Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PRACA A DZIECI

    IP: *.crowley.pl 26.05.03, 18:12
    Ostatnio byłam na kilku spotkaniach w sprawie pracy. Wszystkie spotkania
    przebiegały bardzo dobrze do momentu, kiedy to padały zasadnicze
    pytanie: "Czy Pani ma dzieci?", "W jakim wieku?"
    Ludzie czy kobieta mająca dziecko nie może w Polsce pracować?
    Dziecko chodzi do przedszkola, odbierać je ma ciocia (wiadomo: dzisiaj nie
    pracuje się do 16.00), w razie choroby z dzieckiem zostanie babcia.

    Więc pytam się O CO W TYM WSZYSTKIM CHODZI?! Ja nie rozumiem. Czy bycie matką
    oznacza bycie trendowatą na rynku pracy?

    Z pozdrowieniami Beti

    PS. Mam wykształcenie wyższe, posiadam 6 letnie doświadczwenie, więcej dzieci
    nie planuję.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Vp Re: PRACA A DZIECI IP: 195.117.30.* 26.05.03, 19:27
        Gość portalu: Beti napisał(a):

        > Ostatnio byłam na kilku spotkaniach w sprawie pracy. Wszystkie spotkania
        > przebiegały bardzo dobrze do momentu, kiedy to padały zasadnicze
        > pytanie: "Czy Pani ma dzieci?", "W jakim wieku?"
        > Ludzie czy kobieta mająca dziecko nie może w Polsce pracować?
        > Dziecko chodzi do przedszkola, odbierać je ma ciocia (wiadomo: dzisiaj nie
        > pracuje się do 16.00), w razie choroby z dzieckiem zostanie babcia.
        >
        > Więc pytam się O CO W TYM WSZYSTKIM CHODZI?! Ja nie rozumiem. Czy bycie matką
        > oznacza bycie trendowatą na rynku pracy?

        Nie matki też nie mają większych szans, no chyba że całkiem młode dziewczyny
        z "reprezentacyjnym" wyglądem na stanowisko sekretarki. Trafi się matka, to
        pracodawca jest święcie przekonany, że dzieci będą przeszkodą nie do pokonania
        (argumenty o ciociach i babciach to jak groch o ścianę). Trafi się panna też
        źle, bo za chwilę przecież wyjdzie za mąż i zajdzie w ciążę. W każdym innym
        przypadku zawsze coś będzie nie tak: brak samochodu i prawa jazdy (choć praca
        polega na siedzeniu przy komputerze), znajomość niewłaściwego języka (choć na
        danym stanowisku żaden język nie jest potrzebny), niewłaściwy kierunek studiów
        (albo też w ogóle za wysokie kwalifikacje), niewłaściwe miejsce zamieszkania,
        za małe doświadczenie albo za dużo lat i tak dalej, i tak dalej. Pracodawcy
        mają uprzedzenia do kobiet w ogóle, najczęściej za żony wzięli sobie malowane
        laleczki i potem każdą kandydatkę do pracy porównują ze swoją połowicą na
        zasadzie - trochę brzydsza od mojej więc na pewno JESZCZE głupsza i do żadnej
        pracy się nie nadaje.

        Tak więc to nie bycie matką Cię kasuje. W ogóle bycie kobietą. Znam mnóstwo
        kobiet bezdzietnych nie mogących znaleźć pracy, z przyczyn wymienionych
        powyżej. Spróbuj raz skłamać i powiedzieć że nie masz dzieci, zobaczysz, że nic
        nie pomoże.

        > Z pozdrowieniami Beti

        Też pozdrawiam
      • Gość: beti Re: PRACA A DZIECI IP: 217.153.7.* 01.06.03, 09:21
        ja jestem młoda mężatką bez dzieci i mam ten sam problem (jeszcze kończę studia
        co dodatkowo pogarsza sprawę;)
        Moja rada jest taka (sami tak też zrobimy):
        SPADAĆ Z TEGO POPIEPRZONEGO KRAJU, i to jak najdalej

        Pozdrawiam "imienniczke"
        beti
        • Gość: G'Reggie Re: PRACA A DZIECI IP: *.icpnet.pl 01.06.03, 13:06
          "Bardzo chciałabym mieć dzieci, ale niestety nie mogę ich mieć."
          Może na taką odpowiedź potencjalnemu pracodawcy zrobi się choć trochę głupio i
          nie będzie więcej zadawać takich durnych pytań?
          • yuna Re: PRACA A DZIECI 01.06.03, 14:50
            Gość portalu: G'Reggie napisał(a):


            > Może na taką odpowiedź potencjalnemu pracodawcy zrobi się choć trochę głupio
            > i
            > nie będzie więcej zadawać takich durnych pytań?


            padają jeszcze durniejsze pytania. i uwierz mi - to o dzieci bywa czasem jednym
            z delikatniejszych. ech.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka