Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 14:30
    Jestem zarejestrowana w UP,ale u nich mozna chorowac tylko 180dni(nie wiem
    dlaczego,nie ja wybieram chorobe oraz czas jej trwania).UP wymaga,zeby L4 i
    tak tez dostawali od mojego lekarza prowadzacego.Ostatnio bylam u niego i
    powiedzial,ze juz jestem chora dluzej niz 180dni i oni juz nie moga mi
    wystawiac L4.UP chcac mnie sprawdzic,wyslal pismo do lekarza,ze mam przyniesc
    im z ZUS wypelniony wniosek N-9(oswiadczenie lekarza+dokumentacja
    choroby).Zanioslam ten wniosek do UP oraz ZUS.W ZUS powiedzieli,ze musze
    wypelnic wniosek o rente(?),a jako osoba,ktora zachorowala niedlugo po
    studiach nigdy nie pracowalam.Pan w ZUS powiedzial,ze w takim razie renty
    inwalidzkiej(?)nie dostane i moge zlozyc wniosek o socjalna,co tez
    zrobilam.Dodam,ze nie po to zeby cos dostac tylko po to,zeby cos sie dzialo w
    mojej sprawie.
    Zanioslam kopie wniosku do UP,tam mi powiedzieli,ze w takim razie oni nie beda
    mi zawracac glowy do czasu komisji z ZUS,i ze moje ubezpieczenie zdrowotne
    placi ZUS teraz(do czasu konca postepowania przed komisja lekarska).
    I teraz moje pytania:
    czy jesli ZUS za mnie placi skladke zdrowotna to moge/powinnam sie
    wyrejestrowac z UP i zarejestrowac ponownie,po badaniu przez
    lekarza-orzecznika ZUS?Czy jesli tak zrobie to UP mnie zarejestruje pozniej
    czy beda robic problemy?
    Chodzi mi tez o to,ze teraz lekarz nie wystawia mi L4 bo nie moze.Czy jesli
    lekarz orzecznik stwierdzi(a na pewno stwierdzi)ze jestem niezdolna(czasowo,bo
    to jest choroba wyleczalna)do pracy to kto bedzie za mnie placil skladki?ZUS
    czy UP?
    Czy lekarz prowadzacy moze mi znow wystawiac L4,jesli tak to od jakiego
    momentu?Od czasu gdy ZUS przejal moje skladki czy od czasu wyrejestrowania i
    ponownego zarejestrowania sie w UP?Chyba te 180dni,o ktorych mowil prowadzacy
    nie jets na cale zycie tylko na jakis czas.
    Zdaje sobie sprawe,ze pytan jest sporo,ale w UP niczego sie nie dowiedzialam,
    w ZUS niewiele wiecej.
    Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: UP i ZUS 24.06.07, 15:44
        Gość portalu: Jola napisał(a):

        > Jestem zarejestrowana w UP,ale u nich mozna chorowac tylko 180dni(nie wiem
        > dlaczego,nie ja wybieram chorobe oraz czas jej trwania).

        To nie jest związane z UP. Takie są zasady ubezpieczenia zdrowotnego. Zasiłek
        przysługuje przez 182 dni zwolnienia.

        > UP wymaga,zeby L4 i
        > tak tez dostawali od mojego lekarza prowadzacego.Ostatnio bylam u niego i
        > powiedzial,ze juz jestem chora dluzej niz 180dni i oni juz nie moga mi
        > wystawiac L4.UP chcac mnie sprawdzic,wyslal pismo do lekarza,ze mam przyniesc
        > im z ZUS wypelniony wniosek N-9(oswiadczenie lekarza+dokumentacja
        > choroby).Zanioslam ten wniosek do UP oraz ZUS.W ZUS powiedzieli,ze musze
        > wypelnic wniosek o rente(?),

        Nie musisz, ale skoro jesteś chora to po utracie prawa do zasiłku chorobowego
        (po tych 182 dniach) renta jest jednym z możliwych dla Ciebie źródeł dochodu.

        > a jako osoba,ktora zachorowala niedlugo po
        > studiach nigdy nie pracowalam.Pan w ZUS powiedzial,ze w takim razie renty
        > inwalidzkiej(?)nie dostane i moge zlozyc wniosek o socjalna,co tez
        > zrobilam.Dodam,ze nie po to zeby cos dostac tylko po to,zeby cos sie dzialo w
        > mojej sprawie.

        O rentę socjalną występuje się, aby dostawać (niską) rentę oraz mieć prawa osoby
        ubezpieczonej.

        > Zanioslam kopie wniosku do UP,tam mi powiedzieli,ze w takim razie oni nie beda
        > mi zawracac glowy do czasu komisji z ZUS,i ze moje ubezpieczenie zdrowotne
        > placi ZUS teraz(do czasu konca postepowania przed komisja lekarska).
        > I teraz moje pytania:
        > czy jesli ZUS za mnie placi skladke zdrowotna to moge/powinnam sie
        > wyrejestrowac z UP i zarejestrowac ponownie,po badaniu przez
        > lekarza-orzecznika ZUS?

        Nie musisz. UP zna Twoją sytuację i nie płaci za Ciebie składki.

        > Czy jesli tak zrobie to UP mnie zarejestruje pozniej czy beda robic problemy?

        To zależy od wielu spraw, więc lepiej się nie wyrejestrowywać. Przynajmniej nie
        będziesz niepotrzebnie dwa razy biegała z dokumentami, aby się najpierw
        wyrejestrować, a potem zarejestrować. Gdy będzie trzeba, to najwyżej sami Cię
        wyrejestrują.

        > Chodzi mi tez o to,ze teraz lekarz nie wystawia mi L4 bo nie moze.Czy jesli
        > lekarz orzecznik stwierdzi(a na pewno stwierdzi)ze jestem niezdolna(czasowo,bo
        > to jest choroba wyleczalna)do pracy to kto bedzie za mnie placil skladki?ZUS
        > czy UP?

        Jeśli zostanie Ci przyznana renta socjalna, to składka ubezpieczenia zdrowotnego
        będzie potrącana z Twojej renty.

        > Czy lekarz prowadzacy moze mi znow wystawiac L4,jesli tak to od jakiego
        > momentu? Od czasu gdy ZUS przejal moje skladki czy od czasu wyrejestrowania i
        > ponownego zarejestrowania sie w UP?

        Renciści nie potrzebują zwolnień lekarskich.

        > Chyba te 180dni,o ktorych mowil prowadzacy
        > nie jets na cale zycie tylko na jakis czas.

        Te 182 dni to maksymalny czas nieprzerwanego zwolnienia chorobowego.

        Po wykorzystaniu 182 dni zwolnienia następne zwolnienie spowodowane tą samą
        chorobą można dostać po 60 dniach przerwy w zwolnieniach. Jeśli jednak następne
        zwolnienie byłoby wystawione z powodu innej choroby, to możesz je dostać już po
        jednym dniu przerwy w zwolnieniu.

        S.
        • Gość: Jola Re: UP i ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 16:53
          snajper55 napisał:

          > To nie jest związane z UP. Takie są zasady ubezpieczenia zdrowotnego. Zasiłek
          > przysługuje przez 182 dni zwolnienia.

          Nie dostaje z UP zadnych pieniedzy,dlatego mnie dziwia te cyrki.

          > O rentę socjalną występuje się, aby dostawać (niską) rentę oraz mieć prawa osob
          > y
          > ubezpieczonej.

          Wydaje mi sie,ze to byl jakis sposob lekarza prowadzacego,wie,ze i tak nic nie
          dostane a cos sie dzieje w mojej sprawie.Pan z ZUS mi powiedzial,ze nie ma tu
          znaczenia dochod na gospodarstwo domowe(bo ten musi byc smiesznie niski,zeby w
          ogole cos otrzymac).Czy w razie czego renta zostanie przyznana za okres od czasu
          rozpatrzenia wniosku czy za caly okres choroby?Pytam z ciekawosci bo i tak
          pewnie nic mi nie dadza:)

          > Nie musisz. UP zna Twoją sytuację i nie płaci za Ciebie składki.

          To dlaczego nie zaproponowali,ze mnie wyrejestruja?Nie chce byc bezczelna i im
          mowic,ze tylko po to tam jestem a oferty mam w powazaniu.

          > Jeśli zostanie Ci przyznana renta socjalna, to składka ubezpieczenia zdrowotneg
          > o
          > będzie potrącana z Twojej renty.

          A jesli nie dostane tej renty?Bo moga uznac,ze owszem chora jestem,ale sobie
          radze i renty nie potrzebuje.Kto wowczas bedzie placil skladke?

          > Renciści nie potrzebują zwolnień lekarskich.

          No tak,nie pomyslalm o tym.A do kiedy bede rencista.Troche to bez sensu-jestem
          chora dlugo,ale powoli wracam do zdrowia,bede mogla pracowac i co?Bede musiala
          byc rencista?

          > Te 182 dni to maksymalny czas nieprzerwanego zwolnienia chorobowe
          > Po wykorzystaniu 182 dni zwolnienia następne zwolnienie spowodowane tą samą
          > chorobą można dostać po 60 dniach przerwy w zwolnieniach. Jeśli jednak następne
          > zwolnienie byłoby wystawione z powodu innej choroby, to możesz je dostać już po
          > jednym dniu przerwy w zwolnieniu.
          >
          Wychodzi na to,ze nie moga istniec choroby trwajace dluzej niz 182 dni?Bo wtedy
          bedzie cyrk.Czyli wg tych co tworza durne przepisy powinnam po 182 dniach
          choroby przerwac zwolnienie,isc na 60dni do UP,stamtad wziac jakokolwiek oferte
          pracy,ktora mi wcisna po to,zeby i tak nie przejsc badan lekarza medycyny
          pracy?Cholernie nielogiczne.

          • Gość: urz. Re: UP i ZUS IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.06.07, 19:13
            "Nie dostaje z UP zadnych pieniedzy,dlatego mnie dziwia te cyrki."
            Dlaczego? Tak samo jest z pracownikiem - takie są przepisy o ubezpieczeniu
            zdrowotnym, a nie o PUP to co w tym dziwnego? Mojego kolegę właśnie z PUP
            zwolnili, bo chorował ponad 180 dni.
            Pozdrawiam
            • Gość: Jola Re: UP i ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 19:22
              O jakim pracowniku mowisz?Ogolnie o pracowniku jakiejkolwiek formy?Przeciez
              dziewczyny 'choruja na ciaze'(wg ICD ciaza to choroba) i nikt ich z tego powodu
              nie zwalnia.
              Co do samego UP pani zapewnila mnie,ze oni 'oczywiscie mnie nie wyrejestruja,ze
              nie mam sie czego obawiac'.Nie obawiam sie wyrejestrowania,bo jak juz pisalam
              jestem tam tylko dla ubezpieczenia.
              • snajper55 Re: UP i ZUS 24.06.07, 23:09
                Gość portalu: Jola napisał(a):

                > O jakim pracowniku mowisz?Ogolnie o pracowniku jakiejkolwiek formy?Przeciez
                > dziewczyny 'choruja na ciaze'(wg ICD ciaza to choroba) i nikt ich z tego
                > powodu nie zwalnia.

                Nie ma czegoś takiego jak "chorowanie na ciążę". Ciąża to nie choroba.

                Nikt nie może być na zwolnieniu chorobowym dłużej niż 182 bez przerwy. A jeśli
                jest to ta sama choroba, to przerwa musi być co najmniej 60 dniowa.

                S.
                • Gość: Jola Re: UP i ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 00:54
                  snajper55 napisał:

                  > Nie ma czegoś takiego jak "chorowanie na ciążę". Ciąża to nie choroba.

                  Wg ICD ciaza to choroba,zreszta od wielu osob juz slyszalam,ze bedac w ciazy
                  mozna siedziec na L4 caly czas.A ciaza jak wiadomo trwa dluzej niz 182dni.
                  pl.wikipedia.org/wiki/ICD-10
                  • snajper55 Re: UP i ZUS 25.06.07, 13:30
                    Gość portalu: Jola napisał(a):

                    > Wg ICD ciaza to choroba,zreszta od wielu osob juz slyszalam,ze bedac w ciazy
                    > mozna siedziec na L4 caly czas.A ciaza jak wiadomo trwa dluzej niz 182dni.

                    Powtarzam: ciąża to nie choroba i sama ciąża nie jest powodem niezdolności do
                    pracy.

                    ŻADNE zwolnienie chorobowe nie może trać dłużej, niż 182 dni.

                    Zwolnienia z powodu tek samej choroby nie mogą trwać w sumie dłużej niż 182 dni,
                    jeśli nie ma między nimi przerwy co najmniej 60 dniowej.

                    S.
          • snajper55 Re: UP i ZUS 24.06.07, 23:21
            Gość portalu: Jola napisał(a):

            > Nie dostaje z UP zadnych pieniedzy,dlatego mnie dziwia te cyrki.

            Nawet jeśli nie dostajesz zasiłku nieprzerwane zwolnienie chorobowe może trwać
            co najwyżej 182 dni.

            > Wydaje mi sie,ze to byl jakis sposob lekarza prowadzacego,wie,ze i tak nic nie
            > dostane a cos sie dzieje w mojej sprawie.Pan z ZUS mi powiedzial,ze nie ma tu
            > znaczenia dochod na gospodarstwo domowe(bo ten musi byc smiesznie niski,zeby w
            > ogole cos otrzymac).

            Otrzymanie renty nie zależy od dochodu w gospodarstwie domowym.

            > Czy w razie czego renta zostanie przyznana za okres od czasu
            > rozpatrzenia wniosku czy za caly okres choroby?Pytam z ciekawosci bo i tak
            > pewnie nic mi nie dadza:)

            Jeśli zachorowałaś PO studiach, to rzeczywiście mogą Ci renty socjalnej nie
            przyznać. Czy pan w ZUS, który Ci o niej mówił wiedział kiedy zachorowałaś ?

            > To dlaczego nie zaproponowali,ze mnie wyrejestruja?Nie chce byc bezczelna i im
            > mowic,ze tylko po to tam jestem a oferty mam w powazaniu.

            Z ofert i tak nie możesz skorzystać, bo byłaś na zwolnieniu chorobowym, o czym w
            UP dobrze wiedzą. Nie wyrejestrowali, bo możesz wyzdrowieć, nie dostać renty
            socjalnej i wtedy będziesz zwykłą bezrobotną szukającą pracy.

            > A jesli nie dostane tej renty?Bo moga uznac,ze owszem chora jestem,ale sobie
            > radze i renty nie potrzebuje.Kto wowczas bedzie placil skladke?

            Albo rentę przyznają, wtedy płacisz z renty.
            Albo ocenią, że jesteś zdolna do pracy, wtedy płaci UP.
            Albo orzekną niezdolność do pracy ale renty nie przyznają, wtedy będzie płacił UP.
            Są jeszcze inne możliwości, ale nie chcę wchodzić w szczegóły.

            > No tak,nie pomyslalm o tym.A do kiedy bede rencista.Troche to bez sensu-jestem
            > chora dlugo,ale powoli wracam do zdrowia,bede mogla pracowac i co?Bede musiala
            > byc rencista?

            Renta jest najczęściej przyznawana na jakiś czas, na przykład na dwa lata. Potem
            idziesz na komisję, która znów ocenia Twój stan zdrowia.

            > Wychodzi na to,ze nie moga istniec choroby trwajace dluzej niz 182 dni?Bo
            > wtedy bedzie cyrk.Czyli wg tych co tworza durne przepisy powinnam po 182
            > dniach choroby przerwac zwolnienie,isc na 60dni do UP,stamtad wziac jakokol
            > wiek oferte pracy,ktora mi wcisna po to,zeby i tak nie przejsc badan lekarza
            > medycyny pracy?Cholernie nielogiczne.

            Nie. Po 182 dniach zwolnienia składa się wniosek o rentę.

            S.
            • Gość: Jola Re: UP i ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 01:03
              snajper55 napisał:

              >
              > Jeśli zachorowałaś PO studiach, to rzeczywiście mogą Ci renty socjalnej nie
              > przyznać. Czy pan w ZUS, który Ci o niej mówił wiedział kiedy zachorowałaś ?

              Wiedzial,bo mu to wyjasnilam.Dlatego podejrzewam jakis przekret.

              > Z ofert i tak nie możesz skorzystać, bo byłaś na zwolnieniu chorobowym, o czym
              > w
              > UP dobrze wiedzą. Nie wyrejestrowali, bo możesz wyzdrowieć, nie dostać renty
              > socjalnej i wtedy będziesz zwykłą bezrobotną szukającą pracy.

              Czyli moge sie wyrejestrowac np jutro bo ZUS placi skladke?I zarejestrowac
              dopiero wtedy,gdy ZUS skonczy postepowanie wyjasniajace?
              Chodzi mi o to,zeby nie byc niepotrzebnie tam zarejestrowana,zeby mi nie
              zawracali d swoimi ofertami,bo po ostatecznych badaniach i tak ide do
              pracy,ktora sama sobie znalazlam.A oni patrza tylko co i komu wcisnac.Chce po
              ustaniu leczenia a przed podpisaniem umowy miec z nimi spokoj.

              > Są jeszcze inne możliwości, ale nie chcę wchodzić w szczegóły.

              To tak w skrocie.
              • snajper55 Re: UP i ZUS 25.06.07, 13:35
                Gość portalu: Jola napisał(a):

                > Czyli moge sie wyrejestrowac np jutro bo ZUS placi skladke?I zarejestrowac
                > dopiero wtedy,gdy ZUS skonczy postepowanie wyjasniajace?

                Każdy może się wyrejestrować w dowolnym momencie, choć ja bym się przedtem
                upewnił, czy ZUS na pewno płaci składkę. Potem możesz się rejestrować, choć
                oczywiście Twój przypadek będzie znów przez US analizowany.

                > Chodzi mi o to,zeby nie byc niepotrzebnie tam zarejestrowana,zeby mi nie
                > zawracali d swoimi ofertami,

                Przecież w czasie gdy jest rozpatrywany Twój wniosek o rentę nie zawracają Ci
                głowy. A przedtem też nie zawracali, bo byłaś na zwolnieniu chorobowym.

                > bo po ostatecznych badaniach i tak ide do
                > pracy,ktora sama sobie znalazlam.A oni patrza tylko co i komu wcisnac.

                Od tego są, żeby wyszukiwać pracę dla tych, którzy sami nie potrafią tego zrobić.

                > Chce po ustaniu leczenia a przed podpisaniem umowy miec z nimi spokoj.

                A teraz nie masz ???

                S.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka