rozmowie w firmie niemieckiej powiedziano mi ze takie zarobki na "poczatku" są realne i zaproszono mnie na 3 dni próby.
    Po próbie zaproszono mnie na rozmowe , zaoferowano 4000 brutto + samochód słuzbowy + komórka + notebook. Nie wiem czy mam szczęście czy też dobrze jest tylko w zachodnich firmach.

    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • politechnik4 Re: Zarobki w Polskich firmach 01.04.07, 14:12
        hej
        4 tys brutto w firmie z kapitalem zagranicznym to na pewno nie jest duzo (w realiach stolicy, gdzie mieszakam)
        genralnie jest tak, ze male polskie firmy placa slabiej
        lepiej sie zarabia w koncernach miedzynarodowych
        pzdr
      • gogo_gd Re: Zarobki w Polskich firmach 01.04.07, 19:44
        a mozesz sie pochwalic czy to doswiadczenie czy wyksztalcenie pozwala ci na
        takie 'niskie zarobki' i jaka to branza ? jestem studentem i che sie troche
        zorientowac
        • anik79 Re: Zarobki w Polskich firmach 01.04.07, 20:57
          Czynniki które pozwalają mi "tak mało zarabiać" zarabiac to napewno:
          -wykształcenie (skończone studia na Politechnice Poznańskiej);
          -doświadczenie (2 lata na stanowisku specjalisty d/s utrzymania ruchu + prowadzenie inwestycji);
          -i to czego dowiaduje sie na rozmowach kwalifikacyjnych, cytuje "olbrzymia wiedza techniczna"

          "Tylko tyle wystarcza aby zostac zaproszonym na rozmowe kwalifikacyjną:)

          Pozdrawiam
          • roy_x Re: Zarobki w Polskich firmach 02.04.07, 13:51
            :-))
            samochód, komórka, komputer - to sa Twoje narzędzia pracy.
            Widziałaś kiedyś murarza podskakującego ze szczęscia, że w pracy to i kielnie
            mu dali, kastre a betoniarka z taczką to normalnie full wypas?
            :-)))
            • taki_i_owaki Re: Zarobki w Polskich firmach 02.04.07, 19:11
              tu jest polska, nie za czesto sa takie luksusy, jeszcze komorka to i owszem ale
              zeby woz dali to ciezko, a laptopy ?? hmmm raczej goscie maja uzywac komputera
              10 letniego w biurze albo wszystko na kartkach robia - takie mam jakos
              spostrzezenia z polskich budow. No ale sa jeszcze wyjatki.
              • barbara.borowiec Re: Zarobki w Polskich firmach 02.04.07, 22:49
                To przepraszam, jak sie jezdzi na budowe, tramwajem? Pociagiem?
                A dzwoni sie z budki telefonicznej?
                Bez jaj.
                • taki_i_owaki Re: Zarobki w Polskich firmach 03.04.07, 07:18
                  jezdzi sie czesto wlasnym samochodem.
            • noteb źle położony akcent 13.04.07, 07:14
              roy_x napisał:

              > :-))
              > samochód, komórka, komputer - to sa Twoje narzędzia pracy.
              > Widziałaś kiedyś murarza podskakującego ze szczęscia, że w pracy to i kielnie
              > mu dali, kastre a betoniarka z taczką to normalnie full wypas?
              > :-)))


              tak są to jego narzędzia pracy, aczkolwiek np. wśród wielu polskich pracodawców w sektorze budownictwa ciągle panuje przeświadczenie, że klasie robotniczej należy się wszystko: sprzęt, narzędzia, extra płaca za nadgodziny, natomiast kadra techniczna ma sobie sama zapewnić (na własny koszt (!)) i najlepiej zap......lać 14 h/dobę 7 dni w tygodniu za 1/2 podstawowej stawki fliziarza

              ja np. nie dziwię się, że się chłopak cieszy, bo sam usłyszałem kiedyś od takiego buraka w tureckim swetrze "nooooo ale samochód to pan ma swój i będzie pan nim jeździł, bo ja to sobie nie wyobrażam, że nie będzie pan"

              no ale tak to jest, jak jakiś cep z 5 klasami podstawówki sprzeda pole pod lasem, co to będzie zjazd z autostrady obok i robi się z niego straszny InwestUr
          • ethernet_85 Re: Zarobki w Polskich firmach 12.04.07, 17:46
            czesc
            a tak chciałbym spytac z ciekawosci,jaki kierunek studiów konczyłes?
            ja jestem obecnie studentem 3 roku mechaniki i budowy maszyn (studiuje na
            politechnice lubelskie ) ale tutaj chce zrobic I stopien tzn sie inzyniera a
            nad studiami magisterskimi mysle wlasnie o poznaniu lub warszawie.Sam tez
            chcialbym pokierowac swoja kariera w kierunku ,,utrzymania ruchu'' moze jakies
            sugestie? jaki wybrac kierunek studiow na 2 stopien , moze jakies podyplomowe w
            miedzyczasie?
            • ethernet_85 pyt do anik79 12.04.07, 17:48
              czesc
              a tak chciałbym spytac z ciekawosci,jaki kierunek studiów konczyłes?
              ja jestem obecnie studentem 3 roku mechaniki i budowy maszyn (studiuje na
              politechnice lubelskie ) ale tutaj chce zrobic I stopien tzn sie inzyniera a
              nad studiami magisterskimi mysle wlasnie o poznaniu lub warszawie.Sam tez
              chcialbym pokierowac swoja kariera w kierunku ,,utrzymania ruchu'' moze jakies
              sugestie? jaki wybrac kierunek studiow na 2 stopien , moze jakies podyplomowe w
              miedzyczasie?
              • anik79 Re: pyt do anik79 13.04.07, 10:42
                Witam.
                Ukończyłem elektrotechnikę na wydziale elektrycznym.
                Swoje doświadczenie zdobyłem przez czysty przypadek.
                Zostałem zatrudniony jako osoba do prowadzenia inwestycji i z czasem, dzięki moim umiejętnością i doświadczeniu przekształciłem się na specjaliste ds utrzymania ruchu.Moim zdaniem aby byc dobrym specjalista w "utrzymaniu ruchu" trzeba zaczynać od podstaw (też pracowałem razem z mechanikami przy remontach, usuwaniu awarii i przebudowach).Osoba odpowiedzialna za "utrzymania ruchu" powinna mieć bardzo dużą wiedze techniczną połączoną z doświadczeniem, po to aby ktos za plecami nie mówił o tobie że sie na niczym nie znasz.
                Moim zdaniem szkoda czasu na dodatkowe studia podyplomowe i kursy.
                W tym przypadku najważniejsze jest "doświadczenie"
                Pozdrawiam i życze powodzenia

                • engineer3 Re: pyt do anik79 16.04.07, 15:18

                  > Moim zdaniem szkoda czasu na dodatkowe studia podyplomowe i kursy.
                  > W tym przypadku najważniejsze jest "doświadczenie"
                  > Pozdrawiam i życze powodzenia
                  >
                  ZGADZAM SIE Z TYM W 100%. SMIESZA MNIE LUDZIE KTóZY TYLKO LATAJA NA KURSY A NIC
                  PRAKTYCZNEGO NIE POTRAFIA ZROBIC
                  ONLY EXPERIENCE!!!!!

                  ja skonczyłem jeden wydział, jedna specjalność i na poczatku po studiach dostałe
                  m4500 brutto
                  tylko kurs auditora wewnetrznego jakosci zrobiłem

                  ludzie przejrzyjcie na oczy i nie dawajcie zarabiac tym wszystkim firmom
                  szkoleniowym
                  • engineer3 Re: pyt do anik79 16.04.07, 15:25
                    engineer3 napisał:

                    >
                    > > Moim zdaniem szkoda czasu na dodatkowe studia podyplomowe i kursy.
                    > > W tym przypadku najważniejsze jest "doświadczenie"
                    > > Pozdrawiam i życze powodzenia
                    > >
                    > ZGADZAM SIE Z TYM W 100%. SMIESZA MNIE LUDZIE KTóZY TYLKO LATAJA NA KURSY A NIC
                    > PRAKTYCZNEGO NIE POTRAFIA ZROBIC
                    > ONLY EXPERIENCE!!!!!
                    >
                    > ja skonczyłem jeden wydział, jedna specjalność i na poczatku po studiach dostał
                    > e
                    > m4500 brutto
                    > tylko kurs auditora wewnetrznego jakosci zrobiłem
                    >
                    > ludzie przejrzyjcie na oczy i nie dawajcie zarabiac tym wszystkim firmom
                    > szkoleniowym


                    i kogo w firmie obchodziło ze mam certyfikat audytora
                    wzieli mni i kazali audyt zrobic a nie ogladali certyfiaktu

                    LICZY SIE TO CO POTRAFISZ ZROBIC PRAKTYCZNIE BO TEORIA A PRAKTYKA T OCZASAM
                    IDWIE ODLEGłE PLANETY

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka