Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kanada pełna pracy

    IP: 85.222.86.* 17.07.08, 16:56
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: MMM Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. IP: *.range86-143.btcentralplus.com 17.07.08, 18:18


        Dlaczego nie napisza, ze do Polski daleko, ze bilety lotnicze coraz drozsze
        przez drozejace paliwo, ze tak naprawde, to tak jak wszedzie, pracodawca nie
        czeka na nas z otwartymi rekami.
        Znow propaganda.
        • wpiwnicznejizbie Re: Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. 17.07.08, 22:13
          Gość portalu: MMM napisał(a):

          >
          >
          > Dlaczego nie napisza, ze do Polski daleko, ze bilety lotnicze
          coraz drozsze
          > przez drozejace paliwo, ze tak naprawde, to tak jak wszedzie,
          pracodawca nie
          > czeka na nas z otwartymi rekami.
          > Znow propaganda.
          Neoliberalna polityka gospodarcza KaTuskow musi zostac odrzucona,
          trzeba rozwinac produkcje organicznej zywnosci i jej przetworstwa,bo
          jest bardzo dochodowa-wystarczy spojrzec na Danie,
          przetwazanie wegla i budowe nowoczesnych turbin wiatrowych.
          Bedac parobkami u obcych nigdy do bogactwa nie dojdziemy.
          Nadchodzacy republikanski krach gospodarczy w USA pociagnie za soba
          ekonomie Kanady.
        • Gość: Alicja Re: Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. IP: *.dsl.bell.ca 26.03.09, 00:35
          Bardzo mi przykro, ze osoba nie majaca zielonego pojecia o Canadzie
          pisze takie bzdury, mieszkam tu od 16 lat, pryjechalam kompletnie
          bez jezyka angielskiego, po kilku latach kupilam dom (ktory jeszcze
          splacam - 2% odstki), otworzylam swoje biuro podrozy, skonczylam
          doktorat z medycyny naturalnej, pracuje takze dla adwokata
          emigracyjnego ( od 8 lat)i pomoglam wielu ludzim w osiedleniu sie w
          Canadzie. Tu jest praca dla tych co chca pracowac, otwarte szeroko
          drzwi dla osob z odpowiednimi kwalifikacjami, tu prace sie zmienia,
          zaczyna od mniej platnej, konczy na lepiej platnej.Wielu moich
          klientow, ktorzy otrzymali pobyty stale w Canadzie ma swoje biznesy,
          w tym kraju kazdy ma jednakowe szanse.
          Oczywiscie trzeba nostryfokowac dyplom jesli sie chce wykonywac swoj
          zawod, to chyba normalne. Ale tu zyje spokojnie, wiem ze mam na
          rachunki i na b. wygodne zycie, nie plujmy wiec na kraj o ktorym
          ktos nam cos powiedzial, wizy zniesione, prosze kupic bilet i
          przyleciec, pracy jest dosc.
          Pozdrawiam serdecznie
          Alicja
          • Gość: pracowity Re: Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. IP: *.ip-point.pl 14.02.10, 09:46
            Proszę o kontakt w sprawie pomocy osiedlenia się w Kanadzie. Wiem że ta
            proźba graniczy z cudem abym dostał odpowiedź ale proszę. To jest moje
            gg narazie 8041022 pozdrawiam Marcin
          • Gość: Beata Re: Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.02.10, 09:01
            Witaj.
            Widzę, że Tobie się udało. Każdy przez pryzmat własnego życia mówi o tym czy mu
            się udało czy też nie. Każdy opowiada o swoich przeżyciach.
            Dlatego tak trudno stwierdzić kto ma rację.I jak faktycznie jest, jakie ma się
            szanse na pracę, godną egzystencję.
            Czy odpowiedziałabyś na kilka moich pytań?
            Pozdrawiam
          • Gość: oli Re: Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. IP: *.kopnet.pl 24.08.10, 18:14
            Witam skoro posiadasz biuro ktore moze tam sciagnc osoby moj kontakt
            oliwer.michalak@op.pl
          • Gość: łukasz Re: Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.10, 10:14
            cześc alicja
            ja byłem tez w kanadzie prawie dwa lata, ale nie pracowałem do końca wizy bo musiałem zjechać do polski. Sciagała mnie polska firma dzialająca w Kanadzie. Chcą mnie znów ściagnąc ponownei ale wiem ze trzeba w Polsce odczekać 4 miesiace i teraz moje pytanie czy te 4 miesiace licza sie od przyjazdu do polski , czy od dobiegnięcia końca wizy, proszę odp jak mozesz moje gg to 8210475,pozdr
      • Gość: wolny Kanada pełna pracy IP: *.dial.kabelfoon.nl 17.07.08, 18:34
        kanada to jest u naspo go podjudzac i pisac bzdury dostales cos za te pisanie
        dziennikarzyno kiepski
        • Gość: Ali Re: Kanada pełna pracy IP: *.range86-162.btcentralplus.com 17.07.08, 18:38
          jezeli ktos sie decyduje na wyjazd do kanady to gleboko ma kurs
          dolara do zlotowki, kolejny bzdurny tekst w wybiorczej
      • Gość: T.O.1 Podane koszty zycia nie pasuja do rzeczywistosci.. IP: *.dsl.bell.ca 17.07.08, 18:37
        Koszty zycia sa znacznie wyzsze, zwlaszcza wynajecie mieszkania etc,
        Praca wcale nie czeka na ulicy... Masa wyksztalconych kanadyjczykow nie moze
        znalezc pracy w zawodzie... Oczywiscie jezeli ma sie pozwolenie na prace i ma
        sie cos do zaoferowania - wysokie kwalifikacje, poszukiwane umiejetnosci etc
        mozna znalezc prace, ale trudno powiedziec ze Kanada "jest pelna pracy" - jak
        sugeruje tytul...
        • Gość: gosc Re: Podane koszty zycia nie pasuja do rzeczywisto IP: *.cpe.quickclic.net 05.08.08, 18:05
          Wg mnie to jest artykul nie o calej Kanadzie tylko o Albercie.Tam
          jest teraz boom gospodarczy i przemyslowy(ropa,gaz).W pozostalych
          czesciach nie jest tak rozowo.
      • Gość: Janusz Kanada pełna pracy IP: *.sac.net.va.gov 17.07.08, 19:04
        Troche przesadzacie z ta liczba min 24 dol i wyzej na godzine,to sa
        stawki dla ludzi z licencjami w zawodach medycznych itp,a rowniez co
        to za samochod za 2-3 tys 8-10 letni staruszek,Mieszkam w detroit
        metro i moi znajomi mieszkaja W London w kanadzie wiec nie
        bajerujcie ludzi w Polsce mowcie prawde,a kto powie cene za
        rozstania rodzinne,zmiane trybu zycie nie do zrozumienia i
        wytlumaczenia nikomu w Posce jak sami tego nie doswiadcza na wlasnej
        skorze.Powidzenia!
        • Gość: Jolka Re: Kanada pełna pracy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 02:55
          tak, a my z Kanady jezdzimy na zakupy do USA bo jest taniej niz w Kanadzie. Za
          te sama koszule tam zaplacisz na przecenie 20 a tu, tez na przecenie, 50. A
          samochody za 2-3tys...do popychania
          • Gość: zenek z Lansing Re: Kanada pełna pracy IP: *.dsl.lgtpmi.sbcglobal.net 18.07.08, 12:56
            dzieki janusz i jolka!
            ja zapierdzielam jak osiolek w usa i dostaje mniej niz to co pisza w artykule.
            mam rodzine w canadzie i nikomu sie tam nie przelewa!
            wszedzie dobrze gdzie nas nie ma!
      • Gość: HH To mi się podoba - przydałoby się u nas... IP: *.silesiamultimedia.com.pl 17.07.08, 20:55
        "używanie wulgarnych słów i picie alkoholu w miejscu publicznym grozi karą
        grzywny".
      • gadolinn he he - rzadko zamyka sie drzwi na klucz 17.07.08, 21:59
        skad wy jestescie?
        co wy wiecie?
      • Gość: Gosc Kanada pełna pracy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.07.08, 22:05
        Te informacje byly moze aktualne 20 lat temu
        • Gość: Jolka Re: Kanada pełna pracy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 02:57
          dolar kanadyjski od roku ma taka sama albo i wyzsza wartosci niz amerykanski. A
          po raz ostatni taka sytuacja bylo w latach 40 a nie 80
          • Gość: palikot Re: Kanada pełna pracy IP: *.cia.com 18.07.08, 05:12
            O czym ty piszesz ostatni raz kurs dalara kanadyjskiego z
            amerykanskim byl na ruwni 1975 roku a nie w latach 40!
      • progics niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... 17.07.08, 22:21
        ... i rozmawialem z tamtejszymi Polakami.
        Jeden z nich sprzedawal kielbaski z rusztu na ulicy.
        Wedlug niego wtedy w Toronto mieszkalo ok. 100.000 Polakow.
        Ogolnie ich sytuacja nie byla dobra. Masowe bezrobocie
        i brak perspektyw na poprawe. Watpie, aby to
        sie tak diametralnie zmienilo.
        • jpradera Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... 18.07.08, 00:55
          Brzmisz jak Pazura w filmie "Chlopaki nie placza": "...a ja znam
          kogos kto byl w Stanach, itd" :-)))
          Mieszkam w kraju Klonowego Liscia a konkretnie w Ontario od 18 lat.
          Najgorsza recesja miala miesce dokaldnie wtedy kiedy przyjechalem do
          Toronto, w 1990 no i bylo nieciekawie przez jakies 3 lata. Od
          tamtego czasu jednak kanadyska ekonomia nie doswiadczyla zadnych
          zapasci. Nawet pewien "slow down" w USA ok 2000 roku nas nie ruszyl.
          Co do pracy to tak jak wszedzie: "it is not what you know, it is who
          you know". Opowiadanie bzedtow, ze Polaczki sprzedaja hot dogi na
          ulicach TO mozna miedzy bajki wlozyc - 10 lat temu Ontario
          przezywalo niewiarygodny wzrost gospodarczy, zwlaszcza w branzach IT
          i budowlanej. Sektor samochodowy mial sie rowniez znakomicie. W
          miedzyczasie cena ropy poszla w gore i nagle okazalo sie ze
          wydobywanie bituminu w dolinie Athabasca w Albercie stalo sie
          oplacalne. Skutek jest tego taki, ze obecnie Alberta ma zero dlugu i
          zniosla sales tax bo go nie potrzebuje. Zdaje sie, ze w zeszlym roku
          kazdy rezydent prowincji, od dzieci w kolysce do starcow nad grobem
          dostal czek na ~$800 od rzadu prowincjonalnego. Wszelkiego
          rodzaju "trades": budowlancy, hydraulicy, elektrycy wyciagaja
          spokojnie do $200000 rocznie. Jedyny problem to ze tak daleko od
          Polski...
          • Gość: Jolka Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 03:03
            Jpradera - mieszkalam w ALbercie - Alberta nigdy nie miala provincial tax a
            dzieki ropie zaczela dopiero zarabiac, jak wszyscy, od 1008r and up.

            Alberta nie ma dlugu i Kanada tez nie, co pozwolilo im na obizenie po raz
            kolejny GST - polskiego VAT.

            Nie pomyliles zarobkow doktora z 20 stazem z zarobkami robotnika? Przecietna
            placa w kanadzie jest $57tys.
            • Gość: ontario4 Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: *.dsl.bell.ca 18.07.08, 08:58
              > Alberta nie ma dlugu i Kanada tez nie,

              KANADA MA ponad 500 MLD.$ DLUGU. Wszyscy o tym tutaj dokladnie wiedza' , ale
              chyba poza Toba'. Ten kraj jest OK , jesli masz super pomysl' na biznes + uda
              sie go zrealizowac' ,, albo wysoka' emeryture z Europy , albo 3-4 walizki pelne
              pieniedzy. Pracuje sie tutaj 2x-3x ciez'ej niz w europie, W europie zach. w
              pracy to "wakacje i relax" and less stress w poruwnaniu do kanady.
            • Gość: gosc Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: *.cpe.quickclic.net 05.08.08, 18:13
              Alberta byc moze nie ma dlugu,ale za to Kanada ma i to duzy
              ok.470mld.dolarow
              • Gość: perfect4u Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: *.acanac.net 07.05.10, 02:39
                Ale bzdury L-) Ponizej link do artykulu na temat kanadyskiego deficytu
                i jakie rzad ma plany zeby go zlikwidowac w ciagu kilku lat.
                www.financialpost.com/news-sectors/economy/story.html?id=2472970
          • Gość: Kanadyjczyk Informacje z pierwszej reki od jednej pani. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 15:46
            jpradera napisał:
            od dzieci w kolysce do starcow nad grobem
            > dostal czek na ~$800 od rzadu prowincjonalnego. Wszelkiego
            > rodzaju "trades": budowlancy, hydraulicy, elektrycy wyciagaja
            > spokojnie do $200000 rocznie. Jedyny problem to ze tak daleko od
            > Polski...

            Mieszkasz w Toronto i piszesz o AB jak bys pisala o jakims bajkowym landzie.
            Czeki byly na 400$ czyli juz twoje informacje "z pierwszej reki" sa pomnozone
            przez dwa.
            Nie znam nikogo w AB kto zarabia 200 000$, szczegolnie robotnikow.
            W fort McMurray fachowcy moga zarobic 100 000$ ale tu piszemy o charowie w
            zimnie, brudzie, spaniu w pokoju z paroma innymi facetami lub w przyczepie
            kampingowej.
            Znowu pomnozylas realia razy dwa.

            W Kanadzie nie zamyka sie drzwi?
            To jeszcze wieksza bzdura, w jakim niby miescie jest tak bezpiecznie?

            Ten artykul to reklamowka biura posrednictwa pracy, w rzeczywistosci i zarobki
            inne, koszty inne, ceny mieszkan i samochodow inne.


            • Gość: atytyraj Re: Informacje z pierwszej reki od jednej pani. IP: *.116.125.125.tvksmp.pl 10.08.09, 11:44
              Witam
              Przegladam sobie wpisy o Kanadzie bo raz czytam gdzies ze to
              bajeczny kraj i zycie.Ale widze tez ze to nie ciekawy kraj.
              Ja zyje w anglii .
              Myslalem o zmianie kraju i w londynie bylo wlasnie takie biuro
              organizujace wyjazdy do kanady.
              I odnioslem takie wrazenie ze szukaja oni frajerow.Podpisuje sie tam
              jakis kontrakt na prace naprzyklad na 2lata ale dostajesz np 50%
              zarobkow kanadyjczyka. Szukaja taniej sily roboczej. Pokazywali
              jakies osiedla domkow budowane na zadupiu w sniegu wszystko zimno i
              tyraj robolu. Ale na spotkaniu wszyscy w gajerkach taki teatrzyk
              usmiechy na twarzy.
              Wszyscy robia na tobie kase a ty zapie..alaj szybko by utrzymac
              wszystkich .
          • Gość: sylwia Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: *.zone16.bethere.co.uk 24.10.13, 22:27
            Witam ,czytam te wszystkie artykuly i tylko jedno sie cisnie na usta -tylu naszych rodakow w kraju pachnaca zywica ,a co drugi nic tylko narzeka ,to po co tam siedzicie jak tak zle??? ja mieszkam od 10 lat w londynie tutaj funty ni leza na ukicy ,trzeba niezle sie napracowac zeby cos miec a do tego bardzo RASISTOSKI kraj(ludzie) ,ale nie biadole i nie mowie ja tutaj tak,ale wy nie !!!Troszke odetchnelam jak przeczytalam twoj artykol,i mam prosbe czy mozesz odpisac na maila bo mam kilka pytan,wlasnie zastanawiamy sie z mezem o przeprowadzce do canady .Z gory dziekuje
        • Gość: maciekb Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.10, 21:48
          Też byłem 10 lat temu w Kanadzie, równy rok, pracy było dużo, tylko musi się
          chcieć pracować, miałem to szczęście, że mogłem wybierać gdzie chcę pracować i
          co robić, często dzwonili do mnie czy nie przyszedłbym do pracy. Często była to
          praca na potocznie zwanych podłogach, głownie parkiet. Ponownie rozważam wyjazd
          do Kanady w wakacje, tym razem na stałe, już nic mnie nie trzyma w tym syfiastym
          kraju. W Polsce jest coraz gorzej, wydawało się,że nasz kraj jest już na dnie, a
          tu okazało się, że jeszcze od dołu pukają.
        • Gość: ??? Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: 178.109.8.* 20.08.10, 00:33
          chyba ciagnal kjielbase na ulicy z zerowym angielskim
        • Gość: antysocjalista Re: niespelna 10 lat temu bylem w Toronto... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 19:34
          O ile wiem, to w okolicach Toronto żyje około 200 000 polaków (jakoś nie chce mi się wierzyć, że w ciągu niespełna 10 lat ta ilość się podwoiła). Głównie jest to stara emigracja z lat 80tych ale nie tylko. 80% mieszkających tam Polaków uważa się za zamożnych. Stanowimy także najbogatszą narodowość w całej Kanadzie. Kanada nie jest dla wszystkich niestety. Tam jedzie się realizować własne marzenia, a nie szukać pracy i ciułać. Ze statystyk widać, że osoby które tak zrobiły tego nie żałują. To nie jest kraj dla socjalistów i kombinatorów niestety.
      • Gość: tepe Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.acanac.net 17.07.08, 23:27
        Czy autor/ka tego artykułu kiedykolwiek był/ła w Kanadzie i szukała tam pracy?
        WĄTPIĘ!
        Drodzy rodacy, nie dajcie się nabrać na te brednie.
        To jest artykuł sponsorowany przez firmę, która poszukuje naiwniaków na wyjazd.
        Samo załatwienie zezwolenia na zatrudnienie obcokrajowca przez pracodawcę
        kanadyjskiego, jest prawie niemożliwe.
        Lekarze mają jeszcze jakąś szansę z powodu ich chronicznego deficytu w
        Kanadzie, ale inne zawody?
        • Gość: ack Re: Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.11-56-74.mc.videotron.ca 18.07.08, 02:54
          Lekarze?????!!!!! Przeciez tu, w Kanadzie, polski dyplom nie ma
          najmniejszego znaczenia. Jak chcesz byc lekarzem w Kanadzie, to tu
          musisz studiowac i zdobyc dyplom.
          • Gość: bumbum Re: Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.acanac.net 18.07.08, 03:13
            Nieprawda, musisz go nostryfikowac i to wystarczy.
            • Gość: Jolka Re: Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 03:15
              bumbum - tak, musisz go nostrifikowac - wlasnie - ale obawaim sie ze nie wiesz
              dokladnie co to znaczy w przypadku zawodow korporacyjnych jak lekarze, prawnicy,
              etc ... a nostryfikacja tez wymaga studiow uzupelniajacych
            • Gość: ack Re: Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.11-56-74.mc.videotron.ca 18.07.08, 03:22
              To znaczy - postudiowac. A w tym czasie trzeba cos jesc, prawda?
              Wiec pracowac jako: taksowkarz, sprzataczka, pomywacz?
              • Gość: Jolka Re: Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 03:32
                dokladnie jest tak jak napisales a pozyczke na szkole ci dadza jak masz
                zabezpieczenie majatkowo - a jak masz jeszcze rodzine - to kolo sie zamyka i
                wracasz do kierownicy. A jak juz znajdziesz prace np. w biurze i jestes
                najlepszy, to i tak zrobia duzo aby cie pokazac, ze jednak nie jestes z tad.
                Nawet jesli piszesz bezblednie to najlatwiej ci pomoga opowiadajac mur-murandem,
                ze masz problemy jezykowe. Twoja prace zas biora, zmienia albo nie i prezentuja
                jak swoja - w najlepszym przypadku - mowia - excellent team work, tylko tobie
                nie pozwola prezentowac czy negocjowac - od tego sa oni bo przeciez najglupszy
                kanadyjczyk jest madrzejszy od najlepszego mowiacego z akcentem, nawet
                minimalnym, emigranta. No chyba ze jestes visable minority to cie nie ruszaja
                bo boja sie odpowiedzialnosci karnej. Zdarzaja sie wyjatki, niestety rzadkie
                • Gość: Nowy Re: Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.cg.shawcable.net 18.07.08, 07:24
                  Jolka... Chyba w innej Kanadzie mieszkasz...pracuję w Albercie w
                  duzej firmie i tu z pocalowaniem raczki wysylaja Cie (i placa) za
                  szkole i wszelkie tylko przejawy inicjatywy z Twojej strony...
                  Pensje na poczatek dostalem 55k... Wiec nie pisz glupot, prosze...
                  To fantastyczny kraj i jesli sie tylko CHCE to mozna tu daleko
                  zajsc...Szkoda, ze tak w Polsce nie ma... :( A co do tego
                  zawlaszczania "mienia intelektualnego" to wybacz...Nikt nie lubi sie
                  przyznać, że jest głupszy (i to znacznie) od emigranta... To się nie
                  zmienia NIGDZIE...niezależnie od kraju... Rolą emigranta jest
                  zaznaczyc swój wkład w projekt...I za niego NIKT tego nie zrobi...
                  • Gość: wuejk_extrema Re: Co za kretyn napisał ten artykuł? IP: *.bchydro.com 15.08.08, 00:14
                    tak to nadobna konwersacja udowadnia ze ci przezywaja ludzi od
                    kretynow sami sa kretynami :)
      • Gość: bogo Kanada pełna pracy IP: *.45-59-74.mc.videotron.ca 18.07.08, 01:27
        mieszkam w montrealu, tutaj lekarze i inzynierzy jezdza taksowkami, bo
        ich dyplomy nie sa uznawane. moja kolezanka powtarza studia medyczne,
        zeby moc pracowac w zawodzie...
        • Gość: Jolka Re: Kanada pełna pracy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 02:48
          Czesc Bogo!

          oni ci dadza papierek a pozniej pisza Ci, ze potrzebuja do pracy osobe z
          wyksztalceniem from the recognized university, a zaden polski nie jest. Ale oni
          szukaja ludzi do pracy bardzo ciezkiej a te $40 BRUTTO za godzine przy wydobyciu
          ropy czy w albertanskiej zimie to smiech. A propos podatkow - sa widelkowe,
          stawki sa zmienne a nie stale. Ta kobieta z agencji powinna odpowiadac karnie
          za podawanie niewlasciwych informacji
      • Gość: Jolka Kanada pełna pracy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 02:44
        kto pozwolil na drukowanie takich bzdur. W Albercie jest okolo 130 tys razem:
        Polakow i kanadyjczykow polskiego pochodzenia. Wcale nie jest prawda, ze
        zona dostaje automatycznie prace, jesli maz ja ma. Aby uzyskac obywatelstwo
        trzeba byc w kraju 3 lata i miec prawo pobbytu stalego :Landing immigrant
        visa. Albertanski boom juz sie konczy a ludzie zaczynaja miec duzo problemow.
        Taka sytuacja byla w Ottawie od 199-2002r jak byl t hihg tech, sprowadzali
        ludzi z calego swiata - high tech upadl a ludzie musza sobie radzic sami.
        Ubezpieczenia zdrowotne - kazdy kto ma prawo do pobytu ma prawo do opieki
        zdrowotnej, z wyjatkiem dentystyczne, bo ta nie jest w koszku pakietu
        podstawowego, a zabieg dentystyczny kosztuje duzo. Pracodawca moze zapewnic
        taki pakiet, ale nie musi. Kanadyjczycy sa bardzo otwarci i mili jak jest
        duzo pracy a ty nie konkurujesz z nimi, tylko robisz prace gorsza niz oni.
        Radzilabym zapytac te pania z agencji zeby powiedziala ile kosztuje dom w
        Albercie i wynajecie. Zywnosc jest bardzo tania, ubrania tez, benzyna okolo
        1.3CAD za litr (dzisiaj). jeno co warto zrobic to przyjechac i zobaczyc ten
        kraj - PIEKNY. Mozna tu zyc spokojnie ale jest tak jak wszedzie indziej na
        emigracji, ludzie tez normalni, na pewno nie umrzesz na ulicy bo jak zobacza,
        ze cos z toba zle to zaraz wezwa pomoc. Kanada jest pieknym krajem z
        normalnymi ludzmi, a poniewaz sa oni z roznych czesci swiata, to trzymaja sie
        swoich grup etnicznych i raczej w malym stopniu sie integruja. Powodzenia i
        wytrwalosci dla tych co wyladuje na polnocy Alberty, w Yukon, czy North West
        Territory - dobrych wrazen z Syberii
      • Gość: tutejsza Kanada pełna pracy IP: *.11-56-74.mc.videotron.ca 18.07.08, 03:15
        Tiaaaa.... Kraj mlekiem i miodem plynacy. Czego to sie nie napisze w
        artykule sponosorowanym. 4-5,6 dol miesiecznie. Ja jestem po
        doktoracie, pracuje tu na stanowisku po-doktorskim na uniwersytecie
        i dostaje 3300 dolarow. Za telefon i interent, ktore najczesicej sie
        wykupuje w pakiecie z kablowka (inaczej telewizji nie da sie
        ogladac) placi sie co najmniej 90 dolarow (najnizszy pakiet). Za
        energie - ok. 45 za 2 miesiace, przy zarowkach energooszczednych.
        Autorka zapomniala dodac, ze w chwili przyjazdu trzeba tez miec
        pieniadze na 2 miesiace z gory za mieszkanie (czyli co najmniej 1000
        dolarow za mieszkanie 1 pokojowe NIEUMEBLOWANE). Mieszkania do
        wynajecia chyba w 95% sa nieumeblowane. Meble najtansze sa m.in. w
        Ikei - ceny dokladnie takie same jak w Polskiej Ikei. Sluzba
        zdrowia, przynajmniej w prowincji Quebec jest gorsza niz w Polsce.
        Zeby dostac sie do jakiegokolwiek specjalisty (ginekologa, okulisty,
        kogokolwiek) najpierw trzeba sie udac do lekarza rodzinnego. Ale
        najpierw trzeba go sobie znalezc. Tutejsi, 10%% kanadyjczycy szukaja
        lekarza miesiacami, wydzwaniajac tysiace telefonow. A jak sie juz go
        sobie czlowiek znajdzie, to na pierwsza wizyte poczeka o najmniej 3
        miesiace. JEsli ktos sie wybiera z malym dzieckiem - niech sie 100
        razy nad tym zastanowi.
        Samochod za 1000 dolarow. Blagam!!!!!!!!!! Za takie pieniadze to nie
        jest samochod tylko cos, co w Polsce ma miejsce na szrocie!!!! Ale
        fakt, tu jezdzi po ulicach takich zatrzesienie. Patrzysz i masz
        wrazenie, ze chyba pomyliles miejsca i moze na Bialorusi
        wyladowales.

        Kanada czeka z otwratymi rekami!
        Ja wsiadam w pierwszy samolot w dniu, w ktorym mi sie kontrakt
        konczy i wracam do Polski.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Jolka Re: Kanada pełna pracy p.tutejsza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 03:42
          Zazdroszcze Pani, Pani "tutejsza", ze ma Pani taka opcje - nie mam zadnych
          powodow finansowych aby narzekac, ale tez bym chetnie dla szybko noge z tego
          dobrobytu gdym byla mlodsza.

          Sytuacja z opieka medyczna w Ontario jest taka sama jak w Quebec. Miesiac temu
          przesiedzialam 6 godzin na emergency w szpitalu z uszkodzonym okiem. Nic sie
          niedzialo co by usprawiedliwialo taki dlugi czas oczekiwania. Znajoma Kanadyjka
          z matka na wozku inwalidzkim czekala na przyjecie 11 godzin - w szpitalu na
          ostrym dyzurze ale bless lekazry ktorzy chca nostryfikowac swoje dyplomy, albo
          mlodych ludzi po medycynie, ktorzy musze odbyc specjalizacje. Owszem dostaja ja
          pod warunkiem, ze pozniej pojada na 3-5lat pracowac na krze lodowej w Nunavut,
          etc. Powodzenia w Kraju
        • jpradera Re: Kanada pełna pracy 18.07.08, 04:44
          Pieprzysz kolezanko bez reszty o tej sluzbie zdrowia. Mieszkalem
          przez 10 lat w TO i bylo super: dzieci mialy swietnego pediatre, my
          lekarza rodzinnego.Teraz mieszkam na naprawde urokliwym kanadyskim
          zadupiu, w Dolinie Ottawy i tu mamy prawdziwy problem z lekarzami,
          ale nie do tego stopnia jak w tych twoich bzdetach. Owszem, do
          specjalisty trzeba jezdzic do Ottawy (200 km) no i trzeba czekac 3
          miesiace na wizyte. Ale lekarz rodzinny to co innego, nie moge
          narzekac, zawsze przystepny. W najgorszym wypadku idzie sie do
          szpitala na Emergency. A ze moje miasteczko liczy 4500 dusz, zwykle
          jest 0 kolejek.
          Zgadzam sie Jolka: piekny, rozlegly kraj. Ludzie przyjazni a o
          Toronto mysle z wiekszym sentymentem niz o Radomiu, w ktorym sie
          urodzilem. Emigracja to tak jak kazde inne przedsiewziecie: potrzeba
          troche szczescia, determinacji i talentu: zaczynalem od zmywania
          garow za $4.50 u skonczonego rumunskiego chama. Teraz mam slodkie
          zycie: prace dla rzadu federalnego w dynamicznie rozwijajcej sie
          branzy, super swiadczenia socjalne, jeden z najlepszych w Kanadzie
          funduszy emerytalnych. No i mieszkam w miejscu gdzie niewiele osob
          zamyka drzwi do domow lub samochodow. Gdyby nie te cholerne komary,
          byloby naprawde bosko :-)))
          • Gość: ack Re: Kanada pełna pracy IP: *.11-56-74.mc.videotron.ca 18.07.08, 05:03
            A Twoje dzieci tez maja piekne, salowe plomby i koronki na zebach?
            Bo taki u przywilej!!!! Za darmo!!!! Nie ma opcji - za doplata, po
            ludzku, w kolorze zeba! Moje dziecko jak sie usmiecha, to mi sie
            plakac chce. Pamiatka z Kanady. Umre ze wstysu w Polsce.
            Gdy poszlam do pediatry liczac na bilans dwulatka, to lekarka
            zapytala wprost, po co wlasciwie przyszlam. Osluchala, spytala, czy
            dziecko "powtarza" i wizyta sie skonczyla, bo "ona nic tu nie
            widzi". Wizyta trwala 4 minuty. Dziecka przed nami - 2 minuty, z
            zegarkiem w reku! W podwarszawskiej zadupiastej miejscowosci cos
            takiego jest nie do pomyslenia!!!
            A o kobietach w ciazy nie mogacych znalezc prowadzacego ginekologa
            nie slyszales? Moze nie, bo z Ontario jestes. Ja w Montrealu.
            A o dziewczynie, ktora zmarla na poczekalni w szpitalu, bo nikt sie
            nia nie zainteresowal przez kilka godzin tez nie slyszales? Pewnie
            wiadomosci nie ogladasz. A o ludziach, ktorzy ze szpitala dzownia po
            karetke (za ktora sie placi, wiec przyjezdza), zeby sie nimi ktos w
            koncu zainteresowal, tez nie slyszales?
            To nie jest PIEPRZENIE. To jest rzeczywistosc.
            • Gość: tomek_niewierny Re: Kanada pełna pracy IP: *.nike.com 18.07.08, 15:18
              Ty, tak czytam co tutaj piszesz i nie wiem co ty jeszcze w tej Kandzie robisz?
              Jak bylbym toba to juz bym dawno spieprzal do Polski. Jak zostaniesz jeszcze
              troche to sie dorobisz choroby nerwowej.
              Mieszkalem w Kandazie przez 18 lat tam konczylem szkole srednia i universytet.
              Mam zamiar do Kanady wrocic bo ze wszystkich krajow w ktorych mieszkalem ten
              jest w miare normalny. Jesli ci sie dentysta nie podoba proste: zmien go na
              innego jest ich jak ryb w morzu do wyboru to koloru. Jesli nie mozesz ich
              znalezsc w Kanadzie to jedz do leczenia do Polski, tam ci za "dolary" zrobia...
              tak samo!! Chyba dawno nie miszkalas w Polsce, nie mowie o wizycie gdzie 'dobra
              ciocia' z Ameryki przyjdzie na miesiac zeby sie pokazac. Sproboj pomieszkac isc
              do panstwowego lekarza, dentysty etc.
              Jak to mowia 'bottom line' kraj jak kazdy ma plusy i minusy, napewno nie jest
              tak jak ten artykul tutaj opisuje ale nie jest taki jak Ty tutaj przedstawiasz.
              Nie mozna opisac kraju w oparciu na tym ze dentysta Ci nie odpowiada. Wszystko
              to perspektywa (hehe tak jak w tym kawale) tak ze wyluzuj!
              Da sie tutaj pracowac i zyc ale millionow za miesiac napewno sie nie da zarobic,
              jesli ktos ma taki zamiar to napewno sie zawiedzie. Ale jesli masz ochote do
              pracy to dasz sobie rade.
              Artykul jest troche przesadzony to swoja strona, prad za 40 dolarow hehe,
              simeszne: do tego podatek, oplata za linie, licznik itp. tak na sredni dom
              bedzie okolo 150.00.
              Wszystkim ktorzy tutaj chca przyjechac: powodzenia!!! I nie opierajcie sie na
              tym artykule tylko zrobcie swoj wywiad w terenie.
              Tomek
              • Gość: ack Re: Kanada pełna pracy IP: *.d-fac.umontreal.ca 18.07.08, 16:21
                No niestety musze tu jeszcze pobyc 1,5roku - taki mam kontrakt. I w
                dniu konca kontraktu - tak jak elegancko to ujales - "spieprzam".
                Dentyste na jakiego nie zmienie zrobi mi to samo - zalozy u dziecka
                stalowe plombki lub koronki. W Polsce mieszkalam jeszcze rok temu.
                Na fotelu u dentysty ogladalam telewizje. Nie za dolary. I nie
                w "stolycy". W Polsce masz te opcje, ze jak nie chcesz "probowac"
                isc do lekarza panstwowego, to mozesz isc do prywatnego. Tu takiej
                opcji nie masz.
                Jesli chodzi o prace, to robie tu to samo co w Polsce - pracuje na
                uniwersytecie jako naukowiec po doktoracie. Owszem, mam ochote do
                pracy. Bo od tego, jakie wyniki tu uzyskam zalezy, czy przyjma mnie
                z powrotem do pracy w Polsce. A i punkt widzenia mam ten sam co w
                Polsce - punkt siedzenia dokladnie ten sam.
                Owszem, rade sobie daje. Utrzymuje siebie, meza i dziecko i moge
                odlozyc. Jednak nie tylko pieniadze sie licza. Dla mnie liczy sie
                tez generalnie sposob zycia.
                • Gość: gosc Re: Kanada pełna pracy IP: *.cpe.quickclic.net 05.08.08, 18:38
                  Jestes po doktoracie,a ten atrykul jak na wyksztalcenie malo
                  inteligentny.Jestes (doktorantko)tu za krotko,zebys zabierala glos
                  na temat zycia.Zeby poznac i wiedziec cos wiecej na temat danego
                  kraju nie wystarczy nawet 5 lat.Nie wiem jakich dentystow ludzie
                  wybieraja,ale ja jestem zadowolona i wreszcie moge sie usmiechac z
                  otwartymi ustami,a po leczeniu w Polsce jeszcze do dzis mam
                  problemy.
                  • Gość: polka z polski Re: Kanada pełna pracy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.08, 12:40
                    napisalam z malej litery mala Polska ja mieszkam i pisze z polski
                    temat detysty bylam 10 lat temu usowal mi nerw zlamal palant igle i
                    mi ja zostawil w zebie dzisiaj sie wypiera ja ma torbiel od tej igly
                    i jeszcze ten smieszny polski doktorek wziol 300 zl 10 lat temu i
                    tak traktuja polskich fachowcow w swiecie jestes z polski z kraju
                    komunistycznego gdzie niebylo i niema dobrych szkol ani praktyk brak
                    technologi polacy powinni zejsc na ziemie nawet problem nr1 jest
                    jezyk angielski niestety polska jest 100 lat za niemcami a co
                    dopiero za Kanada cz USA troche samo krytyki jesli jest zle w
                    Kanadzie to dlaczego wszyscy nie wracaja i nie ladnie jest
                    odbgadywac kraju w ktorym sie jest oni nikogo na sile nie trzymaja
                    jetesmy narodem ROBOTNICZO CHLOPSKIM i dlaczego maja nas raptem
                    inaczej traktowac czeba znac swoje pochodzenie i jeszcze jedno
                    polacy powinni zmienic swoja mentalnosc tzn HARAKTER pozdrawiam
                    niech wracaja ci co im tam zle i ustapia miejsca tym normalnym a nie
                    blokuja w Polsce jest super lepiej niz w USA czy KANADZIE pozdrawiam
                    wszystkich normalnych rodakow w pieknym kraju jakim jest KANADA
                • Gość: doktorantka Re: Kanada pełna pracy IP: *.cpe.quickclic.net 05.08.08, 18:41
                  Jedz wiec z powrotem do Polski i nie czekaj konca kntraktu.Tam na
                  pewno utrzymasz sama swoja rodzine w wielkim dobrobycie chachachacha
                  • Gość: giena Re: Kanada pełna pracy IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 05.08.08, 22:51
                    srutututu pirdu pierdu
              • Gość: giena Re: Kanada pełna pracy IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 05.08.08, 22:57
                Dramat! I wsadz sobie jeszcze liscia klonowego w cztery litery.
          • Gość: gosciu z Toronto you must be some kind of Paki IP: *.dsl.look.ca 18.07.08, 05:10
            or other "well done" asshole living out of my taxes.
            • jpradera Re: you must be some kind of Paki 18.07.08, 13:06
              Gość portalu: gosciu z Toronto napisał(a):

              > or other "well done" asshole living out of my taxes.

              Tak to ja :-))
              Bylo sie uczyc a nie w szkole kamieniami rzucac, zlamasie.
          • Gość: Jolka Re: Kanada pełna pracy do jpradera IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 06:07
            komary tez mam i jestem na tym samym ubezpieczeniu socjalnym-emerytalnym. Okres
            czekania w ER jest niestety faktem. Wierzysz mi lub nie, ale na MRI na dzienny
            appointment kazano mi czekac rok (2007) ale zaproponowano mi nocny 3:40 AM w
            ciagu 3 tyg.

            Dom zamykam i mam alarm i monitoring a nie mieszkam w Toronto.
            • Gość: POLKA Z POLSKI Re: Kanada pełna pracy do jpradera IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.08.08, 12:44
              W POLSCE DO SPECJALISTY CZEKA SIE ROK NA WIZYTE NP:KARDIOLOG
              ZAPRASZAM DO POLSKI
      • Gość: 18 lat w Kanadzie Kanada pełna pracy IP: *.dsl.teksavvy.com 18.07.08, 03:45
        8. Discriminatory and Dishonest Immigration System.
        Immigration to Canada is based on a point system, obtained with your education,
        qualifications and job experience. Points are good enough for immigration, but
        in Canada, they are not good enough to get a job in your field. Amazing, how the
        credentials that qualify you to come to Canada are the same credentials that
        don't qualify you for your profession in Canada. The reason is, Canada only
        wants immigrants to do the labor jobs - pizza delivery, driving taxis, factory
        work etc.

        7. Out Of Control Cost Of Living.
        From rent, to utility bills, to shopping, to phone, internet and cable bills, to
        gas, to car insurance, to eating out, to basically anything you have to pay for
        or buy, the cost of living in Canada has become astronomical. Recent immigrants
        are astonished as to how expensive everything is. It is estimated that compared
        to most countries around the world, the cost of living in Canada is on average
        five times greater.

        6. Health Care Crisis.
        Practicing physicians in Canada are in a shortage, 1 in 4 Canadians cannot get a
        family doctor. Canadian doctors are leaving to move permanently to the United
        States. Statistics Canada and the Canadian Medical Association both have
        identified that for every 1 American doctor that moves to Canada, 19 (nineteen)
        Canadian doctors move to the United States! Doctors in Canada are overworked and
        underpaid, and there is a cap on their salaries.

        5. Very High Taxes.
        Yes, you have the GST, the PST, totaling 15%, on practically everything you
        purchase and many other taxes taken out of our weekly paycheck. You have to pay
        a whopping amount to the government, out of your hard earned salary, so that the
        government can turn around and give it to beer drinking, hockey watching welfare
        bums. Fair? It does not matter, it's Canada.

        4. Money Hungry Government.
        Canadian Embassies around the world lie to foreigners, painting this picture
        that Canada is Utopia, because they want them to come to Canada. Why? Because
        foreigners bring money! So after being deceived, these foreigners come. They
        must bring with them at least $10,000. Canada has an immigration quota of
        250,000 per year. So please do the math, 250,000 multiplied by $10,000 each
        equals a whopping 2.5 Billion dollars that Canada gains from immigrants every year.

        3. No Culture.
        Unlike almost every other country in the world, Canada has no culture. Actually
        American culture is what dominates Canada. When was the last time you had some
        'Canadian' food? There are no Canadian traditions and there is no national
        identity. What does it even mean to call yourself a 'Canadian'. . .nothing
        really. People living in Canada, still identify themselves with the country they
        'originally' came from.

        2. Worst Weather.
        Yes, Canada has the worst weather conditions of any country in the world.
        Freezing cold temperatures, snow, ice, hail, winds, storms etc. From the Prairie
        provinces to the Maritimes, from the Territories to southern Ontario, the
        weather is so horrific and disgusting that many Canadians leave Canada simply
        because of this reason alone.

        1. No Jobs.
        Yes, coast to coast, there are no jobs. Immigrants are highly qualified (MD's,
        PhD's, Lawyers, Engineers etc.) but they are driving taxi cabs, delivering
        pizza's or working in factories. Even people with bachelors degrees from
        Canadian Universities cannot find jobs after graduation. This is the tragedy
        associated with immigration to Canada. I feel sorry for those immigrants who are
        stuck in Canada for the rest of their lives. It is indeed a very sad and
        hopeless future.



        Please do not believe the fancy websites made by the Government of Canada or by
        the Canadian immigration laywers. They are not telling you the truth. Do your
        own research!
        • jpradera Re: Kanada pełna pracy 18.07.08, 04:54
          Kupa malkontenckego g...a. Szczegolnie teksty o klimacie. Ale w
          sumie ok. It's not a country for pussies.
          • Gość: gosciu z Toronto sam jestes pussy, on napisal prawde. IP: *.dsl.look.ca 18.07.08, 05:04
            • jpradera Re: sam jestes pussy, on napisal prawde. 18.07.08, 10:01
              Z twoich dwoch postow wynika, ze szczesliwy nie jestes. Coz, przykro
              mi. Ja nie narzekam. Living well is the best revenge.
              • Gość: Kanadyjczyk Do jpradera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 16:06
                Gratuluje ze dobrze ci sie wiedzie w Kanadzie.
                Wspomniales ze pracujesz dla rzadu federalnego i jakie z tego faktu przysluguja
                ci przywileje.
                Zapominasz jednak ze zycie przecietnego kanadyjczyka jest zupelnie inne od zycia
                tego ktory jest zatrudniony przez rzad federalny.
                Poczynajac od liczby wolnych dni (masz ich pewnie z 2, 3 razy wiecej niz
                przecietny kanadyjczyk), planu emerytalnego (nieporownywalnie lepszy od
                przecietnych), lepsze place, inna kultura pracy (luz bo panstwowka to
                panstwowka) itp.
                Dlaczego to pisze?
                Bo nie zyjesz i pracujesz w takich warunkach jak przecietny kanadyjczyk, choc
                oczywiscie osiagnales to wlasnym sumptem i pewnie wiekszosc swojego sukcesu
                zawdzieczasz sobie.
                Do czego zmierzam, to to ze w kazdym kraju praca dla rzadu jest bardzo
                lukratywna, podobnie jest w Polsce, Nigerii i na wyspach Hula-Gula.
                Wydaje mi sie ze o ogolnej jakosci zycia w kraju swiadczy roznica standardu
                zycia pomiedzy szarymi ludzmi a wlasnie goscmi takimi jak ty.
                Poniewaz taka roznica niestety istnieje stad przewaga takich a nie innych
                komentarzy z kraju ktory dla ciebie jest "rajem" a dla innych nie.
                • jpradera Re: Do jpradera 19.07.08, 06:20
                  Zgadzam sie z Toba w 70%: branza prywatna zawsze bedzie placila
                  lepiej niz rzad federalny, ale "benefity" i fudusz emerytalny zwykle
                  sa tam troche do tylu lub nie ma ich wcale. Uwazam, ze dobrobyt tego
                  kraju i jego obywateli nie zalezy od "government fat cats" a od tzw.
                  inicjatywy prywatnej: jesli pracujesz dla siebie, jestes gosc. Nie
                  kazdy sie jednak do tego nadaje no i stad te wszystkie jeki jak to
                  przegibane jest w tej Kanadzie. Moim zdaniem jesli decydujesz sie na
                  emigracje, przyjmij do wiadomosci ze mozesz przez to opoznic swoj
                  zyciowy start o jakies 10 lat. Nie sadze aby Kanada sie roznila pod
                  tym wzgledem od innych krajow. Jesli jestes na to przygotowany,
                  powodzenia. Jesli nie, zostan w domu bo zgorzkniejesz i sie
                  zestarzejesz na obczyznie. Widac to zreszta po wpisach na tym forum.
                  BTW, wierz mi, sa w Kanadzie takie miejsca, gdzie zamykanie domu lub
                  samochodu jest "optional". Nie znasz tych dowcipow z cyklu "Po czym
                  poznac, ze jestes z polnocnego Ontario"? Ze instalujesz wszelkiego
                  rodzju systemy alarmowe i "flood lights" wokol domu, ale nigdy nie
                  zamykasz drzwi na klucz :-) Rural Canada jest duzo bardziej
                  folklorysztyczna niz razem wziete 150 narodow mieszkajacych w TO.

                  Pozdro

                  JP
                  • Gość: gosciu z Toronto Pieniadze to nie wszystko IP: *.dsl.look.ca 20.07.08, 04:31
                    Pieniadze to ja mam kolego lub kolezanko... ale nie wiele poza tym.
                    Jestem wlasnie z branzy prywatnej i dobrze wiem ze aby w tym kraju
                    przezyc i nie zbankrutowac musisz dac z siebie 300% mimnimum a to
                    przeklada sie na brak czasu i sily na cokolwiek poza praca zawodowa.
                    Dobrze jest widziec wszystko z perspektywy biurokraty rzadu
                    federalnego ktory to rzad robi wszystko aby wykonczyc takich jak ja.
                    • jpradera Re: Pieniadze to nie wszystko 20.07.08, 13:53
                      Mylisz sie, nie jestem biurkrata. Pracuje w IT, w duzym osrodku
                      naukowo-badawczym bedacym wlasnoscia rzadu. Pracy tej nie dostalem
                      po znajomosci: musialem wyjechac z Toronto do miejsca
                      gdzie "niedzwiedzie dupami warcza", zima trwa 6 miesiecy a latem nie
                      mozna wejsc do lasu albo nawet na backyard bo czeka tam na ciebie 10
                      gatunkow gryzacych much i komarow. Z praca dla zony na poczatku bylo
                      krucho i zylismy przez 3 lata na granicy "poverty line". Pare lat
                      temu lepsza polowa dostala prace i zrobilo sie naprawde fajnie,
                      zycie uplywa nam tu przez caly rok jak na wczasach bo i otoczenie i
                      warunki zycia przypominaja resort.
                      W zyciu mozna albo "byc" albo "miec". Ja wybralem (lub bardziej,
                      dostalem przez przypadek :-) to pierwsze, ty wybrales to drugie.
                      Kasy nigdy nie mialem za duzo, moge tylko pomarzyc o prywatnej
                      szkole dla dzieci, moj samochod ma 12 lat, a sasiad sie smieje ze
                      moj dom to nie dom tylko cottage. Ale po poludniu mam do wyboru
                      zagle, tenis, golf lub plaza. Ba, nawet przerwe na lunch moge
                      spedzic zeglujac, moje biuro jest o 200m od mariny. Ty
                      przyjacielu... no coz, nie wiem o tobie zbyt wiele, ale mam znajomgo
                      w Woodbridge, ktory ma zaklad meblowy (kuchnie): forsy jak gnoju i
                      60-70 godzin tygodniowo. Sounds familiar? Ale dla tej kasy bym sie z
                      nim zamienil :-))
                      A co do Kanady... nie chce mi sie klepac komunalow. To nie jest
                      zaden mityczny kraj, to prawda. Ale w porownaniu miazdzacej
                      wiekszosci krajow na swiecie jest to solidny, sprawdzony, stabilny
                      system ktory udalo sie stworzyc w zaledwie 141 lat.
                      To robi wrazenie.
      • Gość: ack Kanada pełna pracy IP: *.11-56-74.mc.videotron.ca 18.07.08, 03:47
        23-35 $ za godzine. A zajrzeliscie na te proponowane strony? Tam
        daja 19$, 25$. 19$ to 3040 na miesiac (brutto) czyli 2128 do reki.
        Oj, na bilet powrotny do Polski trzeba bedzie odkladac przez kilka
        miesiecy...
      • Gość: Ola Re: Kanada pełna pracy IP: *.home.cgocable.net 18.07.08, 03:48
        Mieszkam w Kanadzie od 6 lat - artykul jest prawda - w teorii. Strona
        notcanada.com - jest prawda w praktyce. Wiele osob kwalifikowanych przyjezdza do
        Kanady i co z tego - pracuja na budowie lub jezdza na taksowce. Nie jest latwo.
        Trzeba miec sile zeby tutaj sie ustatkowac. Ja wrocilam do szkoly aby zdobyc
        zawod. Jeszcze wiele przede mna. Ja zycze wam takze sily i wytrwalosci i
        popatrzcie na to z rozsadkiem. Kanada jest fajnym krajem, ale nie jest latwo na
        poczatku. Ale gwarantuje wam ze lepiej cie tu potraktuja niz w Anglii!
        Kanadyjczycy to bardzo mili ludzie. Jesli imigrujecie to radze duze miasta,
        gdzie jest duzo pracy. Pozdrawiam
      • Gość: ack "bezpłatne" szkolnictwo IP: *.11-56-74.mc.videotron.ca 18.07.08, 04:53
        Jesli chodzi o bezplatne szkolnictwo. Tak, byc moze. Jesli jednak
        chcesz, zeby Twoje dziecko sie UCZYLO, to raczej musisz wyslac do
        szkoly, za ktora zaplacisz. A jesli masz dziecko w wieku
        przedszkolnym, to zanim TU przyjedziesz, zapisz je do tutejszego
        przedszkola rok lub dwa lata przed przyjazdem. Rok wczesniej trzeba
        zapisac do drozszego przedszkola, do tego tanszego (ale tez platnego-
        dwa lata wczesniej.
        Studia sa platne. W Quebecu tansze niz w Ontario. Studenci w wakacje
        pracuja, zeby pomoc rodzicom w oplaceniu studiow. Studenci, ktorych
        znam, nie maja wakacji. Ich wakacje to... bilet na turniej tenisowy.

        "Bogatych" kanadyjczykow (sami sie tak nazywaja) nie stac na bilet
        lotniczy z Montrealu do Calgary. Wybieraja wiec podroz autokarem,
        trwajaca non-stop 3 dni.

        Bogaty to moze jest ten kraj. Ale to bogactwo ma sie nijak do
        przecietnego mieszkanca tego kraju.
      • Gość: gosciu z Toronto To jest politycznie poprawny smietnik. IP: *.dsl.look.ca 18.07.08, 04:59
        Tu sie nie przyjezdza.... stad sie ucieka. Co to za bzdurny artykul.
        • Gość: Vito Re: To jest politycznie poprawny smietnik. IP: *.home.cgocable.net 18.07.08, 06:57
          W Kanadzie potrzebuja frajerow do prania , sprzatania i zamiatania.
          Nawet emigranci z Bangladeszu nie moga sie zaaklimatyzowac i po 3 -
          4 latach wracaja do swojego kraju. Musisz znac dobrze jezyk
          angielski i prawo kanadyjskie , bo mozesz pasc ofiara przemocy
          policji. Przypomnijcie sobie co spotkalo naszego rodaka Roberta
          Dziekanskiego 13 pazdziernika 2007 na lotnisku w Vancouver.Oni
          lepiej traktuja dzikie zwierzeta niz cywilizowanych ludzi. A tak na
          mrginesie za 10 - 15 lat Kanada bedzie republica bananowa z
          muzulmanska religia. Stad sie ucieka , nie przyjezdza!!!!
          • Gość: leszek Re: To jest politycznie poprawny smietnik. IP: *.cg.shawcable.net 06.03.10, 08:52
            przesadziles z tym 10 - 15 lat daje do 5
        • Gość: leszek Re: To jest politycznie poprawny smietnik. IP: *.cg.shawcable.net 06.03.10, 08:55
          notcanada.com
      • ekspert.1 Artykul pelen klamstw 18.07.08, 07:29
        Z artykulu :

        > Bez wizy do Kanady można przyjechać maksymalnie na trzy miesiące...wyjaśnia
        Wojciech Sikora


        Klamstwo , bez wizy mozna pozostac przez okres 6-ciu miesiecy lub tyle ile
        wyznaczy oficer imigracyjny .
        www.cic.gc.ca/english/index.asp
        ___________________________________________________________________



        > Wynagrodzenie waha się od 23 do 35 dolarów

        jak jest w realu :
        www40.statcan.ca/l01/cst01/labr69a.htm
        ___________________________________________________________________


        > Postaraj się utrzymać dobre relacje z pracodawcą - może ci pomóc przebrnąć
        przez procedurę emigracyjną.

        EMIGRACYJNA??? , rece opadaja , autorce radzilbym zapoznac sie z definicja i
        roznicami pomiedzy slowami Emigracja a Imigracja .


        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        P.S. Caly ten artykul to gniot z informacjami wzietymi z kapelusza majacymi z
        rzeczywistoscia bardzo malo wspolnego .
      • Gość: Staszek Wiraszka Kanada pełna pracy-to klamstwo!!! IP: *.dsl.bell.ca 18.07.08, 07:30
        Nie wierzcie tym bajkom o luksusie w Kanadzie. Prawda jest zupelnie
        inna. Polak ktory przyjedzie z Polski moze liczyc na $10-12 na
        godzine, a wynajem mieszkania kosztuje ok. $1000-1200 na miesiac.
        Narod kanadyjski jest bardzo dziwny, ten prawdziwy tzn. anglo-
        saxons, bardziej cennia przybyszy z Indii czy z Pakistanu, aniezeli
        z Polski. Jezeli chodzi o Polnocna Ameryke to radzilbym raczej
        emigracje do USA; bardziej sie oplaca. Wiem co mowie; siedze juz
        tutaj 28 lat ( wiem ze sie bedziecie smiac, ale tak sie niestety
        zlozylo; nie z mojej winy).
      • Gość: mis Kanada pełna pracy IP: *.client.mchsi.com 18.07.08, 08:49
        Czy Pani Anetka Zadroga jest naprawde tak naiwna, czy tez napisala ten stek
        bzdur z zupelnie innych powodow. Wspolczuje osobom, ktore wezma te bajki za
        dobra monete.
        • wojtas-81 Re: Kanada pełna pracy 18.07.08, 10:08
          Z mojej perspektywy ewentualna praca w Kanadzie jako Specjalista IT by sie nie
          oplacala za bardzo - moglbym dostac okolo $80k rocznie jako Admin Aplikacji
          (27lat, 4lata stazu), a teraz w Warszawie zarabiam $50k przy nizszych kosztach
          zycia. Podobnie w USA - zarobki $80-100k.

          Jedynie UK jest w miare atrakcyjne, bo tam mozna wyciagnac $150k oraz w Dubaju,
          gdzie moge zarobic podobnie, a koszt zycia sa nizsze niz w Londynie (relacje
          znajomego inzyniera, ktory jest tam od kilku miesiecy).
      • ice_ice Kanada pełna pracy 18.07.08, 10:00
        Marzę od dawna o wyjeździe do Kanady, dlatego artykuł przeczytałam z
        ciekawością. Zaraz wrzuciłam w google nazwę firmy pośredniczącej i jedno z
        pierwszych co wyszło to link

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=436&w=58897011&v=2&s=0
        gdzie jasno wykazują, że firma to oszust i złodziej.

        Wyjazd za granicę naprawdę trzeba dobrze przemyśleć, ale nie jest dobrze
        zaczynać od tego, że zostaje się na lodzie przez nieuczciwą agencję. Czemu
        autorzy artykułów nie sprawdzą chociaż pobieżnie, z kim prowadzą wywiad?

        Ludzkie doświadczenie jest dla mnie bardzo cenne...
        • charlesg Re: Kanada pełna pracy 18.07.08, 11:10
          nie jest tak pięknie w Kanadzie ,a co w Anglii niby tak dużo lepiej?
          Funt spada w strasznym tempie.
      • Gość: k Kanada pełna pracy IP: *.eastlink.ca 18.07.08, 14:40
        To niestety jakis zart:( Od paz szukam pracy w Kanadzie i niestety
        mimo b dobrej znajomosci j. ang. napotykam ogrmomne trudnosci.
        Nie cala Kanada jest otwarta na emigrantow.
      • Gość: Gosc z Canady. Kanada pełna pracy IP: *.dialup.netrevolution.com 18.07.08, 15:51
        Mieszkam w Kanadzie juz 30 lat i to co czytam w tym artykule,to
        niesamowita bzdura.
        Kanada wcale nie jest taka bogata jak sie chwali,owszem
        prawdopodobnie posiada zasoby mineralne/Nieeksploatowane z powodu
        braku pieniedzy/,a z ta praca to nie tak jak sie opisuje,a
        szczegolnie dla turystow-zgodnie z ustawa emigracyjna nikomu tu nie
        wolno pracowac szczegolnie w budownictwie gdzie wymagane sa
        specjalne karty kwalifikacyjne wydawane przez organa panstwowe i
        zwiazki zawodowe-na czarno firmy nie zatrudnia,chyba jakis krewniak
        do pomocy ,ktory sam jest na socjalu i tez na czarno
        pracuje/sprzatanie wokol domow,scinanie trawy tudziez malowanie
        mieszkan.
        A z tym wjazdem do Kanady bez wizy to jest loteria,jezeli urzednik
        emigracyjny sprawdzajacy paszport na przejsciu garanicznym/port
        lotniczy/znajdzie nawet 1% watpliwosci,ze osoba nie jest turysta-
        zwyczajnie zawroci z drogi i tym samym samolotem ktorym sie
        wyladowalo w Kanadzie trzeba wracac.
      • Gość: J Kanada pełna pracy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.08, 16:00
        Skad takie bledne informacje? Nie polecam przyjazdu tutaj - w
        Europie sa duzo wieksze mozliwosci
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka