Gość: rebel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 13:51 przed chwilą się o tym dowiedziałem...:| w tej chwili odcinek ulicy sezamkowej sponsorują literki s- szczęscie, n-niedowierzanie oraz p-przerażenie..;| Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kraina.marzen Re: dostałem pracę...:| 18.01.08, 14:15 GRATULUJE!!!! POWIEDZ CO TO ZA PRACA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milia Re: dostałem pracę...:| IP: *.ists.pl 18.01.08, 14:15 Jaka to praca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 14:38 praca biurowa-taśmowa, że tak powiem... 1300 netto... ale ważne że etat, najwyżej będę w stanie realizować coś ponadto w formie zleceń..;| Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: dostałem pracę...:| 18.01.08, 14:49 No, bo juz sie wystraszylam, ze jednak wozek widlowy albo hipermarket;). To powodzenia i daj znac, jak sobie radzisz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 16:52 no praca też nie jest zbyt ambitna - znaczy nie wykorzystująca potencjału kreatywności i pomysłowości pracownika...a raczej jego umiejętność skoncenrowania się na jednym zadaniu..:) i właśnie po to by się zbytnio nie odmóżdżyć zapewne będę szukał drugiego etatu...nawet za grosze...byleby to było nieco bardziej rozwijające..;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 11:18 Nie obraź się Rebel, ale na stacji metra Ratusz wisi na kiosku oferta pracy za tę samą kwotę. Wisi już jakiś miesiąc. No ale cóż - powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 14:27 na jakie stanowisko? wolne soboty i niedziele i zachowany 8-godzinny dzień pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 09:08 A jakie stanowisko pracy może być w kiosku? Dyrektora departamentu czy operatora koparki? Ot, zagadka. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 11:09 no dobrze, to już nie bedę psioczył na to ,że znalazłem sobie najmniej prestiżowe stanowisko za te 1300 zł..;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 19:45 No i w kiosku bilet miesięczy jeszcze dokładają:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 21:12 mizantrop w obsłudze klienta? to by było groźne zarówno dla niego samego jak i dla klientów..;) Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: dostałem pracę...:| 18.01.08, 14:44 Gratuluje. Mam nadzieje, ze to koniec jednego z najdluzszych seriali o szukaniu pracy na tym forum. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: dostałem pracę...:| IP: *.stk.vectranet.pl 18.01.08, 15:08 1300 netto? Pewnie nie masz rodziny i mieszkasz u mamy:) Nie gniewaj się, ale właśnie tacy ludzie jak Ty zaniżają poziom płac w Polsce. Mimo wszystko powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 16:49 "1300 netto?" oui "Pewnie nie masz rodziny" i zapewne już mieć nie będę... <za stary na szukanie drugiej połówki> "mieszkasz u mamy:)" genralnie to mieszkanie jest zapisane na mnie, a podjęcie przeze mnie pracy zapewne pociagnie za sobą konsekwencję kupienia przez rodziców drugiego mieszkania i pozostawienia mnie w tym... "Nie gniewaj się, ale właśnie tacy ludzie jak Ty zaniżają poziom płac > w Polsce." tu się nie zgodzę - gdyż na samym początku nie myślałem o takich zarobkach...tuż po studiach podawałem jako orientacyjne oczekiwania finansowe kwotę 2000 netto...jednakże po dwóch latach luki nie mam prawa wybrzydzać...i nie wiem czy się zgodzisz, ale rynek psują osoby, które przyjeżdżają raczej ze wsi do dużego miasta, mieszkają po 4 w jednym pokoju i robiąc wszystko by dostać prace rzucaja kwotą minimalną jako tę która by je zadawalała... nawet w Warszawie, bardzo trudno jest znaleźć pracę powyżej 1500 zł..:) <no chyba że ma się ochotę zostać przedstawicielem handlowym...> :) "Mimo wszystko powodzenia:)" Pomimo wszystkiego, dziękuję..;) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: dostałem pracę...:) 18.01.08, 17:30 Gość portalu: rebel napisał(a): > > "Pewnie nie masz rodziny" > > i zapewne już mieć nie będę... <za stary na szukanie drugiej połówki> jak to za stary???To ile masz lat?102? A poza tym gratuluje, ze wreszcie znalazles prace, alleluja i do przodu :-) P.s.kiedy stawiasz flaszke? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 17:47 "jak to za stary???To ile masz lat?102?" 27 i brak perspektyw na rozwój...;) "A poza tym gratuluje, ze wreszcie znalazles prace, alleluja i do > przodu :-)" dziękuję... "P.s.kiedy stawiasz flaszke? :-)" zapewne wtedy, gdy wpadniesz <bez skojarzeń..;D> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amable Re: dostałem pracę...:) IP: *.236.spine.pl 18.01.08, 20:05 27 ? i o jakiej perpektywnie mówisz, że jej nie ma?? Załamujesz mnie wewnętrznie, ja mam 28 i jednak wierzę, że znajdę swoja połówkę, no cholera inaczej to będę kombinować jak koń pod górę i wydwać kasę na jakieś "psychologi" żeby nie przejąć tożsamości starej panny :) Pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:16 no czarno to widzę by z 1300 zł miesięcznie zafundować sobie operacje plastyczne ..:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amable Re: dostałem pracę...:) IP: *.236.spine.pl 18.01.08, 20:23 ???!!! <hahaha> tylko po co Ci operacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:44 generalnie po to by kobiety nie oddawały mi same swych torebek oraz by nie krzyczały w sytuacji gdy po znalezieniu ich torebki <którą zostawiły> wołam by je o tym poinformować..;> Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: dostałem pracę...:) 18.01.08, 20:39 Gość portalu: rebel napisał(a): > 27 i brak perspektyw na rozwój...;) eeee tam mlodziak jestes :-) > "P.s.kiedy stawiasz flaszke? :-)" > > zapewne wtedy, gdy wpadniesz <bez skojarzeń..;D> to gdzie bedzie to oblewanie pracki? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:49 "to gdzie bedzie to oblewanie pracki? :-)" załóżmy, że w Warszawie <bo coś sądze, że będziesz mieć daleko....;D> Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: dostałem pracę...:) 19.01.08, 10:38 Gość portalu: rebel napisał(a): > załóżmy, że w Warszawie <bo coś sądze, że będziesz mieć daleko....;D> daleko to pojecie wzgledne:-P, to tylko 300km ode mnie :-), a pamietaj, ze ja jestem mobilna:-PP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 13:45 "pamietaj, ze ja jestem mobilna:-PP" ale benzyna jest droga, a PKP niepunktualne;D Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: dostałem pracę...:) 19.01.08, 15:19 Gość portalu: rebel napisał(a): > "pamietaj, ze ja jestem mobilna:-PP" > > ale benzyna jest droga, jakos tankuje 98 i zyje :-P >a PKP niepunktualne;D byc moze, ale pociagami nie jezdze :-), samochod albo samolot :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 15:48 "jakos tankuje 98 i zyje :-P" do Seata?;) "byc moze, ale pociagami nie jezdze :-), " nie dość że mądra, to do tego szczęściara..;> "samochod albo samolot :-P" jeśli chodzi o moje przygody z samolotami to tylko w symulatorach lotu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: dostałem pracę...:) 20.01.08, 09:38 Gość portalu: rebel napisał(a): > do Seata?;) pudlo :-P Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: dostałem pracę...:) 19.01.08, 15:17 > 27 i brak perspektyw na rozwój...;) 1980 - najlepszy rocznik :) Znalazla sie praca, znajdzie sie i kobieta. Jesli nie na stale, to chociaz od czasu do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 15:51 "Znalazla sie praca, znajdzie sie i kobieta. Jesli nie na stale, to chociaz od > czasu do czasu." Wiedziony tą nadzieją, zacznę od pierwszej wypłaty odkładać po 200 zł na ten cel..;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Jestem ze wsi!!!!! Jesteś żałosny!!! IP: *.centertel.pl 18.01.08, 18:10 Nie pozwolę obrażać siebie!!! To że jesteś nieudacznikiem, nie masz ambicji i rzeczy typu kreatywność, samodzielnośc i umiejętnośc analitycznego myślenia są dla ciebie obce to nie upoważnia Cię do żucania w ludzi ze wsi błotem. Jestem ze wsi, tam się urodziłem, wychowałem i nie wstydze się tego! Teraz mieszkam i pracuję w Krakowie jako kierownik regionu sprzedaży w firmie farmaceutycznej. Trzy lata wcześniej ukończyłem studia, a zawodowo pracuję 6 lat. Zarabiam w porównaniu z Tobą astronomiczne pieniądze i nie obnoszę się z tym. Jak wogule możesz takie bzdury opowiadać???!!!. Będziesz tyrał za przysłowiową miskę ryżu i tak sie z tym obnosisz. Ktoś, kto ma choć odrobine ambicji i oleju w głowie tak się nie wyraża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: Jestem ze wsi!!!!! Jesteś żałosny!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:09 "Nie pozwolę obrażać siebie!!! " a dzielisz pokój z 4 innymi osobami? poza tym nie rozumiem o co Ci chodzi...to co opisałeś na swoim przykładzie idealnie wpisuje się w teorię krążenia elit panów Mosca i Pareto...a mówi ona między innymi o tym, że co pewien czas ludzie ze wsi zastępują na drabinach zawodowej kariery ludzi z miast, którzy mają problemy z odnalezieniem odpowiedniej motywacji i chęci do walki o coś więcej niż wygodne życie... "To że jesteś nieudacznikiem," a skąd ten wniosek? przynajmniej nie kończyłem prywatnej szkoły lub filii uniwersyteckiej..;> "kreatywność, samodzielnośc i umiejętnośc > analitycznego myślenia są " bluźnisz chłopcze , wyciagasz wnioski na podstawie uogólnień? "Teraz mieszkam i pracuję w Krakowie jako kierownik regionu sprzedaży > w firmie farmaceutycznej." i to Cię tłumaczy z nieznajomości zasad ortografii?;D "Zarabiam w porównaniu z Tobą astronomiczne > pieniądze i nie obnoszę się z tym." doskonałe podejście, trumna będzie nimi wytapetowana od wewnątrz czy z zewnątrz?;D "Ktoś, kto ma choć > odrobine ambicji i oleju w głowie tak się nie wyraża." chyba naprawdę wziąłeś ten przykład który podałem nazbyt do siebie...proponuję przyjechać do Warszawy i poobserwować element napływowy...;D prawdą jest to że co tydzień jedna wioska w Polsce umiera i pojawia się w stolicy..;)...a że te osoby są bardziej konfrontacyjnie nastawione na rynku pracy, więc robią wszystko by osiągnąć ten cel...ja do Warszawy jadę po to by pracowac, oni w stolicy widzą namiastkę polskiej Kalifornii....jakieś pytania?;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P2698 Faktycznie - trochę nieudacznik i mitoman IP: 82.160.117.* 19.01.08, 00:29 Nieudacznik no bo jak można szukać przez 2 lata pracy w warszawie za 1300 netto. Przecież to śmiech na sali. No i te żenujące teksty o tym że za stary na szukanie panny bo ma 27 lat????? Ja mam 29 ale czuję się jakbym miał 19; gdyby nie to że już mam pannę od 2 lat i planujemy być razem to dopiero bym sobie zaczął używać. Już się boję nadchodzącej wiosny bo każda zacznie mi się podobać :-))) Wracając do pracy - gdybym ja (odpukać) nie mógł w tym momencie znaleźć pracy przez dłużej niż 3-4 miesiące to automatycznie zacząłbym się starać o wyjazd do anglii lub irlandii. No i mitoman: dostał pracę za 1300 zł i od razu pozwala sobie na prostackie teksty o ludziach ze wsi co to "zabierają" mu pracę w warszawie. Chłopie - gdybyś był naprawdę dobry to nie stanowili by oni dla ciebie żadnej konkurencji. Muszą mieszkać po 4 bo nie mają widocznie mamusi w warszawie. Powinieneś docenić ich determinację i pracowitość. Ciebie nie było stać na wyjazd; 2 lata szukałeś roboty mieszkają u tatuśka i mamuśki i pewnie dalej będziesz mieszkał chyba ze się faktycznie wyprowadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: Faktycznie - trochę nieudacznik i mitoman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 01:02 1. nie szukałem pracy za 1300 zł w Warszawie przez całe dwa lata, tylko przyjąłem pracę za 1300 zł netto...a to chyba różnica..;| pewnie gdyby mi zależało na pieniądzach to znalazłbym pracę lepiej płatną, ale polegająca na uganianiu się i szczerzeniu zębów do klientów...;| 2. Widzisz, tego trochę nie rozumiem? Gdzie atakowałem ludzi ze wsi przyjeżdżajacych do stolicy? sam z Warszawy nie pochodze i nie mam w planach wprowadzania się do niej... "Chłopie - > gdybyś był naprawdę dobry to nie stanowili by oni dla ciebie żadnej konkurencji" I tu się mylisz...pod względem merytorycznym nie stanowią dla mnie konkurencji...stanowią jedynie konkurencję zarobkową, mają mniejsze oczekiwania finansowe...choć tu też ich rozumiem - są zmuszeni do tego <tak jak polacy na wyspach, którym kończą się miesiącupieniądze na utrzymanie>...więc faktycznie musze się wycofać ze swojego twierdzenia że psują rynek pracy gdyż tak naprawdę nikt go nie psuje, a jedynie sytuacja:) widzisz, w moim przypadku wyjazd, jeśli nawet możliwy byłby pod względem finansowym, to odradzony został przez psychologa - z uwagi na depresję nie powinienem się weług niego znaleźć w obcym otoczeniu bez nikogo znajomego w pobliżu..;/ a co do przeprowadzki, kto wie może uda mi się utrzymać samodzielnie za 1300 netto..;> P.S. żeby sprawdzić czy ktoś jest tak dobry jak o tym mówi, należy tego kogoś sprawdzić...jesli więc nie zostałem sprawdzony przez żadną z lepszych firm do których aplikowałem, to czy to jest tożsame z faktem że jestem słaby? chyba nie..;| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P2698 Re: Faktycznie - trochę nieudacznik i mitoman IP: 82.160.117.* 19.01.08, 14:22 Skoro masz depresję to faktycznie zmienia to trochę postać rzeczy - nie każda praca byłaby chyba odpowiednia (tak sądzę?) -chociaż jest konieczna bo to może być doskonała forma terapii (tak sądzę). Co do konkurencji napływowych to trochę zirytowały mnie te twoje uwagi o nich bo wiem że jak ktoś może liczyć tylko na siebie to nie będzie wybrzydzał tylko weźmie co jest bo kupić chleb za coś trzeba. Poza tym to wolny rynek. Tak czy inaczej powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: dostałem pracę...:| IP: *.multicon.pl 20.02.08, 01:47 ..powiem tak chcąc nie chcac takie są realia .. zdażają się osoby, które zarabiają od 2000zl-7000zl,nie przecze,ale jest jeszcze ich sporadycznie mało.. to, ze ktoś pracuje za 1300zl netto nie znaczy ze mieszka z mama zacznijmy od tego .. może mieszkać sam i mieć swoje mieszkanie (np: zarabił na nie za granicą,dostał w spadku etc, jego prywatna sprawa skąd ma).. poza tym zaczac mozesz od 1000zl a zatrzymac na 15000zl jesli masz cele plany i marzenia.. u nas liczy sie praktyka doświadczenie języki kursy.. w zależności w jakiej branży szukasz pracy.. sa ludzie,którzy po studiach szukają pracy nawet po kilka miesięcy .. potem juz nie ważne jaką łapia ważne że mają ,,na zycie''(jesli mozna to nazwac zyciem raczej wegetacją),rachunki, nie mówie o reszcie bo o niej można zapomniec i sobie po cichu po marzyć.. nic nie masz do stracenia tylko upor i ciezka walka zeby isc na przod w koncu wszedzie jest wyscig szczurow.. powodzenia wiem ze kazdemu uda sie osiagnac wszystko co sobie wymarzy.. choc realia u nas w polsce sa ciezkie dla kazdego nie zwazajac czy masz studia mgr czy jestes po podstawowce.. kazdemu moze sie udac i przykladem tego jest nasza Polska..tutaj jest wszytsko mozliwe.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:18 zarabiam 1300 netto, mieszkam z mamą i do tego wszystkiego z dwoma kotami....:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 16:57 módlcie się o to by mnie nie wywalili pierwszego dnia..;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T Re: dostałem pracę...:| IP: *.stk.vectranet.pl 18.01.08, 18:16 Nie wywalą Cię, tłumu chętnych za te 1300 pewnie nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:13 ojjj....do pracy biurowej jest..;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: dostałem pracę...:| IP: *.chello.pl 18.01.08, 21:38 do Warszawy przyjechac ze wsi??? do tego brudu, tłumu, chamstwa, haosu??nigdy!!! ja mieszkam na wsi, jest spokojnie, cicho, piekny duzy ogrod wiele innych rzeczy ktorch w Warszawie nie ma. To jednak zalezy od człowieka co lubi. Warszawa podobna da sie lubic...ale pracujac tam za 1300zl ja bym nie mogla.Mieszkam na wsi, ale pracuje w malym miasteczku. Ma prace ktora daje mi stysfakcie i pieniadze pozwalające zyc na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: dostałem pracę...:| IP: 62.233.197.* 18.01.08, 22:27 To super ... może teraz coś ruszy i spłyną lepsze oferty. Mam nadzieję, że nie spełnisz oczekiwań niektórych "wielbicieli" i nie znikniesz z tego Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 00:03 "To super ... może teraz coś ruszy i spłyną lepsze oferty. Mam > nadzieję, że nie spełnisz oczekiwań niektórych "wielbicieli" i nie > znikniesz z tego Forum." 8 godzin bicia szybkiego w klawisze.... nie wiem czy zostanie mi siła by robić to w domu..;) cóż, jesli będę już wysyłał cv, to tylko w odpowiedzi na ciekawe oferty....to już jakiś postęp...ehh.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 00:00 nie zamierzam mieszkać w Warszawie..;> a co do zarobków, no trudno będę musiał równolegle rozdawać ulotki chyba....by sobie dorobić..;> Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwacz_pracy Re: dostałem pracę...:| 18.01.08, 23:50 Gratuluje Ci, że dostałeś w końcu pracę. Ciekawe czy nerwica którą opisywałeś kiedyś nie spowoduje, że ją znowu stracisz, u mnie niestety tak bywało z tego powodu (po okresie próbnym), bo nie można być rozkojarzonym w takiej pracy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 00:09 tzn. zaletą tej pracy jest w takim razie to, że nie jest wymagajaca intelektualnie i będzie w zasadzie polegać na klepaniu w klawisze, co robię od dwóch lat, dzień w dzień,...:) chyba najtrudniejsze będzie nie kwestia opanowania nerwów, lecz wbicie się w rytm z którego wypadłem ponad dwa lata temu....na szczęscie odpowiada mi towarzystwo pracownicze <czyt. praktycznie sama płeć piękna..;D> pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż. mamoń Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 23:49 Gratulację !!! Ale napisz coś więcej o tej pracy niż tylko, że jest "biurowo-taśmowa". Jakie stanowisko, co będziesz robił itp. 1300 netto jak na początek i do tego bo dosyć długim okresie na bezrybiu chyba jest całkiem nieźle. Powodzenia w pracy i szybkich awansów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 00:11 kancelaria prawnicza, ale na awans nie ma co liczyć, podobnie na podwyżke..;) tak więc liczy się to, iż to będzie stały etat, jakieś doświadczenie...ale tę dziurę w cv muszę jeszcze zapełnić - stąd postaram się poszukać jakiejś formy telepracy - najchętniej w mediach..;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 08:12 > postaram się poszukać jakiejś formy telepracy - najchętniej w > mediach..;) A co robisz, zeby dostac prace w mediach? Oprocz myslenia o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 10:47 ćwiczę szermierkę słowną na forum i riposty na Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 16:34 Gość portalu: rebel napisał(a): > ćwiczę szermierkę słowną na forum i riposty na Tobie? To słabo, biorąc pod uwage fakt, że bywam tu średnio raz na 3-4 tygodnie. Czyli znowu nie robisz nic. Ciekawe, kiedy cię wypierd... z obecnej pracy :) Zakład, że marudy nikt długo nie wytrzyma?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 19:21 "To słabo, biorąc pod uwage fakt, że bywam tu średnio raz na 3-4 > tygodnie." no jak dla mnie widoczny tu jest spory postęp...skoro bywasz tu raz na czteryt tygodnie, a ja tylko wtedy narzekam i psioczę tzn. że zaczyna być częściej normalnie niż nienormalnie..;> "Czyli znowu nie robisz nic." załatwiam sprawy związane z podjęciem pracy we wtorek, szukam odpowiedniego kierunku studiów podyplomowych, dogaduję kwestie zwiazane z wynajęciem mieszkania w Warszawie <rodzinnie> ...czyli faktycznie, nic..;> "Ciekawe, kiedy cię wypierd... z obecnej pracy :) " Dla dobra tego forum i spokoju psychiatrów w moim mieście, lepiej by szybko się to nie zdarzyło..;> " Zakład, że marudy > nikt długo nie wytrzyma?:)" Gdybym na żywo był taki jak tu, to ganiali by mnie z widłami i zakłuli już dobre dwa lata temu!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrówa Re: dostałem pracę...:| IP: *.stk.vectranet.pl 19.01.08, 08:32 O! No to gratuluję!!! Stary od czegoś trzeba zacząć, przynajmniej się z marazmu wyrwiesz. Dobrze, cieszę się :) No to co... For he's a jolly good fellow... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 10:49 yhm, zawsze to jakiś postęp i odbicie się od dna....choć do powierzchni jeszcze długa droga usiana plątaniną wodorostów i niebezpiecznych ryb zwanych ludźmi...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: dostałem pracę...:| 19.01.08, 13:49 Lepsze coś nic nic ale szukaj czegoś lepszego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 14:12 przynajmniej będę mógł wpisać coś do cv w rubryce doświadczenie..;) problem tylko w tym, iż nie mam kwalifikacji do lepszej pracy hmmm...a chciałbym się zaczepić w jakiejś korporacji o strukturze międzynarodowej..:( nie chodzi o głównych graczy rynkowych..;) Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: dostałem pracę...:| 19.01.08, 14:14 Skoro nie masz to nie myślałeś o tym żeby je zdobyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 14:25 myślałem, i chyba dzięki tej pracy będę mógł je zdobyć <w sensie kontynuować naukę, doszlifować język....> tylko w dużych firmach jest tak, że daje się ludziom kredyt zaufania i pokłada wiarę w ich potencjał który będzie w stanie w firmie rozwinąć...nie wiem tylko czy we mnie taki potencjał jest, a jesli jest to czy ktoś jest w stanie go dostrzec..;| Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: dostałem pracę...:| 19.01.08, 15:26 Skoro tyle w tobie chęci to już pół sukcesu. A jeśli chodzi o pokazanie twojego potencjału to też w dużej mierze zależy od ciebie. Trzeba być zdecydowanym, pewnym siebie i wierzyć we własne umiejętności. Jeżeli w ten sposób pokażesz się na rozmowie to z pewnościa dadzą ci kredyt zaufania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 15:54 i właśnie rozchodzi się o to, iż na romowach radzę sobie całkiem dobrze, ale sztuką jest zostać zaproszonym na rozmowę do takowej firmy..;> Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: dostałem pracę...:| 19.01.08, 16:00 Nie ma co ukrywać że firmy zapraszają na rozmowę tych którzy pasują do profilu poszukiwanego pracownika. Jeśli startujesz to działu HR to wiadomo że zaproszą tego kto coś miał z tym coś wspólnego i/lub jego wykształcenie odpowiada temu stanowisku. Ale trzeba próbować :) A jakie stanowiska po głowie ci chodzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 20:48 mam kilka wydumanych opcji..;> stanowisko analityczne w firmie logistycznej <niższe stanowiska> - myślę o podjęciu studiów podyplomowych z logistyki... dziennikarstwo <korekta?>, agencja reklamowa lub dom mediowy, monitoring mediów - to akurat bardziej ze względu na wykształcenie już posiadane - ale praca wydaje się bardzo ciekawa...tylko czy takie firmy rekrutują prosto z ulicy? wątpliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimi Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 16:11 Gratuluję :-) Jeśli chodzi o dziennikarstwo, to owszem przyjmują ludzi z ulicy, trzeba łazić po redakcjach, wysyłać teksty itp, ale jakoś nie widzę Cię w tym zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 19:41 "ale jakoś nie widzę > Cię w tym zawodzie." Mam pytanie za 100 punktów z ukrytą nagrodą rzeczową - to w jakim mnie widzisz?;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimi Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 10:58 Nie wiem jaki zawód by do Ciebie pasował, ale raczej nie dziennikarz, ponieważ dobry dziennikarz to osoba przedsiębiorcza, taka która wchodzi 20 razy tymi samymi drzwiami nie zrażając się tym, że za każdym razem jest wyrzucana, jest to ktoś, kto ma pasję, kto umie się przebić... Jakbyś posiadał te wszystkie cechy, na pewno nie byłbyś przez 2 lata bezrobotny, tylko byś działał ostro w dziennikarstwie - może na początku pracując za darmo. Także raczej widzę Cię w jakimś spokojnym zawodzie, na pewno nie na stanowisku kierowniczym, ale też nie w pracy fizycznej, coś co by nie było zbyt odpowiedzialne... Zresztą wiesz, mogę się mylić, fajnie, że dostałeś pracę, zdobędziesz torchę doświadczenia i z czasem na pewno znajdziesz coś lepszego. Ja też szukam teraz nowej pracy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:27 ojj tam, dziennikarz nie musi być tożsamy z reporterem czy też dziennikarzem terenowym, ale tekże z dziennikarzem newsowym, redaktorem..:) "Także raczej widzę Cię w jakimś spokojnym zawodzie, na pewno nie na > stanowisku kierowniczym, ale też nie w pracy fizycznej, coś co by > nie było zbyt odpowiedzialne... " ale ja wiem co...stanowisko specjalisty w ministerstwie..;> "Zresztą wiesz, mogę się mylić, > fajnie, że dostałeś pracę, zdobędziesz torchę doświadczenia i z > czasem na pewno znajdziesz coś lepszego. Ja też szukam teraz nowej > pracy. :-)" tysz będę szukać za jakiś <krótki> czas..;> Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: dostałem pracę...:| 21.01.08, 21:09 Gość portalu: rebel napisał(a): > mam kilka wydumanych opcji..;> > > stanowisko analityczne w firmie logistycznej <niższe stanowiska> - > myślę o podjęciu studiów podyplomowych z logistyki... > > dziennikarstwo <korekta?>, agencja reklamowa lub dom mediowy, > monitoring mediów - to akurat bardziej ze względu na wykształcenie > już posiadane - ale praca wydaje się bardzo ciekawa...tylko czy > takie firmy rekrutują prosto z ulicy? wątpliwe... Z ulicy to prawie do żadnej pracy nie biorą. Po prostu może najpierw zacznij od mniej ambitnych firm, zdobędziesz jakieś doświadczenie i wtedy będą przychylniejszym okiem patrzyć na twoje CV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 21:15 właśnie taką pracę mam, w mniej ambitnej firmie..;> a potem kto wie, może jakieś niższe stanowisko w większej firmie..;) parafrazujac tekst wypowiedziany w filmie "Książe w Nowym Jorku"...Teraz będę smażył hamburgery, ale za 10 lat przjdę na frytki i zostane zastępcą kierownika iiii wtedy zacznie się poważna kasa..;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: dostałem pracę...:| IP: *.ztpnet.pl 21.01.08, 21:10 No widzisz w końcu się udało i jak się pracuje :D? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 21:17 "No widzisz w końcu się udało i jak się pracuje :D?" nie wiem...zaczynam za 10 godzin i 47 minut...;| Odpowiedz Link Zgłoś
racz31 Re: dostałem pracę...:| 22.01.08, 19:43 Serdecznie gratuluje! Wiesz, najważniejsze jest w tej chwili to że nie będziesz siedział w domu, będziesz miał kontakt z ludźmi i przez to nabierzesz większej pewności siebie. I nie pisz proszę takich głupot że w wieku 27 lat jesteś za stary na szukanie drugiej połówki:). Znalazła się praca a z czasem znajdzie się też kobieta:), czego Ci serdecznie życze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimi Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 21:39 Popieram. Rebel, życie przed Tobą, jesteś jwszcze bardzo młody i masz szansę na wiele, także na super kobietę. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zahnrad Re: rebel 22.01.08, 21:53 nie trzymaj dłużej w niepewności tylko napisz jak pierwszy dzień w pracy minął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: rebel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:31 nie umarłem, i nawet zostałem pochwalony, że szybko łapię wszystko i przerobiłem cały karton akt..;> aha...zapomniałem jeszcze wspomnieć że udało mi się wysiedzieć pełne 8 godzin, nikogo nie pobić, z nikim się nie pokłócić, co jednak nie przeszkodziło mi się spóźnić 20 minut..;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:29 " Popieram. Rebel, życie przed Tobą, jesteś jwszcze bardzo młody i > masz szansę na wiele, także na super kobietę. :-)" to nie ta bajka chyba, a magiczny ołówek <za pomocą którego mógłbym sobie dziewoje narysować> jest już na usługach GE Money Banku..:( ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: dostałem pracę...:| IP: *.gprs.plus.pl 22.01.08, 22:37 ale jak w robocie? napisz bo ludzie się niepokoją ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 20:58 no nie wyrzucili mnie po drugim dniu... chyba muszą być bardzo tolerancyjni..;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fen Re: dostałem pracę...:| IP: *.chello.pl 22.01.08, 22:36 rebel, jakbyś podał jakiś kontakt do siebie to może poleciłabym Ci jakiś dom mediowy... Byłam jakiś czas temu na romowie, tak z ulicy, bez żadnego doświadczenia w tej branży, a jednak zaprosili mnie na rozmowę już następnego dnia po wysłaniu CV, choć świetnego CV nie mam.... Generalnie praca zupełnie nie dla mnie, o czym dość szybko podczas rozmowy zorientowałam się zarówno ja, jak i chyba pani od HR... Ale grunt że mimo braku doświadczenia w tej branży zaprosili na rozmowę, a sam pisałeś że marzy Ci się praca w domu mediowym i że potrafisz się zaprezentować na rozmowie... Oczywiście niczego nie gwarantuję, nawet tego, że zadzwonią, to było w listopadzie i wtedy pilnie szukali nowych ludzi, nie wiem jak teraz... (tylko nie chciałabym w Tobie jakiejś złudnej nadzieji wzbudzać, sama juz kilka razy w ostatnim czasie przechodziłam takie fazy a w końcu wynikło z tego tyle, że pracę mam {ale z ogłoszenia, nie mającą nic wspólnego z tymi nadziejami, z których w końcu nic na razie nie wyszło}, ale daleką od moich oczekiwań i dalej się rozglądam..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: dostałem pracę...:| IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.01.08, 08:55 GRATULACJE REBEL!!!!!!!!!!! MOJE, SZCZERE. a TYMI OPINIAMI SIĘ NIE MARTGW, INTERNET TO ŚCIEK GDZIE KAŻDY ODREAGOWUJE. Myślałem juz że jesteś zawodowym bezrobotnym, a jednak nie. daj znac jak tam w pracy Ci idzie. Moje gratulacje raz jeszcze. Pewnie bedzie ci nie łatwo wbić się w rytm pracy. Sam to przerabiałem jak to jest odnaleśc się po 8 mies okresie alienacji i frustracji w robocie gdzie są ludzie. ale wierz mi ,że z dnia na dzień jest łatwiej. Grunt żeby coś robić nie stać w miejscu. Dobrze że wziełes to robotę i nie szukałeś - ale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porto Re: dostałem pracę...:| IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 23.01.08, 15:56 rebel, nie sledze Twojej historii za bardzo, ale kojarze, ze od dawna szukasz pracy i jestes stalym bywalcem tego forum. Z uwagi na to, ze nie wczytywalam sie nigdy w Twoje posty, moja propozycja moze byc zupelnie nieadekwatna do sytuacji, z reszta pewnie juz gdzies to kiedys padlo. A sugestia brzmi: Wyjedz za granice!! Jezeli stoisz srednio/dobrze z angielskim, to bez problemu powinienes sie zalapac w porzadnej firmie w Dublinie/Londynie na stanowisko 'mlodszego' kogos. Tutaj nikt nie zaglada w papiery, tu trzeba po prostu chciec! Ja sama z wyksztalceniem humanistycznym i parunastu miesiacach bycia 'juniorem' w biurze, dostalam prace w miedzynarodowej korporacji i bede pracowac (po przeszkoleniu) w finansach. Bo bardzo chce i mi zalezy. W Polsce, jakby spojrzeli na moje CV i brak doswiadczenia w tej dziedzienie, to od razu resume wyladowaloby w niszczarce. W Polsce ciagle pokutuje przekonanie, ze pracownik musi byc magistrem, z doswiadczeniem (oszczednosc na indukcji) ale ciagle mlody, no i najlepiej, zeby nie trzeba bylo mu dawac umowy o prace, nie placic za nadgodziny i dac minimalne minimum. Ot, taka polska rzeczywistosc wlasnie... Niszczy nas ten tryb, ktory kaze ludziom bez sensu studiowac niemal do 25 roku zycia. Owszem, to poszerza horyzonty (tez nie wszystkim, bo ilu studentow olewa zajecia i kombinuje na sesji), ale nie uczy niczego konkretnego. Za granica ludzie po 'liceum' smigaja na kursy - rok nauki i jestes ekspertem od zarzadzania malym biznesem albo naliczania wyplat. Malo kto ma licencjata, o magistrze nie mowiac. I co? Jakos zyja, daje im sie szanse zdobycia doswiadczenia, wiec zostaja swietnymi specjalistami. A Polscy studenci cialge placza, ze wyksztalceni a pracy brak... To taki offtop, zeby nie bylo, sama skonczylam studia ;) No i wiem, ze nie zrobilam sie madrzejsza od posiadania papierka, a horyzonty poszerzam na wlasna reke - czytajac, uczac sie, pytajac. Na szczescie w pore wyjechalam, zanim mnie dopadlo 1250brutto. Az mi sie serce kraje, jak czytam, ze w Polsce ludzie szukaja latami pracy albo biora cokolwiek za glodowe stawki... Tutaj to wyglada zupelnie inaczej - jezeli jestes chetny do pracy, bystry, komunikatywny i chcesz sie rozwijac, to czy logistyka, czy cokolwiek innego co Cie interesuje, przyjmie Cie z otwartymi ramionami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 21:03 ciągle o tym myślę... niestety nie trafiłem w dobry kierunek studiowania, więc teraz muszę skalkulować czy podyplomowe studia dadzą szansę na to bym jednak mógł zarabiać tu tyle by mnie było stać na samodzielne życie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 21:00 z samym wejściem w rytm wstawania o 5 oraz spania w pociągach i tramwajach problemów nie mam..;> a co do bycia wśród ludzi to nie wiem, trzymam się chyba na uboczu... zobaczymy, kupiłem owsiane ciasteczka, jutro będę się starał w pracy kupić sobie ich przychylność..;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 20:56 "rebel, jakbyś podał jakiś kontakt do siebie to może poleciłabym Ci > jakiś dom mediowy" fenian@gazeta.pl ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fen Re: dostałem pracę...:| IP: *.chello.pl 23.01.08, 22:16 wysłałam Ci info na maila, mam nadzieję że dojdzie, bo mi ostatnio poczta coś szwankuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 20:51 doszedł, doszedł....wkrótce odpiszę...gdy będę w stanie..:( Odpowiedz Link Zgłoś
portobello_belle Re: dostałem pracę...:| 24.01.08, 14:01 rebel, a jak w ogole w nowej robocie? No napiszze cos!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 20:55 no siedzę sobie 8 godzin, podkładam teczki, kseruję dokumenty, przygotowuję pisma...robię liczne błędy o których nie informuję przełożonych, a które dadzą o sobie znać gdy zaczną do kancelarii przychodzić zwroty...miałem ostre spięcie z prawą ręką głównego bossa...a najmniej zabawne <albo najbardziej> jest to, że dałbym wszystko za to by wiedzieć o czym piszę..;/ no i też za to, by w kancelarii był jakiś nie-prawnik..;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsa Re: dostałem pracę...:| IP: *.chello.pl 24.01.08, 22:57 bedzie dobrze tylko sam się nigdy pod żadnym pozorem nie zwlaniaj - nawet jak bedziesz czuł że trzeba wiać . każdy codziennie popełnia błedy . tylko bezrobotny ich nie popełnia-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 11:12 poczekam aż mnie wywalą..;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fen Re: dostałem pracę...:| IP: *.chello.pl 24.01.08, 23:12 nie przejmuj się:) ja w mojej nowej pracy tez nic nie wiem, nikogo nie znam i czuję się mocno zagubiona, ale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy tak ma, a po jakimś czasie zaczynasz wszystko ogarniać:) Zawsze sobie tłumaczę, że jak inni byli w stanie wszystkiego się nauczyć, to ja też mogę, i jeszcze im pokażę...;) ale początki zawsze są trudne, i trzeba się po prostu pogodzić z tym że takie są. Upłynie trochę czasu, oswoisz się z nową sytuacją, i wszystko się ułoży. Wytrwałości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 11:13 hyhy tu mam o tyle zabawną sytuację, że jestem jedyną osobą bez wykształcenia prawniczego..;D Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: dostałem pracę...:| 24.01.08, 23:46 Co Cie nie zabije, to cie wzmocni. Jestes inteligentny i mysle, ze rzucenie Cie od razu na gleboka wode bardzo szybko zaawocuje i przyniesie satysfakcje oraz ciekawe doswiadczenia zdobywane w tempie przyspieszonym ;) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: dostałem pracę...:| IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.08, 08:01 ta rebel nie pękaj. Dasz radę. To naturalne, że jak się siedziało 3 lata w domu to trochę się sraciło na sprawności i komunikatywn ości. Ale to jest kwestia powrotu do formy. Trochę może to potrwa ale przyjdzie na pewno. Zrobiłeś duzy postęp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 11:19 powiem Ci, że bardzo miło jest dla odmiany wstać o 8 i być wyspanym..;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 11:18 oraz palpitacje serca, nerwicę i drażliwość..;) tymczasem pojawił się kolejny problem - brak docelowego miejsca gdzie by mogli mi tę oszałamiającą kwotę (na szczęscie czterocyfrową) wpłacać..;) więc pójdę rozwiesić na tarczy karteczki z nazwami banków i będę na chybił trafił miotał rzutkami...niech los wybierze..;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsa Re: dostałem pracę...:| IP: *.chello.pl 26.01.08, 11:49 to powiedz prawde ze nie masz konta że pieniądze ci mama trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kimi Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 13:01 Polecam mBank. Wszystkie formalności załatwisz w domu. Nie pobierają opłaty za prowadzenie konta, przelwey do innych banków są za 50 gr, wszystko w necie można sobie sprawdzać, bardzo wygodne. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
racz31 Re: dostałem pracę...:| 26.01.08, 15:07 Ja ci natomiast polecam konto oszczędnościowe w POLBANKU oprocentowane na 5,5% w skali roku (żaden inny bank nie oferuje takich warunków). To połączenie klasycznego ROR-u z lokatą z tą różnicą że pieniążki możesz wypłacać w każdej chwili bez straty odsetek a prowadzenie konta jest całkowicie bezpłatne w przeciwieństwie do wielu innych banków. Ja jestem bardzo zadowolony i polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 16:01 no właśnie na początku myślałem o koncie w banku internetowym, mBanku lub Toyota...ale jednak chyba zdecyduje się na jakiś tradycyjny bank, z placówkami, który prowadzi usługę bankowości internetowej...i właśnie nad dwoma się zastanawiam - DB i Polbank..:)...ale Polbank jest najtańszy jeśli chodzi o opłaty w ciągu roku...no i mam w swoim mieście oddział z bankomatem, DB nie ma....zaletą będzie fakt, iż będę mógł od czasu do czasu pokłócić się z jakimś żywym człowiekiem..;D Odpowiedz Link Zgłoś
taki_i_owaki Re: dostałem pracę...:| 26.01.08, 19:08 zapomniales dodac ze z tych 1200zl jakie bedzie dostawal rebel te 5,5% to nawet na bulke nie wystarczy, wiec czy to bedzie 4 czy 5,5% to tak naprawde zadna roznica. Dlatego lepiej sobie wybrac bank ktory ma duzo bankomatow w miescie, albo najtansze utrzymanie, albo najtansze rpzelewy, albo cos innego najtansze najbardziej odpowiadajace - niestety zawsze z czegos trzeba zrezygnowac i na cos postawic. PS. Rebel jak cos zawsze mozesz podac moj nr konta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 19:33 "PS. Rebel jak cos zawsze mozesz podac moj nr konta ;)" asertywność pozwala mi odpowiedzieć - Nie..;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 15:55 "to powiedz prawde ze nie masz konta że pieniądze ci mama trzyma" bo widzisz, banki okradają, a mojej starej mamci nikt nie okrada...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: dostałem pracę...:| IP: 62.233.197.* 26.01.08, 22:38 Polbank jest ok - dużo oddziałów, dużo bankomatów a i przez net jak chcesz to też możesz działać. Fajnie że już pracujesz - niedługo i ja idę w Twoje ślady - koniec lenistwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: dostałem pracę...:| IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.08, 14:00 ta rebel bank to nie problem. Na oprocentowanie rzeczywiście nie patrz bo z zarobkami 1200 zł to oprocentowanie jest bez znaczenia 2% w to a w tamtą, bez różnicy bo to kwestia groszy. Jak tam atmosfera w pracy??? Co słychać ?? To pewnie rodzina się cieszy, że atakujesz pracę i zaczynasz karierę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trzeci bliżniak A co z Tobą qwer? IP: *.ilabs.pl 28.01.08, 15:22 Jako bratnia dusza rebela jestem ciekaw co robisz, dalej na rencie i studia, czy może gdzieś pracujesz a co ze stażem. Pochwal się kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: A co z Tobą qwer? IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.01.08, 07:50 jeżeli to bylo do mnie to masz nie aktualne informacje. Mam dość niezłą pracę. Mielio mnie zatrudnić od stycznia a dostałem etat od grudnia (pisałem na forum o tym). W pracę się wkręciłem. A szef mi powiedział że po okresie próbnym dostanę podwyżkę. Praca jest ok i wydaje mi się , że lepiej trfić nie mogłem.A w weekendy się dokształcam na jakims wogóle mi nie potrzebnym dodatkowym kierunku. Ogólnie te studia to programowo- dno. Teraz mam wrażenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 19:37 byłoby naprawdę super gdybym nie musiał wstawać do pracy o 5..;) i wracać około 19..;) atmosfera jest normalna, nikt nikogo nie pogania...ale to chyba też wynika z tego że najstarszy pracownik <łącznie z kierownictwem> ma 34 lata..;) ale w weekend powysyłam trochę cv...;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 19:35 ale widzisz, już sam nie wiem czy brak pracy to takie lenistwo...prawdę mówiąc bardziej czułem zmęczenie wtedy gdy nie pracowałem....hmmm...może dlatego że wtedy jednak myślałem, a teraz w pracy nie muszę..;D Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: dostałem pracę...:| 30.01.08, 19:41 No bo nic tak człowieka nie męczy jak myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tsa Re: dostałem pracę...:| IP: *.chello.pl 30.01.08, 23:24 "prawdę mówiąc bardziej czułem zmęczenie wtedy gdy nie pracowałem" mam to samo wniosek jeden nic nie robienie najbardziej męczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 00:00 nie...najbardziej męczy świadmość bycia zbędnym i nieprzydatnym... no cóż, w tej nowej pracy jestem w zasadzie praktykantem i taki mam zakres obowiązków, a szanse na rozwój w tejbranży mam zerowe..:) Więc pracując muszę wysyłać cv nadal, tyle że do dużych firm o bogatej strukturze zarówno w pionie jak i poziomie...nawet zaczynając jako goniec w takiej firmie będę mieć wieksze szanse by się wybić <ewentualnie wejśc komuś w dupe> i awansować na jakieś stanowisko, na którym mógłbym pisać na komputerze i nie ciąć sobie dłoni zszywkami albo ostrymi krawędziami cegieł...Amen..;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 20:16 jedyny lewicowiec wśród liberałów, jedyny samotnik wśród społecznych istot, jedyny niesparowany w zakładzie, jedyny który wstaje przed świtem, jedyny, który nie potrafię się otworżyć wśród ludzi, którzy wiedzą o sobie wszystko, jedyny elektron w grupie, jedyny który nie wie co robi robiąc to tak jak każa robić;) chyba jeden plus tej pracy jest taki że wrócił seks....fakt, że płatny no ale cóż... jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma..:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: dostałem pracę...:| IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 22:47 " jeden plus tej pracy jest taki że wrócił seks....fakt, że > płatny no ale cóż... " znaczy się, że jak? w agencji tę robotę dostałeś ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lethargica Re: dostałem pracę...:| 19.02.08, 23:09 Ja tu tylko jednego nie kumam: szukałeś pracy chyba ze 3 lata, w końcu znalazłes coś, co pozwoliloby ci sie oderwać od dna i po miesiacu chcesz robotę rzucic?? I to jeszcze tak, zebys był na czysto? I znowu bedziesz szukal kolejnej pracy 3 lata??? Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:23 myślę, że mając już jakieś doświadczenie, będzie mi łatwiej znaleźć kolejną pracę....hmmmm... ale chyba dosłuże do końca umowy próbnej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:20 nie, ale w Warszawie... mówi Ci coś termin 'uniwersytutki'?;) Odpowiedz Link Zgłoś
anula36 Re: dostałem pracę...:| 20.02.08, 22:43 no to jest powazny argument za utrzymaniem pracy - miec czym placic za seks. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: dostałem pracę...:| IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.08, 23:03 alternatywą byłby gwałt... plusem byłby brak wydatków pieniężnych, minusem duży nakład energetyczny na utrzymanie pod sobą wierzgającej kobiety...więc sam nie wiem..;/ Odpowiedz Link Zgłoś